Nie URZĄD tylko zakład energetyczny, a tak ogólnie to może być słup orange (dawne TPSA) albo słup oświetleniowy pozostający we własności zarządcy drogi- nie wiem bo ze zdjęcia oraz na ulicy bez dokumentów własności trudno jednoznacznie stwierdzić.
Prawdziwą wiochą jest fakt że zgredzik79 używa nazwy, która nie funkcjonuje już od 24 lat. Konieczny upgrade informacji ogólnych.
Ps. Nie jestem pracownikiem Zakładu Energetycznego(żadnego - PG, ENEA, ENERGA OPERATOR itd)
Po drugiej stronie ulicy znajduje się była "Energetyka" czyli budynek gdzie obsługiwany był cały powiat jeśli chodzi o płatności i dostęp do sieci napięcia. Przeniesiono to o 100 km dalej i stamtąd teoretycznie przychodzą faktury. W tym miejscu pozostało Pogotowie Energetyczne które funkcjonuje (podobno). Wszyscy ci którzy piszą o "biadoleniu" i głupocie powinni nadziać się kiedyś na nieszczęscie spowodowane takim "kwiatkiem" i wtedy sie mundrzyć "kto jest odpowiedzialny" za taki stan. mnie osobiscie zbulwersowało, że takie coś stoi i zagraża i nikt z ty
Po 1 - jak już inni napisali nie istnieje coś takiego jak urząd energetyczny.
2 - nie wiadomo czyją własnością jest ten słup bo może być własnością Zakładu Energetycznego, miasta, gminy lub osoby prywatnej.
3 - skoro uszkodzenie nastąpiło w wyniku wypadku to dochodzi proces pokrycia strat przez ubezpieczyciela winnego.
Ludzie się już nauczyli biadolić na wszystko co tylko można nawet nie mając o tym czymś pojęcia.
Jeszcze postoi raz tyle ,a kiedyś może się poszczęści państwu ktoś wjedzie w słupa i będzie musiał zapłacić za szkody :) państwo nie straci tylko jakiś "osobnik" tak to zapewne działa <
nie ma czegoś takiego jak "urząd energetyczny". Jest Urząd Regulacji Energetyki, ale oni nie zajmują się naprawami słupów itp. poczytaj kolego, zanim wstawisz jakąś bzdurę.
tak jak niżej póki stoi niema problemu ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tak dobrze że złomiarze nie dobrali się do widocznych drutów ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
grawitacja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autor tutaj pewnie chciał zaznaczyć, że osoby związane z tą tematyką są blisko i widzą na co dzień, więc ciężko żeby zapomnieli o tym :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przeciez stoi ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rzady PO tyle w temacie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie URZĄD tylko zakład energetyczny, a tak ogólnie to może być słup orange (dawne TPSA) albo słup oświetleniowy pozostający we własności zarządcy drogi- nie wiem bo ze zdjęcia oraz na ulicy bez dokumentów własności trudno jednoznacznie stwierdzić. Prawdziwą wiochą jest fakt że zgredzik79 używa nazwy, która nie funkcjonuje już od 24 lat. Konieczny upgrade informacji ogólnych. Ps. Nie jestem pracownikiem Zakładu Energetycznego(żadnego - PG, ENEA, ENERGA OPERATOR itd)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grójec wita. Chodzi o Rejen Energetyczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hah ale pewnie na terenie miasta ;) wiec urzad miasta ma sie tym zajac :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stoi? Stoi. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież wisi na drutach , to się nie przewróci :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co mają służby energetyczne do słupa telekomunikacyjnego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stoi? Stoi, to po co se doope zawracać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po drugiej stronie ulicy znajduje się była "Energetyka" czyli budynek gdzie obsługiwany był cały powiat jeśli chodzi o płatności i dostęp do sieci napięcia. Przeniesiono to o 100 km dalej i stamtąd teoretycznie przychodzą faktury. W tym miejscu pozostało Pogotowie Energetyczne które funkcjonuje (podobno). Wszyscy ci którzy piszą o "biadoleniu" i głupocie powinni nadziać się kiedyś na nieszczęscie spowodowane takim "kwiatkiem" i wtedy sie mundrzyć "kto jest odpowiedzialny" za taki stan. mnie osobiscie zbulwersowało, że takie coś stoi i zagraża i nikt z ty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
POd latarnia najciemniej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pod latarnią najciemniej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po 1 - jak już inni napisali nie istnieje coś takiego jak urząd energetyczny. 2 - nie wiadomo czyją własnością jest ten słup bo może być własnością Zakładu Energetycznego, miasta, gminy lub osoby prywatnej. 3 - skoro uszkodzenie nastąpiło w wyniku wypadku to dochodzi proces pokrycia strat przez ubezpieczyciela winnego. Ludzie się już nauczyli biadolić na wszystko co tylko można nawet nie mając o tym czymś pojęcia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hue hue opis powinien wyglądać tak: TRUST ME I'M AN INGINEER :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze postoi raz tyle ,a kiedyś może się poszczęści państwu ktoś wjedzie w słupa i będzie musiał zapłacić za szkody :) państwo nie straci tylko jakiś "osobnik" tak to zapewne działa <
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
słup kosztuje, a kasa jest tylko na drogi budowane od nowa. Co w PRLU wybudowali, tak i stoi. A i ile betoniarnii upadło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...tak...i urzędniczka wyjdzie z pracy naprawiać słup.......BRAWO !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro sie trzyma to w czym problem ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiedziałem że jest taki urząd, a tym bardziej nie słyszałem o tego rodzaju urzędnika w terenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma czegoś takiego jak "urząd energetyczny". Jest Urząd Regulacji Energetyki, ale oni nie zajmują się naprawami słupów itp. poczytaj kolego, zanim wstawisz jakąś bzdurę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pki stoi wszystko dobrze :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to jest "urząd energetyczny"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież stoi o co wam chodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane