Taki wielki opozycjonista i do południa nie kapnął się, że stan wojenny wprowadzili ? Gdyby wtedy coś znaczył w Solidarności to już o północy by go zawinęli.
Boby, to okazuje jak znaczącą był postacią,pies z kulawą nogą o nim nie pamiętał.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Widzisz z KOMUCHAMI się nie rozmawia ich się odsuwa w dal, tak jak to czynili:, Pilecki "Witold", "OGIEŃ", "Łupaszko", "Rój", Mścisław, "Młot", "Huzar", "Żelazny", "Warta", Wiktor", "harnaś", "Puszczyk", "Wir", "Róg", "Andrzej", "Ożóg", "Uskok", "Lalek", "Jarach", "Żelazny", "Ryś", "Burta... Dlatego Jaruś jest wrogiem takim samym jak CI co wymieniłem.
Miał wtedy 32 lata, spał do południa, podsłuchiwał rodziców normalnie chuligan z tego Jarka. Nie mógł dotrzeć na akcję "solidarności" bo nie miał prawa jazdy, a autobusy nie kursowały
Boby porównujesz gó**o do twarogu, wymieniając w jednym rzędzie nazwiska bohaterów i prezesa przynosisz im ujmę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mylisz się, rząd Olszewskiego chciał oczyścić z SB-ków wszystkich od burmistrzów do Prezydenta RP - min. Korwin Mikke głosował za ta ustawą. NOCNA ZMIANA - czyli obalenie praworządnego rządu Olszewskiego ocaliła agentów od WIECZNEJ WYSIADKI z naszej rzeczywistości. Jarek walczy tak jak umie najlepiej - "To że masz wrogów, znaczy postawiłeś się w jakiejś sprawie" W. Churchill,
"Bohater"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze, że zabrakło Jarka w MAGDALENCE, przynajmniej ma chłop czyste łapy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jarka może zabrakło,zresztą z wiadomych przyczyn.Za to Lecha już nie zabrakło...brudne ręce powiadasz???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a "parę" lat potem ..... zaczął protestować na ulicy ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dopiero po 33 latach zorientował się ze wprowadzono stan wojenny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a w Holandii też był stan wojenny? Może jest nadal ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki wielki opozycjonista i do południa nie kapnął się, że stan wojenny wprowadzili ? Gdyby wtedy coś znaczył w Solidarności to już o północy by go zawinęli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda słów, żeby na temat tego z d**y wziętego patrioty się wypowiadać....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I od tamtej pory żyje w równoległej rzeczywistości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boby, to okazuje jak znaczącą był postacią,pies z kulawą nogą o nim nie pamiętał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz z KOMUCHAMI się nie rozmawia ich się odsuwa w dal, tak jak to czynili:, Pilecki "Witold", "OGIEŃ", "Łupaszko", "Rój", Mścisław, "Młot", "Huzar", "Żelazny", "Warta", Wiktor", "harnaś", "Puszczyk", "Wir", "Róg", "Andrzej", "Ożóg", "Uskok", "Lalek", "Jarach", "Żelazny", "Ryś", "Burta... Dlatego Jaruś jest wrogiem takim samym jak CI co wymieniłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miał wtedy 32 lata, spał do południa, podsłuchiwał rodziców normalnie chuligan z tego Jarka. Nie mógł dotrzeć na akcję "solidarności" bo nie miał prawa jazdy, a autobusy nie kursowały
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boby porównujesz gó**o do twarogu, wymieniając w jednym rzędzie nazwiska bohaterów i prezesa przynosisz im ujmę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mylisz się, rząd Olszewskiego chciał oczyścić z SB-ków wszystkich od burmistrzów do Prezydenta RP - min. Korwin Mikke głosował za ta ustawą. NOCNA ZMIANA - czyli obalenie praworządnego rządu Olszewskiego ocaliła agentów od WIECZNEJ WYSIADKI z naszej rzeczywistości. Jarek walczy tak jak umie najlepiej - "To że masz wrogów, znaczy postawiłeś się w jakiejś sprawie" W. Churchill,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane