Facet tak robi zakupy jak idzie po browara - gdyby musial zrobic zakupy wszystkich niezbednych produktow do domu (spozywka, warzywniak, chemia etc) to by wygladalo gorzej niz u kobiety.
Bo organizacja mężczyzn polega na pozostawieniu wszystkiego kobiecie. Jedyne zakupy jakie chętnie i sprawnie robią to zakup ulubionej marki piwa i słonych paluszków, ale co dzieciom dać na kolację to już kochanych tatusiów nie interesuje. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie widzą w tym najmniejszego problemu. Ciuchów też kupować nie lubią, więc na zakupy i siłą nie zaciągniesz, a jak trzeba gdzieś wyjść to większość kobiet słyszy: kochanie daj mi jakąś koszulę ...i nie mogą się nadziwić, że wszystkie takie zeszmacone i nie ma żadnej nowej...Pozdrawiam wszystkich mężczyzn.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@zezulki, masz racje, pamietam jak na poczatku zwiazku musialam googlowac zdjecia wiekszosci warzyw gdy moj facet szedl na zakupy, i nie mowie juz o jarmuzu czy bok choy a o selerze i porach. po 6 latach tak sie zorganizowal ze mowie tylko nazwe sklepu a on juz wie po co i ile czego potrzeba:) choc gdyby przyszlo mu cos z tego wszystkiego ugotowac musialabym zaczac od narysowania mapy domu, i czerwonym krzyzykiem zaznaczyc gdzie jest kuchnia:)
Ja akurat robię zakupy nie tylko piwa. Ale sposób wykonywania tej czynności, w szczególności w dużych sklepach" przez płeć przeciwną (zaobserwowane na żonie) zawsze mnie zadziwiał. Nie może przejść np rozpocząć poszukiwania pożądanych produktów od strony prawej i kierować się w kierunku przeciwnym lub odwrotnie. Musi chodzić w te i z powrotem jak zagubiona istota. Ale za to ją kocham :)
niestety ja mam takich niereformowalnych klientów którzy jak konie z klapkami na oczach (nie, nie obrażam tych szlachetnych zwierząt) włażą przez kasę, a jak za takim zawołasz, że nie wchodzi sie tędy to ci bezczelnie odpowie: "Ojej, już wszedłem"...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kolejne porownanie z ktorego nic nie wynika. poza tym ze kazdy wychodzac z zakupow mija kasy i nie placi:)
Facet tak robi zakupy jak idzie po browara - gdyby musial zrobic zakupy wszystkich niezbednych produktow do domu (spozywka, warzywniak, chemia etc) to by wygladalo gorzej niz u kobiety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdziwy facet zostawia to zadanie prawdziwej kobiecie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak się dalej mieszka z mamą i raz na rok się tylko poleci po ziemniaki to tak się może wydawać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy tylko ja zauważyłem że facet okradł ten sklep? Nie zapłacił przecież.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wlasnie czekam na moja... zbiera sie na zakupy... od godziny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pierd..ę szczera prawda oglądałem to z żoną i mówię kochanie zobacz ktoś cię obserwował w markecie che che che
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo faceci mają mało skomplikowany mózg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Życiowa prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdura ... żaden facet nie wraca tą samą alejką przy przeciwnym regale !!! Faceci ogarniają wszystko za jednym przejściem :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tego mi tu brakowało właśnie w komentarzach. Dobrze,że choć jeden tu jeszcze jest facetem a nie pe**ły i przebierance!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W 100% prawda !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kradnij dalej. Może w końcu zamkną cię kajdaniarzu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kozia piz*do oby cie tam araby dmuchali w kakao z bólem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja nie lubię robić zakupów, jeszcze spożywcze jakoś zniosę ale przekładanie ubrań na wieszakach nudzi mnie niemiłosiernie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do tego dodałbym tekst mojej kobiety - Ja też nie lubię zakupów i zawsze staram się szybko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo kobiety są mniej zorganizowane niż mężczyźni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiedz to swojej mamie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo organizacja mężczyzn polega na pozostawieniu wszystkiego kobiecie. Jedyne zakupy jakie chętnie i sprawnie robią to zakup ulubionej marki piwa i słonych paluszków, ale co dzieciom dać na kolację to już kochanych tatusiów nie interesuje. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie widzą w tym najmniejszego problemu. Ciuchów też kupować nie lubią, więc na zakupy i siłą nie zaciągniesz, a jak trzeba gdzieś wyjść to większość kobiet słyszy: kochanie daj mi jakąś koszulę ...i nie mogą się nadziwić, że wszystkie takie zeszmacone i nie ma żadnej nowej...Pozdrawiam wszystkich mężczyzn.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@zezulki, masz racje, pamietam jak na poczatku zwiazku musialam googlowac zdjecia wiekszosci warzyw gdy moj facet szedl na zakupy, i nie mowie juz o jarmuzu czy bok choy a o selerze i porach. po 6 latach tak sie zorganizowal ze mowie tylko nazwe sklepu a on juz wie po co i ile czego potrzeba:) choc gdyby przyszlo mu cos z tego wszystkiego ugotowac musialabym zaczac od narysowania mapy domu, i czerwonym krzyzykiem zaznaczyc gdzie jest kuchnia:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja akurat robię zakupy nie tylko piwa. Ale sposób wykonywania tej czynności, w szczególności w dużych sklepach" przez płeć przeciwną (zaobserwowane na żonie) zawsze mnie zadziwiał. Nie może przejść np rozpocząć poszukiwania pożądanych produktów od strony prawej i kierować się w kierunku przeciwnym lub odwrotnie. Musi chodzić w te i z powrotem jak zagubiona istota. Ale za to ją kocham :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bezpieczna123- musiałaś miec za*******e tępego faceta skoro nie wiedział jak warzywa wyglądają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam się z tym w 99% xD bo mój stary to samo łazi po sklepie, degustacje , czyta każda etykietkę i ceny 7razy sprawdza ... :P z**b wpizdu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie denerwują stare babska, które się zastanawiają 20 lat czy dany produkt kupić czy nie i blokują przejście
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z twojego rysunku wnioskuje, ze facet jest zlodziejem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wnioskujesz czy pytasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
murin połykasz czy wypluwasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobre.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to za sklep, w którym wchodzi się przez kasę a wychodzi wyjściem? Poradnik dla złodzieja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo panie niestety często muszą poprawiać po swoich facetach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli facet wchodzi przez kasy i wychodzi wejściem nie płacąc? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Facet nic nie bierze i wychodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie w związku jest odwrotnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie chodzę szlaczkiem, jak nawalony bąk, pomiędzy regałami :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aha, czyli ludzie wchodzą przez kasy, biorą towar i wychodzą ze sklepu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na to wyglada, tyle ze kobiety jakby bardziej korzystaja z okazji i wiecej biora:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety ja mam takich niereformowalnych klientów którzy jak konie z klapkami na oczach (nie, nie obrażam tych szlachetnych zwierząt) włażą przez kasę, a jak za takim zawołasz, że nie wchodzi sie tędy to ci bezczelnie odpowie: "Ojej, już wszedłem"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolejne porownanie z ktorego nic nie wynika. poza tym ze kazdy wychodzac z zakupow mija kasy i nie placi:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jest to przyznasz zabawne ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jasne, ciekawe co jest na tym jedynym regale ktory panowie odwiedzaja:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne dzial z prezentami dla kobiet :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiscie, wszystkie kobiety uwielbiaja dostawac piwo i chipsy w prezencie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przepraszam, ale mysle, ze o romantycznej kolacji przy piwie, czipsach i oczywiscie futbolu, marzy kazda kobieta :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O rany! To moja żona nie jest kobietą! Robi zakupy z dobrze opracowaną listą, tak szybko jak się da. Czego to się człowiek dowie po latach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwazaj, bo jeszcze po tylu latach dowiesz sie, ze masz meza ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiedział lokalny wiochowy "DŻENDER".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomijając kwestie zamiany startu z metą to (nieco stereotypowo) coś w tym rysunku jest :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli sensu nie zalapaliscie...Zlodzieje????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tez tak zauważyłem że start przy kasach a meta ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane