Tępić de**li na rowerach ,ciekawe ilu jeździ przepisowo niech pokarze cały film zobaczymy ile razy wyprzedzał z prawej i przejeżdżał ciągłe.Wszyscy są winni tylko ja święty .HIPOKRYTA....
człowieku rower może wyprzedzać jak chce, prawą, lęwą jego wybór, nie musi mieć świateł itd. stukniesz rowerzystę Twoja wina choć byś się zesrał przerabiałem już nie raz. Dziecko w parku na rowerowej wybiegnie stukniesz je wina rodziców jeszcze będą przepraszać, oczywiście szkoda dzieciaka bo to tylko wina rodziców nieodpowiedzialnych.
Sorry facet, ale jesteś przypadkiem potwierdzającym że nawet rowerem nie każdy powinien jeździć.
Fakt, autobus wyprzedził nieładnie, ale z drugiej strony miał się za tobą wlec? Nie zahaczył cię ani nawet nie spowodował zmiany Twojego kierunku ruchu (nie widać tego). Ale Ty z mściwością typowego roszczeniowego polaczka, gonisz za autobusem i dyskutujesz z facetem zamiast o sprawie zapomnieć. Niestety - sam stwarzasz jeszcze większe zagrożenie dla ruchu - chęcią zemsty.
Na drodze zdarzają się różne sytuacje nie zawsze planowane z premedytacją, trzeba więcej pokory i opanowania.
ale o czym Ty piszesz? Chodzi o pierwszą sytuację, gdzie autobus wyprzedza do po lewej. Później rowerem go dogania i dyskutuje z kierowcą zamiast go wyprzedzić. Gdyby nie "cwaniakował" i normalnie wyprzedził ten autobus, to zapewne kierowca niczego by nie wymuszał. Wymuszenie było - fakt, ale rowerzysta też nie jest bez winy.
Chodzi mi o to, że mógł odpuścić, w sumie niegroźną sytuację (tę pierwszą z wyprzedzaniem po lewej), ale nie, jeszcze dwa razy id**tycznie narażał siebie i innych w imię odwetu.
Gdzie ty widzisz dyskusję? Zwrócił mu uwagę cały czas jadąc. Zwolnić mógł by nie władować się w pieszego który zechce przejść jezdnię przed autobusem. Nie ma to zresztą żadnego znaczenia. Autobus jest omijany i kierowcy nie wolno taranować rowerzysty.
Winisz rowerzystę to wskaż jakie wykroczenie popełnił.
A może kierowca był pijany i zatrzymanie było zasadne? Było w tv o tej Łodzi alkoholików za kierownicą autobusów. Może to był jeden z nich.
A może rowerzysta był naćpany i wydawało my się że leci na smoku?
Kolego - zejdź na ziemię. Rower to nie bugatti żeby wyprzedziło autobus w ułamek sekundy. Może rowerzysta nie popełnił wykroczenia, a może popełnił nie przepuszczając autobusu włączającego się do ruchy w terenie zabudowanym. Tego nie widać, bo kamerka pokazuje co chce rowerzysta. Zresztą nie wnikam - dla mnie jeden i drugi zachowali się jak skończone barany.
Rowerzyści na ulicach to najgorsze co może być (nie wszyscy ale większość) mijają skrzyżowania po pasach dla pieszych jak mają czerwone na ulicy do jazdy wprost o zachowaniu na rondach nie wspomnę raz ulica raz chodnik jak wygodniej żaden nie ma lusterek !!! ( ja nigdy nie widziałem) choć lusterka nie są obowiązkowe to nie znaczy że trzeba mieć w dupi*e co dzieje się z tyłu !!! bo kiedyś można mieć w du**e jakieś auto !!!!
No tu niestety wina kierowcy autobusu ( przepisy mówią żeby zostawić dużo miejsca wyprzedzając rowerzystę) a policjant to jakiś de**l. Nie bronię rowerzystów tak jak i motocyklistów robiących w korkach cuda.
Rowerzysta na drodze chce pierwszeństwa, na ścieżce rowerowej pierwszeństwa, na chodniku pierwszeństwa, a jak ma czerwone to i tak pojedzie bo sobie bokiem może śmignąć. Czekam tylko, aż będziesz jechał do pracy samochodem i podobny kozak z pierwszeństwem ci zajedzie drogę.
Kolejny de**l szukający k....wa problemów, niech sobie jeździ wieśniak polnymi drogami i d**y nie zawraca, jedzie tamuje ruch pier...onym składakiem i przeciska się jeszcze prawą stroną (ma do tego prawo bo jakiś id***a na to pozwolił)niech jeżdżą tam gdzie są ścieżki a nie po jezdni.
Jeden pas, wlecze się taki i przez niego 100 osób w autobusie spóźni się do pracy, bo pan rowerzysta jedzie swoje 15km/h. Kierowca wyprzedził go wprawdzie na ciągłej, ale nie bardzo mógł cokolwiek innego zrobić.
Jakby był naćpany to by wrzucił filmik zza krat.
Rowerzysta w żaden sposób nie musiał umożliwiać włączenia się do ruchu bo autobus nie wyjeżdżał z zatoki. To autobus omijał pojazdy na jezdni i ma obowiązek ustąpienia.
Tępić de**li na rowerach ,ciekawe ilu jeździ przepisowo niech pokarze cały film zobaczymy ile razy wyprzedzał z prawej i przejeżdżał ciągłe.Wszyscy są winni tylko ja święty .HIPOKRYTA....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
człowieku rower może wyprzedzać jak chce, prawą, lęwą jego wybór, nie musi mieć świateł itd. stukniesz rowerzystę Twoja wina choć byś się zesrał przerabiałem już nie raz. Dziecko w parku na rowerowej wybiegnie stukniesz je wina rodziców jeszcze będą przepraszać, oczywiście szkoda dzieciaka bo to tylko wina rodziców nieodpowiedzialnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorry facet, ale jesteś przypadkiem potwierdzającym że nawet rowerem nie każdy powinien jeździć. Fakt, autobus wyprzedził nieładnie, ale z drugiej strony miał się za tobą wlec? Nie zahaczył cię ani nawet nie spowodował zmiany Twojego kierunku ruchu (nie widać tego). Ale Ty z mściwością typowego roszczeniowego polaczka, gonisz za autobusem i dyskutujesz z facetem zamiast o sprawie zapomnieć. Niestety - sam stwarzasz jeszcze większe zagrożenie dla ruchu - chęcią zemsty. Na drodze zdarzają się różne sytuacje nie zawsze planowane z premedytacją, trzeba więcej pokory i opanowania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rowerzysta ucieka pod samochód z naprzeciwka i praktycznie się zatrzymuje. Wymuszenie jak wuj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale o czym Ty piszesz? Chodzi o pierwszą sytuację, gdzie autobus wyprzedza do po lewej. Później rowerem go dogania i dyskutuje z kierowcą zamiast go wyprzedzić. Gdyby nie "cwaniakował" i normalnie wyprzedził ten autobus, to zapewne kierowca niczego by nie wymuszał. Wymuszenie było - fakt, ale rowerzysta też nie jest bez winy. Chodzi mi o to, że mógł odpuścić, w sumie niegroźną sytuację (tę pierwszą z wyprzedzaniem po lewej), ale nie, jeszcze dwa razy id**tycznie narażał siebie i innych w imię odwetu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie ty widzisz dyskusję? Zwrócił mu uwagę cały czas jadąc. Zwolnić mógł by nie władować się w pieszego który zechce przejść jezdnię przed autobusem. Nie ma to zresztą żadnego znaczenia. Autobus jest omijany i kierowcy nie wolno taranować rowerzysty. Winisz rowerzystę to wskaż jakie wykroczenie popełnił. A może kierowca był pijany i zatrzymanie było zasadne? Było w tv o tej Łodzi alkoholików za kierownicą autobusów. Może to był jeden z nich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może rowerzysta był naćpany i wydawało my się że leci na smoku? Kolego - zejdź na ziemię. Rower to nie bugatti żeby wyprzedziło autobus w ułamek sekundy. Może rowerzysta nie popełnił wykroczenia, a może popełnił nie przepuszczając autobusu włączającego się do ruchy w terenie zabudowanym. Tego nie widać, bo kamerka pokazuje co chce rowerzysta. Zresztą nie wnikam - dla mnie jeden i drugi zachowali się jak skończone barany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CHWDP
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rowerzyści na ulicach to najgorsze co może być (nie wszyscy ale większość) mijają skrzyżowania po pasach dla pieszych jak mają czerwone na ulicy do jazdy wprost o zachowaniu na rondach nie wspomnę raz ulica raz chodnik jak wygodniej żaden nie ma lusterek !!! ( ja nigdy nie widziałem) choć lusterka nie są obowiązkowe to nie znaczy że trzeba mieć w dupi*e co dzieje się z tyłu !!! bo kiedyś można mieć w du**e jakieś auto !!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tu niestety wina kierowcy autobusu ( przepisy mówią żeby zostawić dużo miejsca wyprzedzając rowerzystę) a policjant to jakiś de**l. Nie bronię rowerzystów tak jak i motocyklistów robiących w korkach cuda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dla mnie obaj są winni. Kierowca - burak, rowerzysta - narwaniec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rowerzysta na drodze chce pierwszeństwa, na ścieżce rowerowej pierwszeństwa, na chodniku pierwszeństwa, a jak ma czerwone to i tak pojedzie bo sobie bokiem może śmignąć. Czekam tylko, aż będziesz jechał do pracy samochodem i podobny kozak z pierwszeństwem ci zajedzie drogę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny de**l szukający k....wa problemów, niech sobie jeździ wieśniak polnymi drogami i d**y nie zawraca, jedzie tamuje ruch pier...onym składakiem i przeciska się jeszcze prawą stroną (ma do tego prawo bo jakiś id***a na to pozwolił)niech jeżdżą tam gdzie są ścieżki a nie po jezdni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeden pas, wlecze się taki i przez niego 100 osób w autobusie spóźni się do pracy, bo pan rowerzysta jedzie swoje 15km/h. Kierowca wyprzedził go wprawdzie na ciągłej, ale nie bardzo mógł cokolwiek innego zrobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rowerzystę można wyprzedzać na ciągłej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie można na ciągłej. Powinni pozwolić bo rower to ni samochód ale jak już przecina ciągłą to by zachował ciągłą a nie jedzie po bandzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jam bym go przejechał zero tolerancji dla pe**łów i pe**łujących
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby był naćpany to by wrzucił filmik zza krat. Rowerzysta w żaden sposób nie musiał umożliwiać włączenia się do ruchu bo autobus nie wyjeżdżał z zatoki. To autobus omijał pojazdy na jezdni i ma obowiązek ustąpienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane