Żadna to wiocha taki rozwydrzony gó*****z potrafi zatruć życie na długo , a puść głośniej muzykę to okazuję sie że przecież dziecko śpi , a ja to qrwa co spać nie muszę tylko wysłuchiwać łomoty przez pół nocy bo dziecko chciało się pobawić , tępić takich bezmózgowców .
Rozwydrzony go*****z, co bo? Ojciec się z nim bawi? W nocy rozwydrzone gó*****ze już śpią, a jak za dnia ci hałas nie odpowiada, to wy*pierdalaj gdzieś do puszczy. Tam będziesz miał święty spokój.
Po pierwsze to równie dobrze autor tego listu może być "walnięty" i przeszkadza mu wszystko i wszędzie. Zresztą sposób zredagowania tej kartki na to wskazuje.
Druga sprawa - kartkę może napisać każdy, łącznie ze wstawiającym :)
I ostatnia sprawa, w kartonowych blokach to aż strach głośniej kichnąć w kiblu, bo sąsiad od razu "na zdrowie" krzyczy.
manamanam - twoja wypowiedz jest taka jak wiekszosci wiesniakow ktorzy sprzedali kawalek poletka wyprowadzili sie do blokow ,zostali miastowymi i twierdza ze jak zaplacili to juz moga wszytko.jak sie cale zycie mieszkalo na odludziu to ciezko sie przestawic na ko egzystoawnie z innymi ludzim , i szanowanie tego ze czloweik wracajacy po pracy tez chce odpoczac bo np pracuje w przedszkolu i ma takich rozdartych gnoi przez 8-10 godzin
Ten komentarz pisałes o sobie samym, wygląda na to. Współżycie z innymi ludźmi nie polega na tym, że dla jednej świętej krowy (czytaj ciebie) wszyscy w bloku będą na palcach zapie*dalać, bo królewicz z pracy przyszedł. Swoją drogą, ciekawe, czy rodzice wiedzą, jaki pajac zajmuje się ich dzieciakami i jak się o nich ładnie wyraża. Może zmień robotę, na jakąś babcię klozetową. Przy czyszczeniu kibli z gówien przynajmniej będziesz miał ciszę i spokój. Z dala od "rozdartych gnoi".
Niestety dzisiejsze społeczeństwo już nie umie ze sobą rozmawiać, gdyby miał FB to pewnie tam by napisał, a jak dziecko by uciszył to by jeszcze lajka dostał. A tak sąsiada na FB nie ma to liściki po klatce pisze i jeszcze nawet podpisać się nie potrafi. Normalny to by poszedł do sąsiada wytłumaczył i tyle.
bez przesady... cisza nocna 22-6. zyjemy w wolnym kraju. najlepiej dziecko przywiazac, zeby sasiedzi mieli spokoj. na pewno nie dzieje sie to coddziennie. troche zrozumienia!!!!
gó...no prawda. Kto klei kartkę niby taśmą dwustronną? Kartka leży na białym blacie i zdjęcie zrobione z góry o czym świadczy kąt padania światła LED. Ja też sobie coś wydrukuje aby być na głównej.
Takie są uroki życia w bloku. Chcesz mieć z sąsiadów wrogów to sobie pisz takie pisemka. Pozwiesz ich, a czeka Cię to samo - za byle co będziesz miał wizytę policji etc. Sam mieszkałem w nowym apartamentowcu w stolicy i akurat w sezonie kiedy miałem dużo na głowie - sąsiedzi zaczęli przygotowywać sobie mieszkania. Mimo, że ogłoszenie w windzie ograniczało czas prac do godzin 8-18 to ludzie wiercili, tłukli, stukali itp. do nawet okolic 22. Bawią mnie ludzie, którzy myślą, że każdy blok to z założenia zespół cichutkich sióstr zakonnych. NIE to zbiorowisko różnych ludzi.
Jeżeli chcesz mieć anielski spokój i sobie dzidziusia usypiać w rytmie szumiącego za oknem wiatru to kup sobie dom pod miastem i tyle. Blok to to natłok ludzi na małej powierzchni i nie da się uniknąć sytuacji typu: sąsiad pasjonat imprez, sąsiad pasjonat głośnego oglądania tv po nocach, sąsiad pasjonat głośnych orgii itp. No chyba, że mieszkasz w starym komunistycznym relikcie z emerytami na pokładzie - jednakże mój znajomy ma w takim bloku co rano od 6:00 audycję Radia Maryja, więc to też nic nie zmienia.
Pisanie takich karteczek jest zalosne! Co ktos moze na to,ze dziecko w nocy sie przebudzi i placze,czy sie wyspi oczy jak 5 zl i nie chce spac? Tego sasiada od tej karteczki strzelilbym przez łeb i by sie oduczyl pisanie id**tycznych karteczek.
Żadna to wiocha taki rozwydrzony gó*****z potrafi zatruć życie na długo , a puść głośniej muzykę to okazuję sie że przecież dziecko śpi , a ja to qrwa co spać nie muszę tylko wysłuchiwać łomoty przez pół nocy bo dziecko chciało się pobawić , tępić takich bezmózgowców .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozwydrzony go*****z, co bo? Ojciec się z nim bawi? W nocy rozwydrzone gó*****ze już śpią, a jak za dnia ci hałas nie odpowiada, to wy*pierdalaj gdzieś do puszczy. Tam będziesz miał święty spokój.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze to równie dobrze autor tego listu może być "walnięty" i przeszkadza mu wszystko i wszędzie. Zresztą sposób zredagowania tej kartki na to wskazuje. Druga sprawa - kartkę może napisać każdy, łącznie ze wstawiającym :) I ostatnia sprawa, w kartonowych blokach to aż strach głośniej kichnąć w kiblu, bo sąsiad od razu "na zdrowie" krzyczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
manamanam - twoja wypowiedz jest taka jak wiekszosci wiesniakow ktorzy sprzedali kawalek poletka wyprowadzili sie do blokow ,zostali miastowymi i twierdza ze jak zaplacili to juz moga wszytko.jak sie cale zycie mieszkalo na odludziu to ciezko sie przestawic na ko egzystoawnie z innymi ludzim , i szanowanie tego ze czloweik wracajacy po pracy tez chce odpoczac bo np pracuje w przedszkolu i ma takich rozdartych gnoi przez 8-10 godzin
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten komentarz pisałes o sobie samym, wygląda na to. Współżycie z innymi ludźmi nie polega na tym, że dla jednej świętej krowy (czytaj ciebie) wszyscy w bloku będą na palcach zapie*dalać, bo królewicz z pracy przyszedł. Swoją drogą, ciekawe, czy rodzice wiedzą, jaki pajac zajmuje się ich dzieciakami i jak się o nich ładnie wyraża. Może zmień robotę, na jakąś babcię klozetową. Przy czyszczeniu kibli z gówien przynajmniej będziesz miał ciszę i spokój. Z dala od "rozdartych gnoi".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety dzisiejsze społeczeństwo już nie umie ze sobą rozmawiać, gdyby miał FB to pewnie tam by napisał, a jak dziecko by uciszył to by jeszcze lajka dostał. A tak sąsiada na FB nie ma to liściki po klatce pisze i jeszcze nawet podpisać się nie potrafi. Normalny to by poszedł do sąsiada wytłumaczył i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla krzykacza, że trzeba go prosić o spokój w bloku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bez przesady... cisza nocna 22-6. zyjemy w wolnym kraju. najlepiej dziecko przywiazac, zeby sasiedzi mieli spokoj. na pewno nie dzieje sie to coddziennie. troche zrozumienia!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja miałem sąsiada, który nawet jak bąka w kiblu puściłem to latał do spółdzielni na skargę..podejrzewam że autor kartki jest podobnego pokroju..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WIOCHA dla piszącego list zwykły tchórz bo w takiej sytuacji idzie sie do sąsiada i mowi ze to przeszkadza!!!! A nie listy zostawia !!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gó...no prawda. Kto klei kartkę niby taśmą dwustronną? Kartka leży na białym blacie i zdjęcie zrobione z góry o czym świadczy kąt padania światła LED. Ja też sobie coś wydrukuje aby być na głównej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
będziecie mieli swoje to zobaczycie jak to jest ;) wy nie biegaliscie po domu? rodzice z wami sie nie ganiali? przykre
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie są uroki życia w bloku. Chcesz mieć z sąsiadów wrogów to sobie pisz takie pisemka. Pozwiesz ich, a czeka Cię to samo - za byle co będziesz miał wizytę policji etc. Sam mieszkałem w nowym apartamentowcu w stolicy i akurat w sezonie kiedy miałem dużo na głowie - sąsiedzi zaczęli przygotowywać sobie mieszkania. Mimo, że ogłoszenie w windzie ograniczało czas prac do godzin 8-18 to ludzie wiercili, tłukli, stukali itp. do nawet okolic 22. Bawią mnie ludzie, którzy myślą, że każdy blok to z założenia zespół cichutkich sióstr zakonnych. NIE to zbiorowisko różnych ludzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli chcesz mieć anielski spokój i sobie dzidziusia usypiać w rytmie szumiącego za oknem wiatru to kup sobie dom pod miastem i tyle. Blok to to natłok ludzi na małej powierzchni i nie da się uniknąć sytuacji typu: sąsiad pasjonat imprez, sąsiad pasjonat głośnego oglądania tv po nocach, sąsiad pasjonat głośnych orgii itp. No chyba, że mieszkasz w starym komunistycznym relikcie z emerytami na pokładzie - jednakże mój znajomy ma w takim bloku co rano od 6:00 audycję Radia Maryja, więc to też nic nie zmienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pisanie takich karteczek jest zalosne! Co ktos moze na to,ze dziecko w nocy sie przebudzi i placze,czy sie wyspi oczy jak 5 zl i nie chce spac? Tego sasiada od tej karteczki strzelilbym przez łeb i by sie oduczyl pisanie id**tycznych karteczek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane