Gorzej gdyby szukała porad u księży i to nie co do swojego życia prywatnego, tylko co do swojej pracy. I gdyby płaciła za te porady pieniędzmi z moich podatków a nie ze swojej pensji.
i o co majty spinać baba poszła sobie może prywatnie do wróżki a dopisuja do tego politykę pismaki...tak jak było z Cimoszewiczem ,,że trzeba było się ubezpieczyć,, po latach dziennikarze przyznają mu rację z tym że to była niefortunna wypowiedź.
Gorzej gdyby szukała porad u księży i to nie co do swojego życia prywatnego, tylko co do swojej pracy. I gdyby płaciła za te porady pieniędzmi z moich podatków a nie ze swojej pensji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty masz chyba ojca księdza, a jej pensja jest z twoich, naszych podatków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i o co majty spinać baba poszła sobie może prywatnie do wróżki a dopisuja do tego politykę pismaki...tak jak było z Cimoszewiczem ,,że trzeba było się ubezpieczyć,, po latach dziennikarze przyznają mu rację z tym że to była niefortunna wypowiedź.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sprawie budżetu i opieki medycznej też pewnie chodzą do wróżki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poszla do wrozki by wywrozyc jej z cipuszki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane