Teraz niestety jest bardzo dużo chińskiego badziewia jeżeli chodzi o lampiony, często nie wypalają się do końca. Puszczane nad morzem są niebezpieczne dla fauny morskiej (zwierzęta je po prostu zjadają) puszczane w innych miejscach w pobliżach lasów, parków itp. są dużym zagrożeniem pożarowym...
No właśnie. W świat czyli daleko...ludzka psychologia, to śm**ć który go nie dotyczy, jak głód, susza, powódź i inne zjawiska. Problem dopiero dostrzega ten na którego drzewie to wyląduje...
Te gimbaza.. co oznacza słowo "kondony" ??
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Siatka foliowa lata nad domami,dłużej się rozkłada niż to co między nami.Sto lat to za mało,by nic nie zostało,zalewamy świat śm***iami,by bardziej je*bało.."
W tym kawałku papieru pali się lampion, spadają kiedy ogień jest zbyt mały do nagrzania powietrza po czym "ten kawałek papieru" zapala się. Skąd wiem, stąd że wychodzę czasem z domu od kompa.
I jak już wyjdziesz to idziesz akurat do zoo i to akurat zaraz po puszczaniu lampionów? Te zwierzęta od urodzenia zyją w hałasie, wśród ludzi, balonów i wrzeszczących dzieci. Więc kawałek papieru z małym płomykiem nie sieje w nich popłochu. Tym bardziej, że tam sa opiekunowie 24 na dobę, którzy zaraz to usuwają , więc nie możesz wiedzieć że lampiony spadają do zoo, nawet jak już wyjdziesz z domu :)
Dodam, bo widzę że masz problem z topografią warszawy, czy na pewno jesteś stąd, że vis a vis Zoo jest podzamcze, fontanny, czyli miejsca gdzie odbywa się wiele imprez plenerowych, a prądy powietrzne znoszą je na drugą stronę rzeki.
Tak tak, jak byłam na wiankach i puszczali to jakoś te lampiony leciały dużo dużo dalej niż do zoo po drugiej stronie. A prądy powietrzne nie wieją tylko w jedną stronę a wszystkie, wiec zależy od wiatru. A pro po wianków, byłeś może w tym roku? Bo bardzo dużo Was było :)
Oh Ferdziu nie udawaj, że nie wiesz co miałam na myśli. Może sam nie chodzisz, ale może musiałeś ee? :D Was, wiesz... ten tego nie :D Przyznam że spoglądałam na niektórych mając małą nadzieję że pod czapeczką będzie Twoja śliczna buzia :D
Czego mam się wstydzić ? Kiedyś, kiedy tak bardzo chciałaś się ze mną umówić, a ja cię zbywałem, powiedziałem Ci gdzie pracuję , zwyczajnie bawią mnie te Twoje niezgrabne podchody.
Ahahahahaha :D O żesz w mordę :D Tak bardzo chciałam, że w końcu odmówiłam :D Nie rozśmieszaj mnie bo jak się śmieję to chudnę a nie mogę sobie na to pozwolić :D Wiesz, nie chce żebyś płakał i krzyczał że wywlekam Twoje prywatne sprawy publicznie więc staram się pisać tak by zrozumieli tylko "wtajemniczeni" :D
Luśka nie krępuj się już dawno "wywlekłaś" co tylko mogłaś, a czego nie mogłas to dokłamałaś, więc nie udawaj takiej przyzwoitej, wiocha to nie zakon, a ludzie i tak już Cię znaja i wiedzą na co Cię stać. Wal śmiało :D
Poprawna forma to " z nerwów " , nerw to jest jeden. Powiedz ile razy mam Ci odpowiadać na to samo pytanie żebyś w końcu zrozumiała, a co do stania to mam wrażenie że od 3 lat stoisz w miejscu i nie rozwijasz się, zastygłaś w necie jak owad, jak jakiś karaluch, zalany przez żywicę, tyle że bursztynem się nie staniesz :}
Luska ja Cie pouczam z życzliwości, żebys takich głupich błędów nie robiła, bo np. taki pippcius pomyśli sobie że pijana jesteś. Też się o Ciebie martwię i nie ma w tym grama złośliwości :D
Aha, a co do tego " zpod" faktycznie tak napisałem, a kiedy zauważyłem swój błąd usunąłem, a pippciuś i tak uznał że pijany jestem {: Swoją drogą to ciekawe dlaczego wszystkim mającym inne zdanie niż on, alkoholizm i pijaństwo zarzuca, możesz mi to wyjaśnić ?
Cwerdek, kiedy ja ci pomagałem ostatnio dostrzec twoje błędy i c**lowskie zachowania, to mnie zwyzywałeś.Chyba ktoś tu jest bardzo niesłowny.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
luska ty tempa locho, zwierzeta nie wiedza ze to jest kawalek papieru.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie koniecznie zwykły śm**ć, w tej chwili te lampiony robione są w taki sposób ze są praktycznie 100% wykonane z materiałów które się bez problemu rozkładają
Dobrze że są przynajmniej oświetlone to i żaden ptak nie zginie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz niestety jest bardzo dużo chińskiego badziewia jeżeli chodzi o lampiony, często nie wypalają się do końca. Puszczane nad morzem są niebezpieczne dla fauny morskiej (zwierzęta je po prostu zjadają) puszczane w innych miejscach w pobliżach lasów, parków itp. są dużym zagrożeniem pożarowym...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kogo niby zabił ten papiórkowy lampion! Sie pytam kogo? Drzewo! Czy co ? Pume spiącą na drzewie? Oczywiście w Polsce prawda bo gdzie by indziej ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sa z papieru ryżowego - po 2ch deszczach nie ma po nich śladu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nic nie chce mowic ale lamiony w pl byly ost zakazane wiec moze to nie lampion tylko worek z trupem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gorzej jak nastąpi pożar lasu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a później zwierzęta w zoo jedzą lampiony które spadną na ich wybieg, id**tyczna zabawa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znalazłam taki wypalony lampion na ogródku, na drzewie blisko drewnianej altany, sąsiad puszczał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co głupoty odrazu nie masz dziewczyny a mama z toba nie chciala puscic takiego lampionu to juz odrazu lampion głupoty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś rok temu zaśm***ili cały park praski w Warszawie, puszczając lampiony na starym mieście.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy jak srasz myślisz , że puszczasz w świat jedno z tysięcy gówien?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie. W świat czyli daleko...ludzka psychologia, to śm**ć który go nie dotyczy, jak głód, susza, powódź i inne zjawiska. Problem dopiero dostrzega ten na którego drzewie to wyląduje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za de**lna moda dla bezmózgów... młode pary nie obchodzi, że mogą podpalić las czy czyjeś domy, ważny jest tylko lans
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inna sprawa to to,że stwarzają potężne zagrożenie pożarowe. Szczególnie dla lasów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Duze te kondony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez przesady to tylko twój rozmiar.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to twój rozmiar jest wklęsły, Cwerdek.Najlepiej o tym wiedzą ci czarni turyści z Angoli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ahahahaha "wklęsły" ahahahahaha, Mundziu zabiłeś mnie, przez ciebie śmieje się jak id****a :D Ferdal, komplement w twoim wykonaniu? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś nie jestem zaskoczony tym iż nie zrozumieliście :}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to ty Cwerdek zrozumiałeś aż nadto, tyle że rżniesz głupa, żeby się nie wydało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ferdek, no nie podrywaj mnie, no! Bo mi glupio...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te gimbaza.. co oznacza słowo "kondony" ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Siatka foliowa lata nad domami,dłużej się rozkłada niż to co między nami.Sto lat to za mało,by nic nie zostało,zalewamy świat śm***iami,by bardziej je*bało.."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Warszawie regularnie są puszczane nad Wisłą po czym spadają w ZOO między zwierzętami, budząc popłoch.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przestraszyłeś się? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obawiam sie o ciebie, bujasz się tak wysoko na tej oponie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kawałek papieru budzi w zwierzętach popłoch? I skąd wiesz że spadają do zoo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym kawałku papieru pali się lampion, spadają kiedy ogień jest zbyt mały do nagrzania powietrza po czym "ten kawałek papieru" zapala się. Skąd wiem, stąd że wychodzę czasem z domu od kompa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jak już wyjdziesz to idziesz akurat do zoo i to akurat zaraz po puszczaniu lampionów? Te zwierzęta od urodzenia zyją w hałasie, wśród ludzi, balonów i wrzeszczących dzieci. Więc kawałek papieru z małym płomykiem nie sieje w nich popłochu. Tym bardziej, że tam sa opiekunowie 24 na dobę, którzy zaraz to usuwają , więc nie możesz wiedzieć że lampiony spadają do zoo, nawet jak już wyjdziesz z domu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mogę wiedzieć bo znam pracownik ów ZOO i opowiadają mi, Luśka nie szukaj mózgu w pupie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodam, bo widzę że masz problem z topografią warszawy, czy na pewno jesteś stąd, że vis a vis Zoo jest podzamcze, fontanny, czyli miejsca gdzie odbywa się wiele imprez plenerowych, a prądy powietrzne znoszą je na drugą stronę rzeki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak tak, jak byłam na wiankach i puszczali to jakoś te lampiony leciały dużo dużo dalej niż do zoo po drugiej stronie. A prądy powietrzne nie wieją tylko w jedną stronę a wszystkie, wiec zależy od wiatru. A pro po wianków, byłeś może w tym roku? Bo bardzo dużo Was było :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chodzę na takie badziewiaste imprezy, ale ty chyba nieźle golnęłaś skoro w w wielu postaciach mnie widziałaś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oh Ferdziu nie udawaj, że nie wiesz co miałam na myśli. Może sam nie chodzisz, ale może musiałeś ee? :D Was, wiesz... ten tego nie :D Przyznam że spoglądałam na niektórych mając małą nadzieję że pod czapeczką będzie Twoja śliczna buzia :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Luśka nie chcem, ale muszem więc powiem wprost - nie dla psa kiełbasa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubię kiedy czujesz się skrępowany i wstydzisz się odpisać na temat :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego mam się wstydzić ? Kiedyś, kiedy tak bardzo chciałaś się ze mną umówić, a ja cię zbywałem, powiedziałem Ci gdzie pracuję , zwyczajnie bawią mnie te Twoje niezgrabne podchody.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ahahahahaha :D O żesz w mordę :D Tak bardzo chciałam, że w końcu odmówiłam :D Nie rozśmieszaj mnie bo jak się śmieję to chudnę a nie mogę sobie na to pozwolić :D Wiesz, nie chce żebyś płakał i krzyczał że wywlekam Twoje prywatne sprawy publicznie więc staram się pisać tak by zrozumieli tylko "wtajemniczeni" :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Luśka nie krępuj się już dawno "wywlekłaś" co tylko mogłaś, a czego nie mogłas to dokłamałaś, więc nie udawaj takiej przyzwoitej, wiocha to nie zakon, a ludzie i tak już Cię znaja i wiedzą na co Cię stać. Wal śmiało :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem, ale teraz jesteś starszy i boje się że z nerw serce Ci stanie :D Dlatego wystarczy jak odpowiesz czy byłes czy nie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poprawna forma to " z nerwów " , nerw to jest jeden. Powiedz ile razy mam Ci odpowiadać na to samo pytanie żebyś w końcu zrozumiała, a co do stania to mam wrażenie że od 3 lat stoisz w miejscu i nie rozwijasz się, zastygłaś w necie jak owad, jak jakiś karaluch, zalany przez żywicę, tyle że bursztynem się nie staniesz :}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pouczaj kogoś w pisowni jeśli sam robisz błędy np pisząc "z pod" bo to śmieszne :D Ja się o Ciebie martwię a ty taki złośliwy :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Luska ja Cie pouczam z życzliwości, żebys takich głupich błędów nie robiła, bo np. taki pippcius pomyśli sobie że pijana jesteś. Też się o Ciebie martwię i nie ma w tym grama złośliwości :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha, a co do tego " zpod" faktycznie tak napisałem, a kiedy zauważyłem swój błąd usunąłem, a pippciuś i tak uznał że pijany jestem {: Swoją drogą to ciekawe dlaczego wszystkim mającym inne zdanie niż on, alkoholizm i pijaństwo zarzuca, możesz mi to wyjaśnić ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zacznij mnie pouczać, jak już sam nie będziesz robił błędów dobrze? A teraz sobie daruj bo to trochę głupio wygląda :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Luśka każdy robi błędy i ja Ci tylko pomagam je dostrzec i jestem bardzo wdzięczny kiedy Ty wskazujesz mi moje :}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cwerdek, kiedy ja ci pomagałem ostatnio dostrzec twoje błędy i c**lowskie zachowania, to mnie zwyzywałeś.Chyba ktoś tu jest bardzo niesłowny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
luska ty tempa locho, zwierzeta nie wiedza ze to jest kawalek papieru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie koniecznie zwykły śm**ć, w tej chwili te lampiony robione są w taki sposób ze są praktycznie 100% wykonane z materiałów które się bez problemu rozkładają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bibuła, drewniane patyczki i kulka z papieru nasączone alkoholem :) przynajmniej ja tak je robię :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gorzej jak nastąpi pożar
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to jak biodegradalne to spoko, przynajmniej nie powstanie dzięki temu jakiś niekontrolowany pożar ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież ten lampion zanim "spadnie" to już dawno nie pali się w nim żaden "płomyk" ;] nie dostrzegam tutaj problemu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy jak srasz myślisz , że puszczasz w świat jedno z tysięcy gówien?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane