Za żadne skarby świata nie chciałbym dorastać w dzisiejszych czasach opustoszałe osiedla,osiedlowe boiska....dla większości młodych ludzi priorytetem jest to co inni o nich pomyślą i nieustanne brać,łapać,chapać.....ale cóż ułomne czasy kalekie tylko choroba jest lekiem ----____-----
bo teraz rządzą same rapy (czytaj gó**o) i to im mózgi lansuje, kiedyś nie było takiego czegoś. Kaptur na ryj jak jest 40 stopni myśli, że każdemu może wpier**lić a to zwykłe cioty
To nie jest 105. Tamta miała drzwi otwierane normalnie, a nie "pod prąd", poza tym kształt bocznych szyb był inny, sięgały bardziej w dół. Na moje oko jest to 104 lub 103 produkowana na Żeraniu. Sto piątka powstawała w Bielsku-Białej.
O jej...musisz być zaraz taki przemądrzały...ważne w tym wszyskim są wspomnienia tej pani która w strasznych warunkach tłukła się nad morze i mimo wszystko miała uśmiech na twarzy. Masakra hehe
@wiocho Przyjacielu, Syrena 104 to był pierwszy samochód, który miałem okazję prowadzić i warunki nie były takie straszne. Pełen komfort w porównaniu z maluchem, a miałem takie dwa. Ad rem: pani jechała sobie, nie tłukła się, zresztą zależy, skąd i gdzie.Bo inaczej traktuje się jazdę na wybrzeże z Włocławka czy Gorzowa, a inaczej z Żywca. Pozdrawiam.
a żebyś wiedział, ja z bratem i kuzynami też bawiłam się w takiej syrence, gdzieś w krzakach za garażami :) cegły służyły za siedzenia i kawałek kartonu za kierownice :) ech, to był początek lat dziewięćdziesiątych, czyli ostatnie normalne taka tego społeczeństwa...
nie przesadzaj w biedronach po 20 zł . A czasy oczywiście super. Dobrze że te 70-80 lata były bez dzisiejszych wynalazków. Na pewno to sentyment i tęsknota za młodością ale też smak prawdziwego życia a nie wirtualnego. Powiem szczerze ,że nawet mi nie żal że skończyłem już 40-stkę. Warto było to przeżyć.
Ach te czasy, wtedy człowiek wiedział co to zabawa. Tak jak juz pisali wracalo sie do domu jak juz mama po raz 5 juz krzyczala wracaj do domu....ciekawe czy teraz dzieciaki chodza na sanki. opone, worki czy siano.
nie przesadzaj w biedronach po 20 zł . A czasy oczywiście super. Dobrze że te 70-80 lata były bez dzisiejszych wynalazków. Na pewno to sentyment i tęsknota za młodością ale też smak prawdziwego życia a nie wirtualnego. Powiem szczerze ,że nawet mi nie żal że skończyłem już 40-stkę. Warto było to przeżyć.
wspominacie wspominacie jak fajnie było a teraz tylko wrzucacie do internetu, komentujecie i krytykujecie jakie dzieci zepsute a sami im kupujecie te tablety nie mówiąc, że sami już zapomnieliście co to znaczy biegać skakać czy jeździć na rowerze
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
średnio co kilka miesięcy wrzucane jest to samo gó**o. Ojej, jak tak ci tęskno do tych czasów to zrób przysługę i wyłącz komputer, odłącz Internet i daj przykład innym. Nie ma to jak narzekać na obecne 'bajeranckie' czasy na jednym z bajeranckich wynalazków...
ile razy to będzie na wiocha? I co z tego?? Takie czasy ale to nie wina tabletów, komputerów i telefonów! jestem z 87r i komputer miałem od 95r i jakoś nie przeszkodził on w zabawie z rówieśnikami w podchody, chowanego, czy robienia ognisk. To zależy tylko i wyłącznie od człowieka (czyt. dziecka)
nie, nie.. bo jak bachora się rozpieszcza to bachor będzie gnida.
Kiedyś na tych komputerach to sobie mogłeś painta odpalić, teraz kup dziecku tableta, fona 20 calowego (bo koledzy w klasie się śmieją jak ma stary telefon)...
...i mama czekająca z patykiem kijkiem i ciepłym słowem. "gdzieś ty był cały dzień, na obiad chociaż przychodź!!!" hehe hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli twoje dziecko nie wraca zmęczone do domu z dziurą w spodniach i śliwą pod okiem, to wiedz że coś się dzieje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziś też wystarczy wyjść w nocy na miasto, i też się wróci z dziurą w spodniach i śliwą pod okiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kondziula14 ty to raczej nie powinienies wstawiac takich fotek a tym bardziej sie wypowiadac co do tego, za mlody jestes...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Życie wtedy było o wiele prostsze i dużo weselsze!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
he he miałem taką syrenke na podwórku :D podczas deszczu w niej przesiadywaliśmy bo i tak nie jeździła od lat xD to były czasy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za żadne skarby świata nie chciałbym dorastać w dzisiejszych czasach opustoszałe osiedla,osiedlowe boiska....dla większości młodych ludzi priorytetem jest to co inni o nich pomyślą i nieustanne brać,łapać,chapać.....ale cóż ułomne czasy kalekie tylko choroba jest lekiem ----____-----
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo teraz rządzą same rapy (czytaj gó**o) i to im mózgi lansuje, kiedyś nie było takiego czegoś. Kaptur na ryj jak jest 40 stopni myśli, że każdemu może wpier**lić a to zwykłe cioty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka Syrenka 105 nad morze jechalam !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest 105. Tamta miała drzwi otwierane normalnie, a nie "pod prąd", poza tym kształt bocznych szyb był inny, sięgały bardziej w dół. Na moje oko jest to 104 lub 103 produkowana na Żeraniu. Sto piątka powstawała w Bielsku-Białej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O jej...musisz być zaraz taki przemądrzały...ważne w tym wszyskim są wspomnienia tej pani która w strasznych warunkach tłukła się nad morze i mimo wszystko miała uśmiech na twarzy. Masakra hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@wiocho Przyjacielu, Syrena 104 to był pierwszy samochód, który miałem okazję prowadzić i warunki nie były takie straszne. Pełen komfort w porównaniu z maluchem, a miałem takie dwa. Ad rem: pani jechała sobie, nie tłukła się, zresztą zależy, skąd i gdzie.Bo inaczej traktuje się jazdę na wybrzeże z Włocławka czy Gorzowa, a inaczej z Żywca. Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ok stary ok. Przeczytaj jeszcze kiedyś mój komentarz :) pozdrawiam!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w NL jak dziecko wroci z dziura w spodnaiach i sliwka pod okiem,to na policje dzwonia. grrr
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BYŁO!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wczoraj dyskutowaliśmy na ten temat ze znajomymi że mieliśmy piękne dzieciństwo:D Niestety nasze dzieci już tego nie przeżyją...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla jednych piękne dzieciństwo to popier...lanie za piłką dla innych nocki przy kompie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nocki przy kompie są oznaką braku pomysłu na zorganizowanie sobie czasu:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wydaje mi się, większość w nocy śpi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Osoba która spędza nocki przy kompie to chyba w dzień śpi?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niekoniecznie, jak szkoła albo robota jest to nie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś cyborgiem i nie potrzebujesz snu... Dyskutuj na poziomie albo wcale...!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cyborgiem nie ale zdarzały się sytuacje że 4 doby się nie spało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajna Syrenka,jeszcze by wyklepał i by służyła...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PAMIĘTAMY
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten obrazek i opis jest już tak stary, że większość osób, które pamięta jego początki wówczas była dzieckiem... ile razy można to samo powtarzać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakoś się muszą pocieszyć, popatrz tak im było za..biście bez technologii z ryjem z błota, że teraz się od kompów nie mogą oderwać banda hipokrytów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kondziula14 widze że czyta sie eiobę;) plus dla Ciebie za dobór zdjęcia i cytat z odpowiedniego artykułu;) (swoja drogą świetny artkuł;))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak ale gdyby wcześniej byłyby komputery,tablety i różne konsole to człowiek z domu nie wynurzyłby nosa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a najlepsza zabawka na placu zabaw to opuszczona syrenka sąsiada na parkingu... Ehhh to było życie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a żebyś wiedział, ja z bratem i kuzynami też bawiłam się w takiej syrence, gdzieś w krzakach za garażami :) cegły służyły za siedzenia i kawałek kartonu za kierownice :) ech, to był początek lat dziewięćdziesiątych, czyli ostatnie normalne taka tego społeczeństwa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to były czasy ;( szkoda ze mineły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem jeszcze wpierd...ol za dziure w spodniach i do spania :):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiaj przeciętnych rodziców nie stać na nowe spodnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie przesadzaj w biedronach po 20 zł . A czasy oczywiście super. Dobrze że te 70-80 lata były bez dzisiejszych wynalazków. Na pewno to sentyment i tęsknota za młodością ale też smak prawdziwego życia a nie wirtualnego. Powiem szczerze ,że nawet mi nie żal że skończyłem już 40-stkę. Warto było to przeżyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na spodnie pewnie nie ale plazma i laptop w każdym pokoju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W wieku tych dzieciaków to jeszcze jeździłem Syrenką z rodzicami :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1985 potwierdza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pamiętam jak mnie jakiś stary dziad ściągnął za nogi z dachu takiej syrenki, głowa rozbita oczywiście :) . Tak było, dokładnie tak jak na zdjęciu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak wracaliśmy to modliliśmy się by były imieniny Bożeny,Krystyny,Barbary.wszystkie grzechy wybaczone]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach te czasy, wtedy człowiek wiedział co to zabawa. Tak jak juz pisali wracalo sie do domu jak juz mama po raz 5 juz krzyczala wracaj do domu....ciekawe czy teraz dzieciaki chodza na sanki. opone, worki czy siano.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak wyjdziesz z domu, to zobaczysz bawiące się dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie przesadzaj w biedronach po 20 zł . A czasy oczywiście super. Dobrze że te 70-80 lata były bez dzisiejszych wynalazków. Na pewno to sentyment i tęsknota za młodością ale też smak prawdziwego życia a nie wirtualnego. Powiem szczerze ,że nawet mi nie żal że skończyłem już 40-stkę. Warto było to przeżyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wracaliśmy tylko dlatego bo mama na cały głos wołała nas z balkonu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie,albo na odwrót..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ludki to je ino wiocha a nie kącik wspomnień, podać komuś chusteczkę? :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
właśnie ,ale niektórzy czują się jak u siebie na wsi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wspominacie wspominacie jak fajnie było a teraz tylko wrzucacie do internetu, komentujecie i krytykujecie jakie dzieci zepsute a sami im kupujecie te tablety nie mówiąc, że sami już zapomnieliście co to znaczy biegać skakać czy jeździć na rowerze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
średnio co kilka miesięcy wrzucane jest to samo gó**o. Ojej, jak tak ci tęskno do tych czasów to zrób przysługę i wyłącz komputer, odłącz Internet i daj przykład innym. Nie ma to jak narzekać na obecne 'bajeranckie' czasy na jednym z bajeranckich wynalazków...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedynie co to mozemy miec pretensje do Siebie ze nasze dzieci tego niemaja a jedyne co dostaja od nas to gry komputerowe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie rób kwiejka z wiochy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w domu utyrana matka z trwałą, wściekła, ojciec nawalony... chlebek z masełkiem i spać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wracaliśmy tylko dlatego że trza było coś zjeść. Piękne czasy, nie można nikogo winić czasy się zmieniają miejmy nadzieje że na lepsze :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ile razy to będzie na wiocha? I co z tego?? Takie czasy ale to nie wina tabletów, komputerów i telefonów! jestem z 87r i komputer miałem od 95r i jakoś nie przeszkodził on w zabawie z rówieśnikami w podchody, chowanego, czy robienia ognisk. To zależy tylko i wyłącznie od człowieka (czyt. dziecka)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie, nie.. bo jak bachora się rozpieszcza to bachor będzie gnida. Kiedyś na tych komputerach to sobie mogłeś painta odpalić, teraz kup dziecku tableta, fona 20 calowego (bo koledzy w klasie się śmieją jak ma stary telefon)...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane