Reklama
Reklama

Komentarze

3
[Usunięty użytkownik]

W psa bym uwierzył, ale kot mial w du**e tego niemowlaka, po prostu polozyl sie gdzie mu bylo wygodnie.

Z
Zerocool Łowca

Oj tam koteł też miewa czasem wyższe uczucia. Na przykład ta kotka, pobiegła za dzieckiem do karetki, bo chcieli jej zabrać potencjalną ofiarę dla kociej wersji szatana. To taka kocia czarna msza z orgią, tylko z kocimiętką zamiast LSD.

T
tata493 Wieśniak

Tak tak ...A świstak siedzi panieruje żeberka...

Reklama