Reklama
Reklama

Komentarze

30
D
DXPac Wieśniak

Pokolenie id****w co zrobić.

[Usunięty użytkownik]

Dziwicie się? Dzieci nie interesują się takimi rzeczami, do tego potrzeba dojrzałości - od zawsze tak było, nawet, gdy nie było smartphonów itp. Więc nie gadajcie, że teraz jest gorzej.

P
plamka81 Wieśniak

głąbów nic nie interesowało i nic nie będzie!

M
MINTOR Wyjadacz

plamka, następny wół co zapomniał jak cielęciem był.

S
sambakicikici Snajper

Dziś dziecko praktycznie od samego początku ma komputer, komórkę itp. Na komputerze potrafi grać i go obsługiwać zanim nauczy się poprawnie mówić i pisać. Ale czy to jest dobre?

K
kamuimac

tak to jest dobre - ale zadaniem rodziców jest nauczyc dzieci jak prawidolow z tych urzadzen korzystac i zeby wiedzialy kiedy sie od nich oderwac. ale wiekszosc rodzicow to ma gdzies bo w koncu maja chwile spokoju jak dziecko sie gapi w ekran.

T
trinty20 JP 100%

takie czasy co zrobisz nic nie zrobisz

D
davidstar Padawan

Rośnie POkolenie totalnych de**lów i bezmózgów.

L
LuskaI23 Łowca

Ty jak miałeś 10-13 lat uwielbiałeś pewnie oglądać obrazy Pica*sa, Moneta czy Van Ghoga i z zainteresowaniem interpretowałeś ich dzieła geniuszu? :D

D
davidstar Padawan

Dla Ciebie specjalnie sięgnąłem pamięcią w czasy szkolnych wycieczek. I co się okazało? Grzecznie słuchaliśmy tego co miał nam do powiedzenia oprowadzający. Z większą bądź mniejszą uwagą skupialiśmy się na dziełach sztuki. Np eleganckie sale w Wieliczce robiły wrażenie na kazdym! A teraz co jest? POkolenie cymbałów z telefonami przy tych pryszczatych mo**ach!

D
dzamall Wyjadacz

powinien być obowiązek zdawania telefonu do szatniarza.tak jak to robią porządni nauczyciele w szkole telefon do ,,pudła,,

C
C2ShadowMan Szyderca

pobudowali place zabaw, orliki. I wszystko puste. A ja tak bym wiele dał, żeby w swoim dzieciństwie mieć prawdziwe boisko do piłki nożnej.

C
cebulak666 Szyderca

to ile ty masz wkoncu lat??

J
jethro

Jak chodziłem do szkoły to mnie takie wycieczki nudziły, nie widziałem tam nic ciekawego. Teraz będąc dorosłym człowiekiem z własnej inicjatywy ruszam zad żeby zobaczyć piękno na własne oczy a nie tam w internetach.

[Usunięty użytkownik]

przynajmniej część tych dziewczynek zwyczajnie ogląda zdjęcia w aparacie które zapewne zrobiły.jak byłam w dreznie też fotografowałam obrazy non stop.

C
ChwalaSzatanowi Wieśniak

A kogo to interesowalo jak byl dzieckiem? Tez olewalem takie sprawy a teraz z przyjemnoscia odwiedzam galerie sztuki, opery i teatry. Nawet sie ostatnio doksztalcam z historii sztuki.

N
Nagasukaaa Wieśniak

W tym wieku nawet muzyki nie słuchałem, takie miejsca nudzą dzieci i zamiast ich zbliżać do sztuki niektórych tylko odrzuca na przyszłość.

L
LuskaI23 Łowca

Myślę że 90% dzieciaków w takim wieku, nie zależnie od czasów nie interesowało się takimi rzeczami. Pamiętam jak z klasą w podstawówce chodziłam do muzeów i każdy ziewał z nudów, myśląc o powrocie do domu by grać na pegazusie czy biegać po podwórku. Po prostu dzieciaki są za młode by zrozumieć takie rzeczy i nie ma w tym nic dziwnego ani nie oznacza, że są de**lami.

M
MINTOR Wyjadacz

Zgadzam się, zastanawia mnie tylko, czemu ciągle mimo tego dzieci się zmusza do łażenia po muzeach i innych podobnego typu ośrodkach, skoro jest to w ich wieku niemal bezcelowe.

K
kamuimac

dlatego ze 90 % spoleczenstwa skaldajace sie na klase niewolniczo-chłopo- robotnicza nigdy sie tym nie musialo i nie bedzie musialo interesowac - natomiast marzeniem wiekszosci rodzicow jest zeby ich dzieci aspirowaly do tego 10 % elity - a do tego niezbedny jest rozwój intelektualny od najmlodszych lat - po to obi sie takie wycieczki zeby te pojedyncze perelki wybily sie nawet miedzy wieprzami. oni skorzystaja a koledzy co kiedys im beda podawac obiad na stól niech sie gapia w smartfony

M
Melanz89 Snajper

Amiga 500 i jazda! Jakie muzeum w tym wieku... Teraz to już co innego.

Q
qqqqqq11 Wieśniak

a ja lubilem historie,zawsze mialem piátki w dzienniku,zdawalem historie na maturze i kij wam w doope :D

[Usunięty użytkownik]

A ja zawsze nienawidziłam historii bo miałam fatalnych nauczycieli w szkole, którzy skutecznie potrafili do tego przedmiotu zniechęcić. Chylę czoła w pokorze - z historii (dzięki nim) jestem zero. I wstyd mi, kiedy czasami jakiś ścisłowiec, informatyk albo architekt zagina mnie w prostych sprawach. Dlatego swoje dziecko od najmłodszych lat zabieram regularnie do muzeów, pokazuję co fajniejsze rzeczy, póki co w małych dawkach, żeby nie zniechęcić. Obecnie brzdąc jest w zerówce i w sumie bardzo chętnie do muzeów chodzi. Zobaczy 1 albo 2 rzeczy, a resztę zostawiamy na kolejny raz, mamy czas.

M
Mnich5 Wieśniak

Cicho bo popylamy w a*sa*sina, tam tez historia jesy.

Reklama