W dodatku sama niepotrafiąca poprawnie pisać po polsku. W swojej "wypowiedzi" zrobiła zarówno błędy interpunkcyjne, jak i stylistyczne. Bardzo wątpię, by to naprawdę była polonistka.
fake i totalna ściema albo nauczyciel lewy hehe - jak już większość zauważyła został pominięty błąd czyli "fszystkie" :D a ta stylistyka ostatniego zdania .... - " proszę o kontakt, bo tata mu tak powiedział, że się tak pisze " .....
Do tego brak dwóch przecinków i kropki. Poza tym, czy nauczyciel napisałby "rodzic tego dziecka", czy "rodzic Jasia/Stasia/Małgosi"? I wreszcie najważniejsze, który nauczyciel W OGÓLE by coś takiego napisał? Wstawka zrobiona prawdopodobnie przez jakiegoś dzieciaka, który nie orientuje się w realiach świata dorosłych.
Od kiedy "wszystkie" pisze się przez "f"? Skoro nie zostało to zaznaczone jako błąd ortograficzny, to chyba ominęły mnie jakieś zmiany. Styl pisania pani nauczycielki też jakiś dziwny...
o czym mowa może to i ściema ale wyobraźcie sobie, że mojej szwagierki syn ma już dyktanda w 1-szej klasie a nawet 3-ego stopnia XD .AAaaa szkoda gadać poczekajcie aż wasze dzieci pójdą do szkoły, ja swoją córkę przetrzymam ile się da -powodzenia
Uczę j. angielskiego w pięciu trzecich klasach w podstawówce. Dwie z nich to dzieci, które szły do szkoły jako sześciolatki. Są wyraźnie słabsze niż pozostałe klasy trzecie. Wszystko wina tego, że w pierwszej klasie jest de facto przedszkole. W tym roku nowe sześciolatki idą trochę szybszym tempem i to naprawdę wychodzi im na dobre, chociaż i tak połowa z nich w ogóle nie ogarnia tematu, kilkoro pewnie zostanie - i po co to komu? Już pomijam fakt, że rodzice wprost mówią, że wysłali dzieci jako sześciolatki do szkoły, bo taniej niż do przedszkola...
Ta, bo większość tutaj pisała idealnie w wieku 6 lat - bezbłędnie, jeśli w ogóle potrafiła pisać. Po co obrażać od razu ojca? Dziecko nie miało pewnie wymówki i tak powiedziało.. niekoniecznie ojciec musiał wpoić małemu takie zasady. Nauczycielka też się nie popisała. Składnia została zjedzona.
dziecko jest tu najmniej "de**lne" (jeśli ma to opisywane 6 lat) ojciec pewnie "dysortograf, dyslektyk i inny dysmozg w jednym" a tak na prawdę to len. Nauczyciel tez zbyt lotny nie jest skoro w odniesieniu do dziewczynki używa określenia "mu"
m_p_123 Nie robiłeś, bo w przedszkolu nie było dyktand. Kiedy ja miałam 6 lat, to wymagano ode mnie kolorowania literek w książeczce, a nie znajomości ortografii. Dodam jeszcze, że tu na wiocha, doskonale widać,że Polacy z ortografią są na bakier.
Ale dziś maja stresowe wychowanie ze aż słoneczko jest smutne. Za moich czasów tylko nauczycielka byłaby wk******a ze jej nauka nie skutkuje. A dziś aż słoneczko jest smutne. Słoneczko które jest słowiańskim bogiem. A wiec gdy jest smutne to bardzo poważna sprawa i bardzo duży stres dla dziecka.
Ludzie, w I klasie 6cio latków nie ma dyktand. Dzieciaki jeszcze nie potrafią pisać, dopiero się uczą. Chcecie napierniczać w ten bębenek ? Okej, ale poszukajcie jakichś lepszych argumentów. Ściema a nie wiocha!
Co Ty pi****lisz? Ty naprawdę nie masz pojęcia co teraz dzieci mają? Siostrzeniec, który jest teraz w pierwszej klasie podstawówki musi umieć pisać, mimo, że nie zna wszystkich liter. Zadanie, które mi utkwiło w głowie "Napisz przepis na pastę jajeczną". Takie mają zadania domowe, nie wierzysz, podeślę Ci zdjęcie! To nie są chyba zadania domowe dla dzieci, tylko dla rodziców..
Więc jeśli nie wiesz, co się dzieje teraz w szkołach, to po co się odzywasz?
Co Ty pi****lisz? Ty naprawdę nie masz pojęcia co teraz dzieci mają? Siostrzeniec, który jest teraz w pierwszej klasie podstawówki musi umieć pisać, mimo, że nie zna wszystkich liter. Zadanie, które mi utkwiło w głowie "Napisz przepis na pastę jajeczną". Takie mają zadania domowe. Nie wierzysz? Podeślę Ci zdjęcie! To nie są zadania domowe dla dzieci, tylko dla rodziców.. Więc jeśli nie wiesz, co się dzieje teraz w szkołach, to po co się wypowiadasz?
Za ładne pismo jak na dziecko. Wystarczy spojrzeć na nagłówek "dyktando". Sama bym chciała tak równo pisać. :D
A nie wiem co chcecie od przedszkola. :) Ja chodziłam od najmłodzych lat, znałam już angielski, ortografię, plywalam i jezdzilam konno gdy poszłam do szkoly. Moj ojciec tak samo - opiekunka od najmlodszych lat, a pozniej o rok wczesniej do szkoly poszedl. Nic nam dziecinstwa nie ubylo ani nie czujemy sie gorsi. :) Im wczesniej zaczyna sie edukacje tym lepiej. I nigdy o żadnych dyslekcjach, dysgrafiach i dysortografiach u nas w domu nie było mowy.
A gdzie jest napisane, że to jest dyktando ucznia I klasy? Zresztą gdy czytam komentarze np. na Onecie, to odnoszę wrażenie, że powyższe jest dyktandem w gimnazjum...
Mój brat kiedyś w szkole (na dzień matki) powiedział na przekór matce, że ma oczy innego koloru, że ulubionym serialem jest serial, który w domu był zakazany... Dzieci mówią różne rzeczy.
No fakt, dzieci tak już mają. Pamiętam jak moja bratowa musiała się wstydzić jak moja bratanica powiedziała w szkole, że taty ciągle nie ma w domu a mama siedzi cały czas na internecie.
co za fake... fake fake i jeszcze raz fake..... Nie trzeba byc geniuszem i juz po pierwszym wyrazie "nauczyciela" zauwazylam,ze napisala to nastolatka.. nie wiecej niz 16 lat. pozdrawiam frajerow ktorzy sie dali nabrac.
tez moge poprosic mojego malego brata zeby napisal kilka zdam wszystkie z totalnymi błędami, a potem sama je poprawie czerownym dlugopisem i głupiomądrym komentarzem
Nauczycielka też powinna przyjść do szkoły z tatusiem, nie wychwyciła FSZYSTKICH błędów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zacznijmy od tego , że to nie nauczycielka, tylko jedna i ta sama osoba
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W dodatku sama niepotrafiąca poprawnie pisać po polsku. W swojej "wypowiedzi" zrobiła zarówno błędy interpunkcyjne, jak i stylistyczne. Bardzo wątpię, by to naprawdę była polonistka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest właśnie efekt NIEWYSYŁANIA 6 latków do szkoły! Potem w wieku 10 lat dziecko ma problem z pisaniem i czytaniem!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fake i totalna ściema albo nauczyciel lewy hehe - jak już większość zauważyła został pominięty błąd czyli "fszystkie" :D a ta stylistyka ostatniego zdania .... - " proszę o kontakt, bo tata mu tak powiedział, że się tak pisze " .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do tego brak dwóch przecinków i kropki. Poza tym, czy nauczyciel napisałby "rodzic tego dziecka", czy "rodzic Jasia/Stasia/Małgosi"? I wreszcie najważniejsze, który nauczyciel W OGÓLE by coś takiego napisał? Wstawka zrobiona prawdopodobnie przez jakiegoś dzieciaka, który nie orientuje się w realiach świata dorosłych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Tego "fszystkiego" to mało... Szkoda, że nauczycielka nie zauważyła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kiedy "wszystkie" pisze się przez "f"? Skoro nie zostało to zaznaczone jako błąd ortograficzny, to chyba ominęły mnie jakieś zmiany. Styl pisania pani nauczycielki też jakiś dziwny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to FSZYSTKO dla nauczyciela jest juz ok. Przeciez to sa tylko dzieci kazdy z nas robil bledy wieksze lub miejsze i niektórzy popelniaja je nadal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hot ściema, jakie dziecko ma takie pismo, a po drugie czy w klasach 1-3 są dyktanda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak - druga klasa ma już dyktanda. W pierwszej nie było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Duże "S" się chyba inaczej pisze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale w słowie "fszystkie" już nie ma błędu :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pani polonistko od serduszek przedostatniej linijce jest jeszcze jeden ortograficzny, mianowicie "Fszystkie"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale słowa "fszystkie" już nie podkreślono ^^
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o czym mowa może to i ściema ale wyobraźcie sobie, że mojej szwagierki syn ma już dyktanda w 1-szej klasie a nawet 3-ego stopnia XD .AAaaa szkoda gadać poczekajcie aż wasze dzieci pójdą do szkoły, ja swoją córkę przetrzymam ile się da -powodzenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Forma nie ma znaczenia. Piękny przekaz, wrażliwość...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uczę j. angielskiego w pięciu trzecich klasach w podstawówce. Dwie z nich to dzieci, które szły do szkoły jako sześciolatki. Są wyraźnie słabsze niż pozostałe klasy trzecie. Wszystko wina tego, że w pierwszej klasie jest de facto przedszkole. W tym roku nowe sześciolatki idą trochę szybszym tempem i to naprawdę wychodzi im na dobre, chociaż i tak połowa z nich w ogóle nie ogarnia tematu, kilkoro pewnie zostanie - i po co to komu? Już pomijam fakt, że rodzice wprost mówią, że wysłali dzieci jako sześciolatki do szkoły, bo taniej niż do przedszkola...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Pani uważa, że "FSZYSTKIE" jest ok ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fszystkie 5 dla pŁani
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta, bo większość tutaj pisała idealnie w wieku 6 lat - bezbłędnie, jeśli w ogóle potrafiła pisać. Po co obrażać od razu ojca? Dziecko nie miało pewnie wymówki i tak powiedziało.. niekoniecznie ojciec musiał wpoić małemu takie zasady. Nauczycielka też się nie popisała. Składnia została zjedzona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nauczyciel nie błysnął przede "fszystkim".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inteligenent:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta Praca została napisana przez moja mała 6 letnia kuzynkę , nie wiem czy ojciec de**l, to dziecko de**l czy ten nauczyciel de**l
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja w jej wieku takich błędów nie robiłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziecko jest tu najmniej "de**lne" (jeśli ma to opisywane 6 lat) ojciec pewnie "dysortograf, dyslektyk i inny dysmozg w jednym" a tak na prawdę to len. Nauczyciel tez zbyt lotny nie jest skoro w odniesieniu do dziewczynki używa określenia "mu"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
m_p_123 Nie robiłeś, bo w przedszkolu nie było dyktand. Kiedy ja miałam 6 lat, to wymagano ode mnie kolorowania literek w książeczce, a nie znajomości ortografii. Dodam jeszcze, że tu na wiocha, doskonale widać,że Polacy z ortografią są na bakier.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale dziś maja stresowe wychowanie ze aż słoneczko jest smutne. Za moich czasów tylko nauczycielka byłaby wk******a ze jej nauka nie skutkuje. A dziś aż słoneczko jest smutne. Słoneczko które jest słowiańskim bogiem. A wiec gdy jest smutne to bardzo poważna sprawa i bardzo duży stres dla dziecka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie, w I klasie 6cio latków nie ma dyktand. Dzieciaki jeszcze nie potrafią pisać, dopiero się uczą. Chcecie napierniczać w ten bębenek ? Okej, ale poszukajcie jakichś lepszych argumentów. Ściema a nie wiocha!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co Ty pi****lisz? Ty naprawdę nie masz pojęcia co teraz dzieci mają? Siostrzeniec, który jest teraz w pierwszej klasie podstawówki musi umieć pisać, mimo, że nie zna wszystkich liter. Zadanie, które mi utkwiło w głowie "Napisz przepis na pastę jajeczną". Takie mają zadania domowe, nie wierzysz, podeślę Ci zdjęcie! To nie są chyba zadania domowe dla dzieci, tylko dla rodziców.. Więc jeśli nie wiesz, co się dzieje teraz w szkołach, to po co się odzywasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co Ty pi****lisz? Ty naprawdę nie masz pojęcia co teraz dzieci mają? Siostrzeniec, który jest teraz w pierwszej klasie podstawówki musi umieć pisać, mimo, że nie zna wszystkich liter. Zadanie, które mi utkwiło w głowie "Napisz przepis na pastę jajeczną". Takie mają zadania domowe. Nie wierzysz? Podeślę Ci zdjęcie! To nie są zadania domowe dla dzieci, tylko dla rodziców.. Więc jeśli nie wiesz, co się dzieje teraz w szkołach, to po co się wypowiadasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale slowa "fszystkie" juz nie zaznaczyla ?! Fake i sciema
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fake
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a fszystkie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za ładne pismo jak na dziecko. Wystarczy spojrzeć na nagłówek "dyktando". Sama bym chciała tak równo pisać. :D A nie wiem co chcecie od przedszkola. :) Ja chodziłam od najmłodzych lat, znałam już angielski, ortografię, plywalam i jezdzilam konno gdy poszłam do szkoly. Moj ojciec tak samo - opiekunka od najmlodszych lat, a pozniej o rok wczesniej do szkoly poszedl. Nic nam dziecinstwa nie ubylo ani nie czujemy sie gorsi. :) Im wczesniej zaczyna sie edukacje tym lepiej. I nigdy o żadnych dyslekcjach, dysgrafiach i dysortografiach u nas w domu nie było mowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie jest napisane, że to jest dyktando ucznia I klasy? Zresztą gdy czytam komentarze np. na Onecie, to odnoszę wrażenie, że powyższe jest dyktandem w gimnazjum...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"fszystkie" słoneczka są smutne :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet bardzo smutne "fszystkie słoneczka":( Jeśli takich mamy nauczycieli to czego wymagać od dzieci??? :((
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój brat kiedyś w szkole (na dzień matki) powiedział na przekór matce, że ma oczy innego koloru, że ulubionym serialem jest serial, który w domu był zakazany... Dzieci mówią różne rzeczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No fakt, dzieci tak już mają. Pamiętam jak moja bratowa musiała się wstydzić jak moja bratanica powiedziała w szkole, że taty ciągle nie ma w domu a mama siedzi cały czas na internecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem, a każdy nauczyciel o tym wie i dlatego żaden nauczyciel nie napisałby takiej bzdury (w dodatku takim językiem) pod dyktandem swojego ucznia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fszystkie czy wszystkie? bystry nauczycielu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za fake... fake fake i jeszcze raz fake..... Nie trzeba byc geniuszem i juz po pierwszym wyrazie "nauczyciela" zauwazylam,ze napisala to nastolatka.. nie wiecej niz 16 lat. pozdrawiam frajerow ktorzy sie dali nabrac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tez moge poprosic mojego malego brata zeby napisal kilka zdam wszystkie z totalnymi błędami, a potem sama je poprawie czerownym dlugopisem i głupiomądrym komentarzem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasami małe dzieci piszą tak jak słyszą, fonetycznie......ale w sumie to może być wczesny objaw dysleksji...oczywiście jeśli nie jest to głupi fake
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielkie "S" piszmy troszeczke inaczej.... :NAUCZYCIELE:
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki 6-cio latek tak ładnie pisze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane