Reklama
Reklama

Komentarze

6
P
Peterz Snajper

A czemu? W Skandynawii, Kanadzie, USA są zwierzyną łowną. U nas też dzięki ochronie i brakowi drapieżników jest ich za dużo. Niszczą nasadzenia drzew, stanowią zagrożenie dla ludzi. Mieszkając na Bemowie widzę je częściej niż jakiekolwiek inne zwierzęta łowne. W ciągu 3 lat widziałem je kilkakrotnie przy ogrodzeniu posesji na Latchorzewie.

[Usunięty użytkownik]

nie ma sprawy ale niech łosie też mogą polować na myśliwych

K
kostrogaj JP 100%

paterz....czy jak ich jest dużo to znaczy , że trzeba je zabijać?????

P
Peterz Snajper

Zawsze padają takie teksty ... A wiesz co to zrównoważona gospodarka leśna ? Prosty przykład jest za dużo krukowatych i lisów (i bezpańskich psów oraz kotów) czy trzeba redukować liczbę? Nie a po co? A potem płacz bo zajączki są na wymarciu, kuropatwa również, przepiórka już praktycznie wymarła .... Natura powinna sama redukować liczbę łosi poprzez ostre zimy i drapieżniki. Skoro nie ma ani jednego ani drugiego muszą to robić myśliwi.

A
admin1944 Łowca

DZIEKI ZA DOPISEK W NAWIASIE - GDYBY NIE TO , TRUDNO BYLOBY ZGADNAC, KTORY TO MYSLIWY I V-CE MINISTER !!.

[Usunięty użytkownik]

POno homosi jest też dużo - kreci się tego pałatajstwa przy drogach, niszczą nasadzone drzewka, stanowią zagrozenie dla normalnych ludzi....i co może jakiś odstrzał ;D

Reklama