Mordowani chrześcijanie przez muzułman to jacyś murzyni z Nigerii. Którzy przeszli na chrześcijaństwo tylko dlatego bo liczyli ze dzięki temu biały ksiądz załatwi im wizę do Europy. A biały ksiądz tylko wyr.chał ich czarne dzieci i sam uciekł do Europy zanim zaczęto zabijać chrześcijan.
Vac. Głupio gadasz chrześcijaństwo na tamtych terenach bylo wczesniej niz w europie , historia sie kłania, po za tym nie ma znaczenia , po przez de**lna politykę europy i Ameryki ktora uzbroili tych ludzi a ci mordują kogo sie da.nawet gdyby mordowali buddystow ateistów jest to niedopuszczalne. .
Vacarius, z całym szacunkiem dla twojej głębokiej wiedzy oraz szerokich horyzontów, autorowi chodzi chyba także o mordowanie chrześcijan w krajach arabskich. Ale generalnie rozumiem twoją argumentację: kogo obchodzą jacyś murzyni z Nigerii?
A w krajach arabskich to niby lepsi chrześcijanie? Też rezygnują z islamu i przechodzą na chrześcijaństwo bo chcą pewnie do Europy się wyrwać. Potem powiedzą w ambasadzie ze jako chrześcijaninowi grozi im śmierć w ich własnym kraju i dostaną azyl polityczny czyli mieszkanie w Europie i zasiłek przez kilka lat. A gdy już przyjadą do europy i dostaną azyl pobędą kilka lat zrobią dzieci to ich dzieci wracają do Islamu.
Najlepiej byłoby nie wysyłać tam żadnych misjonarzy. Katolicyzm sam nakręca te mo**y bo mało im kasy zarobionej na Europejczykach. Muszą wysyłać misjonarzy do Arabów.
Vacariu, ponownie chylę czoła przed twoim głębokim rozumieniem spraw tego świata, ale mam wrażenie, że ci arabscy chrześcijanie to nie są konwertyci: zanim nastał islam, Arabowie byli w większości chrześcijanami i wielu z nich nie porzuciło swojej dawnej religii (w Libanie prawie połowa mieszkańców to chrześcijanie). O ile też wiem, przejście na chrześcijaństwo nie jest zbyt dobrze widziane w krajach muzułmańskich (kończy się karą śmierci często).
Tu się zgadzam z Tobą. Wszystkim zwisa to że ich bracia chrześcijanie giną w krajach arabskich dopiero jak kozo/jebaki posunęli się krok dalej Europa budzi się.Ale to polityka na tym polega.
Tu się zgadzam z Tobą. Wszystkim zwisa to że ich bracia chrześcijanie giną w krajach arabskich dopiero jak ci od kóz posunęli się krok dalej Europa budzi się.Ale to polityka na tym polega.
Sprawa wzajemnego mordowania się fanatyków religii monoteistycznych to co innego niż zamach na wolność rozumianą we współczesny sposób. Osobiście nie mam recepty co zrobić z wyrzynającymi się wzajemnie fanatykami, ale wartości wolności są mi bardzo bliskie.
wśród "12 bluźnierców" część dostała to, o co się prosiła. mówili: wolność słowa! wolność słowa ma swoje granice! a ci ludzie, zamieszczając z gazetach obrazki z Mahometem, musieli sie spodziewać odezwu ze strony muzułmanów! nikt mi nie powie, że to takie niewinne owieczki, że nie wiedzieli, co robia, jaka to spowoduje reakcję...
Nie porównuj tego. Ci chrześcijanie to jacyś Arabowie, a dziennikarze - to biali Francuzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie ludzie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mordowani chrześcijanie przez muzułman to jacyś murzyni z Nigerii. Którzy przeszli na chrześcijaństwo tylko dlatego bo liczyli ze dzięki temu biały ksiądz załatwi im wizę do Europy. A biały ksiądz tylko wyr.chał ich czarne dzieci i sam uciekł do Europy zanim zaczęto zabijać chrześcijan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vac. Głupio gadasz chrześcijaństwo na tamtych terenach bylo wczesniej niz w europie , historia sie kłania, po za tym nie ma znaczenia , po przez de**lna politykę europy i Ameryki ktora uzbroili tych ludzi a ci mordują kogo sie da.nawet gdyby mordowali buddystow ateistów jest to niedopuszczalne. .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vacarius, z całym szacunkiem dla twojej głębokiej wiedzy oraz szerokich horyzontów, autorowi chodzi chyba także o mordowanie chrześcijan w krajach arabskich. Ale generalnie rozumiem twoją argumentację: kogo obchodzą jacyś murzyni z Nigerii?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w krajach arabskich to niby lepsi chrześcijanie? Też rezygnują z islamu i przechodzą na chrześcijaństwo bo chcą pewnie do Europy się wyrwać. Potem powiedzą w ambasadzie ze jako chrześcijaninowi grozi im śmierć w ich własnym kraju i dostaną azyl polityczny czyli mieszkanie w Europie i zasiłek przez kilka lat. A gdy już przyjadą do europy i dostaną azyl pobędą kilka lat zrobią dzieci to ich dzieci wracają do Islamu. Najlepiej byłoby nie wysyłać tam żadnych misjonarzy. Katolicyzm sam nakręca te mo**y bo mało im kasy zarobionej na Europejczykach. Muszą wysyłać misjonarzy do Arabów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
vacarius ty to masz wiedzę.:)Taki głupi się urodziłeś(jakaś wada wrodzona -to przepraszam nie twoja wina) czy to tak z wiekiem ci się porobiło?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vacariu, ponownie chylę czoła przed twoim głębokim rozumieniem spraw tego świata, ale mam wrażenie, że ci arabscy chrześcijanie to nie są konwertyci: zanim nastał islam, Arabowie byli w większości chrześcijanami i wielu z nich nie porzuciło swojej dawnej religii (w Libanie prawie połowa mieszkańców to chrześcijanie). O ile też wiem, przejście na chrześcijaństwo nie jest zbyt dobrze widziane w krajach muzułmańskich (kończy się karą śmierci często).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wszystkim tylko lewakom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu się zgadzam z Tobą. Wszystkim zwisa to że ich bracia chrześcijanie giną w krajach arabskich dopiero jak kozo/jebaki posunęli się krok dalej Europa budzi się.Ale to polityka na tym polega.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu się zgadzam z Tobą. Wszystkim zwisa to że ich bracia chrześcijanie giną w krajach arabskich dopiero jak ci od kóz posunęli się krok dalej Europa budzi się.Ale to polityka na tym polega.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprawa wzajemnego mordowania się fanatyków religii monoteistycznych to co innego niż zamach na wolność rozumianą we współczesny sposób. Osobiście nie mam recepty co zrobić z wyrzynającymi się wzajemnie fanatykami, ale wartości wolności są mi bardzo bliskie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wśród "12 bluźnierców" część dostała to, o co się prosiła. mówili: wolność słowa! wolność słowa ma swoje granice! a ci ludzie, zamieszczając z gazetach obrazki z Mahometem, musieli sie spodziewać odezwu ze strony muzułmanów! nikt mi nie powie, że to takie niewinne owieczki, że nie wiedzieli, co robia, jaka to spowoduje reakcję...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrześcijanie mordowali tysiące muzułmanów, to też wszystkim zwisało...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane