Mikstat: Tradycyjne święcenie zwierząt. Kiedyś często zwierzę gospodarskie było jedynym utrzymaniem rodziny i właściciele robili wszystko aby nie chorowało i dawało przychód. W latach 80-tych dzieci zaczęły przynosić zwierzęta domowe. Dziś jeździ tam każdy kto chce poświęcić swojego zwierzaka.
Panie Jurek przecież wiadomo, że jest to wiara ludowa dla ludu. Ludu pospolitego wierzącego w najpopularniejsze europejskie gusła. Gdyby nie te groteskowe improwizacje boskie to sens wielu wiejskich i osiedleńców słoikowych w miastach straciłoby sens. Człowiek prosty i nie widzący sensu życia musi mieć głowę zajętą poddaństwem i żebraniną. W tym wypadku o zdrowie drobiu i ich dozorców. Płaski gnuśny naród musi mieć zajęcie choćby podłe, a jak jeszcze nic z tego nie rozumie to jest bardziej szczęśliwy.
Właściciel kury będzie mógł sprzedawać przy drodze "święte jaja chłopskie" ;) Chyba, że teraz ptak będzie znosił jaja ze szczerego złota...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co będzie znosił ten pies? Czy ktos mi może powiedziec co daje święcenie psa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pies jak dorośnie zeżre kurę .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sram na KK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kuuźwa to kogut, ten po prawej pewności nie mam;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JEZELI TO PRAWDA TO CHORZY UMYSLOWO NA TYM FOTO !!.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mikstat: Tradycyjne święcenie zwierząt. Kiedyś często zwierzę gospodarskie było jedynym utrzymaniem rodziny i właściciele robili wszystko aby nie chorowało i dawało przychód. W latach 80-tych dzieci zaczęły przynosić zwierzęta domowe. Dziś jeździ tam każdy kto chce poświęcić swojego zwierzaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie Jurek przecież wiadomo, że jest to wiara ludowa dla ludu. Ludu pospolitego wierzącego w najpopularniejsze europejskie gusła. Gdyby nie te groteskowe improwizacje boskie to sens wielu wiejskich i osiedleńców słoikowych w miastach straciłoby sens. Człowiek prosty i nie widzący sensu życia musi mieć głowę zajętą poddaństwem i żebraniną. W tym wypadku o zdrowie drobiu i ich dozorców. Płaski gnuśny naród musi mieć zajęcie choćby podłe, a jak jeszcze nic z tego nie rozumie to jest bardziej szczęśliwy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek to kogut ,.... kolejne pe**lstwo w kościele wyszło na jaw ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja płeć poznaje po penisie, więc u drobiu i zakonnic mogę się mylić :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz ktoś się dopatrzy, że pies to s**a :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czarownik wykonuje swoją robotę uczciwie, a później narzekacie że darmozjad
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to jest zwykłe święcenie zwierząt z okazji dnia świętego Franciszka z Asyżu. Co w tym dziwnego to ja nie wiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobra przemądrzałe wieśniaki, gadajcie jak odróżnić koguta od kury, widząc zdjęcie. Poważnie pytam, bo kurrrrrrrr...a pojęcia nie mam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znasz się na ptaszkach?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na jednym się znam :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi mi o takie ze skrzydełkami a nie o śmigło plebana :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:D proboszcza chyba ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak ze skrzydełkami, to jest wtedy kurczak. Czyli się jednak znam :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane