Owsiak prywatnie to chamski gwiazdorek, też nie pałam do niego sympatią, ale ma u mnie szacun za WOŚP
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
przecież każdy kto wrzuca chociażby złotówkę czy też kilkanaście tyś. na fundacje jest sponsorem akcji kierowanej przez Jerzego O. albo rozdzielmy dwie sprawy; akcji pomocy chorym i akcje pomocy fundacji Jurka i jego współpracownikom, pod hasłem pomocy chorym organizujemy także spęd typu 'Woodstock'
Ja byłem, 3 razy - 2x w Żarach i 1x w Kostrzynie. Czy mi się podobało? Średnio, ale taki już mieliśmy zwyczaj, że zaliczaliśmy przystanek po drodze na wakacje na morzem. Wiadomo czego się spodziewać - nikt tam nie jedzie po doznania jak w filharmonii, wiadomo, że będzie chlanie, ćpanie, k.wienie się i nurzanie w błocie. Więc nie rozumiem zaskoczenia.
Powiem kolejnej osobie wejdź na jakiś odział dziecięcy i zobacz ile tam jest sprzętu od WOŚP. Jak by polskie podatki były zagospodarowane tak jak trzeba Owsiak by nie musiał kasy zbierać. A teraz idź te pierdoły opowiedz matce której dziecko żyje dzięki sprzętowi który kupił. A ile ty zrobiłeś dla kogoś?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kupiliśmy! Ludzie sami kupili! Jurek kupił... nie rozśmieszaj mnie. Ot kolejny ukryty podatek.
On kupił za pieniądze darczyńców jak zwał tak zwał. Ale to nie podatek bo jeśli nie chcesz nie dajesz. Jak by nie zbierał kasy było by średniowiecze na oddziałach dziecięcych. A co ty zrobiłeś dla innych pochwal się?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie podatek ale ludzie dali. Dali a przecież to obowiązek państwa. Czyli co? Zdychali by bez WOŚP? Sam mi przyznałeś rację częściowo. Co zrobiłem? Nic wielkiego - nikogo jeszcze nie zabiłem. A kiedy pomagam to bezpośredni, konkretnej osobie - tak jak każdy normalny (mniej lub więcej). Nie jestem niestety Bill Gates by kupić każdemu człowiekowi w kraju po snickersie i coli.
Widzisz spacz. Wielu ludzi nie stać (tak jak sam napisałeś o sobie) na wielkie obdarowywanie potrzebujących. Jeżeli jednak zliczyć takich ludzi i ich maleńkie datki, to wychodzi spora sumka. Mnie również szlag trafi, że ludzie wyręczają państwo. Jednak w wielu przypadkach widziałem sprzęt kupiony przez fundację i wiesz co? W du**e mam co piszą niezadowoleni. Ten sprzęt naprawdę ratuje ludzi, pomaga. W Polsce jest tak, że jak coś idzie w dobrym kierunku, są jakieś efekty to trzeba to rozp....ć. Nie jest ważne jaki cel, itp. To jest chyba zazdrość.
Nie, to nie zazdrość - to tylko, jak zwykle, pycha kroczy przed upadkiem - jak mówi Pismo. Św. Jerzy już nie uciszy pytań o rozliczenia, listy płac, przepływy finansowe, coś się już dokonało przy okazji tego ostatniego wyroku sądu w Złotoryi.
A cała sprawa, całe zamieszanie jest spowodowane nie sporem czy pomaga czy nie - bo wiadomo, że dziecku bardziej pomoże inkubator niż brak inkubatora, ale rażącą obłudą, pychą i bezczelnością Owsiaka
Ale nikt nie neguje tego, że sprawozdania WOŚ coś tam potwierdzają, problem jest tylko z tym, że to się nie sumuje, nawet z wyrywkowymi fragmentami dokumentacji księgowej dostarczonymi do sądu w Złotoryi :)
WOŚP jest solą w oku kato prawicowego oszołomstwa i nie cofną się przed żadną kalumnią i żadnym kłamstwem aby ją ośmieszyć i pomówić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie lubię owsika ale bardzie prawicowych talibów :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owsiak prywatnie to chamski gwiazdorek, też nie pałam do niego sympatią, ale ma u mnie szacun za WOŚP
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież każdy kto wrzuca chociażby złotówkę czy też kilkanaście tyś. na fundacje jest sponsorem akcji kierowanej przez Jerzego O. albo rozdzielmy dwie sprawy; akcji pomocy chorym i akcje pomocy fundacji Jurka i jego współpracownikom, pod hasłem pomocy chorym organizujemy także spęd typu 'Woodstock'
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz co do woodstck? Byłeś, że krytykujesz? Każdy, kto był sobie chwali, no exceptions.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja byłem, 3 razy - 2x w Żarach i 1x w Kostrzynie. Czy mi się podobało? Średnio, ale taki już mieliśmy zwyczaj, że zaliczaliśmy przystanek po drodze na wakacje na morzem. Wiadomo czego się spodziewać - nikt tam nie jedzie po doznania jak w filharmonii, wiadomo, że będzie chlanie, ćpanie, k.wienie się i nurzanie w błocie. Więc nie rozumiem zaskoczenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem kolejnej osobie wejdź na jakiś odział dziecięcy i zobacz ile tam jest sprzętu od WOŚP. Jak by polskie podatki były zagospodarowane tak jak trzeba Owsiak by nie musiał kasy zbierać. A teraz idź te pierdoły opowiedz matce której dziecko żyje dzięki sprzętowi który kupił. A ile ty zrobiłeś dla kogoś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupiliśmy! Ludzie sami kupili! Jurek kupił... nie rozśmieszaj mnie. Ot kolejny ukryty podatek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On kupił za pieniądze darczyńców jak zwał tak zwał. Ale to nie podatek bo jeśli nie chcesz nie dajesz. Jak by nie zbierał kasy było by średniowiecze na oddziałach dziecięcych. A co ty zrobiłeś dla innych pochwal się?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie podatek ale ludzie dali. Dali a przecież to obowiązek państwa. Czyli co? Zdychali by bez WOŚP? Sam mi przyznałeś rację częściowo. Co zrobiłem? Nic wielkiego - nikogo jeszcze nie zabiłem. A kiedy pomagam to bezpośredni, konkretnej osobie - tak jak każdy normalny (mniej lub więcej). Nie jestem niestety Bill Gates by kupić każdemu człowiekowi w kraju po snickersie i coli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@spacz gościu, jak ja cię ku*rwa nie lubię. Nie lubię Cię bardziej od mentów pokroju Miltona....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz spacz. Wielu ludzi nie stać (tak jak sam napisałeś o sobie) na wielkie obdarowywanie potrzebujących. Jeżeli jednak zliczyć takich ludzi i ich maleńkie datki, to wychodzi spora sumka. Mnie również szlag trafi, że ludzie wyręczają państwo. Jednak w wielu przypadkach widziałem sprzęt kupiony przez fundację i wiesz co? W du**e mam co piszą niezadowoleni. Ten sprzęt naprawdę ratuje ludzi, pomaga. W Polsce jest tak, że jak coś idzie w dobrym kierunku, są jakieś efekty to trzeba to rozp....ć. Nie jest ważne jaki cel, itp. To jest chyba zazdrość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, to nie zazdrość - to tylko, jak zwykle, pycha kroczy przed upadkiem - jak mówi Pismo. Św. Jerzy już nie uciszy pytań o rozliczenia, listy płac, przepływy finansowe, coś się już dokonało przy okazji tego ostatniego wyroku sądu w Złotoryi. A cała sprawa, całe zamieszanie jest spowodowane nie sporem czy pomaga czy nie - bo wiadomo, że dziecku bardziej pomoże inkubator niż brak inkubatora, ale rażącą obłudą, pychą i bezczelnością Owsiaka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale nikt nie neguje tego, że sprawozdania WOŚ coś tam potwierdzają, problem jest tylko z tym, że to się nie sumuje, nawet z wyrywkowymi fragmentami dokumentacji księgowej dostarczonymi do sądu w Złotoryi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane