Właśnie to podoba mi się w Japonii. Jak ktoś coś nawali to sam potrafi odejść. Jak jest kryzys to tną premie i to jest motywujące dla wielu ludzi. Dziwny kraj, ale bardzo Honorowy. Pod tym względem powinniśmy się od nich uczyć.
W Japonii nie ma Żydów dlatego, że duża większość Japończyków wieży w Shintoizm lub Buddyzm. Tak było u nich od zawsze. Jest też trochę Chrześcijan, ale to bardzo niewielki procent.
To nawet nie chodzi o honor ale czysto ekonomicznie jest to bezbłędny ruch dla firmy. Na świecie normalnie by zwolnili iluś tam pracowników i g*tara dziura zapełniona ale w Japonii zdają sobie sprawe że to tylko doraźne rozwiązanie mocno bazujące na tym że firma sie odbije. A tutaj ludzie którzy i tak mają kupe kasy rezygnują z części majątku na rzecz płynnego funkcjonowania firmy jak i dla dobra niższych pracowników. "SLOW CLAP" Chciałbym coś takiego u nas kiedyś zobaczyć...
Japończycy mają honor we krwi, od czasów samurajskich. A my, od czasów szlacheckiej Polski mamy we krwi pijaństwo, warcholstwo sprzedawanie głosów na sejmikach. To klasa szlachecka. Pospólstwo ma we krwi zap.dalanie na włościach błękitnokrwistych darmozjadów. Nie ma co porównywać.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Gdyby kiedykolwiek mieli honor, to juz dawno by go zamienili za nową furkę. Tu nie ma co gadać ciągle o tym samym. Powinniśmy w końcu ruszyć tyłki i rozgonić tą bandę.
i tu nie macie racji, nie wezmą z nich przykładu ponieważ nie znają japońskiego a muszą sami sprawdzić takie newsy, aby nikt nie wcisnął im kaczki dziennikarskiej, zresztą mają ogromną alergię na wszelkie kaczki
13-nastki też nie chciał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma w tym nic dziwnego, Japończycy to ludzie honorowi w przeciwieństwie do naszych darmozjadów i złodziei.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niesety w Polsce mało kto wie co to honor.Szczegolnie w rzadzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polskie wieprze nie maja pojecia co to honor,,,,,to bydlaki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie to podoba mi się w Japonii. Jak ktoś coś nawali to sam potrafi odejść. Jak jest kryzys to tną premie i to jest motywujące dla wielu ludzi. Dziwny kraj, ale bardzo Honorowy. Pod tym względem powinniśmy się od nich uczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam gdzie zaczyna się polityka kończy się honor.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Honor to wartość której nasi politycy nie znają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie honor, to reklama.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PS Widział ktoś skośnookiego pejsaka? Nie? I dlatego w Japonii jest honor i są potęgą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Japonii nie ma Żydów dlatego, że duża większość Japończyków wieży w Shintoizm lub Buddyzm. Tak było u nich od zawsze. Jest też trochę Chrześcijan, ale to bardzo niewielki procent.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żydzi to odłam etniczny, a nie religijny. Mam nadzieję że swój komentarz napisałeś dla śmiechu, inaczej zacznę się martwić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mój pies ma więcej honoru niż PO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ten portal de**lu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No fakt-miss piggy ma wakacje,czy królewicz olał???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Definicja honoru i odpowiedzialności brzmi: "Szefostwo Sony tnie swoje wypłaty i zrzeka się premii." ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie brzmi, a wygląda, to różnica.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nawet nie chodzi o honor ale czysto ekonomicznie jest to bezbłędny ruch dla firmy. Na świecie normalnie by zwolnili iluś tam pracowników i g*tara dziura zapełniona ale w Japonii zdają sobie sprawe że to tylko doraźne rozwiązanie mocno bazujące na tym że firma sie odbije. A tutaj ludzie którzy i tak mają kupe kasy rezygnują z części majątku na rzecz płynnego funkcjonowania firmy jak i dla dobra niższych pracowników. "SLOW CLAP" Chciałbym coś takiego u nas kiedyś zobaczyć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daleko nam (kraju nad Wisłą mieszkańcom) do nich...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Japończycy mają honor we krwi, od czasów samurajskich. A my, od czasów szlacheckiej Polski mamy we krwi pijaństwo, warcholstwo sprzedawanie głosów na sejmikach. To klasa szlachecka. Pospólstwo ma we krwi zap.dalanie na włościach błękitnokrwistych darmozjadów. Nie ma co porównywać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby kiedykolwiek mieli honor, to juz dawno by go zamienili za nową furkę. Tu nie ma co gadać ciągle o tym samym. Powinniśmy w końcu ruszyć tyłki i rozgonić tą bandę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tu nie macie racji, nie wezmą z nich przykładu ponieważ nie znają japońskiego a muszą sami sprawdzić takie newsy, aby nikt nie wcisnął im kaczki dziennikarskiej, zresztą mają ogromną alergię na wszelkie kaczki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
definicja słów którzy polscy politycy nie znają więc jak mają się do nich stosować?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby prezydent zarabiał 10% tego, co zarabia szef Sony po cięciach, to apel byłby słuszny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane