Reklama
Reklama

Komentarze

6
[Usunięty użytkownik]

buty w czekoladzie, tez mi nieszczescie :>

P
perun12345 Szyderca

Winna jest osoba, która otworzyła właz i tak zostawiła, powinna zabezpieczyć barierkami lub chociaż taśma ostrzegawczą. Osoba która szła i rozmawiała przez telefon nie jest winna, tego że ktoś nie myśli.

G
Gargamel_80 Szyderca

Przykro mi ale mylisz się bo można tutaj zastosować identyczna zasadę jak przy prowadzeniu auta. Czyli jak istnieje coś co podczas wykonywania danej czynności mogło by ciebie rozpraszać w czasie jazdy to albo tego nie robisz albo zatrzymujesz się aby to zrobić, dla własnego oraz innych bezpieczeństwa. Mnie bardzo wkurzają ludzie co zajęci telefonami wpadają mi na plecy kiedy chodzę sobie po mieście spokojnym krokiem. Z przodu z reguł na mnie nie wpadają bo to ja ich wcześniej widzę i omijam :P

P
perun12345 Szyderca

Trochę racji masz, ale idąc po chodniku, raczej nie myśli się o tym, że właz od studzienek będzie otwarty, więc winnę w większej mierze ponosi, ten kto otworzył i tak zostawił, gdyby był zamknięty nic by się nie stało.

G
Gargamel_80 Szyderca

Sroga nauczka dla pani że jak się jest zajętym telefonem to się nie chodzi a stoi :P Ma i tak szczęście że nie wpadła cała po uszy bo bulgocząc w tym bagnie raczej mało kto by ja tam dostrzegł lub usłyszał.

W
wphw Wieśniak

Teraz jej nogi śmierdzą.

Reklama