To nie żadne palenie gumy. To jest hamowanie międzygazem. Jeżeli się to opanuje to znacznie zwiększa się skuteczność hamowania silnikiem. Lub redukcja z międzygazem. http... Jak interesuje to wrzucam linka z opisem jak to robić bo nie chce mi się tłumaczyć. Z doświadczenia wiem, że to dosyć trudne jest do dobrego opanowania.
Nie ma tu wielkiej filozofii , jeździłem również chwile samochodem , gdzie nie miał wolnych obrotów , i puszczając nogę z gazu , auto po prostu gasło. Aby tego uniknąć jeździ się na 3 nogi. Case solved :)
Ale bzdury wypisują niektórzy...to nie jest żadna technika hamowania ani nie poprawia skuteczności, międzygazu używa się tylko na śliskiej nawierzchni co by zapobiec zblokowaniu osi napędowej i utraty panowania nad pojazdem, przydatne w zime ale najbardziej na torze
Dobra jestem kobietą, ale najpierw pomyślałam o tym, że lewą stopą używamy tylko sprzęgła, a prawą obsługujemy pe**ł hamulca lub gazu, słyszałam, że wiele kobiet hamuje lewą stopą bo są "zamotane".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
czekam na odpowiedz o co chodzi na tym obrazku,dlugo jeszcze??
A i tak jest ponad 2x mniejszy niż moje 5.2. I może przejedziemy sie w teren, zobaczymy kto kogo będzie wyciągać z błota. I myśle, że mimo 2 ton wagi też lepiej sie zbiera. Ale co sie dziwić jak silnik z muscle car ;)
Mam za sobą parę aut i obecnie mam starą foczkę z TDDI 1.8. Ale nie o tym. Pamiętam jak jeździło się Tarpanem z silnikiem Fiata1500 Miał "turbodopalacz" w postaci wajchy do ssania. Nie bylo takiej górki której by nie dał rady. Ja pier**le ale ja stary jestem;)
Vitas91 przepraszam że na ciebie jadą, ja pisałem pół żartem - widać ty nie;) wyluzuj:)
shaap- oddaj prawko w najbliższym komisariacie. Kat B to nie są auta tylko osobowe:)
Jadą jadą ale mnie śmieszą minusy od zawistników którzy zamiast dobrym autem muszą jeździć 400 konną limuzyną. Problem w tym, że te ich limuzyny stają w określonych miejscach które nazywają sie przystankami.
Mój ojciec nie żyje. A co ma wiek do tego? 4 lata temu założyłem działalność gospodarczą a na to i na auto zarobiłem ciężko pracując w Holandii. Więc wiek to nie wymówka.
Vitas91 kiedy byles w tej holandii? w wieku 15 lat? czy zalozyles "dzialalnosc gospodarcza" kradles gdzie sie dalo i dla tego niby masz taki samochod?
Vitas91 twoje tłumaczenie naprawdę nic tu nie da. Na tej stronie przebywają w większości ludzie z poziomem inteligencji równym obrazkom/filmikom tutaj zamieszczanym. Chcesz porozmawiać z kimś na temat twojego życia wirtualnie to polecam znaleźć ambitniejszy portal.
W sumie racja. Dla większości ludzi jeśli masz lepiej od nich to jesteś kłamcą/złodziejem/masz bogatych rodziców. Widać to po minusach na moich komentarzach. Ale ja olewam to ;)
No mam nadzieję bo wygląda jak byś się przejmował :D:D:D:D
Pamiętaj że w większości tutaj przebywa też gimbaza co ma nawiązanie do w/w więc często mają ból d.upy że ktoś coś ma, a oni nie :D
widzisz vitas opowiadasz bajki i brakuej ci argumentow bo sam zaplatales sie w swoich klamstwach :) masz 24 lata 4 lata temu zalozyles wlasna dzialalnosc i jeszcze w miedzy czasie byles w holandii? a moze wczesniej? czy pozniej? a moze teraz jestes w holanddi bo przeciez tam kupiles samochod za kase z dzialalnosci co ? a moze pobiles tego typa od dopalaczy i milionow dorobiles sie wczesniej niz on? co ? nowy polski najmlodszy milioner?
Przeczytaj mój przedostatni komentarz dokładnie. Mam 24 lata, w wieku 18 lat wyjechał em do Holandii a po dwóch latach wróciłem czyli 4 lata temu. Naucz sie liczyć
i po 2 latach zarobiles na 5,l2 litrowy samochod :D jak bym mial tyle lat co ty to moze bym uwierzyl:) ze przy tasmie czy tam na zmywaku tyle zarobiles ;) bajke juz opowiedziales teraz mozesz isc spac :)
Samo auto kosztowało mnie wtedy 18 tyś. i miało już założony gaz. Pali te 20-25l gazu ale nie jest to jeszcze majątek. Reszte włożyłem w działalność. A przez 2 lata, odmawiając sobie dużo rzeczy (a czasem i nie, zależało od miesiąca) można naprawdę dużo zarobić jeśli pracuje sie po 16 godzin dziennie. Ale to właśnie nas różni. Ty wolisz zarabiać 1200zł i jeździć autobusem a ja wolałem zarabiać 10 tyś miesięcznie i odłożyć na doskonały start w dorosłość. Dzięki temu w wieku 21 lat mogłem, mając dobre dochody z działalności kupić sobie mieszkanie (chociaż na kredyt) i całkowicie sie usamodzielni
Samo auto kosztowało mnie wtedy 28 tyś. i miało już założony gaz. Pali te 20-25l gazu ale nie jest to jeszcze majątek. Reszte włożyłem w działalność. A przez 2 lata, odmawiając sobie dużo rzeczy (a czasem i nie, zależało od miesiąca) można naprawdę dużo zarobić jeśli pracuje sie po 16 godzin dziennie. Ale to właśnie nas różni. Ty wolisz zarabiać 1200zł i jeździć autobusem a ja wolałem zarabiać 10 tyś miesięcznie i odłożyć na doskonały start w dorosłość. Dzięki temu w wieku 21 lat mogłem, mając dobre dochody z działalności kupić sobie mieszkanie (chociaż na kredyt) i całkowicie sie usamodzielni
A ty dalej sobie wmawiaj, że to niemożliwe i żyj sobie swoim życiem. Bo ja doszedłem do wszystkiego ciężką pracą, a czym TY możesz sie pochwalić? Zresztą po co ja sie będę tłumaczył anonimowemu nieudacznikowi. Uważaj sobie, że to bajka, ja to mam w du**e. Chociaż masz w pewnym sensie racje. Mam bajkowe życie i nie musze sie martwić o przyszłość dzięki temu, że sam decyduje o swoim losie. W tym momencie kończe tą dyskusje bo uważam, że jest już bezcelowa.
powiedzialem ze nie mozliwe zebys w 2 lata zarobil na takie auto chyba ze nic nie jadles i mieszkales w kartonie po 2 latach mogl bys kupic najwyzej cos 10 letniego z silnikiem 1,8-2,0 ;) i dalej opowiadasz bajki bo musial bys miec na prawde duzooooo szczescia zeby biznes rozkrecil ci sie tak ze dostajesz 10k miesiecznie :) no rozumiem ze jestes mlody i ciagle marzysz ale zejdz na ziemie ;)
Tyle zarabiałem w Holandii a chyba nie powiesz mi, że to niemożliwe. No ale co ty o tym możesz wiedzieć skoro pracujesz na śm***iówce za 1200. I nie mów mi na co mogłem zarobić bo wiem na co zarobiłem
co z ta smieciowka za 1200 ciagle? sam tyle zarabiasz? marzysz o wlasnej firmie zarabianiu 10k miesiecznie i 5l samochodzie dla tego jak ktos uswiadamia cie ze to tylko marzenia to tak sie rzuczasz i wyskakujesz z 1200? sam mam wlasna firme i prawie 5 lat pracowalem w USA tez sie podniecilem tak jak ty kupilem ogromny samochod ale jak wrocilem do kraju to go sprzedalem bo nie zarabialem na poczatku z firmy 10k tak jak ty :) wiec dla tego smieszy mnie jak ktos opowiada bajeczki ze ma dzialalnosc i 10k miesiecznie chyba obrotu a nie zyskow , no chyba ze tatus w spadku zostawil ci firme
jestem facetem i nie rozumiem. przypuszczam, że może chodzić o słynne "palenie gumy" czyli rozrywkę ludzi o IQ szympansa bonobo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie żadne palenie gumy. To jest hamowanie międzygazem. Jeżeli się to opanuje to znacznie zwiększa się skuteczność hamowania silnikiem. Lub redukcja z międzygazem. http... Jak interesuje to wrzucam linka z opisem jak to robić bo nie chce mi się tłumaczyć. Z doświadczenia wiem, że to dosyć trudne jest do dobrego opanowania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja niemam ręcznego ani wolnych obrotów i podobnie zawsze na światłach czytam nogę,czytam na hamulce i lekko naciskam gaz tom sama noga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś miałem Syrenę 105B. Na zakręcie potrafiły otworzyć się drzwi, wypaść bieg i przygasnąć silnik. Ten kierowca wie co robić ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma tu wielkiej filozofii , jeździłem również chwile samochodem , gdzie nie miał wolnych obrotów , i puszczając nogę z gazu , auto po prostu gasło. Aby tego uniknąć jeździ się na 3 nogi. Case solved :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale bzdury wypisują niektórzy...to nie jest żadna technika hamowania ani nie poprawia skuteczności, międzygazu używa się tylko na śliskiej nawierzchni co by zapobiec zblokowaniu osi napędowej i utraty panowania nad pojazdem, przydatne w zime ale najbardziej na torze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Redukcja like a boss
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buhaha... gaśnie jak hamować trzeba od cała filozofia i częsta przypadość w żukach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zwykłe "hamowanie lewą nogą"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie żadne palenie gumy. To technika hamowania międzygazem. Dosyć trudna ale znacznie zwiększa skuteczność hamowania silnikiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgaduję że poprostu mu gaśnie silnik przy dojeżdżaniu do skrzyżowania. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie wiocha? Bo nie każda kobieta potrafi palić gume? Już pomijam fakt, że takie coś działa tylko w autach tylnonapędowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest przxypadkiem wyciskanie wody z hamulcow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra jestem kobietą, ale najpierw pomyślałam o tym, że lewą stopą używamy tylko sprzęgła, a prawą obsługujemy pe**ł hamulca lub gazu, słyszałam, że wiele kobiet hamuje lewą stopą bo są "zamotane".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czekam na odpowiedz o co chodzi na tym obrazku,dlugo jeszcze??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O palenie gumy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie ten układ kojarzy się z Heel-and-toe, ale miłośnicy palenia gumy też mogą tego nie zrozumieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kobiety nie zrozumieją jak można nosić takie buty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
burnout!!! :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MOJA ŻONA POWIEDZIAŁA. PAN PO LEWEJ WCISKA SPRZĘGŁO, A PO PRAWEJ INNY HAMUJE. PS POZDRAWIAM
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie trzeba "potrafić" palić gumy, ale to jedyny sposób, żeby ruszyć pod górkę z zerwaną linką ręcznego i powinni tego na kursie uczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli musisz używać ręcznego żeby podjechać pod górke to znaczy, że nie potrafisz ruszać autem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas91 Ale mój żuk i pół tony węgla nie wkręca sie na obroty tak jak twoje Tiko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może twój żuk nie ale w moim Jeepie nie ma takich problemów. Z manualną skrzynią też nie ma problemu jak się potrafi jeździć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas91 masz jeepa z silnikiem Tiko? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiedziałem, że to daewoo zrobiło silnik 5.2
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie z podtlenkiem LPG
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet jeśli to i tak jest lepszy niż twoje 1.4 turbo ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas91 w jakiej skali masz tego dżipa? 1:24,1:43? Burago, czy welly? Lpg założyłeś do modelu? hah
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pomijajac wasza duskusje to stwierdzam ze nie powinni uczyc takich manewrow na kursie dla kierowcy kat b bo w osobowym aucie pod gore nie ma potrzeby
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@wieslav nie wiem czemu tak trudno uwierzyć, że ktoś ma dobre auto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak dużo minusów, że chyba sami zawistnicy tu siedzą. Zabawne :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas91 zobaczymy czy masz rację. Ja mam hondę 2006 2.4 none turbo, none lpg :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A i tak jest ponad 2x mniejszy niż moje 5.2. I może przejedziemy sie w teren, zobaczymy kto kogo będzie wyciągać z błota. I myśle, że mimo 2 ton wagi też lepiej sie zbiera. Ale co sie dziwić jak silnik z muscle car ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
POgadajcie z Małyszem, on ma teraz terenówkę na zbyciu.Troszkę osmolona, ale ponoć nie bita.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam za sobą parę aut i obecnie mam starą foczkę z TDDI 1.8. Ale nie o tym. Pamiętam jak jeździło się Tarpanem z silnikiem Fiata1500 Miał "turbodopalacz" w postaci wajchy do ssania. Nie bylo takiej górki której by nie dał rady. Ja pier**le ale ja stary jestem;) Vitas91 przepraszam że na ciebie jadą, ja pisałem pół żartem - widać ty nie;) wyluzuj:) shaap- oddaj prawko w najbliższym komisariacie. Kat B to nie są auta tylko osobowe:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jadą jadą ale mnie śmieszą minusy od zawistników którzy zamiast dobrym autem muszą jeździć 400 konną limuzyną. Problem w tym, że te ich limuzyny stają w określonych miejscach które nazywają sie przystankami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taa vitas91 i obudziłeś się ze spoconą łapą w majtach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że ty masz nieudane życie to nie znaczy, że inni też takie mają ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas91 popatrzylem sie na twoj wiek i zacznij pisac w koncu prawde ze to twoj ojciec ma a nie ty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój ojciec nie żyje. A co ma wiek do tego? 4 lata temu założyłem działalność gospodarczą a na to i na auto zarobiłem ciężko pracując w Holandii. Więc wiek to nie wymówka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas91 kiedy byles w tej holandii? w wieku 15 lat? czy zalozyles "dzialalnosc gospodarcza" kradles gdzie sie dalo i dla tego niby masz taki samochod?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, w wieku 18 lat pojechałem do Holandii i pracowałem tam 2 lata. I nie, nie kradłem. Nie mierz innych swoją miarą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vitas91 twoje tłumaczenie naprawdę nic tu nie da. Na tej stronie przebywają w większości ludzie z poziomem inteligencji równym obrazkom/filmikom tutaj zamieszczanym. Chcesz porozmawiać z kimś na temat twojego życia wirtualnie to polecam znaleźć ambitniejszy portal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sumie racja. Dla większości ludzi jeśli masz lepiej od nich to jesteś kłamcą/złodziejem/masz bogatych rodziców. Widać to po minusach na moich komentarzach. Ale ja olewam to ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No mam nadzieję bo wygląda jak byś się przejmował :D:D:D:D Pamiętaj że w większości tutaj przebywa też gimbaza co ma nawiązanie do w/w więc często mają ból d.upy że ktoś coś ma, a oni nie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzisz vitas opowiadasz bajki i brakuej ci argumentow bo sam zaplatales sie w swoich klamstwach :) masz 24 lata 4 lata temu zalozyles wlasna dzialalnosc i jeszcze w miedzy czasie byles w holandii? a moze wczesniej? czy pozniej? a moze teraz jestes w holanddi bo przeciez tam kupiles samochod za kase z dzialalnosci co ? a moze pobiles tego typa od dopalaczy i milionow dorobiles sie wczesniej niz on? co ? nowy polski najmlodszy milioner?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytaj mój przedostatni komentarz dokładnie. Mam 24 lata, w wieku 18 lat wyjechał em do Holandii a po dwóch latach wróciłem czyli 4 lata temu. Naucz sie liczyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i po 2 latach zarobiles na 5,l2 litrowy samochod :D jak bym mial tyle lat co ty to moze bym uwierzyl:) ze przy tasmie czy tam na zmywaku tyle zarobiles ;) bajke juz opowiedziales teraz mozesz isc spac :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samo auto kosztowało mnie wtedy 18 tyś. i miało już założony gaz. Pali te 20-25l gazu ale nie jest to jeszcze majątek. Reszte włożyłem w działalność. A przez 2 lata, odmawiając sobie dużo rzeczy (a czasem i nie, zależało od miesiąca) można naprawdę dużo zarobić jeśli pracuje sie po 16 godzin dziennie. Ale to właśnie nas różni. Ty wolisz zarabiać 1200zł i jeździć autobusem a ja wolałem zarabiać 10 tyś miesięcznie i odłożyć na doskonały start w dorosłość. Dzięki temu w wieku 21 lat mogłem, mając dobre dochody z działalności kupić sobie mieszkanie (chociaż na kredyt) i całkowicie sie usamodzielni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samo auto kosztowało mnie wtedy 28 tyś. i miało już założony gaz. Pali te 20-25l gazu ale nie jest to jeszcze majątek. Reszte włożyłem w działalność. A przez 2 lata, odmawiając sobie dużo rzeczy (a czasem i nie, zależało od miesiąca) można naprawdę dużo zarobić jeśli pracuje sie po 16 godzin dziennie. Ale to właśnie nas różni. Ty wolisz zarabiać 1200zł i jeździć autobusem a ja wolałem zarabiać 10 tyś miesięcznie i odłożyć na doskonały start w dorosłość. Dzięki temu w wieku 21 lat mogłem, mając dobre dochody z działalności kupić sobie mieszkanie (chociaż na kredyt) i całkowicie sie usamodzielni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty dalej sobie wmawiaj, że to niemożliwe i żyj sobie swoim życiem. Bo ja doszedłem do wszystkiego ciężką pracą, a czym TY możesz sie pochwalić? Zresztą po co ja sie będę tłumaczył anonimowemu nieudacznikowi. Uważaj sobie, że to bajka, ja to mam w du**e. Chociaż masz w pewnym sensie racje. Mam bajkowe życie i nie musze sie martwić o przyszłość dzięki temu, że sam decyduje o swoim losie. W tym momencie kończe tą dyskusje bo uważam, że jest już bezcelowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiedzialem ze nie mozliwe zebys w 2 lata zarobil na takie auto chyba ze nic nie jadles i mieszkales w kartonie po 2 latach mogl bys kupic najwyzej cos 10 letniego z silnikiem 1,8-2,0 ;) i dalej opowiadasz bajki bo musial bys miec na prawde duzooooo szczescia zeby biznes rozkrecil ci sie tak ze dostajesz 10k miesiecznie :) no rozumiem ze jestes mlody i ciagle marzysz ale zejdz na ziemie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle zarabiałem w Holandii a chyba nie powiesz mi, że to niemożliwe. No ale co ty o tym możesz wiedzieć skoro pracujesz na śm***iówce za 1200. I nie mów mi na co mogłem zarobić bo wiem na co zarobiłem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A przy okazji to auto jest z 97 roku więc wtedy było 14 letnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co z ta smieciowka za 1200 ciagle? sam tyle zarabiasz? marzysz o wlasnej firmie zarabianiu 10k miesiecznie i 5l samochodzie dla tego jak ktos uswiadamia cie ze to tylko marzenia to tak sie rzuczasz i wyskakujesz z 1200? sam mam wlasna firme i prawie 5 lat pracowalem w USA tez sie podniecilem tak jak ty kupilem ogromny samochod ale jak wrocilem do kraju to go sprzedalem bo nie zarabialem na poczatku z firmy 10k tak jak ty :) wiec dla tego smieszy mnie jak ktos opowiada bajeczki ze ma dzialalnosc i 10k miesiecznie chyba obrotu a nie zyskow , no chyba ze tatus w spadku zostawil ci firme
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane