Od 2004 r. średnia płaca brutto w Polsce wzrosła o 74 proc. (z 2289 zł do 3837 zł). W tym czasie – według danych GUS – średnie ceny towarów i usług konsumpcyjnych, na które stosunkowo mały wpływ ma polskie i unijne ustawodawstwo, wzrosły tylko o 31 proc. Oznacza to realny spadek cen w tym zakresie, choć niektóre towary żywnościowe znacznie podrożały. Na przykład ceny chleba wzrosły o 77 proc., wieprzowiny o 30 proc., drobiu o 48 proc., a wołowiny aż o 138 proc.
Widać wyraźnie iż ta tabelka jest manipulacją bo np. bilety na koniec 2013 r kosztowały tylko 2,7 zł a chleb 2,3
Myślę że będzie. W 2007 składki na zus były niższe, vat był niższy, większość artykułów pierwszej potrzeby było zwolnione z vatu lub na 7%, teraz wszystkie są na 23 z nielicznymi wyjątkami, można było mieć jakieś ulgi podatkowe, teraz nie ma żadnych i długo by jeszcze można było wymieniać. Wygoogluj, poczytaj, porównaj i pomyśl sam, a nie z pomocą TVNu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie ważne czy rosną podatki czy pensje - ceny i tak pójdą w górę, bo ludzie są pazerni bez względu czy to piekarz, czy polityk, czy prawica czy lewica. nawet jeśli podatki spadną, to myślisz, że ceny też? Nie. Bo po co on ma obniżyć ceny skoro mniej musi oddać, a więcej wtedy zarobi?
Bzdura srednia pensja ? zeby kazdy tylko tyle zarabial ... Ja z moja narzeczona pracujemy we dwoje i ledwo mamy 3 na reke ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no twoje 1,5 na reke i 10tys jakiegos poselka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
posełka? chyba osełka ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od 2004 r. średnia płaca brutto w Polsce wzrosła o 74 proc. (z 2289 zł do 3837 zł). W tym czasie – według danych GUS – średnie ceny towarów i usług konsumpcyjnych, na które stosunkowo mały wpływ ma polskie i unijne ustawodawstwo, wzrosły tylko o 31 proc. Oznacza to realny spadek cen w tym zakresie, choć niektóre towary żywnościowe znacznie podrożały. Na przykład ceny chleba wzrosły o 77 proc., wieprzowiny o 30 proc., drobiu o 48 proc., a wołowiny aż o 138 proc. Widać wyraźnie iż ta tabelka jest manipulacją bo np. bilety na koniec 2013 r kosztowały tylko 2,7 zł a chleb 2,3
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Było już...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To przepraszam. Nie widziałam tego tu wcześniej i dlatego dodałam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heh głosuj Na pis myslisz ze bedzie lepiej ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę że będzie. W 2007 składki na zus były niższe, vat był niższy, większość artykułów pierwszej potrzeby było zwolnione z vatu lub na 7%, teraz wszystkie są na 23 z nielicznymi wyjątkami, można było mieć jakieś ulgi podatkowe, teraz nie ma żadnych i długo by jeszcze można było wymieniać. Wygoogluj, poczytaj, porównaj i pomyśl sam, a nie z pomocą TVNu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ważne czy rosną podatki czy pensje - ceny i tak pójdą w górę, bo ludzie są pazerni bez względu czy to piekarz, czy polityk, czy prawica czy lewica. nawet jeśli podatki spadną, to myślisz, że ceny też? Nie. Bo po co on ma obniżyć ceny skoro mniej musi oddać, a więcej wtedy zarobi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto z przeciętnych zarabia 3,8 tys na rękę? Ci Przeciętni, to w Polsce zarabiają najczęściej ok 1500 zł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to są stawki brutto, zawsze w takich statystykach są podawane brutto chyba że jest napisane inaczej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
~1350 jak już
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane