Moja rodzina świętoje*liwa, ciągle mi syna od żydów wyzywała,,,dałam w końcu kasę w łapę takiemu jednemu w s**ience, no i ochrzciłam ( bez przekonania) i jak ferdal napisał, mam święty spokój.
a ja dla swietego spokoju wyjechalam z kraju-ucieklam przed ZUS-em ,KRUS-em Skarbowka-to najgorsza zaraza,z ktora nikt sobie nie potrafi w tym kraju poradzic..Zlorzeczycie na czarnych a nadal przefarby z "lipnego stolu" kreca Wami I co rusz wyszukuja nowe kozly ofiarne,ktorymi karmicie swoja zmanipiulowana wyobraznie.Z kosciolem jest tak ,ze masz wybor 9 lat mialam przerwe I NIKT nie mial prawa sie mnie czepic-NIGDY zaden ksiadz mnie nie pietnowal przez to)Z pierdzielona Tusklandia natomiast nie wygrasz..
Czasami nie masz wyjścia, jeżeli Twój partner jest wierzący a ty nie to idziesz na ugodę.Dziecko i tak tego nie pamięta, wybór będzie należał do niego jak podrośnie i będzie cokolwiek rozumiał.
A można, mój co niedzielę do kościoła gania, a ja się wyleguję w łóżeczku,jak się pytam co tam "gadali", to on nie wie,wtedy dochodzę do wniosku że milej spędziłam czas.
Jurku ciężko się dogadać, nie dyskutujemy ale jak chce się ze mną kłócić... to biorę książeczkę i czytam mu przykazania.. sugerując że jako katolik powinien się do nich stosować ,ot taka mała złośliwość.
zrobie dokładnie to samo, bo nawet ci dziecka nie pochowają na cmentarzu jeśli go nie ochrzcisz. Mój dziadek był wierzący ale nie potrafił już chodzić do kościoła - schorowany był to ksiądz powiedział że go nie pochowa bo w kościele go nie widywał.
Tyle że postępując w ten sposób nie ma co liczyć że w tym kraju coś się zmieni.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I będzie rósł kolejny pseudokatolik... Ludzie niechodzący do kościoła chrzczą dzieci z powodu nacisków rodziny, podążania za tradycją, prezentów od chrzestnych a nawet miejsca na cmentarzu (!) Czy Polacy na prawdę są aż tak bezmyślnym narodem, że przejmują tylko zachowaniem pozorów, fasady pobożności od święta i na pogrzebie? Gdzie w tym wszystkim jest religia, przekonania, skoro takie decyzje podejmuje się w oparciu o to, że "tak się robi".
Orły latają samotnie a barany chodzą stadami... Takie powiedzenie mi się przypomniało :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pasuje idealnie :) Rozumiem różne sytuacje, czasami każdy z nas robi coś wbrew sobie ale niektórzy są całkowicie pozbawieni przekonań, przemyśleń i jak te barany robią to co wszyscy. Sama odmówiłam najbliższej, ukochanej rodzinie bycia chrzestną, bo oznacza to gotowość do wychowania dziecka w wierze, czego nie zrobię a nie będę poświadczała nieprawdy i robiła farsy z tej uroczystości. Odmawiając wykazałam chyba większy szacunek dla religii niż niejeden pseudokatolik interesujący się tylko tym "co ludzie powiedzą".
Mnie na szczęście rodzice nie ochrzcili i z odmawianiem zostania chrzestnym nie mam problemu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kiedyś wymagało to większej odwagi niż teraz. Odkąd samodzielnie podejmuje decyzje nie mam z kościołem nic wspólnego, dlatego do zostania chrzestną musiałabym być jeszcze bierzmowana - chcieli mi to "załatwić" bo taką mamy głęboką religię, że kasa załatwi wszystko.
Wybacz, ale ten post tak mnie poruszyl...Ten czlowiek stojacy na rozdrozu, ktory wybiera mniejsze zlo odstawiajac swoje idealy na bok. Szpilberk (rzyt! tfu!) do spolki z Bergmanem (szfet! tfu! a w dodatku umar! bleee!) powinni nakrecic na kanwie tego komentarza jakies oskarowo-zlotopalmowe arcydzielo.
a tam się czepiacie kremówek po salezjańsku, jak ksiądz nie pokocha to ja się zaopiekuje troskliwie waszym potomstwem ]:> i nie będzie po chrześcijańsku
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
popularna odmiana ateizmu - w internecie lajkuje i pomstuje a w życiu robię posłusznie co każą. w PRLu zaciekli towarzysze wozili swoje dzieci do pierwszej komunii w innym województwie. wygląda na to że tylko palikociarze mają odwagę i są konsekwentni
Panu Bogu swieczke i diablu ogarek...Typowo Polska mentalnosc.I tacy wlasnie psuja opinjie prawdziwie poboznym ,skromnym i szlachetnym ludziom,ktorzy w skrytosci serca modla sie regularnie za wieksze i mniejsze barany chodzace po tej planecie..
Widzisz Jerzy ...KAŻDY PAPIER SIĘ PRZYDA ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niby tak...:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To Twoje konto Jurku?:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie baw się w dedka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj..droczę się troszkę:-) licze na jakaś karę...:-) :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mogę cię za to wybatożyć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na czym to polega?:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tradycyjne przetrzepanie bobra:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie lubię tradycyjnie, dlatego nie jesteś w moim typie:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To trzepanie bobra pod wizerunkiem Jarosława Kaczyńskiego :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolę Hofmana:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce, kraju o kryptokatolickim ustroju państwowym, ludzie robia takie rzeczy dla świętego spokoju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja rodzina świętoje*liwa, ciągle mi syna od żydów wyzywała,,,dałam w końcu kasę w łapę takiemu jednemu w s**ience, no i ochrzciłam ( bez przekonania) i jak ferdal napisał, mam święty spokój.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja dla swietego spokoju wyjechalam z kraju-ucieklam przed ZUS-em ,KRUS-em Skarbowka-to najgorsza zaraza,z ktora nikt sobie nie potrafi w tym kraju poradzic..Zlorzeczycie na czarnych a nadal przefarby z "lipnego stolu" kreca Wami I co rusz wyszukuja nowe kozly ofiarne,ktorymi karmicie swoja zmanipiulowana wyobraznie.Z kosciolem jest tak ,ze masz wybor 9 lat mialam przerwe I NIKT nie mial prawa sie mnie czepic-NIGDY zaden ksiadz mnie nie pietnowal przez to)Z pierdzielona Tusklandia natomiast nie wygrasz..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasami nie masz wyjścia, jeżeli Twój partner jest wierzący a ty nie to idziesz na ugodę.Dziecko i tak tego nie pamięta, wybór będzie należał do niego jak podrośnie i będzie cokolwiek rozumiał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dosiu a jak można dogadać się z partnerem który na tak ważny temat jak wiara ma odmienne zdanie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przepraszam,ale co to za "wierzacy",ktory nie toleuje pogladow blizniego,zwlaszcza swojego partnera ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A można, mój co niedzielę do kościoła gania, a ja się wyleguję w łóżeczku,jak się pytam co tam "gadali", to on nie wie,wtedy dochodzę do wniosku że milej spędziłam czas. Jurku ciężko się dogadać, nie dyskutujemy ale jak chce się ze mną kłócić... to biorę książeczkę i czytam mu przykazania.. sugerując że jako katolik powinien się do nich stosować ,ot taka mała złośliwość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dosiu i tak trzymaj :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To teraz powinien nas**ć na syna :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zrobie dokładnie to samo, bo nawet ci dziecka nie pochowają na cmentarzu jeśli go nie ochrzcisz. Mój dziadek był wierzący ale nie potrafił już chodzić do kościoła - schorowany był to ksiądz powiedział że go nie pochowa bo w kościele go nie widywał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle że postępując w ten sposób nie ma co liczyć że w tym kraju coś się zmieni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I będzie rósł kolejny pseudokatolik... Ludzie niechodzący do kościoła chrzczą dzieci z powodu nacisków rodziny, podążania za tradycją, prezentów od chrzestnych a nawet miejsca na cmentarzu (!) Czy Polacy na prawdę są aż tak bezmyślnym narodem, że przejmują tylko zachowaniem pozorów, fasady pobożności od święta i na pogrzebie? Gdzie w tym wszystkim jest religia, przekonania, skoro takie decyzje podejmuje się w oparciu o to, że "tak się robi".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Orły latają samotnie a barany chodzą stadami... Takie powiedzenie mi się przypomniało :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pasuje idealnie :) Rozumiem różne sytuacje, czasami każdy z nas robi coś wbrew sobie ale niektórzy są całkowicie pozbawieni przekonań, przemyśleń i jak te barany robią to co wszyscy. Sama odmówiłam najbliższej, ukochanej rodzinie bycia chrzestną, bo oznacza to gotowość do wychowania dziecka w wierze, czego nie zrobię a nie będę poświadczała nieprawdy i robiła farsy z tej uroczystości. Odmawiając wykazałam chyba większy szacunek dla religii niż niejeden pseudokatolik interesujący się tylko tym "co ludzie powiedzą".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie na szczęście rodzice nie ochrzcili i z odmawianiem zostania chrzestnym nie mam problemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś wymagało to większej odwagi niż teraz. Odkąd samodzielnie podejmuje decyzje nie mam z kościołem nic wspólnego, dlatego do zostania chrzestną musiałabym być jeszcze bierzmowana - chcieli mi to "załatwić" bo taką mamy głęboką religię, że kasa załatwi wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dagmiku jak my tego nie przerwiemy to ten kraj dalej będzie tonąć w obłudzie i gównie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To straszne! Ja...ja nie jestem w stanie zebrac mysli do kupy po przeczytaniu tego wstszonsajonego w chuuuuj posta! Hyyyyyyyyy! O jezusicku drogi!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
deduś chyba musisz sobie zwalić, bo strasznie gwiazdorzysz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wybacz, ale ten post tak mnie poruszyl...Ten czlowiek stojacy na rozdrozu, ktory wybiera mniejsze zlo odstawiajac swoje idealy na bok. Szpilberk (rzyt! tfu!) do spolki z Bergmanem (szfet! tfu! a w dodatku umar! bleee!) powinni nakrecic na kanwie tego komentarza jakies oskarowo-zlotopalmowe arcydzielo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
deduś i myślę że w tym filmie powinni obsadzić ciebie w głównej roli... Jako Szarika albo królika Bugsa :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tez ci zalatwie angaz. W roli choragiewki. Sprawdzisz sie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ranisz mnie brutalu :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Juz nie bede.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przytul mnie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zaplakane cioty...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
EEE! tylko nie cioty:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobre posunięcie ,dzieciak ma spokój na religi bo go ksiądz nie wyzywa od szatana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślisz że ten ksiądz teraz bardziej kocha tego chłopca?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby ten chłopiec nie był ochrzczony to by dostał kare w postaci lizania kolan lub klaspów (OCH ! byłeś dziś nie dobry,trzeba cię ukarać)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ochrzczony będzie lizał w nagrodę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tam się czepiacie kremówek po salezjańsku, jak ksiądz nie pokocha to ja się zaopiekuje troskliwie waszym potomstwem ]:> i nie będzie po chrześcijańsku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
popularna odmiana ateizmu - w internecie lajkuje i pomstuje a w życiu robię posłusznie co każą. w PRLu zaciekli towarzysze wozili swoje dzieci do pierwszej komunii w innym województwie. wygląda na to że tylko palikociarze mają odwagę i są konsekwentni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panu Bogu swieczke i diablu ogarek...Typowo Polska mentalnosc.I tacy wlasnie psuja opinjie prawdziwie poboznym ,skromnym i szlachetnym ludziom,ktorzy w skrytosci serca modla sie regularnie za wieksze i mniejsze barany chodzace po tej planecie..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiscie "polską" i oczywiscie "opinie"-mama dzis lepkie paluszki ;-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateistom też psują nie martw się :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ten to w sumie psuje wszystkim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane