Tak sie kiedys zastanawialem, skoro na CALYM SWIECIE zarcie na wynos jest zazwyczaj tansze niz na miejscu (nizsze koszty obslugi, mniej trzeba naczyn myc, scierac stolikow, prac obrusow itp), to skad sie to bierze, ze w Polsce brana na wynos np pizza, czy chinczyk jest prawie zawsze drozsza?
zamowilem kiedys gyrosa na wynos . otwieram a tam co? pluskwa..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
moi bliscy nigdy nie jedzą na mieście. Uwielbiam gotować dla męża i dzieci. Porządna kobieta jest dobra gospodynią i nie pozwala na takie śm***iową paszę.
jadłbym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiaj oferta specjalna,żywe proteinki gratis!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Że u Ciebie w zakładzie tak się dzieje to nie znaczy że wszędzie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym przypadku nie zamawiał bym wcale...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahaha ale kleksa muchy nie masz w cenie to robisz im jak by wałka hahahahaha czaisz dowcip xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak sie kiedys zastanawialem, skoro na CALYM SWIECIE zarcie na wynos jest zazwyczaj tansze niz na miejscu (nizsze koszty obslugi, mniej trzeba naczyn myc, scierac stolikow, prac obrusow itp), to skad sie to bierze, ze w Polsce brana na wynos np pizza, czy chinczyk jest prawie zawsze drozsza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zamowilem kiedys gyrosa na wynos . otwieram a tam co? pluskwa..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moi bliscy nigdy nie jedzą na mieście. Uwielbiam gotować dla męża i dzieci. Porządna kobieta jest dobra gospodynią i nie pozwala na takie śm***iową paszę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie to? ja się pytam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane