I to właśnie dlatego pracując w sklepie stawiałem nisko najpotrzebniejsze rzeczy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
bym zasadził kartofla
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W sklepie, w którym kupujemy wina jest taka właśnie sprzedawczyni. Z lekka po 40' ale o widocznym potencjale i sporych chęciach. Też lubi się ubrać tak, że niby od głowy do stóp niczym w burce a pierwszy ruch do półki z winem ... i wyobraźnia zaczyna wymykać się spod kontroli:)
Prowokacja i nic wiecej.Zal tych, ktorzy w to uwierzyli.Ludzie, pomyslcie troche!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ty się tak nie wypinasz jak podajesz towar?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale ty dzieciaku biedny jestes.Wyjdz z domu, spytaj sie chlopakow z klasy czy mozesz zagrac z nimi w pilke albo zapisz sie na jakies zajecia pozalekcyjne.Moze poczujesz sie wtedy lepiej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dede, zawsze się nadstawia. Tak go ksiądz nauczył za młodu :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jak widać nauka nie poszła w las a tu wszyscy pier*olą jaki to niski poziom nauczania w katolickich szkołach, ech obłuda i hipokryzja.
Te dwie butelki na pierwszym planie sa wycelowane jak dziala Nawarony :)))
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Szkoda że kiedyś wina nie piłem...a teraz...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja tam wolę kufel zimnego piwa z lokalnego browaru zagryziony chlebem na zakwasie ze "smalcem" kokosowym :P ale chyba do sklepu z winem też czasem warto zajrzeć...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Na pewno warto, gorzej jak z tyłu słodkie i naprawdę dobrej jakości a z przodu wytrawny siarol.
ładna d**eńka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na pierwszym planie dwie armaty wycelowane prosto w pupe hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to właśnie dlatego pracując w sklepie stawiałem nisko najpotrzebniejsze rzeczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bym zasadził kartofla
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sklepie, w którym kupujemy wina jest taka właśnie sprzedawczyni. Z lekka po 40' ale o widocznym potencjale i sporych chęciach. Też lubi się ubrać tak, że niby od głowy do stóp niczym w burce a pierwszy ruch do półki z winem ... i wyobraźnia zaczyna wymykać się spod kontroli:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta burka na szczęście ciut przykrótka ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z efektownym 'rozpie*dalakiem':)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach...I pić się odechciewa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prowokacja i nic wiecej.Zal tych, ktorzy w to uwierzyli.Ludzie, pomyslcie troche!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty się tak nie wypinasz jak podajesz towar?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ty dzieciaku biedny jestes.Wyjdz z domu, spytaj sie chlopakow z klasy czy mozesz zagrac z nimi w pilke albo zapisz sie na jakies zajecia pozalekcyjne.Moze poczujesz sie wtedy lepiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede, zawsze się nadstawia. Tak go ksiądz nauczył za młodu :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widać nauka nie poszła w las a tu wszyscy pier*olą jaki to niski poziom nauczania w katolickich szkołach, ech obłuda i hipokryzja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te dwie butelki na pierwszym planie sa wycelowane jak dziala Nawarony :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda że kiedyś wina nie piłem...a teraz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam wolę kufel zimnego piwa z lokalnego browaru zagryziony chlebem na zakwasie ze "smalcem" kokosowym :P ale chyba do sklepu z winem też czasem warto zajrzeć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno warto, gorzej jak z tyłu słodkie i naprawdę dobrej jakości a z przodu wytrawny siarol.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane