Ksiazka tlumaczy dzieciom, jak maja odroznic "zly dotyk". Jakos trzeba dzieciom wytlumaczyc co jest dobre, a co zle. Po to wlasnie sa takie ksiazki.
jasne, lepiej zeby pe****lia nadal byla tematem tabu i nic o tym nie mowic, udawac ze jej nie ma to nagle zniknie. Trzeba dzieci uczulac na takie tematy ale wielu rodzicow nie ma pojecia jak zaczac taka rozmowe, a ksiazeczka moze pomoc - przykladem sytuacji z ktora dziecko moze sie identyfikowac jesli ktos je dotyka tak jak wujek Alfiego. Podejscie do problemu moze infantylne i kazdy jako happy end widzialby lincz wujka i publiczna kastracje ale to juz nie w ksiazeczkach dla dzieci. Bardzo ciezko wydobyc prawde z ofiary pe****la - przerozne sposobiki sie stosuje, kazdy dobry jesli skuteczny.
To chyba dziecko potrafi mówić ,a rodzić potrafi słuchać. Dla mnie to ,,dzieło" to propaganda pe****lska ! Tyle w temacie!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@szulcik, Zastanów się, czy na prawdę uważasz, że masz wiedzę i kompetencje pozwalające wypowiadać się o pe****lii? Poznałeś jakąś ofiarę pe****la? Uczyłeś/czytałeś o tym? Zdajesz sobie sprawę, że działasz na rzecz pe****lów głosząc swoje teorie? Żaden pe****l nie chce uświadomionego i ostrzeżonego dziecka, żaden pe****l nie chce książeczek, które pomogą krzywdzonemu dziecku go wydać. Przecież nikt nie każe Ci z niej korzystać - ja też nie sięgnęła bym akurat po nią, chodzi o samą idee uświadomienia dziecka i pomocy ofiarom.
Uwazam ,ze każde dziecko rozmawia z rodzicami i zawsze ,ale to zawsze zadaje milion pytań i nie sądze, by takie karygodne paskudztwo przeszło w srodowisku dziecka obojetnie bez zadania pytania Tacie albo Mamie.Jeszcze raz powtarzam ,ze do obrony dziecka są rodzice i powinni byc wyczuleni na każdy sygnał jaki tylko Dziecko wyśle,a z pewnoscia jesteś Matką wiec wiesz jaka jest komunikacja miedzy potomstwem ,a rodzicami.
Wiesz kiedy wysyła sygnał ,ze bedzie chore ,ze coś dolega ,ze jest smutne ,lub wesołe ,albo chce coś wymusić.. Nie wiem jak ma pomóc taka ,,książeczka" w tym by uchroniła od takich ,czynów,ale wiem ,ze lekarstwem jest zawsze rodzic.Ja stwierdzam jedno ,ze nic dobrego w tym dziele niema ,biorąc pod uwagę kim był ów twórca .. Stwierdzam z opisu ze Richard A. Cohen nie ma na celu pokazania problemu pe****lii ,lecz ,,końcowej fazy" ,a tłumacząc na polski to mimo ,ze ,,Cię przeelciał wujek ,to nie jesteś gejem"
Tu ksiażeczka ma wmawiać ,ze ,,wujkowi jest bardzo przykro i wszyscy sobie wybaczają ;) ten zwrot mnie najbardziej rozbawił ;) *smieje sie z ironią* ,a ty jako ofiara ,masz szczescie bo nie zostałeś pe**łem,mimo ,ze wujcio szturchnął .." I wielki Happy End. Po**b**ne grubo jak sam skurw..yn !Ale propaganda działa ,działa i zaczyna wpajać .. Moi Drodzy Nie dajcie sie zwariować !
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gdyby zawsze tak było, to żadne dziecko nie byłoby molestowane latami, to złożona sytuacja, zwłaszcza gdy molestuje ktoś bliski dziecku. Należy taktownie uświadamiać, uczyć dziecko że dorosłemu może powiedzieć nie, że dorośli czasem robią złe rzeczy i należy to zgłosić - tak jak uczy się dzieci nie wsiadać z obcymi do samochodu itp. Odpowiednio dawkowana wiedza nie zaszkodzi dziecku. Tej książki nikt nie narzuca ani nawet nie poleca, nie jest żadną popularną pozycją.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z paru stron, które przeczytałam wygląda raczej na pomoc przy terapii dzieci molestowanych a w tym wypadku psycholog oceni jej przydatność zanim jej użyje. Na pewno są na rynku lepsze pomoce dla rodziców - które przecież najpierw samemu się czyta i ocenia, nie warto się zniechęcać do idei uświadamiania dzieci i ochrony przed pe****lami z powodu tej jednej książki.
W Holandii partia pe****lska juz zgłasza wniosek o to by ich pe****lska partia była legalna .. Rozumiecie to ?? Zeby była ku**wa legalna ! To jest popierd***ne !
dobre zakonczenie... ale to ludzie mowia ooo... zwalil cie facet chlopcze itp... a tak przynajmniej zbok wjechal mu w dupsko i na koncu niema kaca moralnego... lol
Widzisz, klopot w tym, ze rodzice nie zawsze sa w stanie obronic swoje dziecko. Inaczej nie slyszelibysmy o pe****lii. Dziecku trzeba tlumaczyc, co jest dla niego dobre, a co zle.
Osobiscie staralbym sie sam wylumaczyc, zamiast kupic ta ksiazke. Nie uwazam jednak, ze jest ona chora i stworzona przez pe****la. Inna sprawa, ze nie ma w niej slowa o tym, ze wszyscy wybaczyli wujkowi.
Ale tekst wskazuje na to .. Proszę nie osmieszaj sie ! Czy ty kiedykolwiek miałeś do czynienia z taka ksiazeczką ,czy kiedykolwiek twoja Mama ,czy Tata musiał tobie czytać takie pe****lskie sc****o? Obstawiam ,ze nigdy i jakoś d**y wujkowi Piotrkowi nie popuściłeś. Wiec rodzice sa od tego by w jak najdelikatniejszy sposób tłumaczyli swoim dzieciom jak sie wystrzegać wszelkiego złego ,a nie pe****lskie twory.
Przeczytaj JESZCZE RAZ TEKST ! JEST NAPISANE CZARNO NA BIAŁYM ,,WSZYSCY WYBACZAJĄ'' Jakby to nie było przestepstwo ,tylko ,,mały psikus" Ta książka aż krzyczy o przyzwoleniu do pe****lii!
Zadalem sobie trud i przeczytalem ta ksiazke cala w oryginale i poza tym, ze wujek placze i prosi o wybaczenie nie ma slowa, ze wszyscy mu wybaczaja, a jedynie, ze pomaga to pozbyc sie traumy dziecku.
Krzychu OK -analizujac to wszystko Twoim tokiem rozumowania -pytam-czy trauma przechodzi dziecku automatycznie po tym jak wujcio przyzna sie,ze wstydzi sie swoich czynow?Przeciez taka traume leczy sie przez lata-nie wystarcza dwie-trzy wizyty u psychoanalityka...Niebezpiecznie skrotowa ta ksiazeczka..A gdzie w niej miejsce na zal chlopca-na wyplakanie?Dwa zdanka-szast-prast i chlopak ma przykre doswiadczenie za soba?-NO WAY!WAKE UP AND WELCOME IN THE REAL WORLD!
Ksiazka przedstawia wszystko po lebkach i w oczywiscty sposob tlumaczy czym rozni sie normalna milosc rodzicow, od "milosci" wujka pe****la. Ksiazka jest adresowana do dzieci, dlatego jest tak napisana. To nie dramatyczna opowiesc o skrzywdzonym chlopcu, tylko przestroga dla dzieci, ze nie wszystko co robia dorosli jest dla nich dobre. Osobiscie bym jej nie kupil, ale nie uwazam, ze pokazuje przyzwolenie dla pe****lii.
Ale powinny wujkowi wybaczyc, bo wie, ze zrobil zle? Bo wujek jest dobry, ale popelnil blad i pier*dolil cie po nocy. Nie jestem w stanie sobie wyobrazic na ile mozna byc glupim, zeby bronic tego, pozal sie Boze, wydawnictwa.
To Ty piszesz, ze powinni wujkowi wybaczyc. Tam nie ma slowa na ten temat. Nie bronie wydawnictwa, tylko zdrowego rozsadku, a jak ktos nie potrafi wyciagnac wnioskow z tak prostego tekstu, to jest to jego problem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dede a co Twój komentarz ma w ogóle do tej książki? Uważasz, że jest o wybaczaniu? Ma tłumaczyć dziecku, że ktoś >>bliski
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
c.d. bliski może je skrzywdzić i że to nie jest wina dziecka tylko dorosłego, który płacze i prosi o przebaczenie, bo to on jest winny i źle postąpił. Odpowiada na potrzeby i możliwości zrozumienia świata prze dziecko - a nie przez ograniczonego umysłowo dorosłego a to różnica.
@dagmik - Dla niektorych to zbyt trudne do ogarniecia. Nie wiem, czy jest sens produkowania sie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dla mnie jest sens, bo głupota i niewiedza nie ochroni żadnego dziecka. Trynkiewicze to margines pe****lii, większość przypadków to wykorzystywanie przez osoby, które zdobyły zaufanie a i miłość dziecka - są to wujkowie, przyjaciele rodziny, ojcowie, opiekunowie, osoby "miłe" i z dobrą opinią. Dzieci są molestowane LATAMI bo na początku nie rozumieją, że coś złego się dzieje (bo skąd mają wiedzieć?) a potem się wstydzą i obwiniają siebie. Nikt nie zauważa zła bo szuka faceta w ciemnym płaszczu na placu zabaw zamiast wytłumaczyć dziecku prawdziwe zagrożenia.
Oczywiscie, ze trzeba o tym mowic. Pytanie tylko czy jest sens tlumaczenia tego jednostkom, ktore stwierdza, ze jestes pe****lem, skoro poruszasz ten temat ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Frustrujące ale może coś przy okazji dotrze - niemal każdy chce jak najlepiej dla swojego dziecka. Chronienie dziecka przed wiedzą, nie wytłumaczenie jak rozróżnić zły dotyk od dobrego + wpajanie posłuszeństwa wobec dorosłych to niestety pożywka dla pe****lów. Rodzic nie jest w stanie pilnować 24h na dobę a w ten sposób wysyła w świat dziecko całkowicie nieświadome i bezbronne. Są różne sposoby i różne książki pomagające uświadomić malucha, nie mówię, że ta jest najlepsza ale atak na nią jest nieuzasadniony.
Odnosze sie do tego, co mowi wstwka. I jest tu jasno napisane o wybaczeniu. A juz pierrdolenie o pozbyciu sie traumy po paru wizytach u psychoanalityka, to robienie dzieciom wody z mozgu. A jak czytam: "I felt very strange, scary and a LITTLE GOOD too", to rzygac mi sie chce, bo autor tego sc****a tlumaczy w pewien sposob, ze dziecko moze czuc z tego przyjemnosc.
Jestes taki mondry! Ojojoj! Bo przeciez to normalne, ze ksiazka, ktora ma edukowac dzieci tlumaczy, ze dzieciak yebany w d**e przez wujcia odczuwal lekka, no, ale jednak, PRZYJEMNOSC.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dede, czytanie tego jest wstrząsające ale tak wygląda przeciętny przypadek pe****lii i jest to napisane na podstawie tego co na prawdę doświadczają takie dzieci, również dotyczy tego "a little good" - przytulenie może być przyjemne, delikatny dotyk (nawet części intymnych) także. Tylko, że dziecko nie rozumie do czego to prowadzi dopóki nie jest za późno. Pe****lia to rzadko jednorazowa, gwałtowna napaść. Książka jest przeznaczona dla małego dziecka i to raczej takiego, które spotkał ten dramat, dawanie nadziei że kiedyś upora się z negatywnymi uczuciami to nic złego.
A ja myślę, że takie książki są chore. Bo takie rzeczy powinni tłumaczyć dziecku rodzice w sposób jaki uznają za słuszny i w przypadku kiedy pe****lia jest możliwa. A nie zapobiegawczo kur*wa. To równie dobrze mogę mówić swojemu dziecku jak bedzie wychodziło do szkoły "Pa Jasiu weź śniadanie i uważaj na dorosłych macających Cię po kroczu".
Nie. Tlumaczenie dzieciom, ze pe****l moze dac im przyjemnosc nie jest normalne. Nikt obcu, ani nawet zaden wujek nie moze dziecka dotykac w taki, a nie inny sposob, w zadnym wypadku, i jesli juz to takie powinno byc przeslanie takiej ksiazki. A pierrdolenie o tym, ze to dla dziecka moze byc przyjemne to chyba jakies wypociny kryptope****la.
no nie wiem ,czy tych pare zdanek przynosi nadzieje dziecku..OK -ale serwujmy je molestowanym dzieciom ,skoro psychologowie temu przyklaskuja( martwi mnie jedynie duzy odsetek pe****li wsrod psychologow-vide przypadek medialnego guru-Samsona) A teraz zapytam: co moze pomyslec sobie o tej ksiazce dzieciak ,ktory nigdy nie doswiadczyl "zlego dotyku"?Nie chcialabym ,zeby taka ksiazka wpadla w rece moim dzieciom bez mojej wiedzy,bo mam powazne obawy,ze moze wywolac spustoszenie w ich psychice....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lucy, Pe****lia zawsze jest możliwa, gdy dziecko ma kontakt z jakimikolwiek ludźmi. Pamela Anderson była molestowana przez swoją żeńską opiekunkę gdy miała 6lat i trwało to latami, rodzice w pełni ufali tej osobie i nie widzieli potrzeby "skalania" umysłu małej dziewczynki takimi tematami ani zapobiegania niczemu. Nie trzeba dziecku codziennie powtarzać tekstów o majtkach, wystarczy wytłumaczyć jak zachować się w takiej sytuacji.
W takim razie, sam pomysł uświadomienia dzieciom, że dotykanie przez wujka (lub innych) jest ogromnie złe, jest może i dobry, ale sposób przedstawienia tego w książeczce w taki sposób, jest kompletnie nietrafiony. Powinno się to zmienić i akcentować takie sytuacje jako coś negatywnego, niestosownego od samego początku i uczyć dzieci mówić NIE.
A ja myślę, że wystarczy dziecku od małego mówić, że jakby się działo coś złego to ma przyjść i powiedzieć i się nie bać. A nie milczeć przez 6 lat. I w ogóle jak rodzic może przez tyle czasu nie zauważyć, że coś jest nie tak? Może powinno się edukować rodziców a nie dzieci. I jak Dede napisał. Jak można pisać w takiej książce że to może być w nawet najmniejszym stopniu przyjemne? Mówisz o przytuleniu, przytulenie to nie pe****lia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadzam się z Tobą Malgo, dlatego uważam, że ta książka jest adresowana raczej do małych dzieci, które niestety to przeżyły, pozwala zrozumieć, że to co je spotkało jest złe i że to nie ich wina. Tak realistycznie wygląda pe****lia, niestety spotkałam się kilkoma przypadkami, które to potwierdzają, Dzieci można uświadamiać inaczej, tłumacząc że dotykanie w to miejsce jest złe ale w delikatny sposób, żeby nie wytworzyć w dziecku mniemania że miejsce intymne jest złe samo w sobie, są inne książki pomagające w tym rodzicowi, przecież nikt nie każe czytać akurat tej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wszystko pieknie i latwo ale niestety wiekszosc przypadkow to nie jest obcy wujek ktory krzywdzi dziecko a ono moze biec po pomoc do kochanych rodzicow i oni je ochronia. Na ogol to rodzic wykorzystuje dziecko, wiec mamy do czynienia z absolutnym brakiem poczucia bezpieczenstwa, zaufania do kogokolwiek i bezradnosc dziecka, ktore nie wierzy ze ktokolwiek moze mu pomoc.Wiec jedyne co moze zrobic to ukrywac te krzywde przed wszystkimi i samym soba bo tylko w ten sposob moze udawac ze jej nie ma. Dzieci nigdy nie walcza, tylko uciekaja,niekoniecznie fizycznie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A nawet jesli cos powie - na ogol male dziecko wygada sie przypadkiem o tym ze jest molestowane to nierzadko rodzina probuje zamiesc cala sprawe pod dywan zeby wstydu nie bylo. Jesli jest to rodzina patologiczna, alkohol itd to jest jeszcze przyzwolenie na krzywde dziecka. Miliony roznych sytuacji i jedna ksiazeczka ani nie naprawi ich wszystkich ani nie stworzy nowych.Ale dobrze uczulac dzieci na problem i wcale to nie znaczy ze krzywda im sie dzieje bo wiedza ze sa zboczency na swiecie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie naprawi ale nawet w przypadku molestowania przez rodzica, gdy dziecko ma wiedzę i jasny komunikat, że to nie jego wina i bliska osoba postępuje źle - jest większa szansa, że takie dziecko zwróci się o pomoc (powie komukolwiek).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
niewielka, nawet u doroslych ofiar ktore rozumieja od dawna ze to nie ich wina czy wstyd czesto trzeba specjalistycznej pomocy zeby zaczely w ogole mowic o problemie. z dziecmi jeszcze gorzej bo czesto bronia zlego rodzica i wola czekac az on przestanie i wszystko bedzie dobrze tak jakby chcialy ze mama i tata sa juz dobrzy. To troche niedorzecznie brzmi ale myslenie dziecka tak czesto wyglada. Najlatwiej jak jest to obca osoba, ksiadz czy ktos spoza rodziny wtedy latwiej bo dziecko ma pewien fundament bezpieczenstwa do ktorego moze sie odniesc.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Poczucie winy i wstyd nadal jest w dorosłych ofiarach molestowania - pomimo wiedzy, która temu przeczy. Tym ważniejsze mi się wydaje komunikowanie dzieciom, że takie rzeczy nie są ich winą, zanim cokolwiek złego się stanie, myślę że takiemu dziecku łatwiej pomóc. Ale mówię to z doświadczeń z rozmów z dorosłymi kobietami - ofiarami przemocy w dzieciństwie, właśnie ze strony bliskich - ojczymów, wujków (prawdziwych), ojców a nawet dziadków.
Dzieki wielkie za słowa uznania .. Czasem sie cos trafi ,ale szczerze to nie chciałbym tego znajdować ,wolałbym ,zeby takie sc****o pe****lskie w ogóle nie istniało. A tutejsi ,,pisarze" jeszcze tego ku**wa bronią ,no ku**wa jego mać ! tylko ciepła kulka w skroń.
Jurku wrzuć autora w googla i powinno sie wyświetlić ,znalazłem Alfie's Home ..
Chyba nie chcesz zakupić???
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
fajne i mnie sie podoba bo przezylam cos podobnego tylko zaniast wujka piotreka bylo 12 cyganuw z wioski obok
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To książka edukacyjna dla dzieci o tym jak mają rozróżnić zły dotyk. O tym, jak mogą być krzywdzeni przez bliskich ( wujek, ksiądz i inny zbok ) oraz o tym aby nie bali się powiedzieć rodzicom jeśli coś takiego im się przytrafia. MINUS za durny opis i podpis obrazka.
Jezeli opis uważasz za durny to nawet nie wiesz ,za kogo ja ciebie uważam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I to jest idealna ilustracja gender, promowanie pe**lstwa, pe****lii i uj wie czego jeszcze. Mam nadzieję że ludzie w końcu się ogarną i pogonią tych wszystkich dewiantów do więzień i zamkniętych zakładów psychiatrycznych, zanim zrobią krzywdę choć jednemu dziecku.
Ksiazka tlumaczy dzieciom, jak maja odroznic "zly dotyk". Jakos trzeba dzieciom wytlumaczyc co jest dobre, a co zle. Po to wlasnie sa takie ksiazki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lecz sie, spaczony niedoyebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a poza tym @krzychoo w domu wszyscy zdrowi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masakra ! Jak tu pochwalać ,takie sc****o jak mówi o jawnej pe****lii ??? Ludzie !? KU**WA MAĆ!krzychoo33 zastanów sie co napisałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez komentarza :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jasne, lepiej zeby pe****lia nadal byla tematem tabu i nic o tym nie mowic, udawac ze jej nie ma to nagle zniknie. Trzeba dzieci uczulac na takie tematy ale wielu rodzicow nie ma pojecia jak zaczac taka rozmowe, a ksiazeczka moze pomoc - przykladem sytuacji z ktora dziecko moze sie identyfikowac jesli ktos je dotyka tak jak wujek Alfiego. Podejscie do problemu moze infantylne i kazdy jako happy end widzialby lincz wujka i publiczna kastracje ale to juz nie w ksiazeczkach dla dzieci. Bardzo ciezko wydobyc prawde z ofiary pe****la - przerozne sposobiki sie stosuje, kazdy dobry jesli skuteczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba dziecko potrafi mówić ,a rodzić potrafi słuchać. Dla mnie to ,,dzieło" to propaganda pe****lska ! Tyle w temacie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@szulcik, Zastanów się, czy na prawdę uważasz, że masz wiedzę i kompetencje pozwalające wypowiadać się o pe****lii? Poznałeś jakąś ofiarę pe****la? Uczyłeś/czytałeś o tym? Zdajesz sobie sprawę, że działasz na rzecz pe****lów głosząc swoje teorie? Żaden pe****l nie chce uświadomionego i ostrzeżonego dziecka, żaden pe****l nie chce książeczek, które pomogą krzywdzonemu dziecku go wydać. Przecież nikt nie każe Ci z niej korzystać - ja też nie sięgnęła bym akurat po nią, chodzi o samą idee uświadomienia dziecka i pomocy ofiarom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwazam ,ze każde dziecko rozmawia z rodzicami i zawsze ,ale to zawsze zadaje milion pytań i nie sądze, by takie karygodne paskudztwo przeszło w srodowisku dziecka obojetnie bez zadania pytania Tacie albo Mamie.Jeszcze raz powtarzam ,ze do obrony dziecka są rodzice i powinni byc wyczuleni na każdy sygnał jaki tylko Dziecko wyśle,a z pewnoscia jesteś Matką wiec wiesz jaka jest komunikacja miedzy potomstwem ,a rodzicami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz kiedy wysyła sygnał ,ze bedzie chore ,ze coś dolega ,ze jest smutne ,lub wesołe ,albo chce coś wymusić.. Nie wiem jak ma pomóc taka ,,książeczka" w tym by uchroniła od takich ,czynów,ale wiem ,ze lekarstwem jest zawsze rodzic.Ja stwierdzam jedno ,ze nic dobrego w tym dziele niema ,biorąc pod uwagę kim był ów twórca .. Stwierdzam z opisu ze Richard A. Cohen nie ma na celu pokazania problemu pe****lii ,lecz ,,końcowej fazy" ,a tłumacząc na polski to mimo ,ze ,,Cię przeelciał wujek ,to nie jesteś gejem"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu ksiażeczka ma wmawiać ,ze ,,wujkowi jest bardzo przykro i wszyscy sobie wybaczają ;) ten zwrot mnie najbardziej rozbawił ;) *smieje sie z ironią* ,a ty jako ofiara ,masz szczescie bo nie zostałeś pe**łem,mimo ,ze wujcio szturchnął .." I wielki Happy End. Po**b**ne grubo jak sam skurw..yn !Ale propaganda działa ,działa i zaczyna wpajać .. Moi Drodzy Nie dajcie sie zwariować !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby zawsze tak było, to żadne dziecko nie byłoby molestowane latami, to złożona sytuacja, zwłaszcza gdy molestuje ktoś bliski dziecku. Należy taktownie uświadamiać, uczyć dziecko że dorosłemu może powiedzieć nie, że dorośli czasem robią złe rzeczy i należy to zgłosić - tak jak uczy się dzieci nie wsiadać z obcymi do samochodu itp. Odpowiednio dawkowana wiedza nie zaszkodzi dziecku. Tej książki nikt nie narzuca ani nawet nie poleca, nie jest żadną popularną pozycją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z paru stron, które przeczytałam wygląda raczej na pomoc przy terapii dzieci molestowanych a w tym wypadku psycholog oceni jej przydatność zanim jej użyje. Na pewno są na rynku lepsze pomoce dla rodziców - które przecież najpierw samemu się czyta i ocenia, nie warto się zniechęcać do idei uświadamiania dzieci i ochrony przed pe****lami z powodu tej jednej książki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Holandii partia pe****lska juz zgłasza wniosek o to by ich pe****lska partia była legalna .. Rozumiecie to ?? Zeby była ku**wa legalna ! To jest popierd***ne !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobre zakonczenie... ale to ludzie mowia ooo... zwalil cie facet chlopcze itp... a tak przynajmniej zbok wjechal mu w dupsko i na koncu niema kaca moralnego... lol
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od tego sa rodzice by broniliswoich dzieci przed tego tupu pier....mi skorw..mi ! Chora ksiazka ktora stworzyl pe****l.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, klopot w tym, ze rodzice nie zawsze sa w stanie obronic swoje dziecko. Inaczej nie slyszelibysmy o pe****lii. Dziecku trzeba tlumaczyc, co jest dla niego dobre, a co zle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Osobiscie staralbym sie sam wylumaczyc, zamiast kupic ta ksiazke. Nie uwazam jednak, ze jest ona chora i stworzona przez pe****la. Inna sprawa, ze nie ma w niej slowa o tym, ze wszyscy wybaczyli wujkowi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale tekst wskazuje na to .. Proszę nie osmieszaj sie ! Czy ty kiedykolwiek miałeś do czynienia z taka ksiazeczką ,czy kiedykolwiek twoja Mama ,czy Tata musiał tobie czytać takie pe****lskie sc****o? Obstawiam ,ze nigdy i jakoś d**y wujkowi Piotrkowi nie popuściłeś. Wiec rodzice sa od tego by w jak najdelikatniejszy sposób tłumaczyli swoim dzieciom jak sie wystrzegać wszelkiego złego ,a nie pe****lskie twory.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytaj JESZCZE RAZ TEKST ! JEST NAPISANE CZARNO NA BIAŁYM ,,WSZYSCY WYBACZAJĄ'' Jakby to nie było przestepstwo ,tylko ,,mały psikus" Ta książka aż krzyczy o przyzwoleniu do pe****lii!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widze, ze polemika z Toba nie ma zadnego sensu. Twoj rozumek po prostu nie jest w stanie tego ogarnac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zadalem sobie trud i przeczytalem ta ksiazke cala w oryginale i poza tym, ze wujek placze i prosi o wybaczenie nie ma slowa, ze wszyscy mu wybaczaja, a jedynie, ze pomaga to pozbyc sie traumy dziecku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krzychu OK -analizujac to wszystko Twoim tokiem rozumowania -pytam-czy trauma przechodzi dziecku automatycznie po tym jak wujcio przyzna sie,ze wstydzi sie swoich czynow?Przeciez taka traume leczy sie przez lata-nie wystarcza dwie-trzy wizyty u psychoanalityka...Niebezpiecznie skrotowa ta ksiazeczka..A gdzie w niej miejsce na zal chlopca-na wyplakanie?Dwa zdanka-szast-prast i chlopak ma przykre doswiadczenie za soba?-NO WAY!WAKE UP AND WELCOME IN THE REAL WORLD!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezeli uwazasz, ze ksiazka "krzyczy o przyzwoleniu do pe****lii", to albo nie przeczytales ksiazki, albo jej po prostu nie zroumiales.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ksiazka przedstawia wszystko po lebkach i w oczywiscty sposob tlumaczy czym rozni sie normalna milosc rodzicow, od "milosci" wujka pe****la. Ksiazka jest adresowana do dzieci, dlatego jest tak napisana. To nie dramatyczna opowiesc o skrzywdzonym chlopcu, tylko przestroga dla dzieci, ze nie wszystko co robia dorosli jest dla nich dobre. Osobiscie bym jej nie kupil, ale nie uwazam, ze pokazuje przyzwolenie dla pe****lii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale powinny wujkowi wybaczyc, bo wie, ze zrobil zle? Bo wujek jest dobry, ale popelnil blad i pier*dolil cie po nocy. Nie jestem w stanie sobie wyobrazic na ile mozna byc glupim, zeby bronic tego, pozal sie Boze, wydawnictwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To Ty piszesz, ze powinni wujkowi wybaczyc. Tam nie ma slowa na ten temat. Nie bronie wydawnictwa, tylko zdrowego rozsadku, a jak ktos nie potrafi wyciagnac wnioskow z tak prostego tekstu, to jest to jego problem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede a co Twój komentarz ma w ogóle do tej książki? Uważasz, że jest o wybaczaniu? Ma tłumaczyć dziecku, że ktoś >>bliski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
c.d. bliski może je skrzywdzić i że to nie jest wina dziecka tylko dorosłego, który płacze i prosi o przebaczenie, bo to on jest winny i źle postąpił. Odpowiada na potrzeby i możliwości zrozumienia świata prze dziecko - a nie przez ograniczonego umysłowo dorosłego a to różnica.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@dagmik - Dla niektorych to zbyt trudne do ogarniecia. Nie wiem, czy jest sens produkowania sie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie jest sens, bo głupota i niewiedza nie ochroni żadnego dziecka. Trynkiewicze to margines pe****lii, większość przypadków to wykorzystywanie przez osoby, które zdobyły zaufanie a i miłość dziecka - są to wujkowie, przyjaciele rodziny, ojcowie, opiekunowie, osoby "miłe" i z dobrą opinią. Dzieci są molestowane LATAMI bo na początku nie rozumieją, że coś złego się dzieje (bo skąd mają wiedzieć?) a potem się wstydzą i obwiniają siebie. Nikt nie zauważa zła bo szuka faceta w ciemnym płaszczu na placu zabaw zamiast wytłumaczyć dziecku prawdziwe zagrożenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiscie, ze trzeba o tym mowic. Pytanie tylko czy jest sens tlumaczenia tego jednostkom, ktore stwierdza, ze jestes pe****lem, skoro poruszasz ten temat ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Frustrujące ale może coś przy okazji dotrze - niemal każdy chce jak najlepiej dla swojego dziecka. Chronienie dziecka przed wiedzą, nie wytłumaczenie jak rozróżnić zły dotyk od dobrego + wpajanie posłuszeństwa wobec dorosłych to niestety pożywka dla pe****lów. Rodzic nie jest w stanie pilnować 24h na dobę a w ten sposób wysyła w świat dziecko całkowicie nieświadome i bezbronne. Są różne sposoby i różne książki pomagające uświadomić malucha, nie mówię, że ta jest najlepsza ale atak na nią jest nieuzasadniony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odnosze sie do tego, co mowi wstwka. I jest tu jasno napisane o wybaczeniu. A juz pierrdolenie o pozbyciu sie traumy po paru wizytach u psychoanalityka, to robienie dzieciom wody z mozgu. A jak czytam: "I felt very strange, scary and a LITTLE GOOD too", to rzygac mi sie chce, bo autor tego sc****a tlumaczy w pewien sposob, ze dziecko moze czuc z tego przyjemnosc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@dagmik - o tym wlasnie pisalem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestes taki mondry! Ojojoj! Bo przeciez to normalne, ze ksiazka, ktora ma edukowac dzieci tlumaczy, ze dzieciak yebany w d**e przez wujcia odczuwal lekka, no, ale jednak, PRZYJEMNOSC.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede, czytanie tego jest wstrząsające ale tak wygląda przeciętny przypadek pe****lii i jest to napisane na podstawie tego co na prawdę doświadczają takie dzieci, również dotyczy tego "a little good" - przytulenie może być przyjemne, delikatny dotyk (nawet części intymnych) także. Tylko, że dziecko nie rozumie do czego to prowadzi dopóki nie jest za późno. Pe****lia to rzadko jednorazowa, gwałtowna napaść. Książka jest przeznaczona dla małego dziecka i to raczej takiego, które spotkał ten dramat, dawanie nadziei że kiedyś upora się z negatywnymi uczuciami to nic złego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja myślę, że takie książki są chore. Bo takie rzeczy powinni tłumaczyć dziecku rodzice w sposób jaki uznają za słuszny i w przypadku kiedy pe****lia jest możliwa. A nie zapobiegawczo kur*wa. To równie dobrze mogę mówić swojemu dziecku jak bedzie wychodziło do szkoły "Pa Jasiu weź śniadanie i uważaj na dorosłych macających Cię po kroczu".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie. Tlumaczenie dzieciom, ze pe****l moze dac im przyjemnosc nie jest normalne. Nikt obcu, ani nawet zaden wujek nie moze dziecka dotykac w taki, a nie inny sposob, w zadnym wypadku, i jesli juz to takie powinno byc przeslanie takiej ksiazki. A pierrdolenie o tym, ze to dla dziecka moze byc przyjemne to chyba jakies wypociny kryptope****la.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no nie wiem ,czy tych pare zdanek przynosi nadzieje dziecku..OK -ale serwujmy je molestowanym dzieciom ,skoro psychologowie temu przyklaskuja( martwi mnie jedynie duzy odsetek pe****li wsrod psychologow-vide przypadek medialnego guru-Samsona) A teraz zapytam: co moze pomyslec sobie o tej ksiazce dzieciak ,ktory nigdy nie doswiadczyl "zlego dotyku"?Nie chcialabym ,zeby taka ksiazka wpadla w rece moim dzieciom bez mojej wiedzy,bo mam powazne obawy,ze moze wywolac spustoszenie w ich psychice....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lucy, Pe****lia zawsze jest możliwa, gdy dziecko ma kontakt z jakimikolwiek ludźmi. Pamela Anderson była molestowana przez swoją żeńską opiekunkę gdy miała 6lat i trwało to latami, rodzice w pełni ufali tej osobie i nie widzieli potrzeby "skalania" umysłu małej dziewczynki takimi tematami ani zapobiegania niczemu. Nie trzeba dziecku codziennie powtarzać tekstów o majtkach, wystarczy wytłumaczyć jak zachować się w takiej sytuacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takim razie, sam pomysł uświadomienia dzieciom, że dotykanie przez wujka (lub innych) jest ogromnie złe, jest może i dobry, ale sposób przedstawienia tego w książeczce w taki sposób, jest kompletnie nietrafiony. Powinno się to zmienić i akcentować takie sytuacje jako coś negatywnego, niestosownego od samego początku i uczyć dzieci mówić NIE.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja myślę, że wystarczy dziecku od małego mówić, że jakby się działo coś złego to ma przyjść i powiedzieć i się nie bać. A nie milczeć przez 6 lat. I w ogóle jak rodzic może przez tyle czasu nie zauważyć, że coś jest nie tak? Może powinno się edukować rodziców a nie dzieci. I jak Dede napisał. Jak można pisać w takiej książce że to może być w nawet najmniejszym stopniu przyjemne? Mówisz o przytuleniu, przytulenie to nie pe****lia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się z Tobą Malgo, dlatego uważam, że ta książka jest adresowana raczej do małych dzieci, które niestety to przeżyły, pozwala zrozumieć, że to co je spotkało jest złe i że to nie ich wina. Tak realistycznie wygląda pe****lia, niestety spotkałam się kilkoma przypadkami, które to potwierdzają, Dzieci można uświadamiać inaczej, tłumacząc że dotykanie w to miejsce jest złe ale w delikatny sposób, żeby nie wytworzyć w dziecku mniemania że miejsce intymne jest złe samo w sobie, są inne książki pomagające w tym rodzicowi, przecież nikt nie każe czytać akurat tej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko pieknie i latwo ale niestety wiekszosc przypadkow to nie jest obcy wujek ktory krzywdzi dziecko a ono moze biec po pomoc do kochanych rodzicow i oni je ochronia. Na ogol to rodzic wykorzystuje dziecko, wiec mamy do czynienia z absolutnym brakiem poczucia bezpieczenstwa, zaufania do kogokolwiek i bezradnosc dziecka, ktore nie wierzy ze ktokolwiek moze mu pomoc.Wiec jedyne co moze zrobic to ukrywac te krzywde przed wszystkimi i samym soba bo tylko w ten sposob moze udawac ze jej nie ma. Dzieci nigdy nie walcza, tylko uciekaja,niekoniecznie fizycznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nawet jesli cos powie - na ogol male dziecko wygada sie przypadkiem o tym ze jest molestowane to nierzadko rodzina probuje zamiesc cala sprawe pod dywan zeby wstydu nie bylo. Jesli jest to rodzina patologiczna, alkohol itd to jest jeszcze przyzwolenie na krzywde dziecka. Miliony roznych sytuacji i jedna ksiazeczka ani nie naprawi ich wszystkich ani nie stworzy nowych.Ale dobrze uczulac dzieci na problem i wcale to nie znaczy ze krzywda im sie dzieje bo wiedza ze sa zboczency na swiecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie naprawi ale nawet w przypadku molestowania przez rodzica, gdy dziecko ma wiedzę i jasny komunikat, że to nie jego wina i bliska osoba postępuje źle - jest większa szansa, że takie dziecko zwróci się o pomoc (powie komukolwiek).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niewielka, nawet u doroslych ofiar ktore rozumieja od dawna ze to nie ich wina czy wstyd czesto trzeba specjalistycznej pomocy zeby zaczely w ogole mowic o problemie. z dziecmi jeszcze gorzej bo czesto bronia zlego rodzica i wola czekac az on przestanie i wszystko bedzie dobrze tak jakby chcialy ze mama i tata sa juz dobrzy. To troche niedorzecznie brzmi ale myslenie dziecka tak czesto wyglada. Najlatwiej jak jest to obca osoba, ksiadz czy ktos spoza rodziny wtedy latwiej bo dziecko ma pewien fundament bezpieczenstwa do ktorego moze sie odniesc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poczucie winy i wstyd nadal jest w dorosłych ofiarach molestowania - pomimo wiedzy, która temu przeczy. Tym ważniejsze mi się wydaje komunikowanie dzieciom, że takie rzeczy nie są ich winą, zanim cokolwiek złego się stanie, myślę że takiemu dziecku łatwiej pomóc. Ale mówię to z doświadczeń z rozmów z dorosłymi kobietami - ofiarami przemocy w dzieciństwie, właśnie ze strony bliskich - ojczymów, wujków (prawdziwych), ojców a nawet dziadków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawno szulcik tak dobrej wstawki nie miałeś. To jest wiocha w czystej postaci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzieki wielkie za słowa uznania .. Czasem sie cos trafi ,ale szczerze to nie chciałbym tego znajdować ,wolałbym ,zeby takie sc****o pe****lskie w ogóle nie istniało. A tutejsi ,,pisarze" jeszcze tego ku**wa bronią ,no ku**wa jego mać ! tylko ciepła kulka w skroń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie wiesz przypadkiem jaki tytuł ma ta książka?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurku wrzuć autora w googla i powinno sie wyświetlić ,znalazłem Alfie's Home .. Chyba nie chcesz zakupić???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fajne i mnie sie podoba bo przezylam cos podobnego tylko zaniast wujka piotreka bylo 12 cyganuw z wioski obok
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To książka edukacyjna dla dzieci o tym jak mają rozróżnić zły dotyk. O tym, jak mogą być krzywdzeni przez bliskich ( wujek, ksiądz i inny zbok ) oraz o tym aby nie bali się powiedzieć rodzicom jeśli coś takiego im się przytrafia. MINUS za durny opis i podpis obrazka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezeli opis uważasz za durny to nawet nie wiesz ,za kogo ja ciebie uważam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to jest idealna ilustracja gender, promowanie pe**lstwa, pe****lii i uj wie czego jeszcze. Mam nadzieję że ludzie w końcu się ogarną i pogonią tych wszystkich dewiantów do więzień i zamkniętych zakładów psychiatrycznych, zanim zrobią krzywdę choć jednemu dziecku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo madra wypowiedz i zgarneła minusy ?! KU**WA jego mać co ludzie chodzą po tym świecie?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja też takie bajki czytam swoim dzieciom i podobaja im sie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane