Reklama
Reklama

Komentarze

15
A
acer326 Bóg Wiochy

I słynna już sentencja orzeczników ZUS "pacjent nie jest niezdolny do pracy"

M
Marmur87 Snajper

Żadnych zasiłków na nieproduktywnych nierobów. 23 lata na garnuszku podatników nie wkładając od siebie nic? Są fundacje, niech do nich idzie. Jest kościół itp. Pomaganie pokrzywdzonym przez los to nie robota państwa. "Pomoc" państwa kończy się na tym, że trzeba podnieść podatki, w tym i te pośrednie, więc to co taka osoba "dostanie" to odda kupując.

V
vacarius Master

Jeśli oszukała państwo i wcale nie była chora to powinni jej kazać zwracać to co dostała przez 23 lata. I lekarzowi który dostał w łapę 23 lata temu i zdrowej napisał ze jest chora też powinien razem z nią zwracać. 23 lata to 276 miesiecy razy jakiś 1000zł renty. To 276 tyś. Tyle mogła ukraść z moich podatków i jeśli ukradła to powinna być ukarana a nie tylko wstrzymali jej rentę!

M
malgolina Wyjadacz

Ta kobieta nieproduktywna nie jest przez własne widzimisię. Jest chora od urodzenia, na to nie miała żadnego wpływu. Pomoc socjalna jest praktycznie w każdym państwie, jest ona między innymi dla takich ludzi (przecież nie pozbędziemy się niepełnosprawnych, by państwo nie musiało płacić), są też ludzie, których można nazwać nierobami, bo celowo nie pracują tylko wykorzystują pomoc socjalną, ale chorej kobiety nie nazywaj nieproduktywnym nierobem. Obyś nigdy nie znalazł się w podobnej sytuacji.

[Usunięty użytkownik]

ZUS to ma nawet takie pomysły, że robotnikowi budowlanemu, który w wypadku przy pracy stracił prawą dłoń, nie dał renty z tytułu niezdolności do pracy, tłumacząc, że przecież lewa mu jeszcze została, to coś tam jedną ręką na budowie może pomagać... Słynna sprawa ZUSu w Grudziądzu, lokalne media o tym trąbiły dość długo.

M
MrMotuk Wieśniak

Cóż, dawniej w gminie Chełmiec każda kobieta, która skończyła 40 lat, załatwiała sobie rentę z ZUSu.

M
msk2004 Wieśniak

Cud ku**a, cud! Nawet jotpedwa wymięka. Co tam jotpedwa, nawet Jezus wymięka.

M
maximax Snajper

Orzecznik to nie człowiek to wyspecjalizowane narzędzie, maszyna, bez jakichkolwiek uczuć,(empatia;) oni nie wiedzą co to znaczy. To zaprogramowane cyborgi, androidy, bez serc, które muszą za wszelką cenę, pozbawić kalekę jedynego dochodu, statystyki rosą premie lecą. Ludzie umierają głodują, nikt ich do pracy nie zatrudni, A zus ma na ekskluzywne wycieczki, samochody. Odbierać chorym ręty żyć jako orzecznik i nie umierać!..

[Usunięty użytkownik]

podobnie jak z gościem bez nogi który co kilka lat dostawał wezwanie na komisję do ZUSu, która miała stwierdzić czy aby czasem nie odrosła gościowi noga, normalnie cudotwórców albo przynajmniej ludzi wielkiej wiary mamy w urzędach

J
johno Łowca

Brak nogi nie czyni z człowieka niezdolnego do pracy. A to o takie orzeczenia chodzi, a nie o to czy mu noga odrośnie.

J
johno Łowca

Wszystkim krzykaczom i pieniaczom wyjaśniam: niezdolność do pracy ZUS orzeka wtedy, kiedy podjęcie się jakiegokolwiek zajęcia z przyczyn zdrowotnych jest niemożliwe. Porażenie mózgowe w zależnoci od jego stopnia wcale nie uniemożliwia pracy zawodowej. Tak samo brak jakiejkolwiek kończyny. Problemem jest przekwalifikowanie.

Reklama