Osoby zakompleksione jeśli chodzi o polskość używają tych wszystkich zangielszczeń, uważając że ich śmieszne hasełko lepiej będzie brzmieć po angielsku, choć skierowane jest do Polaków. To id**tyzm. Ale ludzie są po prostu tłukami.
Żałosne jest to, że to już drugi dzisiejszy absurd, będący drugi raz na głównej w przeciągu dwóch dni(obok chomiczka wypluwającego oko): 1111703,Polacy-za-granica#comform Drogi adminie, może pora się zorientować co zostało umieszczone dnia poprzedniego na głównej, żeby nie robić takich gaf?
"too enought" - bład sładniowy i leksykalny; "i" - błąd leksykalny; "polish" - błąd leksykalny; "dont" błąd ortograficzny; "english" - błąd leksykalny i ortograficzny; "much much better language" - brak przedimka jest błędem składniowym
Być może Kasieńka jeszcze gorzej czytaty i pisaty po polsku potrafi, a zawsze lepiej wyjść na głąba w obcym języku.
Mnie za to nic tak nie wkurza, jak ta moda na brytyjskie i amerykańskie flagi... Ludzie co w tym takiego fajnego nosić np spodnie z flagą Brytyjską. Poniżacie nasz kraj coraz bardziej.
TBH (for people that don't know what that stands for - To Be Honest) if you are going to try to show off with your English writing skills that please MAKE SURE IT PUT TOGETHER CORRECTLY!!!!!!!!!!
jak czytam wasze komentarze to smiac sie chce i tyle. ile zazdrosci."gniezdza sie po 10 na chacie,myja kibile,raz w tygodniu dorwa gdzies wi-fi i udaja uj wie kogo..." rozebales system . zdziwilbys sie w jakich tu warunkach ludzie mieszkaja. na co stac czlowieka mieszkajacego w uk.
Ironia, ironią ale tekst właśnie mówi o Polakach zapominających języka ojczystego, przechodzących na kalekie makaronizmy. Pokazuje zjawisko, które jest smutne - bo ludzie myślą, że jak załapali parę słów to są zajebiści i muszą się tym dzielić na siłę z całym światem. W ten sposób powstały jakieś "iwenty" zamiast "wydarzeń"; "lajfy" zamiast "na żywca"; nawet nasze "zajebiste" zaczyna być wypychane przez "osom"!! Rej się w grobie przewraca, jak to słyszy.
Najbardziej śmieszą mnie osoby używające określenia: "u nas w Anglii..". Poprawniej brzmiało by: "mój pan z Anglii który pozwala mi czasem odwiedzić ojczyznę.."
nigdy nie wyjechales za granice i nie masz bladego pojecia jak jest,a chcesz blyszczec tutaj.Zreszta badz dumny z tego ze siedzisz w pl i twoj PAN tusk cie obdziera z ostatnich spodni.Ludzie pracuja na zachodzie czasem za najnizsza srednia krajowa a i tak maja lepiej niz w pl.Zapytaj ktoregos czy chce wracac?? Watpie ze znajdziesz aby jednego.
przysluguje 28 dni urlopu, wykorzystujesz kiedy chcesz, czyzby w polsce bylo wiecej? aha i czy w polsce nie macie szefow?? jestescie panami? co Ty chlopie bredzisz
albo jestes taki glupi albo tylko zlosliwy. Ja osobiscie odwiedzam Polske kilka x w roku bo ....musze. Mlodzi ludzie maja wyyebane na ten syf. Po co maja przyjechac? By spotkac glupola jak ty? Jada wszedzie gdzie jest kolorowo i jest multum zabawy a nie do burego kraju gdzie za machniecie raka lub dzien dobry do obcego jestes uwazany za wariata.Napisalem tylko dlatego ze wczoraj rozmawialem ze malolatem pracujacym w Anglii 3 lata. Zwiedzil ca,la Europe i bawil sie wszedzie ale przez te 3 lata nie byl w Polsce. Ptaki maja gniazda gdzie jest czym wykarmic piskleta a nie tam gdzie telewizor.
Osoby zakompleksione jeśli chodzi o polskość używają tych wszystkich zangielszczeń, uważając że ich śmieszne hasełko lepiej będzie brzmieć po angielsku, choć skierowane jest do Polaków. To id**tyzm. Ale ludzie są po prostu tłukami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żałosne jest to, że to już drugi dzisiejszy absurd, będący drugi raz na głównej w przeciągu dwóch dni(obok chomiczka wypluwającego oko): 1111703,Polacy-za-granica#comform Drogi adminie, może pora się zorientować co zostało umieszczone dnia poprzedniego na głównej, żeby nie robić takich gaf?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie drugi a pierwszy. Drugi wstawił admin dzień po moim
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"too enought" - bład sładniowy i leksykalny; "i" - błąd leksykalny; "polish" - błąd leksykalny; "dont" błąd ortograficzny; "english" - błąd leksykalny i ortograficzny; "much much better language" - brak przedimka jest błędem składniowym Być może Kasieńka jeszcze gorzej czytaty i pisaty po polsku potrafi, a zawsze lepiej wyjść na głąba w obcym języku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie za to nic tak nie wkurza, jak ta moda na brytyjskie i amerykańskie flagi... Ludzie co w tym takiego fajnego nosić np spodnie z flagą Brytyjską. Poniżacie nasz kraj coraz bardziej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TBH (for people that don't know what that stands for - To Be Honest) if you are going to try to show off with your English writing skills that please MAKE SURE IT PUT TOGETHER CORRECTLY!!!!!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy tyłka nie zapomina wychodząc z łazienki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak czytam wasze komentarze to smiac sie chce i tyle. ile zazdrosci."gniezdza sie po 10 na chacie,myja kibile,raz w tygodniu dorwa gdzies wi-fi i udaja uj wie kogo..." rozebales system . zdziwilbys sie w jakich tu warunkach ludzie mieszkaja. na co stac czlowieka mieszkajacego w uk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po byku zna angielski :-) Mogła by się nie kompromitować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaki język Polak zna mieszkający 3-mc w Uk? Żaden Polskiego nie pamięta i Angielskiego jeszcze nie potrafi!!:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
weri gut ingles
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieraz słyszę Polaków w Niemczech jak jestem w Ikea " no ile ten szchrank będzie miał hoch "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie Polaki, to slązoki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskiego w piśmie tylko zapomniała bo jak widać zrozumiała ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
was lekko pogieło nie widzicie ironii w tym tekście :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ironia, ironią ale tekst właśnie mówi o Polakach zapominających języka ojczystego, przechodzących na kalekie makaronizmy. Pokazuje zjawisko, które jest smutne - bo ludzie myślą, że jak załapali parę słów to są zajebiści i muszą się tym dzielić na siłę z całym światem. W ten sposób powstały jakieś "iwenty" zamiast "wydarzeń"; "lajfy" zamiast "na żywca"; nawet nasze "zajebiste" zaczyna być wypychane przez "osom"!! Rej się w grobie przewraca, jak to słyszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja, ja, naturlich, ale za malo to juz szokuje, moze nalezalo napisac: jestem tu juz od srody? fake, czyli lipa jakby ktos nie englisz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiecie jak to jest gniezdza sie po 10 na chacie,myja kibile,raz w tygodniu dorwa gdzies wi-fi i udaja uj wie kogo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobno ostatnio, w jednym z londyńskich mieszkań załamało się piętrowe łóżko. 17-tu Polaków odniosło niegroźne rany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet enough nie potrafi napisać, wielka mi Angielka... Ale obrazek stary jak świat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś mnie to śmieszyło, dzisiaj sam mam ochotę zapomnieć o tym POlskim grajdole...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś mnie to śmieszyło dzisiaj sam mam ochotę zapomnieć o tym Polskim grajdole...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie wzorem jest Brzeziński - większość życia za granicą, a włada wzorowym językiem polskim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
smierdzi lipa ze ciezko wytrzymac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej śmieszą mnie osoby używające określenia: "u nas w Anglii..". Poprawniej brzmiało by: "mój pan z Anglii który pozwala mi czasem odwiedzić ojczyznę.."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba mój Pan Tusk który każe mi spier**alać za granice duma na maxa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nigdy nie wyjechales za granice i nie masz bladego pojecia jak jest,a chcesz blyszczec tutaj.Zreszta badz dumny z tego ze siedzisz w pl i twoj PAN tusk cie obdziera z ostatnich spodni.Ludzie pracuja na zachodzie czasem za najnizsza srednia krajowa a i tak maja lepiej niz w pl.Zapytaj ktoregos czy chce wracac?? Watpie ze znajdziesz aby jednego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przysluguje 28 dni urlopu, wykorzystujesz kiedy chcesz, czyzby w polsce bylo wiecej? aha i czy w polsce nie macie szefow?? jestescie panami? co Ty chlopie bredzisz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
albo jestes taki glupi albo tylko zlosliwy. Ja osobiscie odwiedzam Polske kilka x w roku bo ....musze. Mlodzi ludzie maja wyyebane na ten syf. Po co maja przyjechac? By spotkac glupola jak ty? Jada wszedzie gdzie jest kolorowo i jest multum zabawy a nie do burego kraju gdzie za machniecie raka lub dzien dobry do obcego jestes uwazany za wariata.Napisalem tylko dlatego ze wczoraj rozmawialem ze malolatem pracujacym w Anglii 3 lata. Zwiedzil ca,la Europe i bawil sie wszedzie ale przez te 3 lata nie byl w Polsce. Ptaki maja gniazda gdzie jest czym wykarmic piskleta a nie tam gdzie telewizor.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane