Jest rozwiazanie, zachecic Polakow mieszkajacych za granica do powrotu, zapewniajac im prace i zarobki podobne do tych co maja w UE. Niemozliwe? To przeprosic sie z islamem i zaprosic zamiast swoich.
Imigranci?, czemu nie , pod warunkiem że będą to BIALI Europejczycy bądź Amerykanie, Kanadyjczycy czy Australijczycy. Ewentualnie Azjaci z Chin, Japonii lub Korei nawet północnej. Ale żadnych czarnuchów czy brudasów z allachem na ustach. WHITE PRIDE WORLD WIDE!!!
No no... ciągle słychać o tych tłumach Amerykanów, Kanadyjczyków, Australijczyków Japończyków i Koreańczyków, którzy szturmują polskie granice :D To nam załatwia cały problem demograficzny. Jesteśmy uratowani!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
quality over quantity - coś czego tacy jak ty nigdy nie pojmą.
Azjaci? Nieee!!! Kochamy nasze psy i koty. To dziadostwo zara by je zjadło.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czyli dwa problemy rozwiązane Jurek :P Foytaz dobrze mówi, ja chętnie przyjmę azjatyckie imigrantki pod swój dach :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@siurek, nie chcę nawet wiedzieć jak ty kochasz psy i koty. @dagmik, ja tu o ich pracowitości i zdolności do asymilacji a Ty tylko o jednym ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Co do pracowitości się zgodzę ale słabo się asymilują tworząc zamknięte społeczności. Dlatego bezinteresownie w tej asymilacji chcę pomóc a Ty nie wiem co sobie wyobrażasz ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Akurat Wietnamczycy dobrze się asymilują. Mój młody ma w klasie kolegę urodzonego w Hanoi, który w wieku lat 3 przywędrował z rodzicami kucharzami :) do Polski i już biegle włada polskim. Poza tym oni są jacyś tacy bardziej kreatywni. Jak ja młodego chciałem wciągnąć w TKD to traktował to jak katorgę, kiedy dowiedział się, że jego kolega już od dawna trenuje Vo-Quyen to od razu nabrał zapału ;) Gender ja dobrze wiem co Ty masz na myśli pisząc "asymilować" XD
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie każdy ma to szczęście żeby od najmłodszych lat uczyć się polskiego Foytaz, dlatego mogę pomóc w asymilacji pokazując takiej Japonce czy Koreance jak sprawnie władać językiem polskim, oczywiście nie zamykając się przed ich kreatywnością czy językami. Po koleżeńsku, w ramach poznania różnic kulturowych :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja bym taki odważny nie był, bo imigranci...imigrantki zresztą też nie zawsze są w przedziale wiekowym 18-30l. Matki, babcie i prababcie pewnie też mają...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"nie zamykając się przed ich kreatywnością czy językami" i kogo Ty chcesz oszukać? ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie oszukać tylko pomóc :) Bierucie, w pewnym wieku nauka języków jest za trudna i nie czuję się na siłach tego podejmować! Wolę skupić na młodych, budzących mój zapał do nauki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A co na to Twój oblubieniec...nie będzie zazdrosny o Ciebie i Twój czas. Co sobie pomyśli jak wszystkie wolne chwilę będziesz poświęcać na poznawanie i zacieranie różnic kulturowych, na naukę języka...i to w dwie strony. A co jak w nim jakaś imigrantka obudzi zapał do nauki i zapomni o bożym świecie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
idąc tym tokiem rozumowania to ja mogę polonizować latynoski w przedziale 25 - 45 lat najlepiej takie co od dziecka sambę tańczą ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Polonizujmy cały świat...prócz Niemiec i dzikich plemion amazoni.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Foytaz, też masz dobre serce widzę, trzeba pomagać :) Bierucie, w związku wspólne pasje to podstawa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja już próbowałem namówić swoją oblubienice na takie wspólne pasję, ale ona jakoś mojego zapału nie podziela...zupełnie nie wiem czemu. Musisz ją jakoś przekonać, może Tobie się to uda i wtedy może będziemy mogli mówić o naszych wspólnych pasjach.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Powinnam napisać wzajemne zrozumienie i wspólna pasja... Zamiast przekonywać, ciesz się z mądrej oblubienicy nie uczącej się języków, które jej nie interesują :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Związek aby móc trwać i rozwijać się musi być zbudowany na czymś więcej niż tylko "prawie do wyłączności". XD
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mądra to Ona jest, ale jest też taka mało nowoczesna, mało otwarta na nowości, taka, taka...konserwatywna. Albo jest rasistką, i nie lubi imigrantek...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
foytaz U nas jest zamiłowanie do prędkości i niechęć do automatycznych skrzyń biegów, ale "znając" Ciebie to chyba nie o to Ci chodziło.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mam nadzieję, że nie nie stworzyłam mylnego wrażenia tą żartobliwą wymianą zdań Bierucie. Swoboda (także wypowiedzi) o której mowa nie jest wynikiem "nowoczesności" ani luźnego związku - to przywilej związany z trwałym związkiem zbudowanym na solidnych fundamentach miłości, szczerości i oddania, w którym partnerzy mogą zorganizować sobie życie w sposób jaki im odpowiada.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jakaś Ty konserwatywna Dagmik. Taka postawa kłóci się z poglądami które szerzysz. :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nic się nie kłóci - po prostu moja lewicowość bardziej się tu "rzuca w oczy" niż mój konserwatyzm :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To może wyjaśnisz mi gdzie kończy się Twoja lewicowość a gdzie zaczyna konserwatyzm?. Taka mapa drogowa Twoich poglądów?, będzie mi łatwiej nie rozjeżdżać Twoich granic. XD
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z wierzchu jestem lewicowa, w środku konserwatywna, tym samym powierzchnia lewicowości jest nieco większa i łatwiej się z nią zetknąć :P
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jednym słowem prawdziwe skarby są ukryte pod powierzchnią ;)
POlszewicy jaką siłę roboczą?! Odje***ło wam już całkiem?! W POlsce jest ogromne bezrobocie a wy mi piszecie że siły roboczej POtrzeba? Zebyście nie zgłupieli! Mało jest POlaków za granicą? Oczywiście nie chcemy tu tych ś**ń które głosowały na PEło i bezczelnie uciekły z tonącego POkładu. Te św***e niech tam gniją. Mało jest Polaków w Kazachstanie? Z pewnością chętnie przeniosą sie do tego kurw***łka. Takze do dzieła. A kozojebcy niech wypier****ją! Banderowskie zje*by tez!
A przepraszam autorze, z czego chciałbyś żeby były w przyszłości wypłacane emerytury, skoro od 25 lat Polaków rodzi się coraz mniej, w dodatku część wyjeżdża?! Oczywiście Polska marnuje szanse, bo powinna masowo przyznawać prawa pobytu, a nawet obywatelstwa Rosjanom, Ukraińcom, Białorusinom i Mołdawianom, którzy bardzo łatwo się asymilują...
A co mi tam odpowiem Ci... Zauważ na co państwo przeznacza pieniądze na jakieś gó*****e tęcze, na urzędników, których ostatnio przybyło. Zabierają dzieci biednym rodzicom i dają ponad 2 tys na 1 dziecko rodzinom zastępczym albo innym placówkom opiekuńczym co miesiąc zamiast dać tym biologicznym (oczywiście nie chodzi mi o patologie), budują najdroższe w europie autostrady, bo oczywiście POLSKĘ na to stać, musimy pracować do 67 roku życia żeby załatać dziurę w budżecie państwa, bo ZUS posiada wyimaginowane pieniądze, które co miesiąc są przez nas wpłacane. Na razie tyle w temacie...
A i jeszcze jedno, popatrz na te państwa, które wprowadziły multikulti one teraz umierają, bo jak się wpuści jednych emigrantów to przyjdą drudzy i tak do usr*nej śmierci hehe :D
Pośrednio zmusić własnych obywateli do emigracji w zamian za sprowadzenie sobie imigrantów nie wiadomo skąd, którzy niby mieliby pracować na nasze emerytury... A dlaczego nie można poprawić sytuacji w kraju tak, aby nasi rodowici obywatele nie wyjeżdżali za lepszą pracą, opieką państwa i lepszymi perspektywami na życie?
Może rodziło by się więcej Polaków, gdyby rząd zamiast wydawać kasę na dostosowanie naszego kraju do imigrantów, dał przyszłym rodzica większe becikowe, większą pomoc, lepsze miejsca pracy. Ludzie nie mają dzieci bo ich nie chcą, nie mają bo ich na te dzieci nie stać. Ale po co pomóc Polakowi, jak można pomóc imigrantowi..
Ładnie to wszystko ujęła Miyahuha, malgo i Luska. Dodam tylko, że w Polsce rodzi się dużo dzieci, problem w tym, że w rodzinach, których na te dzieci nie stać...te często jak ich rodzice nieroby, którzy przyzwyczajeni są do pomocy z państwa generują następne pokolenie nierobów na zasiłku z pomocy społecznej...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z jednej strony to nasz nierząd wygnał ludzi by żyli i rozmnażali się gdzie indziej, a z drugiej to polki rodzić nie chcą...bo tyją, bo rozklapiocha, bo po młodości i uwiązanie, bo dziecko płaczę i kupę robi. Polacy też nie chcą bo pracować na dzieci trzeba, bo samochód sąsiad ma lepszy, bo muszę awansować, bo rozkręcam firmę, bo jak w piątek rano wpadnę na pomysł weekendu w górach/mazurach/nad morzem to wsiadam w samochód i wieczorem jestem. A imigranci np. z Ukrainy czy Białorusi o tym nie wiedzą...
Polki chetniej rodza za granica bo sa perspektywy, szanse ze bedzie za co wykarmic i wychowac, i ze za samo urodzenie dziecka nie zostanie sie zwolnionym z pracy. wystarczy zapewnic takie podstawowe sprawy w Polsce i nie tylko wzrosnie liczba urodzen ale i ci z zagranicy pozjezdzaja. 140 tys to z samego UK moze zjechac, tylko mieliby problem z asymilacja bo odwykli od dziadostwa. tycie czy pieluchy to kwestia dojrzalosci do rodzicielstwa.
Jest rozwiazanie, zachecic Polakow mieszkajacych za granica do powrotu, zapewniajac im prace i zarobki podobne do tych co maja w UE. Niemozliwe? To przeprosic sie z islamem i zaprosic zamiast swoich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale polska potrzebuje siłę roboczą a nie robactwo co się rozpleni i wyciągnie brudne łaska po zapomogę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale polakow nie brakuje, wystarczy im stworzyc warunki do zycia w polsce i po problemie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jaki imigrant będzie chciał tu przyjechać gdy dowie sie o naszych śmiesznych płacach i zasiłkach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla Bialorusi jestesmy rajem na ziemii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na szczęście nie mamy socjalu. Czy chciałbyś/chciałabyś mieć brudasa kozojebce za sąsiada?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto by chciał mieć brudasa za sąsiada... Ale to nie chodzi tylko o muslimów tu chodzi też o rumunów, ukrainców itp. ze wschodu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wezmiemy, ale tylko Niemcow lub Anglikow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Imigranci?, czemu nie , pod warunkiem że będą to BIALI Europejczycy bądź Amerykanie, Kanadyjczycy czy Australijczycy. Ewentualnie Azjaci z Chin, Japonii lub Korei nawet północnej. Ale żadnych czarnuchów czy brudasów z allachem na ustach. WHITE PRIDE WORLD WIDE!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No no... ciągle słychać o tych tłumach Amerykanów, Kanadyjczyków, Australijczyków Japończyków i Koreańczyków, którzy szturmują polskie granice :D To nam załatwia cały problem demograficzny. Jesteśmy uratowani!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
quality over quantity - coś czego tacy jak ty nigdy nie pojmą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Azjaci? Nieee!!! Kochamy nasze psy i koty. To dziadostwo zara by je zjadło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli dwa problemy rozwiązane Jurek :P Foytaz dobrze mówi, ja chętnie przyjmę azjatyckie imigrantki pod swój dach :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@siurek, nie chcę nawet wiedzieć jak ty kochasz psy i koty. @dagmik, ja tu o ich pracowitości i zdolności do asymilacji a Ty tylko o jednym ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co do pracowitości się zgodzę ale słabo się asymilują tworząc zamknięte społeczności. Dlatego bezinteresownie w tej asymilacji chcę pomóc a Ty nie wiem co sobie wyobrażasz ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat Wietnamczycy dobrze się asymilują. Mój młody ma w klasie kolegę urodzonego w Hanoi, który w wieku lat 3 przywędrował z rodzicami kucharzami :) do Polski i już biegle włada polskim. Poza tym oni są jacyś tacy bardziej kreatywni. Jak ja młodego chciałem wciągnąć w TKD to traktował to jak katorgę, kiedy dowiedział się, że jego kolega już od dawna trenuje Vo-Quyen to od razu nabrał zapału ;) Gender ja dobrze wiem co Ty masz na myśli pisząc "asymilować" XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każdy ma to szczęście żeby od najmłodszych lat uczyć się polskiego Foytaz, dlatego mogę pomóc w asymilacji pokazując takiej Japonce czy Koreance jak sprawnie władać językiem polskim, oczywiście nie zamykając się przed ich kreatywnością czy językami. Po koleżeńsku, w ramach poznania różnic kulturowych :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym taki odważny nie był, bo imigranci...imigrantki zresztą też nie zawsze są w przedziale wiekowym 18-30l. Matki, babcie i prababcie pewnie też mają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"nie zamykając się przed ich kreatywnością czy językami" i kogo Ty chcesz oszukać? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie oszukać tylko pomóc :) Bierucie, w pewnym wieku nauka języków jest za trudna i nie czuję się na siłach tego podejmować! Wolę skupić na młodych, budzących mój zapał do nauki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co na to Twój oblubieniec...nie będzie zazdrosny o Ciebie i Twój czas. Co sobie pomyśli jak wszystkie wolne chwilę będziesz poświęcać na poznawanie i zacieranie różnic kulturowych, na naukę języka...i to w dwie strony. A co jak w nim jakaś imigrantka obudzi zapał do nauki i zapomni o bożym świecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
idąc tym tokiem rozumowania to ja mogę polonizować latynoski w przedziale 25 - 45 lat najlepiej takie co od dziecka sambę tańczą ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polonizujmy cały świat...prócz Niemiec i dzikich plemion amazoni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Foytaz, też masz dobre serce widzę, trzeba pomagać :) Bierucie, w związku wspólne pasje to podstawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja już próbowałem namówić swoją oblubienice na takie wspólne pasję, ale ona jakoś mojego zapału nie podziela...zupełnie nie wiem czemu. Musisz ją jakoś przekonać, może Tobie się to uda i wtedy może będziemy mogli mówić o naszych wspólnych pasjach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinnam napisać wzajemne zrozumienie i wspólna pasja... Zamiast przekonywać, ciesz się z mądrej oblubienicy nie uczącej się języków, które jej nie interesują :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Związek aby móc trwać i rozwijać się musi być zbudowany na czymś więcej niż tylko "prawie do wyłączności". XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mądra to Ona jest, ale jest też taka mało nowoczesna, mało otwarta na nowości, taka, taka...konserwatywna. Albo jest rasistką, i nie lubi imigrantek...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
foytaz U nas jest zamiłowanie do prędkości i niechęć do automatycznych skrzyń biegów, ale "znając" Ciebie to chyba nie o to Ci chodziło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję, że nie nie stworzyłam mylnego wrażenia tą żartobliwą wymianą zdań Bierucie. Swoboda (także wypowiedzi) o której mowa nie jest wynikiem "nowoczesności" ani luźnego związku - to przywilej związany z trwałym związkiem zbudowanym na solidnych fundamentach miłości, szczerości i oddania, w którym partnerzy mogą zorganizować sobie życie w sposób jaki im odpowiada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakaś Ty konserwatywna Dagmik. Taka postawa kłóci się z poglądami które szerzysz. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic się nie kłóci - po prostu moja lewicowość bardziej się tu "rzuca w oczy" niż mój konserwatyzm :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może wyjaśnisz mi gdzie kończy się Twoja lewicowość a gdzie zaczyna konserwatyzm?. Taka mapa drogowa Twoich poglądów?, będzie mi łatwiej nie rozjeżdżać Twoich granic. XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z wierzchu jestem lewicowa, w środku konserwatywna, tym samym powierzchnia lewicowości jest nieco większa i łatwiej się z nią zetknąć :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jednym słowem prawdziwe skarby są ukryte pod powierzchnią ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
POlszewicy jaką siłę roboczą?! Odje***ło wam już całkiem?! W POlsce jest ogromne bezrobocie a wy mi piszecie że siły roboczej POtrzeba? Zebyście nie zgłupieli! Mało jest POlaków za granicą? Oczywiście nie chcemy tu tych ś**ń które głosowały na PEło i bezczelnie uciekły z tonącego POkładu. Te św***e niech tam gniją. Mało jest Polaków w Kazachstanie? Z pewnością chętnie przeniosą sie do tego kurw***łka. Takze do dzieła. A kozojebcy niech wypier****ją! Banderowskie zje*by tez!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A przepraszam autorze, z czego chciałbyś żeby były w przyszłości wypłacane emerytury, skoro od 25 lat Polaków rodzi się coraz mniej, w dodatku część wyjeżdża?! Oczywiście Polska marnuje szanse, bo powinna masowo przyznawać prawa pobytu, a nawet obywatelstwa Rosjanom, Ukraińcom, Białorusinom i Mołdawianom, którzy bardzo łatwo się asymilują...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co mi tam odpowiem Ci... Zauważ na co państwo przeznacza pieniądze na jakieś gó*****e tęcze, na urzędników, których ostatnio przybyło. Zabierają dzieci biednym rodzicom i dają ponad 2 tys na 1 dziecko rodzinom zastępczym albo innym placówkom opiekuńczym co miesiąc zamiast dać tym biologicznym (oczywiście nie chodzi mi o patologie), budują najdroższe w europie autostrady, bo oczywiście POLSKĘ na to stać, musimy pracować do 67 roku życia żeby załatać dziurę w budżecie państwa, bo ZUS posiada wyimaginowane pieniądze, które co miesiąc są przez nas wpłacane. Na razie tyle w temacie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A i jeszcze jedno, popatrz na te państwa, które wprowadziły multikulti one teraz umierają, bo jak się wpuści jednych emigrantów to przyjdą drudzy i tak do usr*nej śmierci hehe :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pośrednio zmusić własnych obywateli do emigracji w zamian za sprowadzenie sobie imigrantów nie wiadomo skąd, którzy niby mieliby pracować na nasze emerytury... A dlaczego nie można poprawić sytuacji w kraju tak, aby nasi rodowici obywatele nie wyjeżdżali za lepszą pracą, opieką państwa i lepszymi perspektywami na życie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może rodziło by się więcej Polaków, gdyby rząd zamiast wydawać kasę na dostosowanie naszego kraju do imigrantów, dał przyszłym rodzica większe becikowe, większą pomoc, lepsze miejsca pracy. Ludzie nie mają dzieci bo ich nie chcą, nie mają bo ich na te dzieci nie stać. Ale po co pomóc Polakowi, jak można pomóc imigrantowi..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ładnie to wszystko ujęła Miyahuha, malgo i Luska. Dodam tylko, że w Polsce rodzi się dużo dzieci, problem w tym, że w rodzinach, których na te dzieci nie stać...te często jak ich rodzice nieroby, którzy przyzwyczajeni są do pomocy z państwa generują następne pokolenie nierobów na zasiłku z pomocy społecznej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z jednej strony to nasz nierząd wygnał ludzi by żyli i rozmnażali się gdzie indziej, a z drugiej to polki rodzić nie chcą...bo tyją, bo rozklapiocha, bo po młodości i uwiązanie, bo dziecko płaczę i kupę robi. Polacy też nie chcą bo pracować na dzieci trzeba, bo samochód sąsiad ma lepszy, bo muszę awansować, bo rozkręcam firmę, bo jak w piątek rano wpadnę na pomysł weekendu w górach/mazurach/nad morzem to wsiadam w samochód i wieczorem jestem. A imigranci np. z Ukrainy czy Białorusi o tym nie wiedzą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomniałeś jeszcze o mieszkaniu ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...no, bo mieszkanie trzeba mieć...ale nie wiem czy przypisać to Polce czy Polakowi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obojgu, w końcu biorą kredyt wspólnie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polki chetniej rodza za granica bo sa perspektywy, szanse ze bedzie za co wykarmic i wychowac, i ze za samo urodzenie dziecka nie zostanie sie zwolnionym z pracy. wystarczy zapewnic takie podstawowe sprawy w Polsce i nie tylko wzrosnie liczba urodzen ale i ci z zagranicy pozjezdzaja. 140 tys to z samego UK moze zjechac, tylko mieliby problem z asymilacja bo odwykli od dziadostwa. tycie czy pieluchy to kwestia dojrzalosci do rodzicielstwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za słaby socjal mamy nie przyjadą mahomety zeby narzucac nam swoje chore przekonania ani murzyni do stania pod zasiłkownią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane