Z taką kuszą można dokonać napadu albo użyć do innych przestępstw prawie równie sprawnie jak z broń palną. Kusza jest gotowa do strzału i wystarczy przycisnąć spust. To zupełnie inne bronie a autor nie ma żadnego pojęcia o ich funkcjonowaniu, po prostu chce żebrać o główną na modzie wrzucania wioch typu "polskie prawo xxx".
Szkoda czytać to co tutaj piszecie. Wbrew pozorom jest to absolutnie logiczne. Kusza jest niesamowicie prosta w obsłudze. Osoba po szkoleniu 10 minut może oddać celny strzał na odległość 1oo metrów. Czyli w sumie tyle co z broni palnej. Nie liczcie na dalszy dystans bez długiego szkolenia. W przypadku łuku celny strzał na 100 metrów to rok ćwiczeń, w tym szkolenia z bezpieczeństwa itp itd. Z kuszy każdy de**l może strzelać bez szkolenia z poza granicy widoczności do choćby polityków :) A nóż również wymaga zezwolenia poza domem, powyżej 9cm długości ostrza.
No racja, całe szczęście że są jeszcze eksperci tacy jak TY, P.S. Czy mógłbyś mi tak dla jasności wskazać przepis Który przepis który nakłada obowiązek posiadania pozwolenia na noszenie noża powyżej 9 cm długości ostrza, bo ja w prawie jestem kiepski :)
Całe szczęście że są jeszcze eksperci, tacy jak TY. BTW, Który konkretnie przepis nakłada obowiązek posiadania pozwolenia na noszenie noża powyżej 9 cm długości ostrza (Bo ja z prawa jestem kiepski) ?
Polskie prawo jest chore i absurdalne jeśli chodzi o różnego rodzaju broń (tą na zezwolenie jak i tą nie wymagającą zezwolenia). Łuk naciąga się ciężko a i oddanie celnego strzału bez treningu jest nie lada problemem lecz po małym treningu trafić w postać z 15-20m można bez problemu. Kusza jeśli chodzi o celność jest znacznie prostsza w opanowaniu nawet bez treningu, zaś jej naciągnięcie na początku sprawia sporo problemów większości użytkowników. Przewagą łuku nad kuszą jest szybkostrzelność ! Na dodatek w pełni sprawnej kuszy w domu nie można trzymać powieszonej na ścianie a łuk można.
Więc na logikę biorąc temat to w chwili napadu bądź niepoczytalności szybciej można dobyć łuku ze ściany aniżeli kuszy ze stalowej szafy a w dodatku oddać większą liczbę strzałów na minutę.
Tak samo absurdalne jest prawo w stosunku dostępu do broni palnej. Chcąc nabyć karabinek Beryl czy też pistolet Cz muszę starać się o pozwolenie na broń, które można uzyskać trzema drogami a KWP i tak wedle kaprysu zazwyczaj nam go nie chce przyznać i dochodzimy tego drogą odwołań lub sądową. Zaś od 2004 roku możemy legalnie bez zezwolenia kupić repliki broni i broń czarno-prochową wyprodukowaną przed 1885r. którą tak samo jak współczesnymi zabijano ludzi a na dodatek wiele z tych antyków była wielostrzałowa np rewolwery !
Jak dla mnie broń palną ma wojsko, policja i mafia... i kilka osób co ceni swoje życie. Obywatel nie ma nic do obrony... Bingo73 masz rację co do tematu ale moim zdaniem to w Polsce nie ma sensu. Wyobraź sobie że Ci gwałcą córkę czy też żonę, twoim normalnym odruchem jest wziąć nóż i skończyć z gościem jednak w Polsce dostaniesz za to kilka latek a jak jeszcze się nie upewnisz że nie żyję to będzie się domagać odszkodowań i dręczyć cię do końca życia... Nie masz czym się bronić. Sądem? Kpiny...
Jak coś źle napisałem w pierwszym zdaniu to proszę nie wspominać o ochronie, myśliwych itp. Pewnie jakiś frajer się uczepi do "kilka"... Trochę zawszę odbiegam od głównego tematu ale po prostu mnie bawi Polska i jej absurdy.
Czemu spora osób bulwersuje się tym, że ktoś, kto w samoobronie zranił czy zabił kogoś, jest weryfikowany przez sąd, i to najczęściej na podstawie pisemek typu FAKT, a nie poświęci chwili czasu, by sprawdzić, czym te sprawy się kończą, oraz jak to wygląda w rzeczywistości. Większość spraw o samoobronę prokurator nawet nie wnosi do sądu, a trafiają tam tylko te, które nie do końca są jasne (o czym najczęściej gazety nie wspominają ...)
Aach! więc to jest łuk! a ja myślałem, że pająk by Salvador Dali ...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nieograniczona gotowość do strzału nie występuje nawet w nowoczesnej broni palnej. Prawo wymagające zezwoleń na kuszę a nie wymagające na łuk jest po prostu stare. A w zasadzie bardzo stare bo już w XV w. kusza była zakazana, ze względu na dużą wartość bojową i niewielkie wymagania stawiane strzelającemu. Prościej, byle cham mógł zdjąć z siodła rycerza. Obecnie, w chwili ustanawiania prawa, łuki boczkowe były abstrakcją, o ile w ogóle istniały a i nawet takowe wymagają niebywałej wprawy w obsłudze.
Łuk bloczkowy HOYT CARBON ELEMENT G3 prędkość początkowa 332 FPS
Kusza Poe Lang XBOW Jaguar prędkość początkowa ok 220 FPS
wole dostać z kuszy hehehe :):):)
Zapomniałeś, że kusza co do zasady to broń o znacznie większej sile rażenia niż łuk. Strzała może być znacznie cięższa przez co powoduje większe obrażenia, a z bliska jest w stanie przestrzelić człowieka na wylot jeżeli jest to strzała "do zabijania", a nie do walenia w tarczę.
Prawdziwe absurdy są POD grafiką. Co najmniej połowa komentujących popisuje się, wymyślając "logiczne" wyjaśnienia dla KOMPLETNEGO absurdu!!! Ludzie, jeśli już musicie, to wypowiadajcie się o czymś, o czym macie pojęcie. Np. o Bieberze, Tusku czy Rafalali... !
Polskie prawo ustanowili de**le i w dalszym ciągu niszczą nasz kraj absurdalnymi ustawami.Łuk Hoyt lub Pse jest silniejszy od tej chinszczyzny na zdjęciu za którą grozi 5 lat więzienia.A bron czarnoprochowa???zabija jak każda inna broń palna.Żyjemy w chorym kraju
nie logiczne jest to że kuszy nie wolno ale już czarnoprochowego 6 strzałowego colta i remingtona,czy też karabin sharpsa(broń dluga)jak najbardziej wolno posiadać no ale tak to jest jak banda (p)osłów stanowi prawo
no i po co sie z tym afiszować - należy sie cieszyć , że chociaż na łuk nie trzeba dziwacznych pozwoleń - bo jeszcze komuś do głowy przyjdzie by to zakazać
Podstawowa różnica, to siła naciągu. Ten łuk ok. 30kg a ta kusza to ok.80kg. Bełt wystrzelony z tej kuszy przebija karoserie samochodu. Wiem, bo mam podobną (75kg, w U.K bez pozwolenia). Strzelałem do różnych rzeczy. Przeważnie, bełt przechodził na wylot, często urywając lotki. Bardzo niebezpieczna i śmiertelna zabawka.
Bo w konkursie na najbardziej porypane prawo, Polska by pierwsze miejsce zajęło a jego wykonawcy czyli sędziowie, prokuratorzy i adwokaci powinni startować na kompletnie pozbawionych zdrowego rozsądku jego egzekutorów....
Polskie prawo ogólnie jest o d**ę robić. Ale jednak różnica jest, łuk wymaga bardzo ale to bardzo długiego treningu. Kuszę możesz szybko ostrzelać (szybciej na pewno niż łuk).
Wiem bo sam mam łuk i wymaga to ogromnego treningu.
Jednak odnośnie broni palnej można było by uprościć przepisy.
To zależy od człowieka jak szybko się uczy. Po kilku godzinach strzelania (naciąg mam #70) ręka już się bardzo męczy. Łuk też swoje waży. Po kilku wypadach (po 2-3 godziny) strzelam w tarczę 60cm/60cm z 90m. Wchodzi średnio 8/10 strzał. Ale żeby precyzyjnie strzelać z np. w środek to jeszcze lata ćwiczeń przede mną.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
widać autor nie ma pojęcia o jednym jak i o drugim sprzęcie !
Przeciętny użytkownik tego forum nie naciągnie tego łuku, nie mówiąc już o oddaniu precyzyjnego strzału.
Co do kuszy, jak już zdążyli napisać przedmówcy, można go naciągnąć nogami i dać 10 latkowi który skutecznie z niego wyceluje i strzeli.
To powinno zakończyć dyskusję.
kolega @cavefalcon chyba nie miał do czynienia z takim sprzętem. Strzelam z bardzo podobnego tylko firma PSE i tylko jeden z moich znajomych (wojskowy) potrafił za pierwszym razem naciągnąć ten łuk. Do naciągnięcia jest wymagana siła a przede wszystkim technika. Natomiast do utrzymania naciągu już ta siła nie jest potrzebna dzięki bloczkowej konstrukcji. To tak w celu wyjaśnienia. Pozdrowienia dla wszystkich łuczników.
Cavefalcon - jestem posiadaczem takiego luku i powiem Ci ze jesli zrobisz cos glupiego przy naciaganiu lub puszczniu to Ci wyrwie reke przy samej du..ie
Tak do końca to nie jest nielogiczne. Kuszą o wiele łatwiej się operuje, po założeniu strzały, dalej praktycznie strzelamy jak pistoletem, nawet małe dziecko potrafi oddać śmiertelny strzał, wystarczy że wyceluje i naciśnie spust. Łuku już tak łatwo nie obsłuży, trzeba mieć siłę aby go napiąć, umieć strzelić o wycelowaniu nie wspomnę. Oczywiście porównując do kuszy. Podejrzewam że taka była logika ustawodawcy...
Widać ze nigdy nie próbowałeś załadować małej kuszy ręcznej. Napinanie takiej stalowej struny zamocowanej na stalowych łapkach może ci powyrywać paluchy ze stawów, a łuk się leciutko napina, bo to jest luk złożony z elementów które ułatwiają napięcie łuku. Miałem kusze więc wiem. Nie każdy mógł napiąć kuszę a łuk napina dziecko.
warto zapoznać się z przyczyną takiego stano rzeczy, a potem twierdzić, że jest to nie logiczne. Chodzi o to, że kusza może być gotowa do strzału przez nie ograniczony okres, podobnie, jak broń palna, a łuk czy nóż już nie. Logiczne? jak dla mnie wystarczająco.
by był gotowy do rzutu musisz mieć nie tylko go w ręce, ale musisz mieć tą rękę w punkcie wyjścia zamachu - ciekawe, jak długo utrzymasz się w tej pozycji.
O widzę, że mamy kolejnego polskiego eksperta "od wszystkiego". Oświecę Cię kolego bingo73. Pozostawienie zarówno łuku jak i kuszy w pozycji napiętej na dłuższy czas powoduje trwałe zmniejszenie sprężystości elementu nośnego i zjawisko "zmęczenia materiału", co przekłada się na utratę efektywności i skrócenie żywotności łuku/kuszy. Chyba poza internetem nie miałeś z tym tematem wiele wspólnego, prawda?
AtakSzczupaka, ten element nazywa się łęczysko, a poza łatwiejszą obsługą kusza ma dużo większą siłę niż łuk i pewnie dlatego wymaga się pozwolenia. Zupełnie jak z bronią pneumatyczną, poniżej 17 czy 16J energii wylotowej pocisku jest dostępna bez zezwolenia.
Wiem jak to się nazywa, jednak czasem lepiej użyć języka potocznego i zrozumiałego dla laika, niż wprowadzać do dyskusji fachową nomenklaturę. Polemizowałem tylko z logiką "gotowości do oddania strzału przez nieograniczony czas".
Bingo73, Zdradź mi, proszę, gdzie widziałeś kuszę, która może być gotowa do strzału przez nieograniczony okres ?! Opatentujemy materiały z których została wykonana i zostaniemy miliarderami!
Za noszenie kastetu (przydatny przy otwieraniu piwa oczywiście) też trzeba się nieźle natłumaczyć;) Albo taki ołówek: (bezpieczny bo z gumką) tętnicę szyjną nim można przebić a dzieci w wieku szkolnym nagminnie noszą:) Wprowadził bym pozwolenie na zaciskanie pięści w miejscach publicznych.. nóż się w kieszeni otwiera jak się myśli o polskim prawie.
Plaskaczem też można krzywdę zrobić, szczególnie w połączeniu z pierścionkami lub sygnetami na palcu/ach. A także zakazane powinno być: czoło, kolano, łokieć, itd itp. Można by wymieniać bardzo długo ;)
Bo w konkursie na najbardziej porypane prawo, Polskie by pierwsze miejsce zajęło a jego wykonawcy czyli sędziowie, prokuratorzy i adwokaci powinni startować na kompletnie pozbawionych zdrowego rozsądku jego egzekutorów....
Z taką kuszą można dokonać napadu albo użyć do innych przestępstw prawie równie sprawnie jak z broń palną. Kusza jest gotowa do strzału i wystarczy przycisnąć spust. To zupełnie inne bronie a autor nie ma żadnego pojęcia o ich funkcjonowaniu, po prostu chce żebrać o główną na modzie wrzucania wioch typu "polskie prawo xxx".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda czytać to co tutaj piszecie. Wbrew pozorom jest to absolutnie logiczne. Kusza jest niesamowicie prosta w obsłudze. Osoba po szkoleniu 10 minut może oddać celny strzał na odległość 1oo metrów. Czyli w sumie tyle co z broni palnej. Nie liczcie na dalszy dystans bez długiego szkolenia. W przypadku łuku celny strzał na 100 metrów to rok ćwiczeń, w tym szkolenia z bezpieczeństwa itp itd. Z kuszy każdy de**l może strzelać bez szkolenia z poza granicy widoczności do choćby polityków :) A nóż również wymaga zezwolenia poza domem, powyżej 9cm długości ostrza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No racja, całe szczęście że są jeszcze eksperci tacy jak TY, P.S. Czy mógłbyś mi tak dla jasności wskazać przepis Który przepis który nakłada obowiązek posiadania pozwolenia na noszenie noża powyżej 9 cm długości ostrza, bo ja w prawie jestem kiepski :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Całe szczęście że są jeszcze eksperci, tacy jak TY. BTW, Który konkretnie przepis nakłada obowiązek posiadania pozwolenia na noszenie noża powyżej 9 cm długości ostrza (Bo ja z prawa jestem kiepski) ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie prawo jest chore i absurdalne jeśli chodzi o różnego rodzaju broń (tą na zezwolenie jak i tą nie wymagającą zezwolenia). Łuk naciąga się ciężko a i oddanie celnego strzału bez treningu jest nie lada problemem lecz po małym treningu trafić w postać z 15-20m można bez problemu. Kusza jeśli chodzi o celność jest znacznie prostsza w opanowaniu nawet bez treningu, zaś jej naciągnięcie na początku sprawia sporo problemów większości użytkowników. Przewagą łuku nad kuszą jest szybkostrzelność ! Na dodatek w pełni sprawnej kuszy w domu nie można trzymać powieszonej na ścianie a łuk można.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc na logikę biorąc temat to w chwili napadu bądź niepoczytalności szybciej można dobyć łuku ze ściany aniżeli kuszy ze stalowej szafy a w dodatku oddać większą liczbę strzałów na minutę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak samo absurdalne jest prawo w stosunku dostępu do broni palnej. Chcąc nabyć karabinek Beryl czy też pistolet Cz muszę starać się o pozwolenie na broń, które można uzyskać trzema drogami a KWP i tak wedle kaprysu zazwyczaj nam go nie chce przyznać i dochodzimy tego drogą odwołań lub sądową. Zaś od 2004 roku możemy legalnie bez zezwolenia kupić repliki broni i broń czarno-prochową wyprodukowaną przed 1885r. którą tak samo jak współczesnymi zabijano ludzi a na dodatek wiele z tych antyków była wielostrzałowa np rewolwery !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dla mnie broń palną ma wojsko, policja i mafia... i kilka osób co ceni swoje życie. Obywatel nie ma nic do obrony... Bingo73 masz rację co do tematu ale moim zdaniem to w Polsce nie ma sensu. Wyobraź sobie że Ci gwałcą córkę czy też żonę, twoim normalnym odruchem jest wziąć nóż i skończyć z gościem jednak w Polsce dostaniesz za to kilka latek a jak jeszcze się nie upewnisz że nie żyję to będzie się domagać odszkodowań i dręczyć cię do końca życia... Nie masz czym się bronić. Sądem? Kpiny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak coś źle napisałem w pierwszym zdaniu to proszę nie wspominać o ochronie, myśliwych itp. Pewnie jakiś frajer się uczepi do "kilka"... Trochę zawszę odbiegam od głównego tematu ale po prostu mnie bawi Polska i jej absurdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czemu spora osób bulwersuje się tym, że ktoś, kto w samoobronie zranił czy zabił kogoś, jest weryfikowany przez sąd, i to najczęściej na podstawie pisemek typu FAKT, a nie poświęci chwili czasu, by sprawdzić, czym te sprawy się kończą, oraz jak to wygląda w rzeczywistości. Większość spraw o samoobronę prokurator nawet nie wnosi do sądu, a trafiają tam tylko te, które nie do końca są jasne (o czym najczęściej gazety nie wspominają ...)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aach! więc to jest łuk! a ja myślałem, że pająk by Salvador Dali ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieograniczona gotowość do strzału nie występuje nawet w nowoczesnej broni palnej. Prawo wymagające zezwoleń na kuszę a nie wymagające na łuk jest po prostu stare. A w zasadzie bardzo stare bo już w XV w. kusza była zakazana, ze względu na dużą wartość bojową i niewielkie wymagania stawiane strzelającemu. Prościej, byle cham mógł zdjąć z siodła rycerza. Obecnie, w chwili ustanawiania prawa, łuki boczkowe były abstrakcją, o ile w ogóle istniały a i nawet takowe wymagają niebywałej wprawy w obsłudze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łuk bloczkowy HOYT CARBON ELEMENT G3 prędkość początkowa 332 FPS Kusza Poe Lang XBOW Jaguar prędkość początkowa ok 220 FPS wole dostać z kuszy hehehe :):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomniałeś, że kusza co do zasady to broń o znacznie większej sile rażenia niż łuk. Strzała może być znacznie cięższa przez co powoduje większe obrażenia, a z bliska jest w stanie przestrzelić człowieka na wylot jeżeli jest to strzała "do zabijania", a nie do walenia w tarczę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety kolego to jest łuk myśliwski Bear Domain.Zresztą na gripie widać część logo.Poza tym zgadzam się,też wolałbym dostać z kuszy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kusza Barnett Ghost 410 Crossbow: 410 feet per second (fps).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe co za idioci minusują,wam kozy paść a nie na wiocha siedzieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z kuszy nie strzela się strzałami,tylko tzw bełtami ,panowie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdziwe absurdy są POD grafiką. Co najmniej połowa komentujących popisuje się, wymyślając "logiczne" wyjaśnienia dla KOMPLETNEGO absurdu!!! Ludzie, jeśli już musicie, to wypowiadajcie się o czymś, o czym macie pojęcie. Np. o Bieberze, Tusku czy Rafalali... !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie prawo ustanowili de**le i w dalszym ciągu niszczą nasz kraj absurdalnymi ustawami.Łuk Hoyt lub Pse jest silniejszy od tej chinszczyzny na zdjęciu za którą grozi 5 lat więzienia.A bron czarnoprochowa???zabija jak każda inna broń palna.Żyjemy w chorym kraju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedna z różnic między łukiem a kusza jest te z taka, że z kuszy można się samemu postrzelić, a z łuku nie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie logiczne jest to że kuszy nie wolno ale już czarnoprochowego 6 strzałowego colta i remingtona,czy też karabin sharpsa(broń dluga)jak najbardziej wolno posiadać no ale tak to jest jak banda (p)osłów stanowi prawo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i po co sie z tym afiszować - należy sie cieszyć , że chociaż na łuk nie trzeba dziwacznych pozwoleń - bo jeszcze komuś do głowy przyjdzie by to zakazać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
QW Czechach można kupić i mieć bez zezwolenia. Nas chcą uszczęśliwać na siłę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podstawowa różnica, to siła naciągu. Ten łuk ok. 30kg a ta kusza to ok.80kg. Bełt wystrzelony z tej kuszy przebija karoserie samochodu. Wiem, bo mam podobną (75kg, w U.K bez pozwolenia). Strzelałem do różnych rzeczy. Przeważnie, bełt przechodził na wylot, często urywając lotki. Bardzo niebezpieczna i śmiertelna zabawka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo w konkursie na najbardziej porypane prawo, Polska by pierwsze miejsce zajęło a jego wykonawcy czyli sędziowie, prokuratorzy i adwokaci powinni startować na kompletnie pozbawionych zdrowego rozsądku jego egzekutorów....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak te kutafony to zobaczą, to będziesz jeszcze na grzebień i muchobijkę pozwolenie potrzebował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak już zabieracie się za wiochę przepisów prawnych to jeszcze większe absurdy są w przypadku wykrywaczy metali. Tam dopiero są jaja prawne :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten cały kraj opiera się na jajach prawnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W zasadzie proca też jest zakazana. Nie może mieć gum przełożonych przez bloczki i posiadać stabilizatora na nadgarstek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie prawo ogólnie jest o d**ę robić. Ale jednak różnica jest, łuk wymaga bardzo ale to bardzo długiego treningu. Kuszę możesz szybko ostrzelać (szybciej na pewno niż łuk). Wiem bo sam mam łuk i wymaga to ogromnego treningu. Jednak odnośnie broni palnej można było by uprościć przepisy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znowu nie takiego ogromnego treningu, zeby trafic w sylwetke czlowieka z 50m wystarczy postrzelac 1 dzien.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zależy od człowieka jak szybko się uczy. Po kilku godzinach strzelania (naciąg mam #70) ręka już się bardzo męczy. Łuk też swoje waży. Po kilku wypadach (po 2-3 godziny) strzelam w tarczę 60cm/60cm z 90m. Wchodzi średnio 8/10 strzał. Ale żeby precyzyjnie strzelać z np. w środek to jeszcze lata ćwiczeń przede mną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać autor nie ma pojęcia o jednym jak i o drugim sprzęcie !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo prosimy o wyjaśnienie !!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeciętny użytkownik tego forum nie naciągnie tego łuku, nie mówiąc już o oddaniu precyzyjnego strzału. Co do kuszy, jak już zdążyli napisać przedmówcy, można go naciągnąć nogami i dać 10 latkowi który skutecznie z niego wyceluje i strzeli. To powinno zakończyć dyskusję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie łuki nie wymagają siły "ekspercie".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolega @cavefalcon chyba nie miał do czynienia z takim sprzętem. Strzelam z bardzo podobnego tylko firma PSE i tylko jeden z moich znajomych (wojskowy) potrafił za pierwszym razem naciągnąć ten łuk. Do naciągnięcia jest wymagana siła a przede wszystkim technika. Natomiast do utrzymania naciągu już ta siła nie jest potrzebna dzięki bloczkowej konstrukcji. To tak w celu wyjaśnienia. Pozdrowienia dla wszystkich łuczników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cavefalcon - jestem posiadaczem takiego luku i powiem Ci ze jesli zrobisz cos glupiego przy naciaganiu lub puszczniu to Ci wyrwie reke przy samej du..ie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak do końca to nie jest nielogiczne. Kuszą o wiele łatwiej się operuje, po założeniu strzały, dalej praktycznie strzelamy jak pistoletem, nawet małe dziecko potrafi oddać śmiertelny strzał, wystarczy że wyceluje i naciśnie spust. Łuku już tak łatwo nie obsłuży, trzeba mieć siłę aby go napiąć, umieć strzelić o wycelowaniu nie wspomnę. Oczywiście porównując do kuszy. Podejrzewam że taka była logika ustawodawcy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak na marginesie , łuk strzela strzałami a kusza bełtami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać ze nigdy nie próbowałeś załadować małej kuszy ręcznej. Napinanie takiej stalowej struny zamocowanej na stalowych łapkach może ci powyrywać paluchy ze stawów, a łuk się leciutko napina, bo to jest luk złożony z elementów które ułatwiają napięcie łuku. Miałem kusze więc wiem. Nie każdy mógł napiąć kuszę a łuk napina dziecko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba kupić łuk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
warto zapoznać się z przyczyną takiego stano rzeczy, a potem twierdzić, że jest to nie logiczne. Chodzi o to, że kusza może być gotowa do strzału przez nie ograniczony okres, podobnie, jak broń palna, a łuk czy nóż już nie. Logiczne? jak dla mnie wystarczająco.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
faktycznie, nóż nie jest gotowy do strzału w żadnym czasie ale już do rzutu czy zadania ciosu zawsze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
by był gotowy do rzutu musisz mieć nie tylko go w ręce, ale musisz mieć tą rękę w punkcie wyjścia zamachu - ciekawe, jak długo utrzymasz się w tej pozycji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O widzę, że mamy kolejnego polskiego eksperta "od wszystkiego". Oświecę Cię kolego bingo73. Pozostawienie zarówno łuku jak i kuszy w pozycji napiętej na dłuższy czas powoduje trwałe zmniejszenie sprężystości elementu nośnego i zjawisko "zmęczenia materiału", co przekłada się na utratę efektywności i skrócenie żywotności łuku/kuszy. Chyba poza internetem nie miałeś z tym tematem wiele wspólnego, prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
AtakSzczupaka, ten element nazywa się łęczysko, a poza łatwiejszą obsługą kusza ma dużo większą siłę niż łuk i pewnie dlatego wymaga się pozwolenia. Zupełnie jak z bronią pneumatyczną, poniżej 17 czy 16J energii wylotowej pocisku jest dostępna bez zezwolenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem jak to się nazywa, jednak czasem lepiej użyć języka potocznego i zrozumiałego dla laika, niż wprowadzać do dyskusji fachową nomenklaturę. Polemizowałem tylko z logiką "gotowości do oddania strzału przez nieograniczony czas".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dlatego, że masz niskie standardy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bingo73, Zdradź mi, proszę, gdzie widziałeś kuszę, która może być gotowa do strzału przez nieograniczony okres ?! Opatentujemy materiały z których została wykonana i zostaniemy miliarderami!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za noszenie kastetu (przydatny przy otwieraniu piwa oczywiście) też trzeba się nieźle natłumaczyć;) Albo taki ołówek: (bezpieczny bo z gumką) tętnicę szyjną nim można przebić a dzieci w wieku szkolnym nagminnie noszą:) Wprowadził bym pozwolenie na zaciskanie pięści w miejscach publicznych.. nóż się w kieszeni otwiera jak się myśli o polskim prawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Plaskaczem też można krzywdę zrobić, szczególnie w połączeniu z pierścionkami lub sygnetami na palcu/ach. A także zakazane powinno być: czoło, kolano, łokieć, itd itp. Można by wymieniać bardzo długo ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kuszę na dole rozpoznaję. Ale co to za ustrojstwo wyżej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łuk bloczkowy myśliwski Bear.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo w konkursie na najbardziej porypane prawo, Polskie by pierwsze miejsce zajęło a jego wykonawcy czyli sędziowie, prokuratorzy i adwokaci powinni startować na kompletnie pozbawionych zdrowego rozsądku jego egzekutorów....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy cebulak, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. W innych krajach są jeszcze gorsze pomysły prawne. Ale cebula mocna, trzeba dramatyzować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane