Ceny w Polsce są bardzo ok. Może kosmetyki są drogie i kilka innych rzeczy, ale ogólnie życie nie jest drogie na tle europy. Tylko zarobki, warunki pracy są nieadekwatne, podcinanie skrzydeł ludziom chcącym być na własnej działalności, brakuje też darmowych leków dla emerytów i prawdziwego wparcia dla najbiedniejszych rodzin z dziećmi.
baranie tam jest inna waluta ktora jest mocniejsza niz zloty, i dlatego tam jest sporo taniej, w Anglii takie cos pewnie kosztuje ze 2 funty bo waluta jeszcze mocniejsza, idac dalej w chinach pewnie trzeba by zaplacic pare razy wiecej niz w polsce za ten plyn bo tam waluta jest jedna z najmniej liczacy sie na rynku i jest słaba, naucz sie zyc w polsce a jak nie pasuje to do rosjii putinowi buty czyscic
2 lata temu w lidlu była myjka ciśnieniowa za pln 444,- a tam ta sama za 99€,(€ po 3.80 jakoś stało) myjka spoko, ale tydzień na nią harowałem:)
Mieszkam w Szwecji. Ten sam balsam kosztuje tutaj ok.25 zł. Czyli cena porównywalna. Niestety zarobków w Polsce i w Szwecji nie da się sensownie porównać...
Dodaj jeszcze, że przeciętny Niemiec zarabia od 1800E wzwyż i teraz powiedz ile za jedną tygodniówkę będzie w stanie tego kupić, a ile Polak który (jak mu się poszczęści) zarobi 1800zł w miesiąc.
To już od dawna nie jest mit, dziwię się czemu tak dużo lemingów jest w Polsce i nic z tym nie chcą zrobić. Żarcie, chemia, ubrania, internet/energia elektryczna/gaz - to wszystko potrafi być tańsze na zachodzie niż w Polsce, gdzie średnio zarabiamy 5 razy mniej! Polsko obudź się!
Przeciętny Niemiec zarabia 1200E, nie wiem skąd bierzesz takie dane.
Są Landy gdzie dostaniesz dużo więcej niż 1200, a są takie gdzie mniej.
Widać że Ci koledzy z zagranicy dobrego kita Ci wciskają naiwniaku:-)))
WDDD. Te zarobki nie są wyssane z palca, tylko wśród "wyższych półek" z Warszawy. Niech wezmą średnią np. ze Śląska od zwykłego fizycznego robola, wyjdzie średnia 1400zł nie licząc górnictwa, w którym teraz też nie dzieje się najlepiej. Teraz przykładowo niech niemiec zarobi 1300E i polak 1300ZŁ. Kto się ma lepiej? Niemiec jakoś przeżyje,a Polakowi na głupie opłaty ledwo wystarczy nie mówiąc o całej reszcie. W przeliczniku ceny są bardzo zbliżone, ale zarobki niestety nie...
WIOCHA DLA WSTAWIAJĄCEGO Cena filtra "Cien 50" w Niemczech 4,99euro,
czyli jakieś 21 zł.
Twoje przeliczenia dotyczą tańszego produktu, filtra "Cien 30".
Matematyka klasa 1:-)))
Kolega dał zły przykład,ale chemia niemiecka jest ogólnie tańsza i dużo lepsza. Podam przykład płynu do płukania tkanin. U nas w sklepach można znaleźć Softlan średnio 8zł (rozcieńczony z wodą), w Niemczech w markecie Rewe kupowałem za 1,39 co daje niespełna 6zł,a i jakość jest całkiem inna z tym co kupimy w Polsce. Dodam jeszcze,że zakupy robiłem w Berlinie.
To jeszcze nie wiecie Na biedocie robi sie najlepsze interesy
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
... sami biznesmeni na wiocha.pl czy ktokolwiek z was zauważył, że to Niemiecki produkt? Myślicie, że zmiana napisów na Polskie, transport z fabryki w Niemczech do Polski,cło, załadunek - rozładunek :/ to co niby teleport ???
Polscy narodowcy nienawidzą Niemców, ale masa z nich jeździ do Niemiec po pracę i socjal? Jak czujecie się teraz hipokryci? "nie nawidze niemcuf bo w wojnie byl okupantem i menczyl nas" - typowy wpis narodowca. Śmieję się z was totalnie hipokryci :)
To rodzaj wojny ekonomicznej. Mniej zostaje ci w portfelu, to rezygnujesz z witamin, zakładania rodziny. Dziś nie potrzeba czołgów i rozlewu krwi. Wszyscy mają czyste sumienia, a naród sam wyginie. Jak nie w kolejce do lekarza to rozproszy się po świecie.
dużo produktów w niemieckim lidlu jest tańszych niż w polskim. A wy dalej siedźcie przed komputerami i wstawiajcie demoty jak wam źle i niedobrze zamiast zrobić rewolucje pod sejmem. Młodzi - w waszych rękach przyszłość tego kraju. Tak jak kiedyś wasi rodzice walczyli o wolną polskę !
Możesz mi wyjaśnić czemu miałbyś robić rewolucję pod Sejmem w zakrsie Lidla, które jest całkowicie prywatnym przedsiębiorstwem?
To już nie można sprzedawać po tkaiej cenie po jakiej się chce?
Bądź co bądź nie ma co porównywać cen zza granicy. Byłem w Brukseli ostatnio. najniższa krajowa 1400 euro i samemu można wyżyć za to. 1,5 euro litr benzyny. polak zarabia najnizsza 1250 i litr 5,5zl okolo. Chciałem sobie kupić pada do xboxa. w polsce nowy 140zl robisz na niego 3 dni za najnizsza. w brukseli 44euro robisz na niego nawet nie dzien. i tak ze wszystkim.
Nie o to chodzi ze jest drozszy w przeliczeniu na PLN. Nie przeliczajcie PLN do Euro 4:1 tylko 1:1 i wtedy macie roznice. W Polsce ma sie np. 8zl/h a w Niemczech 8e/h i taki czy podobny filtr kupi sie w Polsce za 3h pracy a w Niemczech za 1/2h i TO JEST przelicznik a NIE KURS. Za granica nie placi sie 800PLN za mieszkanie tylko 800e (przyklad) i nikt mieszkajac za granica nie przelicza tego na 3500PLN.
Kumpel mieszka od wielu lat u "szwabów" i też mówi że u nich w Lidlu jest taniej niż w PL,ja natomiast mieszkam w UK i także widze różnice cen,oczywiście (i niestety) na niekorzyść dla Polaków!!! A jakie Polacy mają zarobki w porównaniu do reszty Europy...
Nie o to chodzi ze jest drozszy w przeliczeniu na PLN. Od kilku lat tlumacze ludziom zeby nie przeliczali PLN do Euro 4:1 tylko 1:1 i wtedy maja roznice. W Polsce macie np. 8zl/h a w Niemczech 8e/h i taki czy podobny filtr kupi sie w Polsce za 3h pracy a w Niemczech za 1/2h i TO JEST przelicznik a NIE KURS. Za granica nie placi sie 800PLN za mieszkanie tylko 800e (przyklad) i nikt mieszkajac za granica nie przelicza tego na 3500PLN.
Koszty pracy pracownika w POlsce są wyższe niż u Niemca i dlatego towary muszą być droższe, bo z zysku trzeba opłacić zus, krus, srus i inne podatki + książeczka sanepidowska + łapówka dla urzędasów, żeby kontroli nie robili bo te św***e to wszędzie by się chcieli wypasać
Za to w Niemieckim sklepie w sezonie maliny kosztują 3 euro za 200 gram, a w Polsce 7złotych za pół kilo. Co w tym dziwnego, że produkty wytwarzane w danej gospodarce są tańsze niż w miejscu gdzie trzeba to dowieść+pośrednik(a w zasadzie 2 wliczając państwo polskie). Może wam do domu jeszcze za darmo przywieść i przy okazji nasmarować?
Dosyć mam tych kretyńskich absurdów "Bo na zachodzie na promocji jest tańsze"
A 'whisky' z lidla w Anglii 12 funtów a w Polsce 35zł. I tak można by wymieniać, a wychodzi na to, że w Polsce i tak życie tańsze. Przecież ludzie żyją za 1000zł, a w UK za 1000zł można przeżyć, ale tygodniowo.
Z ciekawości sprawdziłem na przykładzie kremu dla dzieci z filtrem 50 i cena nadal się różni. Tuba 100ml: DE - 2.25; PL - 12,99. Czyli jednak złodzieje, ale Polaków wszyscy strzygą, bo sobie na to pozwalamy
w Hiszpanii filtr50 1,99 euro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ceny w Polsce są bardzo ok. Może kosmetyki są drogie i kilka innych rzeczy, ale ogólnie życie nie jest drogie na tle europy. Tylko zarobki, warunki pracy są nieadekwatne, podcinanie skrzydeł ludziom chcącym być na własnej działalności, brakuje też darmowych leków dla emerytów i prawdziwego wparcia dla najbiedniejszych rodzin z dziećmi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to ładuj tira, jedź do reichu, kupuj towar i sprzedawaj ile wlezie - masz paszport? ktoś ci broni?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pojedz do Niemiec i zarabiaj €... bedziesz żył 5 x lżej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
baranie tam jest inna waluta ktora jest mocniejsza niz zloty, i dlatego tam jest sporo taniej, w Anglii takie cos pewnie kosztuje ze 2 funty bo waluta jeszcze mocniejsza, idac dalej w chinach pewnie trzeba by zaplacic pare razy wiecej niz w polsce za ten plyn bo tam waluta jest jedna z najmniej liczacy sie na rynku i jest słaba, naucz sie zyc w polsce a jak nie pasuje to do rosjii putinowi buty czyscic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Niemczech jest mnieszy VAT na perfumy i na chemie np na proszki itp sa tańsze niż w Polsce i o dużo skuteczniejsze :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak czy siak po co to przeliczac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przed chwilą byłem w Holenderskim LIDLu i ten produkt z filtrem 50 kosztuje 7,99e, więc *4,19 = ~33,48zł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2 lata temu w lidlu była myjka ciśnieniowa za pln 444,- a tam ta sama za 99€,(€ po 3.80 jakoś stało) myjka spoko, ale tydzień na nią harowałem:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bosh, obudziliście się... w niemczech prawie wszystko jest tańsze niż w polsce. od jedzenia po chemię, porównajcie w marketach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam w Szwecji. Ten sam balsam kosztuje tutaj ok.25 zł. Czyli cena porównywalna. Niestety zarobków w Polsce i w Szwecji nie da się sensownie porównać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widze id**tow przeliczajacych to mnie krew zalewa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a w Niemczech są brzydkie baby a u nas ładne, dziękuje dobranoc!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodaj jeszcze, że przeciętny Niemiec zarabia od 1800E wzwyż i teraz powiedz ile za jedną tygodniówkę będzie w stanie tego kupić, a ile Polak który (jak mu się poszczęści) zarobi 1800zł w miesiąc. To już od dawna nie jest mit, dziwię się czemu tak dużo lemingów jest w Polsce i nic z tym nie chcą zrobić. Żarcie, chemia, ubrania, internet/energia elektryczna/gaz - to wszystko potrafi być tańsze na zachodzie niż w Polsce, gdzie średnio zarabiamy 5 razy mniej! Polsko obudź się!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeciętny Niemiec zarabia 1200E, nie wiem skąd bierzesz takie dane. Są Landy gdzie dostaniesz dużo więcej niż 1200, a są takie gdzie mniej. Widać że Ci koledzy z zagranicy dobrego kita Ci wciskają naiwniaku:-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ile zarabia przeciętny niemieć? heh... 1800e? powiedz mi gdzie - to już jadę..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to tak jak w Polsce... średnia krajowa to jakieś 3400PLN... DANE wyssane z palca... (tak jak i Twoje 1800e)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WDDD. Te zarobki nie są wyssane z palca, tylko wśród "wyższych półek" z Warszawy. Niech wezmą średnią np. ze Śląska od zwykłego fizycznego robola, wyjdzie średnia 1400zł nie licząc górnictwa, w którym teraz też nie dzieje się najlepiej. Teraz przykładowo niech niemiec zarobi 1300E i polak 1300ZŁ. Kto się ma lepiej? Niemiec jakoś przeżyje,a Polakowi na głupie opłaty ledwo wystarczy nie mówiąc o całej reszcie. W przeliczniku ceny są bardzo zbliżone, ale zarobki niestety nie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WIOCHA DLA WSTAWIAJĄCEGO, cena 15,46 ale za filtr 30!!! Natomiast filtr 50 kosztuje 4,99€, czyli 21 zł. Matematyka klasa 1:-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WIOCHA DLA WSTAWIAJĄCEGO Cena filtra "Cien 50" w Niemczech 4,99euro, czyli jakieś 21 zł. Twoje przeliczenia dotyczą tańszego produktu, filtra "Cien 30". Matematyka klasa 1:-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolega dał zły przykład,ale chemia niemiecka jest ogólnie tańsza i dużo lepsza. Podam przykład płynu do płukania tkanin. U nas w sklepach można znaleźć Softlan średnio 8zł (rozcieńczony z wodą), w Niemczech w markecie Rewe kupowałem za 1,39 co daje niespełna 6zł,a i jakość jest całkiem inna z tym co kupimy w Polsce. Dodam jeszcze,że zakupy robiłem w Berlinie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jeszcze nie wiecie Na biedocie robi sie najlepsze interesy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... sami biznesmeni na wiocha.pl czy ktokolwiek z was zauważył, że to Niemiecki produkt? Myślicie, że zmiana napisów na Polskie, transport z fabryki w Niemczech do Polski,cło, załadunek - rozładunek :/ to co niby teleport ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polscy narodowcy nienawidzą Niemców, ale masa z nich jeździ do Niemiec po pracę i socjal? Jak czujecie się teraz hipokryci? "nie nawidze niemcuf bo w wojnie byl okupantem i menczyl nas" - typowy wpis narodowca. Śmieję się z was totalnie hipokryci :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To rodzaj wojny ekonomicznej. Mniej zostaje ci w portfelu, to rezygnujesz z witamin, zakładania rodziny. Dziś nie potrzeba czołgów i rozlewu krwi. Wszyscy mają czyste sumienia, a naród sam wyginie. Jak nie w kolejce do lekarza to rozproszy się po świecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dużo produktów w niemieckim lidlu jest tańszych niż w polskim. A wy dalej siedźcie przed komputerami i wstawiajcie demoty jak wam źle i niedobrze zamiast zrobić rewolucje pod sejmem. Młodzi - w waszych rękach przyszłość tego kraju. Tak jak kiedyś wasi rodzice walczyli o wolną polskę !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Możesz mi wyjaśnić czemu miałbyś robić rewolucję pod Sejmem w zakrsie Lidla, które jest całkowicie prywatnym przedsiębiorstwem? To już nie można sprzedawać po tkaiej cenie po jakiej się chce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bądź co bądź nie ma co porównywać cen zza granicy. Byłem w Brukseli ostatnio. najniższa krajowa 1400 euro i samemu można wyżyć za to. 1,5 euro litr benzyny. polak zarabia najnizsza 1250 i litr 5,5zl okolo. Chciałem sobie kupić pada do xboxa. w polsce nowy 140zl robisz na niego 3 dni za najnizsza. w brukseli 44euro robisz na niego nawet nie dzien. i tak ze wszystkim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co to jest cena regularna i po jakiemu to jest?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
napisalbys reguralna?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie o to chodzi ze jest drozszy w przeliczeniu na PLN. Nie przeliczajcie PLN do Euro 4:1 tylko 1:1 i wtedy macie roznice. W Polsce ma sie np. 8zl/h a w Niemczech 8e/h i taki czy podobny filtr kupi sie w Polsce za 3h pracy a w Niemczech za 1/2h i TO JEST przelicznik a NIE KURS. Za granica nie placi sie 800PLN za mieszkanie tylko 800e (przyklad) i nikt mieszkajac za granica nie przelicza tego na 3500PLN.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kumpel mieszka od wielu lat u "szwabów" i też mówi że u nich w Lidlu jest taniej niż w PL,ja natomiast mieszkam w UK i także widze różnice cen,oczywiście (i niestety) na niekorzyść dla Polaków!!! A jakie Polacy mają zarobki w porównaniu do reszty Europy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie o to chodzi ze jest drozszy w przeliczeniu na PLN. Od kilku lat tlumacze ludziom zeby nie przeliczali PLN do Euro 4:1 tylko 1:1 i wtedy maja roznice. W Polsce macie np. 8zl/h a w Niemczech 8e/h i taki czy podobny filtr kupi sie w Polsce za 3h pracy a w Niemczech za 1/2h i TO JEST przelicznik a NIE KURS. Za granica nie placi sie 800PLN za mieszkanie tylko 800e (przyklad) i nikt mieszkajac za granica nie przelicza tego na 3500PLN.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Filtr 50 jest zawsze droższy od 30 - to raz. Dwa - w Niemczech nie płacisz Vat'u.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Niemczech płacisz VAT. 19%. Z polskim 23% kosztowałby 16PLN. Natomiast prawdę piszesz o filtrze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koszty pracy pracownika w POlsce są wyższe niż u Niemca i dlatego towary muszą być droższe, bo z zysku trzeba opłacić zus, krus, srus i inne podatki + książeczka sanepidowska + łapówka dla urzędasów, żeby kontroli nie robili bo te św***e to wszędzie by się chcieli wypasać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@lukaszo Bzdury. Koszty pracy w Niemczech są wyższe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
różnica w cenie to koszt transportu i przejazdu po polskich drogach i autostradach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już nie wspomnę o produktach Isana których ceny w niemczech nie przekraczają 50 centów , za to w polsce ponad 8zł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W niemieckim Lidlu żel pod prysznic nivea kosztuje 2,30 Euro, po polskiej stronie ten sam prawie 16 zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to w Niemieckim sklepie w sezonie maliny kosztują 3 euro za 200 gram, a w Polsce 7złotych za pół kilo. Co w tym dziwnego, że produkty wytwarzane w danej gospodarce są tańsze niż w miejscu gdzie trzeba to dowieść+pośrednik(a w zasadzie 2 wliczając państwo polskie). Może wam do domu jeszcze za darmo przywieść i przy okazji nasmarować? Dosyć mam tych kretyńskich absurdów "Bo na zachodzie na promocji jest tańsze"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A 'whisky' z lidla w Anglii 12 funtów a w Polsce 35zł. I tak można by wymieniać, a wychodzi na to, że w Polsce i tak życie tańsze. Przecież ludzie żyją za 1000zł, a w UK za 1000zł można przeżyć, ale tygodniowo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lidl UK 2.50 na promocji taki sam 50% :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego, co widzę, ten niemiecki ma filtr 30 a polski 50. Wyższe filtry są zawsze droższe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z ciekawości sprawdziłem na przykładzie kremu dla dzieci z filtrem 50 i cena nadal się różni. Tuba 100ml: DE - 2.25; PL - 12,99. Czyli jednak złodzieje, ale Polaków wszyscy strzygą, bo sobie na to pozwalamy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane