A zabijanie dla jedzenia jak sie nazywa? , bo przypominam ci ze normalnie ludzie czasami jedzą mięsa, ryby, bo i ateisci, tak mi sie zdaje tez jedzą mięsa, ryby.
Ogolnie ateisci tez zabijają dla jedzenia, bo jak mi sie zdaje oczywiscie moge sie mylić , niewierzacy te zjadają mięsa i ryby, np, raki i homary gotowane sa żywe. Jak to nazwiesz,? a jak nie wiesz jak ryby trafiają na twoj stół to zobacz sobie w internecie .
Ale ateisci tradycyjnie jedzą jakies posiłki? tradycyjnie śniadanie, tradycyjnie obiad czy tradycyjna kolacje, czasami urządzają tradycyjnego sylwestra, czy tradycyjne urodziny, wiec tradycja dosięga tych wspaniałych ludzi bez skazy i czasami jakies biedne zwierze straci zycie dla tradycyjnego posiłku,
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a gdzie ją zabijam w imie religii ja ją zabijam bo chce ja zjesc tloku
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no to jestem mega katolem bo przynajmniej raz w miesiącu "ubijam rytualnie" młotkiem lub jakimś ciężkim nożem to co złapię na wędkę lub też kupię: szczupaka, płoć, karpia czy inne bo lubię czasem opierd0lić jakąś świeżą rybkę na obiad :P
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kupilem niezdrową mrożonkę. gdzies mam te smierdzace mułem karpie.
De**lem jestes i nieukiem jak juz to tradycja osle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**lem to jesteś ty nieuku. Zabijanie w imię religii nazywamy ubojem rytualnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A zabijanie dla jedzenia jak sie nazywa? , bo przypominam ci ze normalnie ludzie czasami jedzą mięsa, ryby, bo i ateisci, tak mi sie zdaje tez jedzą mięsa, ryby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ogolnie ateisci tez zabijają dla jedzenia, bo jak mi sie zdaje oczywiscie moge sie mylić , niewierzacy te zjadają mięsa i ryby, np, raki i homary gotowane sa żywe. Jak to nazwiesz,? a jak nie wiesz jak ryby trafiają na twoj stół to zobacz sobie w internecie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gajcy Jestem wegetarianinem. Ateiści nie zabijają dla urojeń religijnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ateisci tradycyjnie jedzą jakies posiłki? tradycyjnie śniadanie, tradycyjnie obiad czy tradycyjna kolacje, czasami urządzają tradycyjnego sylwestra, czy tradycyjne urodziny, wiec tradycja dosięga tych wspaniałych ludzi bez skazy i czasami jakies biedne zwierze straci zycie dla tradycyjnego posiłku,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a gdzie ją zabijam w imie religii ja ją zabijam bo chce ja zjesc tloku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to jestem mega katolem bo przynajmniej raz w miesiącu "ubijam rytualnie" młotkiem lub jakimś ciężkim nożem to co złapię na wędkę lub też kupię: szczupaka, płoć, karpia czy inne bo lubię czasem opierd0lić jakąś świeżą rybkę na obiad :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupilem niezdrową mrożonkę. gdzies mam te smierdzace mułem karpie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak czy siak,zwierzę cierpi i o to chodzi:/ech...kiedy ktoś w końcu się za to weźmie....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane