Większość podkładów/fluidów itp.. pozostawia takie ślady,że nie można ich wywabić ,wyprać .Wniosek -zniszczona odzież .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W cywilizowanych krajach jakby kierowniczka/kierownik sklepu powiesił coś podobnego, to na drugi dzień nie miałaby/miałby już co w pracy szukać, bo by wyleciał z hukiem. U nas podejście do klienta niestety dalej tkwi głęboko w PRL-u.
hehehehehehheehheheheee ale sie usmiałem ;) ale szczera prawda ,Kobiety nałozą tego na twarz od ciut ciut i pózniej wymazane wszystko ,po kiego to nakładać ??
tylko w Polsce takie czyściochy. Do pracy w gastronomii potrzebne badania SANEPID a w USA czy Anglii byle murzyn robi na kuchni i problemu nie ma. A tu? Wiocha.
albo szpachluj mniej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po kropce i po każdym znaku interpunkcyjnym robi się spację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zadna wiocha. Sorry, ale chce kupować czyste ubrania, a nie ubrudzone przez jaką pindę, co nawet nie potrafi uszanować czyjejś własności
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żadna wiocha. Jestem za tym, aby tapeciary nakładały worki na głowę, bo nawet z tapetą są brzydkie i nie będzie trzeba ich oglądać ^^
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A myślałem że tylko moja oblubienica sprawdza ciuchy z każdej strony czy oby od fluidu nie jest ujeb@ne. Jak widać to zjawisko powszechne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szczecin, bon prix ul wyszyńskiego ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak bym sprzedawal ciuchy, to tez bym tak napisal, ale z gacmi takich problemow nie ma
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ez jak najbardziej sie zgadzam.. Plastiki powinni ubierac nawet wory centnarowe na leb !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość podkładów/fluidów itp.. pozostawia takie ślady,że nie można ich wywabić ,wyprać .Wniosek -zniszczona odzież .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W cywilizowanych krajach jakby kierowniczka/kierownik sklepu powiesił coś podobnego, to na drugi dzień nie miałaby/miałby już co w pracy szukać, bo by wyleciał z hukiem. U nas podejście do klienta niestety dalej tkwi głęboko w PRL-u.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby ten kierownik zapłacił za brudną suknię ślubną, bo klientka mierząc pobrudzila, to ponaklejal by kartki nie tyko w przymierzalniach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobna kartka wisi w sklepie gdzie pracuje moja była żona. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehehehehehheehheheheee ale sie usmiałem ;) ale szczera prawda ,Kobiety nałozą tego na twarz od ciut ciut i pózniej wymazane wszystko ,po kiego to nakładać ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko w Polsce takie czyściochy. Do pracy w gastronomii potrzebne badania SANEPID a w USA czy Anglii byle murzyn robi na kuchni i problemu nie ma. A tu? Wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no niestety, ale niejednej Pani by się przydał taki woreczek bo chyba każda się natknęła na jakiś ciuch pobrudzony podkładem czy pomadką
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kartka z Centrum Odzieżowego w Konopiskach koło Częstochowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba logiczne. Nastepni klijenci pewnie chca kupowac, czyste i nowe ubrania. Gdzie tu Wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinni też napisać "drogi kliencie" na wypadek, gdyby przyszedł ktoś z Ruchu Palikota.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo dobrze. Wiochy nie widzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cudowne podejście do klienta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej chodzi o te co puder na ryj nakładają sztychówką....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane