Dokładnie tak ... to że posiedzenie dotyczyło zmian w konstytucji umożliwiających sprzedaż lasów państwowych prywatnym inwestorom, to już nikt nie wspomni.
KR***NI macie świadomość tego że to był temat zastępczy który wam wcisnęli jak dziecku,BUL zeznawał w sprawie Sumlinskiego ale o tym media milcza wola pokazać Pawłowicz bo kmioty itak będą się podniecać.to wy PROSTAKI jesteście współ winni sytuacji panującej w Polsce !!!
Jak zwykle półgłówki się napinają a nie pomyślą, że to efekt diety jest. Rygorystycznej bo cukrzycowej, która wymaga przyjmowania posiłków w ściśle określonych odstępach czasu, żeby niwelować ewentualne wahania poziomu cukru. Wiem co mówię, bo na cukrzycę cierpiała moja Babcia. Musiała jeść w regularnych odstępach czasu bo inaczej skakał poziom cukru i nawet mogła zasłabnąć. Jeden z kolegów w pracy ma podobnie. Cukrzyca to paskudna choroba i niestety wymusza na człowieku pewne rzeczy. Posłanka Pawłowicz jadła na sali sejmowej bo musiała. Pieski jednak wolą szczekać jaka to ona niekulturalna...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
w takim razie szanowny 'niepiesku' proszę o dowód tego, że ona choruje na cukrzycę. Jak nie to wypie*dalaj z jakimiś pisowskimi usprawiedliwieniami.
To już z szósta wersja usprawiedliwienia którą słyszałem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja tam dobrze wiem, że te usprawiedliwienia są z d**y wzięte. Nawet gdy była sprawa tej całej kruk co siedzi przed pawłowicz to kaczyński mówił: "może ona choruje". Swoi swoim wszystko będą usprawiedliwiać. Jak ktoś naszcza gdzieś to powiedzą, że padał złoty deszcz.
Ciężko przebić kogoś żrącego na sali sejmowej, myślę że to jest bardzo proste posłowie którzy głosują za projektami ustaw, których nie znają, albo robienie przekrętów na miliony złotych ja myślę ze to by przebiło srającego posła nawet.
Ciekawy jestem,czy na msze też przynosi jedzenie i wpieprza,bo takie zachowanie świadczy tylko i wyłącznie o całkowitym braku kultury.Niemniej jednak chyba ktoś celowo podłożył jej to jedzenie,bo działo się to w tym samym czasie,jak zeznawał w bulu Bredzisław przed prokuratorem i odbywało się głosowanie nad prywatyzacją lasów państwowych.A baba jak to baba myśli inną częscią ciała niż facet i nie skojarzy faktów.I znowu wyszło jak zawsze:WSZYSTKIEMU WINIEN PIS.
Czepiacie się ;) Dobrze, że sobie pedicure nie robiła
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie przeszkadza mi że Pawłowicz jadła podczas posiedzenia, to może świadczyć o ilości obowiązków, obżarstwie lub rygorystycznej diecie.., nie wiem i nie obchodzi mnie powód, ale nie zmienia to faktu jak jej k*rewsko nienawidzę! Żywy encyklopedyczny przykład chamstwa, żenady i sk*rwysyństwa!
Właśnie przez takich ludzi jak ta dziwaczka PIS jest wyszydzany, takie babole media wykorzystują do naigrywania się z całej partii lub ideologii, a jak ktoś już tu pisał nie wspominają o najważniejszym dla 40 mln Polaków - czyli próbie zamachu na Lasy Państwowe, bo ziemie rolna już dawno rozkradli i wyprzedali m.in. w dużej części na ziemiach zachodnich obcokrajowcom, teraz czas na lasy, i oczywiście następnie jeziora i rzeki - za 2 pokolenia będziemy jechać za granicę, żeby swojemu dziecku pokazać i móc wejść do lasu albo wykąpać się w jeziorze, żałosne ale prawdziwe
Niech ktos mi powie co znaczy polska na arenie miedzynarodowej :) ? to nie czasy Sobieskiego tak wiec sie nie dziwcie ze takich macie reprezentantow tam i owdzie , ryba psuje sie od glowy
Nie lubię polityków każdej opcji. Jednak nie lubię także mediów, które manipulują. Siedziała i jadła, ale dlaczego? Dlatego, że odbywało się nocne głosowanie w sprawie zmiany Konstytucji, dające furtkę na sprywatyzowanie Lasów Państwowych.Zapis proponowany przez większość rządową miał brzmieć „lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym z wyjątkiem uzasadnionego celu publicznego”. Zabrakło im 5 głosów - całe szczęście.
@nanditos Mogła, tak jak to pewnie zrobili kolesie z PO płacąc kilka tysiów z podatków obywateli. Rzeczywiści zjedzenie sałatki za kilka zł to zbrodnia.
nanditos wyobraź sobie, że nie mogła. To efekt cukrzycy, na którą Krystyna Pawłowicz cierpi. Jakbyś choć trochę znał temat cukrzycy, to wiedziałbyś, że cukrzyk musi przestrzegać rygorystycznej diety. Musi przyjmować posiłki regularnie o określonych porach bo inaczej dochodzi to poważnych wahań poziomu cukru. Takie wahania mogą być bardzo groźne i skutkować nawet utratą przytomności. Spytaj jakiegoś cukrzyka to ci więcej na temat powie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kurw..a i niech mi ktos powie ze ta kobieta cos soba symbolizuje poza chamstwem i prostactwem. Stanowisko polityka powinni reprezentowac ludzie z godnboscia i honorem a nie bydlo
ludzie to jednak swinie sa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To była zasłona dla "Lemingów", a tymczasem w nocy chcieli zmienić konstytucję by sprzedać państwowe lasy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Temacik zastępczy :) Kluczowy dla gospodarki i bezpieczeństwa :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak ... to że posiedzenie dotyczyło zmian w konstytucji umożliwiających sprzedaż lasów państwowych prywatnym inwestorom, to już nikt nie wspomni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KR***NI macie świadomość tego że to był temat zastępczy który wam wcisnęli jak dziecku,BUL zeznawał w sprawie Sumlinskiego ale o tym media milcza wola pokazać Pawłowicz bo kmioty itak będą się podniecać.to wy PROSTAKI jesteście współ winni sytuacji panującej w Polsce !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dosłownie św***a przy korycie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przynajmniej się pojawiła na obradach,,,z żarciem ale zawsze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak zwykle półgłówki się napinają a nie pomyślą, że to efekt diety jest. Rygorystycznej bo cukrzycowej, która wymaga przyjmowania posiłków w ściśle określonych odstępach czasu, żeby niwelować ewentualne wahania poziomu cukru. Wiem co mówię, bo na cukrzycę cierpiała moja Babcia. Musiała jeść w regularnych odstępach czasu bo inaczej skakał poziom cukru i nawet mogła zasłabnąć. Jeden z kolegów w pracy ma podobnie. Cukrzyca to paskudna choroba i niestety wymusza na człowieku pewne rzeczy. Posłanka Pawłowicz jadła na sali sejmowej bo musiała. Pieski jednak wolą szczekać jaka to ona niekulturalna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w takim razie szanowny 'niepiesku' proszę o dowód tego, że ona choruje na cukrzycę. Jak nie to wypie*dalaj z jakimiś pisowskimi usprawiedliwieniami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już z szósta wersja usprawiedliwienia którą słyszałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam dobrze wiem, że te usprawiedliwienia są z d**y wzięte. Nawet gdy była sprawa tej całej kruk co siedzi przed pawłowicz to kaczyński mówił: "może ona choruje". Swoi swoim wszystko będą usprawiedliwiać. Jak ktoś naszcza gdzieś to powiedzą, że padał złoty deszcz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dba o linie zajada salate!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciezko ja bedzie teraz przebic, moze by sie ktory posel zesral do nocnika? na obradach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciężko przebić kogoś żrącego na sali sejmowej, myślę że to jest bardzo proste posłowie którzy głosują za projektami ustaw, których nie znają, albo robienie przekrętów na miliony złotych ja myślę ze to by przebiło srającego posła nawet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brakuje jej jescze koryta i byłby komplet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No co się dziwicie. Weszła z korytem do koryta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chociaż pojawia się na obradach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A przed nią siedzi znana alkoholiczka, elżbieta kruk. Pis to wydmuszka, idealny skrót katolika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale tamta coś tam, coś tam potrafi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawy jestem,czy na msze też przynosi jedzenie i wpieprza,bo takie zachowanie świadczy tylko i wyłącznie o całkowitym braku kultury.Niemniej jednak chyba ktoś celowo podłożył jej to jedzenie,bo działo się to w tym samym czasie,jak zeznawał w bulu Bredzisław przed prokuratorem i odbywało się głosowanie nad prywatyzacją lasów państwowych.A baba jak to baba myśli inną częscią ciała niż facet i nie skojarzy faktów.I znowu wyszło jak zawsze:WSZYSTKIEMU WINIEN PIS.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czepiacie się ;) Dobrze, że sobie pedicure nie robiła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie przeszkadza mi że Pawłowicz jadła podczas posiedzenia, to może świadczyć o ilości obowiązków, obżarstwie lub rygorystycznej diecie.., nie wiem i nie obchodzi mnie powód, ale nie zmienia to faktu jak jej k*rewsko nienawidzę! Żywy encyklopedyczny przykład chamstwa, żenady i sk*rwysyństwa!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie przez takich ludzi jak ta dziwaczka PIS jest wyszydzany, takie babole media wykorzystują do naigrywania się z całej partii lub ideologii, a jak ktoś już tu pisał nie wspominają o najważniejszym dla 40 mln Polaków - czyli próbie zamachu na Lasy Państwowe, bo ziemie rolna już dawno rozkradli i wyprzedali m.in. w dużej części na ziemiach zachodnich obcokrajowcom, teraz czas na lasy, i oczywiście następnie jeziora i rzeki - za 2 pokolenia będziemy jechać za granicę, żeby swojemu dziecku pokazać i móc wejść do lasu albo wykąpać się w jeziorze, żałosne ale prawdziwe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie czytałeś ich projekt? Nic tam nie ma o całkowitym zakazie sprzedaży LP.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech ktos mi powie co znaczy polska na arenie miedzynarodowej :) ? to nie czasy Sobieskiego tak wiec sie nie dziwcie ze takich macie reprezentantow tam i owdzie , ryba psuje sie od glowy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głodomorra
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
św***a i tyle ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie lubię polityków każdej opcji. Jednak nie lubię także mediów, które manipulują. Siedziała i jadła, ale dlaczego? Dlatego, że odbywało się nocne głosowanie w sprawie zmiany Konstytucji, dające furtkę na sprywatyzowanie Lasów Państwowych.Zapis proponowany przez większość rządową miał brzmieć „lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym z wyjątkiem uzasadnionego celu publicznego”. Zabrakło im 5 głosów - całe szczęście.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli zeby zaprotestowac zaczela zrec?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A powiedz mi co to coś ma do roboty wieczorami?! Zeżrec mogła w ciągu dnia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@nanditos Mogła, tak jak to pewnie zrobili kolesie z PO płacąc kilka tysiów z podatków obywateli. Rzeczywiści zjedzenie sałatki za kilka zł to zbrodnia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nanditos wyobraź sobie, że nie mogła. To efekt cukrzycy, na którą Krystyna Pawłowicz cierpi. Jakbyś choć trochę znał temat cukrzycy, to wiedziałbyś, że cukrzyk musi przestrzegać rygorystycznej diety. Musi przyjmować posiłki regularnie o określonych porach bo inaczej dochodzi to poważnych wahań poziomu cukru. Takie wahania mogą być bardzo groźne i skutkować nawet utratą przytomności. Spytaj jakiegoś cukrzyka to ci więcej na temat powie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurw..a i niech mi ktos powie ze ta kobieta cos soba symbolizuje poza chamstwem i prostactwem. Stanowisko polityka powinni reprezentowac ludzie z godnboscia i honorem a nie bydlo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane