Co za bezmózgi. Zaczynając od kierowcy, przez ojca, na matce kończąc. Tempa sztuka szarpie dziecko, po którym przejechało auto. Gratulacje pomysłowości. Mogła je swoim poczynaniem uszkodzić jeszcze bardziej. Ludzie w sytuacji, gdzie jest podejrzenie uszkodzenia kręgosłupa nie próbujcie podnosić rannego. Możecie mu wtedy jedynie zaszkodzić.
dzieciakowi się przyfarciło że nie przejechał mu po głowie tylko lekko poturbował na początku, krawężnik uratował mu życie, od razu widać że to nie polak, polaczki nie pają tyle szczęścia, oni w ogóle nie mają szczęścia patrząc po ich zarobkach 1600zł na miesiąc ;p
Nie musisz dostać porządnego uderzenia żeby zginąć. U mnie w mieści klika lat temu dziewczyna spadła z ostatniego schodka w szkole i zginęła na miejscu. Ktoś inny spadnie z 4 piętra i tylko rękę złamie. Nie wiem ile te dziecko ma lat ale na pewno jest delikatne, więc tutaj miało dużo szczęścia.
Jak dla mnie, pomijając oczywiście osądzenie kierowcy za samo zdarzenie, to również ojca należy dokładnie osądzić za to, co zrobił, bo to nie był odruch "wspaniałego" ojca, tylko chorego nerwusa. normalny ojciec ratuje dziecko, a nie najpierw wymierza "sprawiedliwość". Wprawdzie wina kierowcy nie budzi żadnych wątpliwości, ale i rodzice nie są bez winy:
Sprawa nr 1 - jak się przechodzi w nie dozwolonym miejscu, to trzeba mieć oczy na około,
sprawa nr 2 - kierowca mógł mieć problem, zarówno z autem, jak i z samym sobą (zawał, nagły ból, wylew), zawsze trzeba się z tym lic
zyć, szczególnie, gdy samemu łamie się przepisy (a w tym przypadku też nie ma żadnych wątpliwości, że w tym miejscu piesi nie powinni się znajdować, a każdy metr różnicy w położeniu pieszych robi kolosalną różnicę).
sprawa nr 3 - wypadki się zdarzały , zdarzają i będą się zdarzać, ale zachowanie nerwusa, którego mało interesowało dziecko, a bardziej sprawa wyżycia się na kierowcy powinno być dokładnie osądzone. Zwróćcie uwagę, kiedy dopiero dzwoni po pomoc ... wcale bym się nie zdziwił, jakby w tej rodzinie dochodziło do przemocy w domu ...
Wyżycia się na kierowcy?! którego mało interesowało dziecko?! Zauważyłam, że Ojciec zdążył się zorientować, że dziecko jest w rękach Matki i nie tylko... I uwierz mi, że jeśli przydarzyłaby mi się taka sytuacja i Ojciec tulił by Małego w ramionach dbając o to aby jak najszybciej nadjechała pomoc dla Niego to ja WYŻYŁABYM się na kierowcy... Kierowca ma obowiązek uważać na drodze tak samo jak piesi... a nawet bardziej... Nie oszukujmy się ale zasada zero zaufania jest najbardziej odpowiednią metodą zachowania choć minimum bezpieczeństwa na drodze dla siebie jak i dla innych...
ty kur..a de**lu normalny jesteś?Masz dzieci de**lu,bo wydaje mi sie ze chyba nie,gdzie ty widzisz przechodzenie w miejscu nie dozwolonym?Kazdy ojciec na jego miejscu zrobiłby to samo ,ja tez,a ty durniu podszedł bys do niego i co,przeprosił ze tam byłes.Po za tym jeb...ąl go w ryj i od razu pobiegł do rodziny wyjął telefon pewnie dzwoniąc po pomoc..Duren duren i jeszce raz duren to do coebie bingo pe**le..
nie chcę się czepiać. Kierowca winny bez 2 zdań, ale na litość boską po której stronie chodnika szli Ci popaprani rodzice??? Aby być obiektywnym trzeba dodać, że przechodzili przez jezdnie w niedozwolonym miejscu, przez co bezpośrednio przyczynili się do tego wypadku!
Co ty wypisujesz za głupoty, gdy się nie ma pewnej sprawności to tak, ale wiek nie ma tu nic do rzeczy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
po 60 roku życia powinny być co roku przymusowe badania dla "doświadczonych" kierowców pod względem psychofizycznym do dalszego poruszania sie pojazdami po drogach...
Nie jeden dziadek jeszcze by was przeskoczył, a taki przepis zwiększy tylko biurokracje a nie bezpieczeństwo. Ile rocznie ciężkich wypadków spowodowana jest przez osoby starsze, a ile przez młodych i w pełni sprawnych fizycznie? Staruszek będzie jechał powoli co najwyżej pełnym gazem na niskim biegu i najwyżej silnik zarżnie, a młody na najwyższym i szpula bo przecież jest w pełni sprawny (skutki takiej szpanerki są znane i wiadome).
zbycha154, otóż wiek ma wiele do rzeczy, a mianowicie koncetracja i czas reakcji. po 65 roku nikt nie jest tak do końca sprawny, choć sam uważa że jest inaczej. starsi ludzie jeżdżą wolniej, ale za to potrafią pomylić gaz z hamulcem, i przez sekundę zdążą przejechać parę metrów. sprawca z Hamburga był po 70-ce.
Automat . Do tej skrzyni trzeba sie przyzwyczaić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze zrobił ale za słabo ja bym go chyba zabił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ma szczeście Chu*za ze przeżył...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za bezmózgi. Zaczynając od kierowcy, przez ojca, na matce kończąc. Tempa sztuka szarpie dziecko, po którym przejechało auto. Gratulacje pomysłowości. Mogła je swoim poczynaniem uszkodzić jeszcze bardziej. Ludzie w sytuacji, gdzie jest podejrzenie uszkodzenia kręgosłupa nie próbujcie podnosić rannego. Możecie mu wtedy jedynie zaszkodzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pierwsza mysl jaka mi sie nasunela... szkoda dziecka tylko , pozatym gdyby go trzymala za reke unikneli by tej tragedii jak widac...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Tempy" komentarz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oklep jak najbardziej sluszny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A za kierownica oczywiście stary zgred?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a lekarstwo jest takie proste. do kupienia w pudełku w każdym sklepie z bronią. przecież człowiek strzela, a Pan Bóg kule nosi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczerze: dlaczego filmiki, których SEDNO zawiera się w kilku sekundach, trwają 1:30m lub więcej. PO CO? Ograniczenia sprzętowe?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Się id***a powinien nauczyć, że chodzi się po chodniku, a nie po ulicy i nie przechodzi się gdzie popadnie. Tymbardziej z dzieckiem!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam jest mały chodnik de**lu ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jesteś mały chodnik, krawężniku!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szli ulicą i to w miejscu specjalnie ogrodzonym barierkami. nie dosyć, że się nie rozglądali, to w chwili zagrożenia nawet nie mieli gdzie uciec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziwicie sie reakcji Ojca??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ZAT..... BYM G**JA!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wywlókł bym go razem z kierownicą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stary pryk, cholerna skrzynia automatyczna, nie zdziwie sie jak popił coś niedawno...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeb**ny stary dziad ! Po 60tce powinny być obowiazkowe badania ,na to czy dalej jest w stanie prowadzić auto ,czy tez nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzieki bogu maly ocalal , a pecha by mial dziadzia jak by to na mnie trafilo , albo bym byl swiadkiem tego zdazrenia !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzieciakowi się przyfarciło że nie przejechał mu po głowie tylko lekko poturbował na początku, krawężnik uratował mu życie, od razu widać że to nie polak, polaczki nie pają tyle szczęścia, oni w ogóle nie mają szczęścia patrząc po ich zarobkach 1600zł na miesiąc ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie musisz dostać porządnego uderzenia żeby zginąć. U mnie w mieści klika lat temu dziewczyna spadła z ostatniego schodka w szkole i zginęła na miejscu. Ktoś inny spadnie z 4 piętra i tylko rękę złamie. Nie wiem ile te dziecko ma lat ale na pewno jest delikatne, więc tutaj miało dużo szczęścia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i pan kierowca oskarży tatusia o pobicie i tatuś będzie ciągany po sądach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli to nie Polska, to nie oskarży :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby to bylo moje dziecko, to bym skur*wiela zaj*bal na miejscu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dla mnie, pomijając oczywiście osądzenie kierowcy za samo zdarzenie, to również ojca należy dokładnie osądzić za to, co zrobił, bo to nie był odruch "wspaniałego" ojca, tylko chorego nerwusa. normalny ojciec ratuje dziecko, a nie najpierw wymierza "sprawiedliwość". Wprawdzie wina kierowcy nie budzi żadnych wątpliwości, ale i rodzice nie są bez winy: Sprawa nr 1 - jak się przechodzi w nie dozwolonym miejscu, to trzeba mieć oczy na około, sprawa nr 2 - kierowca mógł mieć problem, zarówno z autem, jak i z samym sobą (zawał, nagły ból, wylew), zawsze trzeba się z tym lic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zyć, szczególnie, gdy samemu łamie się przepisy (a w tym przypadku też nie ma żadnych wątpliwości, że w tym miejscu piesi nie powinni się znajdować, a każdy metr różnicy w położeniu pieszych robi kolosalną różnicę). sprawa nr 3 - wypadki się zdarzały , zdarzają i będą się zdarzać, ale zachowanie nerwusa, którego mało interesowało dziecko, a bardziej sprawa wyżycia się na kierowcy powinno być dokładnie osądzone. Zwróćcie uwagę, kiedy dopiero dzwoni po pomoc ... wcale bym się nie zdziwił, jakby w tej rodzinie dochodziło do przemocy w domu ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyżycia się na kierowcy?! którego mało interesowało dziecko?! Zauważyłam, że Ojciec zdążył się zorientować, że dziecko jest w rękach Matki i nie tylko... I uwierz mi, że jeśli przydarzyłaby mi się taka sytuacja i Ojciec tulił by Małego w ramionach dbając o to aby jak najszybciej nadjechała pomoc dla Niego to ja WYŻYŁABYM się na kierowcy... Kierowca ma obowiązek uważać na drodze tak samo jak piesi... a nawet bardziej... Nie oszukujmy się ale zasada zero zaufania jest najbardziej odpowiednią metodą zachowania choć minimum bezpieczeństwa na drodze dla siebie jak i dla innych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty kur..a de**lu normalny jesteś?Masz dzieci de**lu,bo wydaje mi sie ze chyba nie,gdzie ty widzisz przechodzenie w miejscu nie dozwolonym?Kazdy ojciec na jego miejscu zrobiłby to samo ,ja tez,a ty durniu podszedł bys do niego i co,przeprosił ze tam byłes.Po za tym jeb...ąl go w ryj i od razu pobiegł do rodziny wyjął telefon pewnie dzwoniąc po pomoc..Duren duren i jeszce raz duren to do coebie bingo pe**le..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
biongo jest końską kupą i lubi w d**ę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odezwała się loża wszech wiedzących . do nałuki k@rwy !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Włos się jeży jak człowiek coś takiego ogląda. Mam nadzieje, że tylko tak strasznie wyglądało i dziecko nie odniosło poważnych obrażeń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie chcę się czepiać. Kierowca winny bez 2 zdań, ale na litość boską po której stronie chodnika szli Ci popaprani rodzice??? Aby być obiektywnym trzeba dodać, że przechodzili przez jezdnie w niedozwolonym miejscu, przez co bezpośrednio przyczynili się do tego wypadku!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od kiedy to sie qurwa taranuje ogrodzenia!!!???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby szli z drugiej strony za barierką dużo by to nie dało. to de**l autem wjechał na chodnik.. PATRZ!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Hamburgu w 2010r przy dworcu głównym, zginął 3 letni chłopczyk, w takiej samej sytuacji. w pewnym wieku powinno się odłożyć kluczyki do szuflady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty wypisujesz za głupoty, gdy się nie ma pewnej sprawności to tak, ale wiek nie ma tu nic do rzeczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po 60 roku życia powinny być co roku przymusowe badania dla "doświadczonych" kierowców pod względem psychofizycznym do dalszego poruszania sie pojazdami po drogach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jeden dziadek jeszcze by was przeskoczył, a taki przepis zwiększy tylko biurokracje a nie bezpieczeństwo. Ile rocznie ciężkich wypadków spowodowana jest przez osoby starsze, a ile przez młodych i w pełni sprawnych fizycznie? Staruszek będzie jechał powoli co najwyżej pełnym gazem na niskim biegu i najwyżej silnik zarżnie, a młody na najwyższym i szpula bo przecież jest w pełni sprawny (skutki takiej szpanerki są znane i wiadome).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbycha154, otóż wiek ma wiele do rzeczy, a mianowicie koncetracja i czas reakcji. po 65 roku nikt nie jest tak do końca sprawny, choć sam uważa że jest inaczej. starsi ludzie jeżdżą wolniej, ale za to potrafią pomylić gaz z hamulcem, i przez sekundę zdążą przejechać parę metrów. sprawca z Hamburga był po 70-ce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane