Reklama
Reklama

Komentarze

14
M
malgolina Wyjadacz

W takim razie, ze swoim wykształceniem, nie powinna być w ministrem infrastruktury w Polsce tylko w Iranie ;)

[Usunięty użytkownik]

Dziennikarzem by mogła być, który się specjalizuje w kulturze Iranu, tłumaczem na pewno mogłaby być. Z pewnością to są dziedziny, w których mogłaby być dobra. Ale o infrastrukturze to ma raczej nikłe pojęcie.

M
mlw1488 Snajper

Ot, demokracja w całej okazałości. Konkurs popularności niczym eurowizja zamiast kompetencji.

[Usunięty użytkownik]

Posada Bieńkowskiej jest kwintesencją tego czym jest EU.

[Usunięty użytkownik]

Miło, że oceniasz jej pracę zanim jeszcze ją rozpoczęła - na podstawie płci w dodatku. Stanowiska polityczne są przyznawane wg klucza politycznego a nie wg wykształcenia kierunkowego, w tej chwili jednym z elementów układanki jest parytet. Wcześniej panowie sami sobie układali. Widać tęskno Ci do tamtych "sprawiedliwych" czasów, kiedy stanowiska obejmowali zawsze kompetentni i wspaniali mężczyźni... Koniec Europy! Koniec świata! Minus oczywiście.

M
muslimo75 Wieśniak

Pan Prezes twierdzi ze ona się nie nadaje, a on się nie myli.

[Usunięty użytkownik]

Parytet czyli dźwignia miernot bez której nikt nigdy by nie usłyszał.

[Usunięty użytkownik]

Przeciez plec caly czas jest wazniejsza od kompetencji, nie wazne jakie sa byle by byl mezczyzna. A tu nagle takie nieszczescie, nie dosc ze kobieta to jeszcze blondynka, jeszcze zeby uroda Merkel przypominala a tu ladna czyli glupia.

Reklama