de**l "mechanik" który zmieniał mi tarcze też tak twierdził tylko jeszcze tarcza była wygięta mocno. Zbijał ją młotem ale zapomniał odkręcić dwie śruby mocujące tarczę :)
Może to ten sam wieśniak?
Jeśli dotyczy to przewoźnika prywatnego nic nie osiągnie, nie tylko w przypadku miesięcznego - nie ma takiego obowiązku jak bilety miesięczne-, ale także jednorazowych przejazdów. Kolejna sensacja prowincjonalnego psełdo dziennikarza (a tak w drugą stronę czego nie walczy o przywrócenie połączenia jej starego przewoźnika )
Gdzies ciagnie sie smrod "teczek maciarewicza" i nocnej zmiany .Gdzies ciagnie sie smrod lustracji i checi ujawnienia pracownikow SB. Z racji tego ze kazdy kij ma dwa konce a kazdy glupi ma swoj rozum,z racji tego ze nagonka na Maciarewicza staje sie juz mdla moze warto spojrzec na to z innej perspektywy. Kazdy niewygodny dla ukladu zamieniany jest w de**la albo popelnia samobojstwo.Maciarewicz sobie nie pomaga,ale moze caly sztab zaufanych pomaga mu by mial taki wizerunek.
Nikt nikogo nie zmusza-jak za drogo to idźcie do tańszej firmy i przestańcie skomleć.