Faktycznie wiocha. Dla amatorów takiej... pożal się boże pseudosztuki. Sztuka to coś, co mało kto potrafi zrobić, a nie coś, co umiałby każdy. A że matoły kupują... wiocha.
Ta cała "sztuka nowoczesna" to nic innego jak próżność. Kombinatorstwo - jak zarobić a się nie narobić. A, że są barany, którzy gotowi są zapłacić za takie gó**o krocie - nic na to nie poradzimy.
Dla mnie może być to gó**o, dla innych też, ale skoro ktoś to kupił i jest cennym eksponatem, świadczy tylko, ze każdy inaczej postrzega świat i ma inne wartości.
martin987 malo ogarniety jak na swoj wiek jestes....Juz Ci "naswietle" widziales moze niekiedy "obraz" wygladajacy jak bys wiadrem rozlal farbe na papierze? Zastanawiales sie dlaczego ma to wieksza cene niz prawdziwy obraz? Moze to byc np.zaplata za np.kradzione ferrari,a kupno obrazu wyglada dosc legalnie i nie wzbudza podejrzen.
Wycinasz z samochodow katalizatory i inne sprzedajesz na lewo i zakladasz dajmy na to warzywniaka dla przykrywki.
Czy naprawdę jesteście aż tak naiwni? Przecież to już dawno nie chodzi o sztukę tylko o pranie brudnych pieniędzy.. Żeby kupić coś takiego z własnej woli trzeba być ślepym.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mozesz mi naswietlic w jaki sposob sie tu pierze pieniadze? Cos ci sie chyba pomylilo
Radzę opatentować pomysł albo wykonać, bo ktoś może zarobić na tym szmbie majątek a wtedy płacz i rozpacz ;-)Ja osobiście nie rozumiem takiej "sztuki", może zbyt prosty ze mnie człowiek ;-)
Spoko, ja w Muzeum sztuki Nowoczesnej w Nicei widziałem np sprasowany samochód ze złomowiska i stary pisuar z żółtym zaciekiem od moczu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przecież ta "kultura i sztuka" jest adresowana do zblazowanych klaunów, którzy myślą, że są awangardowi, egzaltowani i bardzo nowatorscy w guście przez co w swoim własnym mniemaniu lepsi od innych.
Nie stworzyłbyś bo jesteś zbyt ograniczony umysłowo. Tu facet kupił sera za 2$, dokleił do tego trochę odpadów fryzjerskich i pewnie skasował okrągłą sumkę za sprzedanie tego do wspomnianego muzeum. Co więcej był w stanie przekonać wielu, że to coś jest tyle warte. Ty byś potrafił?
i tu jest sendo sprawy,widac kto jest ograniczony umyslowo: wlasnie Ci ludzie ktorzy dali sie przekonac jakiemus popierd....wi ze to jest "sztuka", szkoda tylko ze Ty sie zaliczasz do tego grona...wiesz doradzam Ci wyjazd do Azjatow tam bedziesz mial zwolennikow w swoim mysleniu i przekonaniu.....
Czy ja piszę, że ten nieszczęsny owłosiony ser to sztuka? Podziwiam sztukę wyjebki jaką strzelił tym co to uznali za wartościowe. Bo tu nie zaprzeczysz, że facet wykazał się nie lada kunsztem by sprzedać to za przypuszczam co najmniej dziesiątki tysięcy dolarów. Takich ludzi trzeba podziwiać. Dzięki nim idioci mają mniej pieniędzy, a to dobre dla ekonomii.
widzisz podziwiasz czlowieka,ktory dla kasy zrobi wszystko,niektorzy dla kasy daliby sie wyr...ać!!! Ja bedac zdrowym na ciele i umysle nigdy nie zajalbym sie "takim gównem" i tez nigdy nie bede podziwial takich ludzi i ich chorych wizji "sztuki"
Nikogo nie skrzywdził przyklejeniem tych włosów do sera. Także nie widzę powodu do obrzucania go g**jem. Natomiast to, że udało mu się to sprzedać świadczy, że autor "dzieła" ma w głowie całkiem nieźle poukładane. Bez wysiłku zarobił więcej w godzinę niż ty w rok i uważasz, że to z nim coś jest nie tak? No litości. Za grube miliony poszedł obraz białego kwadratu na białym tle. Wiocha dla autora? Gdzie. To nie wciskający kit jest głupkiem a ten co da sobie go wcisnąć.
ech...widze że bez flachy tego nie "rozbierzemy" i nie dojdziemy do porozumienia:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To nie jest ser tylko rzeźba z wosku autorstwa Roberta Gobera. Żałuję, że nigdy nie widziałam jego wystawy na żywo, jego prace są przemyślane i intrygujące.
Czyli zamiast sera użył wosku który jest jeszcze tańszy. Nic intrygującego tu nie widzę, ale jak pisałem, skoro są jelenie gotowi za to zapłacić sporą sumkę to gratulacje dla faceta, że ich znalazł.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wcześniej upierałeś się że to sztuka objet trouve, teraz starasz się udowodnić, że przynajmniej wosk pszczeli tani - jakby to miało jakieś znaczenie, przecież nie na tym polega wartość sztuki. Ja się cieszę, że od wieków istnieją tacy "jelenie", dzięki temu mamy kulturę i sztukę.
A to, że mecenasi sztuki byli to bardzo dobrze. Niemniej to coś, wybacz ale jakoś do mnie nie przemawia. No ale jak pisałem, jak ktoś chce za coś zapłacić to czemu mu bronić. Są na świecie ludzie co mają za dużo pieniędzy, w tym by pozbawić ich dylematu na co je wydać nie widzę niczego zdrożnego. Tak samo ostatnio widziałem artykuł o babce co ma biuro podróży dla pluszaków. Pomysł wydawałoby się de**lny, ale zarabia na tym i do tego za darmo podróżuje po całym świecie. Wiocha? Dla kogo dla niej? Nie. Głupota to najlepszy biznesplan. Tak było, jest i będzie.
i to jest właśnie ta różnica pomiędzy artystą a szarym człowieczkiem - nawet gdybyś się postarał i tak byś na to nie wpadł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie wiocha. Dla amatorów takiej... pożal się boże pseudosztuki. Sztuka to coś, co mało kto potrafi zrobić, a nie coś, co umiałby każdy. A że matoły kupują... wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta cała "sztuka nowoczesna" to nic innego jak próżność. Kombinatorstwo - jak zarobić a się nie narobić. A, że są barany, którzy gotowi są zapłacić za takie gó**o krocie - nic na to nie poradzimy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym to nazwał "ser włoski" :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym nasrał na to !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku.wa mać!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie może być to gó**o, dla innych też, ale skoro ktoś to kupił i jest cennym eksponatem, świadczy tylko, ze każdy inaczej postrzega świat i ma inne wartości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
martin987 malo ogarniety jak na swoj wiek jestes....Juz Ci "naswietle" widziales moze niekiedy "obraz" wygladajacy jak bys wiadrem rozlal farbe na papierze? Zastanawiales sie dlaczego ma to wieksza cene niz prawdziwy obraz? Moze to byc np.zaplata za np.kradzione ferrari,a kupno obrazu wyglada dosc legalnie i nie wzbudza podejrzen. Wycinasz z samochodow katalizatory i inne sprzedajesz na lewo i zakladasz dajmy na to warzywniaka dla przykrywki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy naprawdę jesteście aż tak naiwni? Przecież to już dawno nie chodzi o sztukę tylko o pranie brudnych pieniędzy.. Żeby kupić coś takiego z własnej woli trzeba być ślepym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mozesz mi naswietlic w jaki sposob sie tu pierze pieniadze? Cos ci sie chyba pomylilo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezsera :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze trochę, a gó**o z powbijanymi wykałaczkami będą uważać za historyczne cudo sztuki XP
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gó*****y jeż !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Radzę opatentować pomysł albo wykonać, bo ktoś może zarobić na tym szmbie majątek a wtedy płacz i rozpacz ;-)Ja osobiście nie rozumiem takiej "sztuki", może zbyt prosty ze mnie człowiek ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej bym dał tytuł"Wkur..y mleczarz"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja dałbym tytuł: "włoski ser"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe co na to Magda Gessler ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
łonowce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nazwa handlowa: Kryszak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za kilkanascie lat nie bedzie Ci do smiechu z takimi porownaniami :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nastepny dowod oglupiania spoleczenstw a jest ich co niemiara
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie czasy taka sztuka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe za ile by poszedł mięsny jeż
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spoko, ja w Muzeum sztuki Nowoczesnej w Nicei widziałem np sprasowany samochód ze złomowiska i stary pisuar z żółtym zaciekiem od moczu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież ta "kultura i sztuka" jest adresowana do zblazowanych klaunów, którzy myślą, że są awangardowi, egzaltowani i bardzo nowatorscy w guście przez co w swoim własnym mniemaniu lepsi od innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mogę stworzyć lepszą sztukę! Coś z pleśnią, zielonym nalotem, zrobić mogę serowego jeża czy wyciąć w serze trójkąty zamiast oczek ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wygląda obleśnie... przypomina mi to mrożone pierogi od pewnej znanej firmy, w których było pełno włosów :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie stworzyłbyś bo jesteś zbyt ograniczony umysłowo. Tu facet kupił sera za 2$, dokleił do tego trochę odpadów fryzjerskich i pewnie skasował okrągłą sumkę za sprzedanie tego do wspomnianego muzeum. Co więcej był w stanie przekonać wielu, że to coś jest tyle warte. Ty byś potrafił?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tu jest sendo sprawy,widac kto jest ograniczony umyslowo: wlasnie Ci ludzie ktorzy dali sie przekonac jakiemus popierd....wi ze to jest "sztuka", szkoda tylko ze Ty sie zaliczasz do tego grona...wiesz doradzam Ci wyjazd do Azjatow tam bedziesz mial zwolennikow w swoim mysleniu i przekonaniu.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ja piszę, że ten nieszczęsny owłosiony ser to sztuka? Podziwiam sztukę wyjebki jaką strzelił tym co to uznali za wartościowe. Bo tu nie zaprzeczysz, że facet wykazał się nie lada kunsztem by sprzedać to za przypuszczam co najmniej dziesiątki tysięcy dolarów. Takich ludzi trzeba podziwiać. Dzięki nim idioci mają mniej pieniędzy, a to dobre dla ekonomii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzisz podziwiasz czlowieka,ktory dla kasy zrobi wszystko,niektorzy dla kasy daliby sie wyr...ać!!! Ja bedac zdrowym na ciele i umysle nigdy nie zajalbym sie "takim gównem" i tez nigdy nie bede podziwial takich ludzi i ich chorych wizji "sztuki"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikogo nie skrzywdził przyklejeniem tych włosów do sera. Także nie widzę powodu do obrzucania go g**jem. Natomiast to, że udało mu się to sprzedać świadczy, że autor "dzieła" ma w głowie całkiem nieźle poukładane. Bez wysiłku zarobił więcej w godzinę niż ty w rok i uważasz, że to z nim coś jest nie tak? No litości. Za grube miliony poszedł obraz białego kwadratu na białym tle. Wiocha dla autora? Gdzie. To nie wciskający kit jest głupkiem a ten co da sobie go wcisnąć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ech...widze że bez flachy tego nie "rozbierzemy" i nie dojdziemy do porozumienia:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest ser tylko rzeźba z wosku autorstwa Roberta Gobera. Żałuję, że nigdy nie widziałam jego wystawy na żywo, jego prace są przemyślane i intrygujące.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli zamiast sera użył wosku który jest jeszcze tańszy. Nic intrygującego tu nie widzę, ale jak pisałem, skoro są jelenie gotowi za to zapłacić sporą sumkę to gratulacje dla faceta, że ich znalazł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wcześniej upierałeś się że to sztuka objet trouve, teraz starasz się udowodnić, że przynajmniej wosk pszczeli tani - jakby to miało jakieś znaczenie, przecież nie na tym polega wartość sztuki. Ja się cieszę, że od wieków istnieją tacy "jelenie", dzięki temu mamy kulturę i sztukę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I brak kultury :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to, że mecenasi sztuki byli to bardzo dobrze. Niemniej to coś, wybacz ale jakoś do mnie nie przemawia. No ale jak pisałem, jak ktoś chce za coś zapłacić to czemu mu bronić. Są na świecie ludzie co mają za dużo pieniędzy, w tym by pozbawić ich dylematu na co je wydać nie widzę niczego zdrożnego. Tak samo ostatnio widziałem artykuł o babce co ma biuro podróży dla pluszaków. Pomysł wydawałoby się de**lny, ale zarabia na tym i do tego za darmo podróżuje po całym świecie. Wiocha? Dla kogo dla niej? Nie. Głupota to najlepszy biznesplan. Tak było, jest i będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane