Ale faktem jest że o dziecku Waśniewskiej dokładnie powiedział jak było jak jeszcze cała Polska wierzyła w porywacza. Nawet opisał dokładnie jak zostało zamordowane.
No prawdopodobnie masz racje krzychoo ale mnie to bardzo zaskoczyło jak opisał w jaki sposób to dziecko straciło życie.. Wszystkie obrażenia które wykazała sekcja on wygłosił dwa dni po zaginięciu.
Wiem,ze niektorzy wierza w takie rzeczy,ale Ty? Poczytaj troche na ten temat,dowiesz sie jak robia nas w konia.Jedyne co potrafia(i to nie wszyscy) to dobrze czytac z ludzkich zachowan.Bez watpienia jest to duza sztuka,ale da sie tego nauczyc.Na poczatek polecam "Paranormalnosc" Richard'a Wiseman'a,a zeby to troche uzupelnic,zerknij do "Wiem co myslisz" Thorsten'a Havener'a.
Zdziwilabys sie ile mozna wyczytac z naszych zachowan, ktorych sami nie jestesmy swiadomi. To za obszerny temat, zeby tutaj o tym pisac. Jezeli bedziesz chciala, to zajrzysz do ksiazek o ktorych wspomnialem. Mysle, ze warto. Zwlaszcza, ze autorzy sa takimi samymi oszustami i doskonale znaja sie na psychologii oszustwa.
No ja Ci wierze;) Tylko bierz pod uwagę to że jak jedziesz do Jackowskiego na spotkanie to masz zabrać zdjęcie i rzecz która do osoby zaginionej należała.Nie zgodzę się że on z Twojego zachowania jest wstanie coś wywnioskować w takim przypadku ...
Kazdy wierzy w to co chce ;) Sa ludzie, ktorzy wola nie wiedziec na czym polegaja tego typu oszustwa i nigdy nie uwierza nauce ;) Wybor nalezy do Ciebie. Radze troche poczytac na temat "czytania w myslach". iluzji i tzw. zjawiskach paranormalnych. Wtedy bedziesz mogla obiektywnie ocenic, czy wierzysz nauce, czy czarodziejom. Pozdrawiam.
Smieszny jest ten pan. Taki pewny siebie, a nawet nie wypelnil aplikacji, zeby wziac udzial w wyzwaniu Jack'a Randi. Bardzo zbulwersowany byl, ze cos wypelniac musi. Wszyscy uczestnicy wypelniali i nikt nie mial z tym problemow. Nie mial jakiej wymowki znalezc, bo wiedzial, ze po tescie jego kariera moglaby sie zakonczyc...
Gwałtowna awaria, pół godziny walki o utrzymanie samolotu w powietrzu, potem upadek do morza... Taka wizja nawiedziła Krzysztofa Jackowskiego, kiedy rozmyślał nad katastrofą malezyjskiego boeinga. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
znów się pomylił.KRZYSIEK,NIE WIEM CZYM TWOJA KOBIETA MYJE PODŁOGE? ALE PROSZĘ CIE,NIE WĄCHAJ TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ale faktem jest że o dziecku Waśniewskiej dokładnie powiedział jak było jak jeszcze cała Polska wierzyła w porywacza. Nawet opisał dokładnie jak zostało zamordowane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie picuj...:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahaha. W tej kwestii wystarczylo troche pomyslec, a w tym pan Jackowski jest lepszy niz 99,99% naszych sledczych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No prawdopodobnie masz racje krzychoo ale mnie to bardzo zaskoczyło jak opisał w jaki sposób to dziecko straciło życie.. Wszystkie obrażenia które wykazała sekcja on wygłosił dwa dni po zaginięciu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem,ze niektorzy wierza w takie rzeczy,ale Ty? Poczytaj troche na ten temat,dowiesz sie jak robia nas w konia.Jedyne co potrafia(i to nie wszyscy) to dobrze czytac z ludzkich zachowan.Bez watpienia jest to duza sztuka,ale da sie tego nauczyc.Na poczatek polecam "Paranormalnosc" Richard'a Wiseman'a,a zeby to troche uzupelnic,zerknij do "Wiem co myslisz" Thorsten'a Havener'a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiscie nie zapominajmy o mediach ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W konia może nas robią ale nie zgodzę się z Tobą że za pomocą naszych zachowań można określić takie szczegóły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdziwilabys sie ile mozna wyczytac z naszych zachowan, ktorych sami nie jestesmy swiadomi. To za obszerny temat, zeby tutaj o tym pisac. Jezeli bedziesz chciala, to zajrzysz do ksiazek o ktorych wspomnialem. Mysle, ze warto. Zwlaszcza, ze autorzy sa takimi samymi oszustami i doskonale znaja sie na psychologii oszustwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będę miała kiedyś czas to zajrzę w pewnością mnie zainteresują:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oprocz tego istnieje jeszcze matematyka i rachunek prawdopodobienstwa oraz cos, co nazywamy zbiegiem okolicznosci ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja Ci wierze;) Tylko bierz pod uwagę to że jak jedziesz do Jackowskiego na spotkanie to masz zabrać zdjęcie i rzecz która do osoby zaginionej należała.Nie zgodzę się że on z Twojego zachowania jest wstanie coś wywnioskować w takim przypadku ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kazdy wierzy w to co chce ;) Sa ludzie, ktorzy wola nie wiedziec na czym polegaja tego typu oszustwa i nigdy nie uwierza nauce ;) Wybor nalezy do Ciebie. Radze troche poczytac na temat "czytania w myslach". iluzji i tzw. zjawiskach paranormalnych. Wtedy bedziesz mogla obiektywnie ocenic, czy wierzysz nauce, czy czarodziejom. Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Smieszny jest ten pan. Taki pewny siebie, a nawet nie wypelnil aplikacji, zeby wziac udzial w wyzwaniu Jack'a Randi. Bardzo zbulwersowany byl, ze cos wypelniac musi. Wszyscy uczestnicy wypelniali i nikt nie mial z tym problemow. Nie mial jakiej wymowki znalezc, bo wiedzial, ze po tescie jego kariera moglaby sie zakonczyc...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TO WIELKI OSZUST, TAK SAMO JAK BISKUPI, POLITYCY I KSIĘŻA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gwałtowna awaria, pół godziny walki o utrzymanie samolotu w powietrzu, potem upadek do morza... Taka wizja nawiedziła Krzysztofa Jackowskiego, kiedy rozmyślał nad katastrofą malezyjskiego boeinga. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Indianie żeby mieć wizję brali pejotl,a co on bierze ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znów się pomylił.KRZYSIEK,NIE WIEM CZYM TWOJA KOBIETA MYJE PODŁOGE? ALE PROSZĘ CIE,NIE WĄCHAJ TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane