Reklama
Reklama

Komentarze

12
M
michalng Snajper

A jak myślisz ilu z tych ludzi wyrwało się z nędzy dzięki piłce ? Ilu pracuje przy budowie tych stadionów ? Ilu zarobi na mistrzostwach sprzedając coś tym co przyjadą na mistrzostwa ?

T
TYGRYS-1984 Bóg Wiochy

Niby co mają sprzedawać jak nic nie mają? Powietrze? Kilkuset tysiącom z tych ludzi zniszczono domy tylko po to żeby przez miesiąc światowe szychy mogły jarać się piłką. Tam nawet w szkołach krzeseł i wody nie mają. O szpitalach już nie wspomnę, a ty wyjeżdżasz tu z takim sucharem.

M
michalng Snajper

Byłeś może w Brazylii ? Sprzedawać mogą wszystko, od piwa i fastfoodów poprzez koszulki,maskotki i inne gadżety z mistrzostw aż po narkotyki ;-) w Fawelach żyją normalni ludzie którzy pracują, prowadzą jakieś interesy, pobierają się rodzą dzieci.. Fakt ze są biedni, ale tak żyje 1,5 mld ludzi. W Azji , Ameryce Południowej czy Afryce.

V
vego1985 Wieśniak

rzygać mi się chce ,wstawianiem takich postów nic i tak nie zdziałasz , zamiast wziąć się do roboty i aktywnie protestować to najlepiej znaleźć jakiś obrazek ,podje***y z innej strony walnąć podpis i wrzucać na wiochę .To tak jak u nas ,do wyborów nie pójdę na ulice nie wyjdę ale będę w domu siedział i przez 4 lata narzekał na rząd jak mnie w d**ę rypie

O
outsiderjack Szyderca

Poza tym entuzjastom wszelkich igrzysk warto się zastanowić nad rachunkiem ekonomicznym i społecznym.Jeszcze żadne państwo nie zarobiło ani pośrednio ani bezpośredni na igrzyskach i podobnych imprezach.Koszt igrzysk w Calgary nie zrujnował bogatej Kanady, ani Lillehammer nie pozbawił Norwegów żadnych korzyści.Kanadę czy Norwegię stać na zorganizowanie igrzysk dla rozrywki lub prestiżu. Brazylia jako państwo nie jest biedne, ale jest rozwarstwione i mundial to impreza dla własnej korzyści i zysku korporacji.

Reklama