Ehh nasz kraj cudowny kraj. Kredyt studencki, nauka, nerwica... i wszystko tylko po to, aby "firmy dobrze sie rozwijające" zaoferowały 7 zł za godzinę. Jak widze takie oferty to niestety- spalic do fundamentów.
7zł /h netto x 8h x 5 dni x 4 tygodnie = 1120 zł - opłata mieszkania mały kąt z mediami jakieś 800 zł - jedzenie na miesiąc jakieś 400 zł - dojazd do pracy (autobus) jakieś 150 zł miesięczny wychodzi że brakuje ci 230 zł a nie liczę jeszcze jakiś leków w wypadku choroby jakiegoś ciucha kupić a o takich szaleństwach jak wypad do pizzeri na hamburgera i cole czy założenie i utrzymanie rodziny nie wspomnę...
W premii zawarte może być prawdziwe wynagrodzenie od wykonanych projektów w firmie i to jest prawdziwa pensja. A te 7 zł, którym gimbaza i twardzi bezrobotni się podniecają to jest podstawa ryczałt jako gwarancja wynagrodzenia za SAMO BYCIE W FIRMIE. Ci którzy negatywnie się wypowiadają o tym ogłoszeniu to ofiary tvn'u
Staż to inna nazwa wyzysku bo robisz to samo lub więcej co etatowi pracownicy zatrudnieni na umowie o pracę i mający np.2000-2500 zł netto a jesteś popychadłem straszonym że ci nie podbiją karteczki ukończenia stażu a tobie UP nie wypłaci 988 zł brutto czyli 890 zł netto - dojazd na ten staż i okazuje się że za miesiąc pracy masz 500-600 zł w ręce i tak przez 6 miesięcy a potem następny jeleń z UP a tobie Kop w pupę i do widzenia ...
Studiujta magistry studiujta, a potem kolega, z którego się śmialiście że poszedł do zawodówy bez matury ma lepszą robote i nie narzeka całe życie, tudzież nie dziwi sie wielce, że nikt nie chce zatrudnić magistra filozofii czy politologii.
Spójrzmy na to z innej strony - studia na grafika kosztują około 400zł miesięcznie, za 7 netto przy 160 godzinach mamy 1120zł + zaoszczędzone 400zł to mamy 1520zł. A jak ktoś pójdzie na studia w tym kierunku nie zarobi nic, nie zdobędzie doświadczenia, a jeszcze zapłaci.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W Biedronce więcej zarobisz, a wymagane jedynie podstawowe.
W tym pięknym kraju, aby nie być obrabowanym przez poborców podatkowych trzeba premię dostawać do ręki, bo dla wielu pracodawców nie ma różnicy czy zapłacą pracownikowi 1200 oficjalnie i 2000 do rączki czy 2400 oficjalnie a resztę na US, ZUS itd... A jak w tym przypadku?, nie wiem... Jeśli jakiś id***a się na to zgodzi bez stałej "premii" to jego problem - spełniając wymienione wymagania nawet na zadupiu można zarobić więcej.
Jako pomocnik elektryka mam 12zł netto a jestem po szkole zawodowej mechanik operator. To co pisze w tym ogłoszeniu to złamanie prawa pracy ,podejrzewam ze to zlecenie na papierze a w rzeczywistości praca etatowca i jeszcze te śmieszne 7zł netto lać na takie oferty ....
Pracownik w DE bez kwalifikacji dostaje min. 7 euro na godzinę (znajomi dostają koło 10). Ja po studiach mam max 20zł za godzinę- szczerze to uciekam z tej polski i też będę żył jak gość. A ten cały rząd niech mnie w pupę pocałuje.
zarabiajac 7 czy 10 euro na godzine bedziesz zyl tam jak najgorszy dziad - tylko de**l przelicza zarobki w euro na zlotowki , przepraszam tlyko de**l i dziad z polski ktory 3 miesiace na kontrakcie żre tylko chleb i konserwy a pozniej wracan na swoja zapyziala wieś i szpanuje przed sasiadami i rodzina odlozonymi ojro po tym jak spedzil 3 miesiace w 10 ososbowym pokoju zyjac gorzej niz bezdomny ale zarobil i moze szpanowac
Bzdura. I wcale nie przeliczam Eu na ZŁ. Prosty przykład- zarabiasz 2000 euro, paliwo 1,60 euro, czekolada niecałe 1 euro itp itd. A ile kosztuje życie w PL?
Od czegoś trzeba zacząć prawda ? Spisałbyś się, pracodawca docenił to i podwyżkę byś dostał. Trzeba się wykazać nikt nikomu z ulicy nie da 3000 netto do ręki.
Widać że szczawik jesteś, albo student. Wiesz jak wyglądają realia? Ludzie po kilka czyn nawet kilkanaście lat pracują na tym samym stanowisku za tę samą kasę i dopiero jak rządzący ramowo wymuszają podwyżki na wynagrodzeniach to tacy pracownicy widzą większy grosz. Witamy w prawdziwym życiu. Stad też tyle emigracji zarobkowej w tym kraju gdzie Polak Polaka dyma.
No i co z tego? Czy ktoś komuś tam każe pracować? W sektorze bankowym (w korpo) można na start zarabiać 3 krotnie więcej za godzinę, ale są na pewno oferty j/w. Znajomy już sędziwej daty był na spotkaniu w wwa w związku z gazoportem (szukali ekspertów). Przeszedł kwalifikacje i kiedy otrzymał ofertę to wyśmiał ich i powiedział, że tam niedaleko pod politechniką stoją chłopaczki po zajęciach, które z chęcią będą pracować za taką stawkę. No i tyle. Mamy rewolucję wywołać, bo niektórzy pracodawcy mają za niskie stawki?
Praca przy dekarstwie w katolibanie 12-15h/h .. w DE karton gipsy i wykonczenioofka 12 euro... w UK 12 funciakow w góre... ale ilu brzydziło się fizycznie pracować biorąc kolejne kierunki studiów z d**y konia.....
Czemu nie. Za takie pieniądze to mogą dostać grafika co zdjęcia lustrzanką będzie robił podobne do tych z telefonu a po obróbce z photoshopa będą wyglądały jak pop przejściu przez painta. Chyba nikt o zdrowych zmysłach za te pieniądze nie liczy na fachowca.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mnie to bawi ten "dynamiczny rozwój" który zazwyczaj oznacza że pani Kazia poszła na macierzyński i jest cały jeden etat wychodzący naprzeciw nowym rynkom :P nie podoba się? zmywak w Anglii już czeka (:
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dynamiczny rozwój to oznacza po prostu, że są częste przetasowania. Popracuje ktoś jakiś czas, skapnie się, że praca jest wyzyskująca to się zwalnia. Pracodawcy myślą, że to plus, ale wiadomo po takim tekście, że coś jest nie halo.
Ehh nasz kraj cudowny kraj. Kredyt studencki, nauka, nerwica... i wszystko tylko po to, aby "firmy dobrze sie rozwijające" zaoferowały 7 zł za godzinę. Jak widze takie oferty to niestety- spalic do fundamentów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
7zł /h netto x 8h x 5 dni x 4 tygodnie = 1120 zł - opłata mieszkania mały kąt z mediami jakieś 800 zł - jedzenie na miesiąc jakieś 400 zł - dojazd do pracy (autobus) jakieś 150 zł miesięczny wychodzi że brakuje ci 230 zł a nie liczę jeszcze jakiś leków w wypadku choroby jakiegoś ciucha kupić a o takich szaleństwach jak wypad do pizzeri na hamburgera i cole czy założenie i utrzymanie rodziny nie wspomnę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W premii zawarte może być prawdziwe wynagrodzenie od wykonanych projektów w firmie i to jest prawdziwa pensja. A te 7 zł, którym gimbaza i twardzi bezrobotni się podniecają to jest podstawa ryczałt jako gwarancja wynagrodzenia za SAMO BYCIE W FIRMIE. Ci którzy negatywnie się wypowiadają o tym ogłoszeniu to ofiary tvn'u
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znajac polska rzeczyestosc jedyna prawda to jest te tylko 7 zll jest pewne a uznaniowa premia moze byc uscisk dloni prezesa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na stażu daja 988 zł ; )
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Staż to inna nazwa wyzysku bo robisz to samo lub więcej co etatowi pracownicy zatrudnieni na umowie o pracę i mający np.2000-2500 zł netto a jesteś popychadłem straszonym że ci nie podbiją karteczki ukończenia stażu a tobie UP nie wypłaci 988 zł brutto czyli 890 zł netto - dojazd na ten staż i okazuje się że za miesiąc pracy masz 500-600 zł w ręce i tak przez 6 miesięcy a potem następny jeleń z UP a tobie Kop w pupę i do widzenia ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Studiujta magistry studiujta, a potem kolega, z którego się śmialiście że poszedł do zawodówy bez matury ma lepszą robote i nie narzeka całe życie, tudzież nie dziwi sie wielce, że nikt nie chce zatrudnić magistra filozofii czy politologii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spójrzmy na to z innej strony - studia na grafika kosztują około 400zł miesięcznie, za 7 netto przy 160 godzinach mamy 1120zł + zaoszczędzone 400zł to mamy 1520zł. A jak ktoś pójdzie na studia w tym kierunku nie zarobi nic, nie zdobędzie doświadczenia, a jeszcze zapłaci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Biedronce więcej zarobisz, a wymagane jedynie podstawowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to na kasie w tesco więcej zarobisz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Janow Lubelski 6.10 Brutto to jest wiocha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Lublinie jest taka pani Katarzyna ma tez zaklad 5zl/h wymagania jak tu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem czym się kieruje dziad wystawiający takie ogłoszenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
7 zyla... na umowe zlecenie czyli bez ubezpieczenia itp... ręce opadają. utwierdza mnie to tylko że nie wolno do pl wracać. nigdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i po co takie zyeby piszą że ma "możliwość zdobycia doświadczenia" gdyby tego nie napisali to kandydat by na to nie wpadł czy jak ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za tyle to mogą sobie szukać sprzątaczki a nie designera co potrafi tworzyć szablony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przy układaniu kostki brukowej dostaniesz więcej, teraz już wiesz po co studiowałeś :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dalej głosujcie na PO to będzie co na wioche wrzucać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym pięknym kraju, aby nie być obrabowanym przez poborców podatkowych trzeba premię dostawać do ręki, bo dla wielu pracodawców nie ma różnicy czy zapłacą pracownikowi 1200 oficjalnie i 2000 do rączki czy 2400 oficjalnie a resztę na US, ZUS itd... A jak w tym przypadku?, nie wiem... Jeśli jakiś id***a się na to zgodzi bez stałej "premii" to jego problem - spełniając wymienione wymagania nawet na zadupiu można zarobić więcej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Senior software dev w google: $140k rocznie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako pomocnik elektryka mam 12zł netto a jestem po szkole zawodowej mechanik operator. To co pisze w tym ogłoszeniu to złamanie prawa pracy ,podejrzewam ze to zlecenie na papierze a w rzeczywistości praca etatowca i jeszcze te śmieszne 7zł netto lać na takie oferty ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracownik w DE bez kwalifikacji dostaje min. 7 euro na godzinę (znajomi dostają koło 10). Ja po studiach mam max 20zł za godzinę- szczerze to uciekam z tej polski i też będę żył jak gość. A ten cały rząd niech mnie w pupę pocałuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zarabiajac 7 czy 10 euro na godzine bedziesz zyl tam jak najgorszy dziad - tylko de**l przelicza zarobki w euro na zlotowki , przepraszam tlyko de**l i dziad z polski ktory 3 miesiace na kontrakcie żre tylko chleb i konserwy a pozniej wracan na swoja zapyziala wieś i szpanuje przed sasiadami i rodzina odlozonymi ojro po tym jak spedzil 3 miesiace w 10 ososbowym pokoju zyjac gorzej niz bezdomny ale zarobil i moze szpanowac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdura. I wcale nie przeliczam Eu na ZŁ. Prosty przykład- zarabiasz 2000 euro, paliwo 1,60 euro, czekolada niecałe 1 euro itp itd. A ile kosztuje życie w PL?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba im się jedna cyfra przed tą 7 nie wydrukowała, albo ta magicznie brzmiąca premia uznaniowa ma robić różnicę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odliczyli sobie za "możliwość rozwoju i ble ble ble..." .Wykształcenie kosztuje ,nie ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"[...]Znajomości trybów fotografowania" //// Ciekawe czy chociaż mają legalnego Photoshopa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oferowac taka kase za prace trzeba byc sz***a. U szmaty chyba nikt nie ma ochoty na prace.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od czegoś trzeba zacząć prawda ? Spisałbyś się, pracodawca docenił to i podwyżkę byś dostał. Trzeba się wykazać nikt nikomu z ulicy nie da 3000 netto do ręki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać że szczawik jesteś, albo student. Wiesz jak wyglądają realia? Ludzie po kilka czyn nawet kilkanaście lat pracują na tym samym stanowisku za tę samą kasę i dopiero jak rządzący ramowo wymuszają podwyżki na wynagrodzeniach to tacy pracownicy widzą większy grosz. Witamy w prawdziwym życiu. Stad też tyle emigracji zarobkowej w tym kraju gdzie Polak Polaka dyma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co z tego? Czy ktoś komuś tam każe pracować? W sektorze bankowym (w korpo) można na start zarabiać 3 krotnie więcej za godzinę, ale są na pewno oferty j/w. Znajomy już sędziwej daty był na spotkaniu w wwa w związku z gazoportem (szukali ekspertów). Przeszedł kwalifikacje i kiedy otrzymał ofertę to wyśmiał ich i powiedział, że tam niedaleko pod politechniką stoją chłopaczki po zajęciach, które z chęcią będą pracować za taką stawkę. No i tyle. Mamy rewolucję wywołać, bo niektórzy pracodawcy mają za niskie stawki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Praca przy dekarstwie w katolibanie 12-15h/h .. w DE karton gipsy i wykonczenioofka 12 euro... w UK 12 funciakow w góre... ale ilu brzydziło się fizycznie pracować biorąc kolejne kierunki studiów z d**y konia.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czemu nie. Za takie pieniądze to mogą dostać grafika co zdjęcia lustrzanką będzie robił podobne do tych z telefonu a po obróbce z photoshopa będą wyglądały jak pop przejściu przez painta. Chyba nikt o zdrowych zmysłach za te pieniądze nie liczy na fachowca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mnie to bawi ten "dynamiczny rozwój" który zazwyczaj oznacza że pani Kazia poszła na macierzyński i jest cały jeden etat wychodzący naprzeciw nowym rynkom :P nie podoba się? zmywak w Anglii już czeka (:
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dynamiczny rozwój to oznacza po prostu, że są częste przetasowania. Popracuje ktoś jakiś czas, skapnie się, że praca jest wyzyskująca to się zwalnia. Pracodawcy myślą, że to plus, ale wiadomo po takim tekście, że coś jest nie halo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane