to stówę kosztuję ... i masz spokój :) zazwyczaj "oni" myślą że to się zrobi za "piwo" ... ja mówię to stówę kosztuję - albo zarobię ... albo mam spokój :D
Ciekawe czy chętnie płacicie wujkowi za pomoc przy samochodzie. To nie jest frajerstwo tylko zwyczajna ludzka życzliwość, znasz się - pomożesz, być może w przyszłości sam będziesz potrzebował porady prawnej albo ominąć dużą kolejkę do lekarza. Na zachodzie czy południu to jest normalne, tylko Polacy wielcy specjaliści liczący sobie za wszystko... Ja pół roku temu przeinstalowałem system nowo poznanemu facetowi, wczoraj pomagał mi przy przeprowadzce. Inna sprawa, że często nie widać żadnej wdzięczności za okazaną pomoc. Jednakże frajerem jesteś nie pomagając - tak było zawsze i zawsze tak będzi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tylko pamiętaj, że porada prawna nie trwa całego dnia. Przy samochodzie też nie siedzisz całego dnia, a przy komputerze niejeden raz już siedziałem po kilka dni przy 'jednym' problemie. Ale dla ciebie to nie ma różnicy skoro porównujesz kilkanaście minut porady prawnej z kilkunastoma godzinami siedzenia przy kompie.
Ja zawsze mówię że, używam Gentoo, parę słów o optymalizacji kompiatora pod kątem procesora, flagach portage i o tym że, windows to czrna magia dla mnie, ale nm do tego doszedłem też parę razy się sfrajerowałem
Właśnie niedawno zrobiłem z siebie takiego frajera. Siedziałem bite 7 godzin żeby zdiagnozowac problem i go rozwiązać... nie usłyszałem nawet słowa - dziękuję. Nigdy k...rwa więcej... za darmo!
Świetne :) jest w tym bardzo dużo prawdy... po co dzwonić po informatyka jak kolega zrobi za free albo piwo ? u mnie to już się skończyło! w komputerach siedzę od dawna, wszystko naprawiam, wymieniam, instaluje sobie sam. Jak coś to do mnie - nawet dziękuje nie było. Ostatnio znajomy chciał abym zainstalował mu Win7 + linux-a mint - 50 zł ''aż tyle ?'' usługa kosztuje. Zapłacił ? zapłacił. Lekka kasa :) Panowie/Panie trzeba się cenić jeżeli coś potrafimy robić. Ja mogę zrobić za free dobremu koledze/dziewczynie. Znajomi płacą.
A co jest najgorsze? zrobisz komuś komputer, oddasz i działa przez miesiąc perfect! a po czasie ''system mi nie startuje, jak zrobiłeś?'' heh tak jest gdy się nie dba. Do kogo reklamacja ? instalują gó**o, toolbar-y, po dwa antywirusy itd itd a później pretensje ,że są usterki :D p.s A Mac kosztuje dlatego mają go tylko nieliczni.
Ehh ja to widzę inaczej ja pomogę koledze z komputerem on mi pomoże z autem wiec dla mnie same pozytywy a pomoc rodzinie to normalka oni zawsze też pomogą. No chyba ze każdy cie dyma to możesz brać kasę ale to naprawdę trzeba być jakimś zj ebem żeby go koledzy i rodzina dymali.
Widziałem to na kwejku i nawet trochę muszę przyznać racji, wylutowanie kondensatorów niby prosta naprawa ale trzeba zamówić zmontować i jak coś nie pójdzie to że coś nie dobrze jest... chyba 7 płyt głównych naprawiłem i jedną zawaliłem od tego momentu nie naprawiam tylko daję lutownice i tłumacze co robić zepsujesz twoja wina... Reinstalcje systemu na dyskach sata gdzie chcą xp wszystko fajnie ale sterowniki zabawa ale nawet głupiego dziękuje nie ma... Jak się kupuje sprzęt to się trzeba nauczyć go używać...
Heh , Mac nie psuje się nikomu bo nikogo na niego nie stać ;D
A tak serio to otworzyło mi to oczy , zawsze ktoś przychodzi do mnie jak jest w potrzebie a tak to nawet nie przyjdzie pogadać. Następny raz to powiem "za darmo nie robię" ;D
Jakbym siebie widział w tym opowiadaniu też naprawiam komputery a informatykiem nie jestem i też się do mnie zgłaszają " przyjaciele " jak czegoś potrzebują święte słowa w tym opowiadaniu sama prawda .....
A ja pomagam, bo co ci biedni ludzie mają zrobić, skoro 90% 'problemów' z komputerem bierze się stąd, że każdy program ściągany teraz z internetu, i to nawet ze znanych serwisów, ma ukrytą opcję instalacji jakiegoś gó**a. Ja sam dostaje kurwicy jak muszę doszukiwać się przy każdej instalacji, czy przypadkiem ktoś mnie nie chce zrobić w c**ja. To powinno być zakazane i ścigane paragrafem.
życie nie polega tylko na komputerze i informatykach każdy jest w czymś dobry jestem ciekawy jak on będzie potrzebował jakiejś pomocy na czymś na czym się niezna albo żeby ktoś mu coś załatwił to co odrazu wyciągnie stówe (ludzie dla ludzi)a nie w bani zamiast neuronów tylko bity i bajty
Kwestia w tym, że w przypadku "darmowych usług informatycznych" "klienci" zamiast być wdzięczni to często mają wąty typu "odkąd zaktualizowałeś mi te sterowniki karty graficznej to mi drukarka nie działa!" Sam na szczęście tego nie doświadczyłem, ale sporo się podobnych historii słyszało.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dokładnie tak jest jak mówi przedmówca. Wyczyściłem gościowi komp, to mi wmawiał, że mu dźwięk zepsułem. A okazało się, że po prostu nacisnął przycisk wyciszenia. No, ale ja musiałem jechać i mu go przełączyć, żeby udowodnić, że to nie moja wina. Za paliwo mi nie zwrócił. Mnóstwo podobnych problemów. Jak coś grzebałeś i coś potem nie działa, to na pewno twoja wina.
gdzie tam informatyki, tylko ze sie troche znają jak jakis program włączy itd. g*wnem scierwem są, w polsce yebanej to kazdy kto wie co to cpu to informatyk (a g*wno wie i g*wno umi) albo jak umie zmienic opony to wielki mechanik, chuye yebane jestescie!
co za g.wno! oczywiście teraz się wpisze 3o mln polskich "informatyków" potwierdzając jakimi to są wykorzystywanymi przez "wrednych polaczków" geniuszami i że to wszystko ich spotkało osobiście, minus
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ich*j. Sam znam dokładnie to co zostało tutaj powiedziane. Jak jeszcze miałem z 14 lat to naprawiałem kompy i dostawałem za to czekoladę, a jak dowiedziałem się, że za to co robię sklepy biorą minimum stówę to szczęka mi opadła. Mam nadzieję, że pracujesz za darmo bo inaczej wsadź swój komentarz w d**ę:-)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a jeszcze jak dowiedziałem się, że firmy tyle biorą i sam do znajomych mówiłem o jakiejś dyszce czy dwóch to momentalnie umilkło. A wierz mi sporo kompów przerobiłem.
90% tych, którym się pomoże i tak jest niezadowolonych z "usługi", bo np. po wyczyszczeniu zawalonej pierdołami historii przeglądarki, użytkownik nie wie... jak wejść na wp.pl !
Pomóż 100 razy i 101 odmów, bo masz ważny powód. A dowiesz się jaki nieuczynny jesteś... ;)
PS 30zł bo przyszedłem, 100zł bo naprawiłem + 100zł jeśli właściciel wie lepiej.
PPS Cennik raczej w porządku, bo ludzie nadal dzwonią, ale już nie przeszkadzają, a mój portfel się cieszy na przekór wątrobie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dobre miałem tak samo aż powiedziałem fak of i mam spokój , tak to już jest jak ktoś coś potrzebuję to cię nagle znają i jesteś najlepszy kumpel
Co fakt to fakt ale wiele rodzinnych imprez lub imprez u znajomych przesiedziało się nad naprawą kompa.. Szczera prawda w tym filmie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słabe to w h uj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to stówę kosztuję ... i masz spokój :) zazwyczaj "oni" myślą że to się zrobi za "piwo" ... ja mówię to stówę kosztuję - albo zarobię ... albo mam spokój :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy chętnie płacicie wujkowi za pomoc przy samochodzie. To nie jest frajerstwo tylko zwyczajna ludzka życzliwość, znasz się - pomożesz, być może w przyszłości sam będziesz potrzebował porady prawnej albo ominąć dużą kolejkę do lekarza. Na zachodzie czy południu to jest normalne, tylko Polacy wielcy specjaliści liczący sobie za wszystko... Ja pół roku temu przeinstalowałem system nowo poznanemu facetowi, wczoraj pomagał mi przy przeprowadzce. Inna sprawa, że często nie widać żadnej wdzięczności za okazaną pomoc. Jednakże frajerem jesteś nie pomagając - tak było zawsze i zawsze tak będzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko pamiętaj, że porada prawna nie trwa całego dnia. Przy samochodzie też nie siedzisz całego dnia, a przy komputerze niejeden raz już siedziałem po kilka dni przy 'jednym' problemie. Ale dla ciebie to nie ma różnicy skoro porównujesz kilkanaście minut porady prawnej z kilkunastoma godzinami siedzenia przy kompie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mega mega mnie to poruszyło- to historia o mnie ;-) nigdy więcej za darmo.... a propos podobnie jest z elektrykami....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zawsze mówię że, używam Gentoo, parę słów o optymalizacji kompiatora pod kątem procesora, flagach portage i o tym że, windows to czrna magia dla mnie, ale nm do tego doszedłem też parę razy się sfrajerowałem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie niedawno zrobiłem z siebie takiego frajera. Siedziałem bite 7 godzin żeby zdiagnozowac problem i go rozwiązać... nie usłyszałem nawet słowa - dziękuję. Nigdy k...rwa więcej... za darmo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj prawda :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świetne :) jest w tym bardzo dużo prawdy... po co dzwonić po informatyka jak kolega zrobi za free albo piwo ? u mnie to już się skończyło! w komputerach siedzę od dawna, wszystko naprawiam, wymieniam, instaluje sobie sam. Jak coś to do mnie - nawet dziękuje nie było. Ostatnio znajomy chciał abym zainstalował mu Win7 + linux-a mint - 50 zł ''aż tyle ?'' usługa kosztuje. Zapłacił ? zapłacił. Lekka kasa :) Panowie/Panie trzeba się cenić jeżeli coś potrafimy robić. Ja mogę zrobić za free dobremu koledze/dziewczynie. Znajomi płacą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co jest najgorsze? zrobisz komuś komputer, oddasz i działa przez miesiąc perfect! a po czasie ''system mi nie startuje, jak zrobiłeś?'' heh tak jest gdy się nie dba. Do kogo reklamacja ? instalują gó**o, toolbar-y, po dwa antywirusy itd itd a później pretensje ,że są usterki :D p.s A Mac kosztuje dlatego mają go tylko nieliczni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przyznaję, zajebiste ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ehh ja to widzę inaczej ja pomogę koledze z komputerem on mi pomoże z autem wiec dla mnie same pozytywy a pomoc rodzinie to normalka oni zawsze też pomogą. No chyba ze każdy cie dyma to możesz brać kasę ale to naprawdę trzeba być jakimś zj ebem żeby go koledzy i rodzina dymali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Plus za Tomka Knapika ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HOLY FU*KING TRUE!!! ~ czyt. Tomasz Knapik :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie raz tak miałem . . . i nawet dokładnie jak napisał kolega camovi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety szczera prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chamska reklama apple... xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Luśka, od dzisiaj bulisz! :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem to na kwejku i nawet trochę muszę przyznać racji, wylutowanie kondensatorów niby prosta naprawa ale trzeba zamówić zmontować i jak coś nie pójdzie to że coś nie dobrze jest... chyba 7 płyt głównych naprawiłem i jedną zawaliłem od tego momentu nie naprawiam tylko daję lutownice i tłumacze co robić zepsujesz twoja wina... Reinstalcje systemu na dyskach sata gdzie chcą xp wszystko fajnie ale sterowniki zabawa ale nawet głupiego dziękuje nie ma... Jak się kupuje sprzęt to się trzeba nauczyć go używać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heh , Mac nie psuje się nikomu bo nikogo na niego nie stać ;D A tak serio to otworzyło mi to oczy , zawsze ktoś przychodzi do mnie jak jest w potrzebie a tak to nawet nie przyjdzie pogadać. Następny raz to powiem "za darmo nie robię" ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podpisano: Stowarzyszenie Informatyków Polskich, akcja pod hasłem "nie bądź id**tą, daj nam zarobić kasę" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbym siebie widział w tym opowiadaniu też naprawiam komputery a informatykiem nie jestem i też się do mnie zgłaszają " przyjaciele " jak czegoś potrzebują święte słowa w tym opowiadaniu sama prawda .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja zawsze robie tak: usługa za usługę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli dajesz d*pę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja pomagam, bo co ci biedni ludzie mają zrobić, skoro 90% 'problemów' z komputerem bierze się stąd, że każdy program ściągany teraz z internetu, i to nawet ze znanych serwisów, ma ukrytą opcję instalacji jakiegoś gó**a. Ja sam dostaje kurwicy jak muszę doszukiwać się przy każdej instalacji, czy przypadkiem ktoś mnie nie chce zrobić w c**ja. To powinno być zakazane i ścigane paragrafem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
życie nie polega tylko na komputerze i informatykach każdy jest w czymś dobry jestem ciekawy jak on będzie potrzebował jakiejś pomocy na czymś na czym się niezna albo żeby ktoś mu coś załatwił to co odrazu wyciągnie stówe (ludzie dla ludzi)a nie w bani zamiast neuronów tylko bity i bajty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kwestia w tym, że w przypadku "darmowych usług informatycznych" "klienci" zamiast być wdzięczni to często mają wąty typu "odkąd zaktualizowałeś mi te sterowniki karty graficznej to mi drukarka nie działa!" Sam na szczęście tego nie doświadczyłem, ale sporo się podobnych historii słyszało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak jest jak mówi przedmówca. Wyczyściłem gościowi komp, to mi wmawiał, że mu dźwięk zepsułem. A okazało się, że po prostu nacisnął przycisk wyciszenia. No, ale ja musiałem jechać i mu go przełączyć, żeby udowodnić, że to nie moja wina. Za paliwo mi nie zwrócił. Mnóstwo podobnych problemów. Jak coś grzebałeś i coś potem nie działa, to na pewno twoja wina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie tam informatyki, tylko ze sie troche znają jak jakis program włączy itd. g*wnem scierwem są, w polsce yebanej to kazdy kto wie co to cpu to informatyk (a g*wno wie i g*wno umi) albo jak umie zmienic opony to wielki mechanik, chuye yebane jestescie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wytrzyj tę pianę co ci z ryja kapie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za g.wno! oczywiście teraz się wpisze 3o mln polskich "informatyków" potwierdzając jakimi to są wykorzystywanymi przez "wrednych polaczków" geniuszami i że to wszystko ich spotkało osobiście, minus
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ich*j. Sam znam dokładnie to co zostało tutaj powiedziane. Jak jeszcze miałem z 14 lat to naprawiałem kompy i dostawałem za to czekoladę, a jak dowiedziałem się, że za to co robię sklepy biorą minimum stówę to szczęka mi opadła. Mam nadzieję, że pracujesz za darmo bo inaczej wsadź swój komentarz w d**ę:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jeszcze jak dowiedziałem się, że firmy tyle biorą i sam do znajomych mówiłem o jakiejś dyszce czy dwóch to momentalnie umilkło. A wierz mi sporo kompów przerobiłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwielbiam ludzi którzy piszą informatyk w cudzysłowiu, a jak coś się spier to w podskokach do tego "informatyka". Znam to z autopsji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
90% tych, którym się pomoże i tak jest niezadowolonych z "usługi", bo np. po wyczyszczeniu zawalonej pierdołami historii przeglądarki, użytkownik nie wie... jak wejść na wp.pl !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomóż 100 razy i 101 odmów, bo masz ważny powód. A dowiesz się jaki nieuczynny jesteś... ;) PS 30zł bo przyszedłem, 100zł bo naprawiłem + 100zł jeśli właściciel wie lepiej. PPS Cennik raczej w porządku, bo ludzie nadal dzwonią, ale już nie przeszkadzają, a mój portfel się cieszy na przekór wątrobie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobre miałem tak samo aż powiedziałem fak of i mam spokój , tak to już jest jak ktoś coś potrzebuję to cię nagle znają i jesteś najlepszy kumpel
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mówię że znam się tylko na komputerach z monitorem CRT...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane