Był już taki przypadek, jak gostek twierdził, że krytykował prezydenta Komorowskiego, a okazało się, że zamieścił grę: "zabić prezydenta". Za samą krytykę nikt by go nie odwiedzał bo ABW potrzebowałaby jakieś 20 milionów agentów, które odwiedzałyby pozostałe 20 milionów obywateli. Nie wierzcie we wszystko co ktoś napisze w sieci.
"Panowie nie przedstawili się, nie przedstawili żadnej leg*tymacji służbowej. Powiedzieli tylko, że są funkcjonariuszami państwowymi. Tak też wyglądali. Byli elegancko ubrani, dużo wyżsi wzrostem ode mnie. W rękach trzymali czarne teczki i domagali się ode mnie wyjaśnień na temat wpisu na Facebook'u, w którym wyrażałem swoją opinię w kwestii zaangażowania rządu w wyjaśnianiu sprawy katastrofy smoleńskiej oraz afery z "Amber Gold"." - "Niezalezna" - i wszystko jasne.
Wszystkich krytyków nie zamkną,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czas na WIOCHA.pl słyszałem ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Był już taki przypadek, jak gostek twierdził, że krytykował prezydenta Komorowskiego, a okazało się, że zamieścił grę: "zabić prezydenta". Za samą krytykę nikt by go nie odwiedzał bo ABW potrzebowałaby jakieś 20 milionów agentów, które odwiedzałyby pozostałe 20 milionów obywateli. Nie wierzcie we wszystko co ktoś napisze w sieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Panowie nie przedstawili się, nie przedstawili żadnej leg*tymacji służbowej. Powiedzieli tylko, że są funkcjonariuszami państwowymi. Tak też wyglądali. Byli elegancko ubrani, dużo wyżsi wzrostem ode mnie. W rękach trzymali czarne teczki i domagali się ode mnie wyjaśnień na temat wpisu na Facebook'u, w którym wyrażałem swoją opinię w kwestii zaangażowania rządu w wyjaśnianiu sprawy katastrofy smoleńskiej oraz afery z "Amber Gold"." - "Niezalezna" - i wszystko jasne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane