Tia... no dwie wsie dalej też tak żona męża wypróbowała - swoją koleżankę na niego napuściła na testy. Chyba eksperyment trwa, bo już kilka lat widzę że koleżanka w ich domu mieszka... :)
a może szuka pretekstu do rozstania ? wyszłoby że to z jego winy... druga sprawa jaki to moment można uznać za zdradę, czy musi dojść do kopulacji? i jak to się ma do ceny zlecenia?
Niestety ale mężczyźni są odwiecznymi łowcami i mają to zapisane w genach. Natury nie oszukasz i możesz pleść bzdury o dozgonnej wierności ale i tak każdy facet wie co w jego głowie się dzieje na widok "zaje***istej laseczki" czy też pięknej kobiety trafiającej idealnie w jego gust itd. A to czy by skorzystał z okazji "zaliczenia" jest już sprawą naszego własnego sumienia, mentalności i charakteru.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pyton..podpisuje się pod Twoim wpisem, dwoma łapkami :-)
To jest wiocha na 100%, związek opiera się na wzajemnym zaufaniu, a nie jakieś pi3rdolone testy wierności. Facet wybiera kobietę to z nią jest i nie ogląda się na inny d**y, to samo z kobietami, nie szukają innych ku**sów. ;P
Powinien, ale spójrz na statystyki. Mówimy o zaufaniu, a połowa z nas nie potrafi utrzymać ptaka w spodniach, lub majtek na tyłku. Niby za zdradę odpowiadają nasze geny, chęć znalezienia lepszego dawcy, czy też przekazania genów. Niby teraz jesteśmy bardziej cywilizowani, a coraz większa rozwiązłość panuje, ale co się dziwić przy poziomie telewizyjnych programów oraz czasu jaki poświęcamy swoim dzieciom.
mąż budzi się na potwornym kacu z urwanym filmem, a żona podaje mu grzecznie jajecznice, pyta się czy włączyć telewizor i co chce do picia. on zdziwiony pyta się:
-zalałem się wczoraj?
-tak
-zarzygałem?
-znalazłaś mnie w knajpie?
-tak
-i dotachałaś do domu?
-tak
-to czemu jesteś taka miła?
-jak cie objęłam żeby wyprowadzić z knajpy odepchnąłeś mnie i wrzasnąłeś "spier*laj su*o ja mam żonę"
Ja to znam tak:mąż budzi się rano w łóżku z kacem gigantem, patrzy, a na stoliku zimne piwko.Żona skacze koło niego i pyta,czy czegoś nie potrzeba.Zdziwiony woła dzieciaka i pyta co się dzieje.Dzieciak opowiada,że przyszedł zalany w trupa,wszedł do mieszkania i padł na pysk i kiedy matka chciała go rozebrać powiedział: spie*laj dziw*o,jestem żonaty.
widzę, że nie tylko ja wpadłam na taki pomysł. Niestety wy mężczyźni stawiacie w takich sytuacjach swoje partnerki ciągle kłamiąc
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I po co te ogólniki? Jak zadajesz się tylko z jednym rodzajem to wiadomo, że niczego innego nie uzyskasz. To tak jakbym stwierdził, że wszystkie laski to pustaki bo na dyskotekach nikogo wartościowego nie spotkam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ha ha, kobieca solidarność. Z kobiecą solidarnością jest jak z potworem z Loch ness...każdy słyszał ale nikt nie widział.
Tia... no dwie wsie dalej też tak żona męża wypróbowała - swoją koleżankę na niego napuściła na testy. Chyba eksperyment trwa, bo już kilka lat widzę że koleżanka w ich domu mieszka... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne koleś wyszedł z założenia, że swoją żonę kocha a inne pier***oli ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to jest powód do obicia mo**y testerce/testerowi i solidnego kopa na dowidzenia w d**e byłej ukochanej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To powinno byc zlecone firmie, priv
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu dziewczyna szuka ciapy - popychadła a nie faceta. Ma do tego prawo. Z facetami będzie się spotykała bez jego wiedzy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a może szuka pretekstu do rozstania ? wyszłoby że to z jego winy... druga sprawa jaki to moment można uznać za zdradę, czy musi dojść do kopulacji? i jak to się ma do ceny zlecenia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a po wszystkim gdybym przeszedł pozytywnie test, to kopnąłbym w d**ę swoją dziewczynę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupi pomysł. Alkohol dodaje śmiałości, a okazja czyni złodzieja...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się tłumaczą szuje. Ku*estwo ma się w genach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety ale mężczyźni są odwiecznymi łowcami i mają to zapisane w genach. Natury nie oszukasz i możesz pleść bzdury o dozgonnej wierności ale i tak każdy facet wie co w jego głowie się dzieje na widok "zaje***istej laseczki" czy też pięknej kobiety trafiającej idealnie w jego gust itd. A to czy by skorzystał z okazji "zaliczenia" jest już sprawą naszego własnego sumienia, mentalności i charakteru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pyton..podpisuje się pod Twoim wpisem, dwoma łapkami :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proszę mi tu rexicy nie minusować bo ma rację
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tymi minusami sypią chyba TROLE lub Ci urażeni prawdą wmawiający sobie, że jest inaczej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kochani :*
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest wiocha na 100%, związek opiera się na wzajemnym zaufaniu, a nie jakieś pi3rdolone testy wierności. Facet wybiera kobietę to z nią jest i nie ogląda się na inny d**y, to samo z kobietami, nie szukają innych ku**sów. ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinien, ale spójrz na statystyki. Mówimy o zaufaniu, a połowa z nas nie potrafi utrzymać ptaka w spodniach, lub majtek na tyłku. Niby za zdradę odpowiadają nasze geny, chęć znalezienia lepszego dawcy, czy też przekazania genów. Niby teraz jesteśmy bardziej cywilizowani, a coraz większa rozwiązłość panuje, ale co się dziwić przy poziomie telewizyjnych programów oraz czasu jaki poświęcamy swoim dzieciom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mąż budzi się na potwornym kacu z urwanym filmem, a żona podaje mu grzecznie jajecznice, pyta się czy włączyć telewizor i co chce do picia. on zdziwiony pyta się: -zalałem się wczoraj? -tak -zarzygałem? -znalazłaś mnie w knajpie? -tak -i dotachałaś do domu? -tak -to czemu jesteś taka miła? -jak cie objęłam żeby wyprowadzić z knajpy odepchnąłeś mnie i wrzasnąłeś "spier*laj su*o ja mam żonę"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja to znam tak:mąż budzi się rano w łóżku z kacem gigantem, patrzy, a na stoliku zimne piwko.Żona skacze koło niego i pyta,czy czegoś nie potrzeba.Zdziwiony woła dzieciaka i pyta co się dzieje.Dzieciak opowiada,że przyszedł zalany w trupa,wszedł do mieszkania i padł na pysk i kiedy matka chciała go rozebrać powiedział: spie*laj dziw*o,jestem żonaty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam wiochy nie widzę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
robota dla agenta Grodzkiej lub Rafalala facet nie ma szans zdrqadzi napewno tylko duzo chasu musisz na ten alkochol przeznaczyc heheh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kobitka jak nie chce to nie da, facet nawet jak nie chce wziąć to i tak weźmie. Straci pieniądze i narzeczonego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma co sie panowie oburzac :) jak facet sie szanuje, to sie usmiechnie, dowartosciuje, ale nie poleci na kazda ktora mu tylkiem zakreci:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rafalala i za stówe pewnie by się wypiął. wykolejeniec jeden
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeb.ięta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po co jest z facetem któremu nie ufa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzę, że nie tylko ja wpadłam na taki pomysł. Niestety wy mężczyźni stawiacie w takich sytuacjach swoje partnerki ciągle kłamiąc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I po co te ogólniki? Jak zadajesz się tylko z jednym rodzajem to wiadomo, że niczego innego nie uzyskasz. To tak jakbym stwierdził, że wszystkie laski to pustaki bo na dyskotekach nikogo wartościowego nie spotkam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ha ha, kobieca solidarność. Z kobiecą solidarnością jest jak z potworem z Loch ness...każdy słyszał ale nikt nie widział.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o nie typowej urodzie to rafalala bierze 200 :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale to nie dziewczyna tylko "coś" :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka prowokacja w Pisowskim stylu. Tak długo nagabywać uczciwego człowieka, aż się złamie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uczciwy i wierny facet się nie złamie a w polityce nie ma uczciwych osób
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane