Jechać 400 km żeby kupić Toyotę za 10 tyś zł? To jakiś klasyk wśród Toyot czy jeździł nią jakiś sławny jegomość? Ha ha! Rozumiem że takich Toyot nie było w promieniu mniejszym niż te 400 km :D Z resztą, mogłeś np. zagadać na jakimś forum Toyot i ktoś kto by miał blisko by ją obejrzał za ciebie jak tak bardzo się w niej zakochałeś. Ja szukam teraz coś dla swojej dziewczyny do 9tyś zł i szukam nie dalej jak 45 km od siebie. To id**tyczne jechać po takie auto na drugi koniec Polski :P
Typowy Polaczek - od 10-letniego auta za 10 tysięcy złotych, z ponad 200 tysiącami km wymaga by było jak nowe z salonu. Kolego - to trzeba do salonu iść... Id**tyzm.
Vitas 91 to de**l przebijający wszystkich im****li, pragnie wyrazić coś czego nigdy nie pojmie. Stan techniczny a wizualny to różnica. A jeszcze przyklaskują mu inni idioci bez mózgu i wyciągania wniosków. Jak mechanika może być idealna a stan wizualny do du.py ? Nie będę tego tłumaczył bo to jak walenie głową w mur. Dzieci od szrotu przejęte kupnem złomu. Nie ćpać i nie pić będziecie mieli to co przysługuje ludziom rozumnym nie polskim złodziejom.
Ano można. Miałem kiedyś auto, całe obdrapane, tu stukniete, tam obtarte. A przez 1.5 roku wymieniłem w nim łożysko akumulator i zmieniłem filtry. I to jest właśnie różnica między wyglądem a stanem technicznym. Rozumiesz czy to za trudne?
Vitas91 racja. U mnie blacharka była w kiepskim stanie, ale zawieszenie, napęd, wnętrze itd. w idealnym stanie. Auto z 94r a nawet nic kropli oleju nie spadło na asfalt.
po chu... szukasz auta 400 km od miejsca zamieszkania. 99% ogłoszen z ''igłą'' w tytule dotyczy samochodów majacych wiele do poprawy. Poza tym co już zauwazono jest roznica miedzy stanem technicznym a wizualnym.
Jakim ciężkim przypadkiem kr***na trzeba być, aby uwierzyć w idealny stan techniczny 10-letniego grata za kwotę, która nie starczyłaby na porządny rower...sam sobie jesteś winny, że jechałeś 400km po ten pseudo samochód. Tyle kilosów można ewentualnie zrobić jak się jedzie po 2-3 letnie auto za 10x większą kwotę.
Proszę napisać ilu z dorosłych tutaj pali ? Jedna paczka to chyba średnio 13 złotych. Mnożę razy rok mam 4745, jak piwko to i więcej, jak flaszka to jeszcze więcej. Partner jeżeli pali to razem 10000 rocznie. Auto średniej klasy 80-90 tys z salonu. Żywotność 10 lat. Nałogi Was gubią bez wysiłku możecie jeździć nowymi autami. Bądźcie modni i zdrowi. Nie trzeba kupować złomu.
To właśnie jest taka anegdota jak ktoś tak komuś to wyliczał,że po 20 latach może jeździć NOWYM mercedesem gdyby nie palił. Gdy mądrego zapytał, czy pali odpowiedział, że NIE. Jeździsz nowym mercedesem ?? ........
jak może być stan "idealny" w 10cio letnim samochodzie? Chyba tylko de**l by w to uwierzył. Idealny to może być tylko z salonu (ale też niekoniecznie)
Facet... jedziesz kupić prawie 11 letni samochód z przebiegiem 224 tys km który jeździł po polsce i był serwisowany w polskim serwisie... czego Ty się k*rwa spodziewałes???
Toyota już od dawna pozbyła się problemów z rdzą, mam ta corollę i zero rdzy. Nawet tłumik jest czyściutki. Zresztą co ten osioł sobie myślał auto za 11 tys. a by stargował pewnie do 9, takie porządne chodzą po 18-20 tys zł z tego rocznika. Odraz widać ze dach był wymieniany, zlepa w ciul.
Koles chcial wydac 11 tys na auto a Ty mu polecasz wydac 8 x tyle, bo nowe zawsze najlepsze.
To tak jakby doradzac Ci ze zamiast wydac na "Auto średniej klasy 80-90 tys z salonu" lepiej wydaj 640+ tys na auto wysokiej klasy z salonu.
Bo za tym skad wiesz ze zywotnosc to 10 lat, a nie 8 lub 12 albo 3?
Jprdl co za matol z Ciebie!!! Stan techniczny czyli silnik,zawieszenie ogolnie samochod pod katem MECHANICZNYM. Natomiast to co pokazales to jest stan WIZUALNY !!
Jak na 31 lat jestes wyjatkowo tepy...
Jechać 400 km żeby kupić Toyotę za 10 tyś zł? To jakiś klasyk wśród Toyot czy jeździł nią jakiś sławny jegomość? Ha ha! Rozumiem że takich Toyot nie było w promieniu mniejszym niż te 400 km :D Z resztą, mogłeś np. zagadać na jakimś forum Toyot i ktoś kto by miał blisko by ją obejrzał za ciebie jak tak bardzo się w niej zakochałeś. Ja szukam teraz coś dla swojej dziewczyny do 9tyś zł i szukam nie dalej jak 45 km od siebie. To id**tyczne jechać po takie auto na drugi koniec Polski :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trochę szachli, trochę spreyu i auto na budowę jak znalazł. Dałbym 3000zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie niemiec płakał....... ze śmiechu :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy Polaczek - od 10-letniego auta za 10 tysięcy złotych, z ponad 200 tysiącami km wymaga by było jak nowe z salonu. Kolego - to trzeba do salonu iść... Id**tyzm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas 91 to de**l przebijający wszystkich im****li, pragnie wyrazić coś czego nigdy nie pojmie. Stan techniczny a wizualny to różnica. A jeszcze przyklaskują mu inni idioci bez mózgu i wyciągania wniosków. Jak mechanika może być idealna a stan wizualny do du.py ? Nie będę tego tłumaczył bo to jak walenie głową w mur. Dzieci od szrotu przejęte kupnem złomu. Nie ćpać i nie pić będziecie mieli to co przysługuje ludziom rozumnym nie polskim złodziejom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ano można. Miałem kiedyś auto, całe obdrapane, tu stukniete, tam obtarte. A przez 1.5 roku wymieniłem w nim łożysko akumulator i zmieniłem filtry. I to jest właśnie różnica między wyglądem a stanem technicznym. Rozumiesz czy to za trudne?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas91 racja. U mnie blacharka była w kiepskim stanie, ale zawieszenie, napęd, wnętrze itd. w idealnym stanie. Auto z 94r a nawet nic kropli oleju nie spadło na asfalt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moje było z 93 ale to japończyk to wiadomo, że nie do zajechania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na wioskę mógłbym tę toyotę wziąć ,ale za 3500MAX
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak każdy japoniec zgnity, nic dziwnego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wybacz ale co ma blacha do stanu technicznego? silnik, zawieszenie, układ kierowniczy, hamulcowy, chłodzenie, elektryka. blacha to elementy wizualne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakiś wadliwy egzemplarz, ja mam corrolkę z 98' , garażu to nigdy nie widziała, a nie ma takich rzeczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po chu... szukasz auta 400 km od miejsca zamieszkania. 99% ogłoszen z ''igłą'' w tytule dotyczy samochodów majacych wiele do poprawy. Poza tym co już zauwazono jest roznica miedzy stanem technicznym a wizualnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
224 000km, rocznik 2004.. Na co gosc liczyl? Chyba wheeler dealers sie naogladal..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stan idealny do remontu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska "IGŁA"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska "IGŁA"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś mega biedus kupuje takie g@wno-syf jak toyoyoyta i to karolla
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba być niezłym de**lem żeby... raz jechać 400km po "pospolite" auto za 10 tys, i dwa na dodatek żalić się o tym na forum publiczny! ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Auto 10 lat a ty sie salonowki spodziewasz za psi uj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakim ciężkim przypadkiem kr***na trzeba być, aby uwierzyć w idealny stan techniczny 10-letniego grata za kwotę, która nie starczyłaby na porządny rower...sam sobie jesteś winny, że jechałeś 400km po ten pseudo samochód. Tyle kilosów można ewentualnie zrobić jak się jedzie po 2-3 letnie auto za 10x większą kwotę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto normalny jedzie 400km po auto? A już nie wspomnę, że dziesięcioletnie....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A 10 letnie to co? Gorsze? Wolę 10 letni, zadbany, dobry wóz, niż małe gówienko prosto z salonu .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proszę napisać ilu z dorosłych tutaj pali ? Jedna paczka to chyba średnio 13 złotych. Mnożę razy rok mam 4745, jak piwko to i więcej, jak flaszka to jeszcze więcej. Partner jeżeli pali to razem 10000 rocznie. Auto średniej klasy 80-90 tys z salonu. Żywotność 10 lat. Nałogi Was gubią bez wysiłku możecie jeździć nowymi autami. Bądźcie modni i zdrowi. Nie trzeba kupować złomu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To właśnie jest taka anegdota jak ktoś tak komuś to wyliczał,że po 20 latach może jeździć NOWYM mercedesem gdyby nie palił. Gdy mądrego zapytał, czy pali odpowiedział, że NIE. Jeździsz nowym mercedesem ?? ........
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem że Ty nie palisz i nie pijesz i jesteś zdrowy i super.... to gdzie ta Twoja wypasiona fura?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W garażu małolaty. Co 5- 6 lat nowe i wali mnie czy je ktoś ukradnie czy puknie. Troski takie zostawiam młodzieży i złomiarzom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stan techniczny a stan wizualny to różnica. Bo jeśli chodzi o całą mechanikę to może być idealny stan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba było se jechac do serwisu toyoty i kupić nówke z salonu a nie szukac za 10tysi nie wiadomom czego i żeby było jak nowe typowy polak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TYLKO ID***A JEDZIE KUPIC IDEALNY ZA CENE PONIZEJ CENY GIELDOWEJ... CZŁOWIEKU NIE OSMIESZAJ SIE!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak może być stan "idealny" w 10cio letnim samochodzie? Chyba tylko de**l by w to uwierzył. Idealny to może być tylko z salonu (ale też niekoniecznie)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czego się spodziewałeś po 10 letnim samochodzie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Facet... jedziesz kupić prawie 11 letni samochód z przebiegiem 224 tys km który jeździł po polsce i był serwisowany w polskim serwisie... czego Ty się k*rwa spodziewałes???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie myl przebiegu ze wskazaniem licznika :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupie za połowe ceny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak płakał, że sprzedaje aż sól z łez zniszczyła blachy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rdza w 10 letnim japończyku...przecież to praktycznie norma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałam 14 letniego japończyka i ZERO rdzy. Jak się dba to można.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak znam życie, to handlarz albo z wielkopolski :) albo z Kępna :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupuje 10letni złom i oczekuje stanu jak z fabryki :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe jakie wy macie fury ??? Pewnie wszystkie nowe z salonu ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od starych. Młodzieży sie teraz nie chce pracować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"jedyny minus autka, to ten przy akumulatorze"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Toyota już od dawna pozbyła się problemów z rdzą, mam ta corollę i zero rdzy. Nawet tłumik jest czyściutki. Zresztą co ten osioł sobie myślał auto za 11 tys. a by stargował pewnie do 9, takie porządne chodzą po 18-20 tys zł z tego rocznika. Odraz widać ze dach był wymieniany, zlepa w ciul.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
20k za 2004 rocznik ? toyota ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
http... Zobacz po ile stoja, nie sugeruj sie najtanszymi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koles chcial wydac 11 tys na auto a Ty mu polecasz wydac 8 x tyle, bo nowe zawsze najlepsze. To tak jakby doradzac Ci ze zamiast wydac na "Auto średniej klasy 80-90 tys z salonu" lepiej wydaj 640+ tys na auto wysokiej klasy z salonu. Bo za tym skad wiesz ze zywotnosc to 10 lat, a nie 8 lub 12 albo 3?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jprdl co za matol z Ciebie!!! Stan techniczny czyli silnik,zawieszenie ogolnie samochod pod katem MECHANICZNYM. Natomiast to co pokazales to jest stan WIZUALNY !! Jak na 31 lat jestes wyjatkowo tepy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane