Powinno się wprowadzić przepis, że każdy członek związku, musi być czynnym pracownikiem na rzecz firmy. A sprawy związkowe, niech załatwiają sobie po godzinach pracy i jeśli chcą mieć siedzibę na terenie firmy, to niech płacą za wynajem.
Dla porównania w Danii, i tego nie muszę liczyć, związki zawodowe mają duży wpływ na rynek pracy i dbają o pracowników. Sam im (3F) od 2 lat płace prawie 1000 koron miesięcznie razem z tzw. A-ka*sa(ubezpieczenie od bezrobocia). Pracodawca mnie oszukiwał, okradał, nie płacił podatków i innych składek. Udałem się do związków po pomoc. Pieniążki odzyskałem, podatki mam zapłacone. Pracodawca mnie za to zwolnił. Dzięki Akasie, za którą płacę nawet na bezrobociu (łącznie ze związkami jest dalej 1000 koron) mam zapewnione utrzymanie przez 2 lata na około 90% starej wypłaty. Tak działają związki!
Powinno się wprowadzić przepis, że każdy członek związku, musi być czynnym pracownikiem na rzecz firmy. A sprawy związkowe, niech załatwiają sobie po godzinach pracy i jeśli chcą mieć siedzibę na terenie firmy, to niech płacą za wynajem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla porównania w Danii, i tego nie muszę liczyć, związki zawodowe mają duży wpływ na rynek pracy i dbają o pracowników. Sam im (3F) od 2 lat płace prawie 1000 koron miesięcznie razem z tzw. A-ka*sa(ubezpieczenie od bezrobocia). Pracodawca mnie oszukiwał, okradał, nie płacił podatków i innych składek. Udałem się do związków po pomoc. Pieniążki odzyskałem, podatki mam zapłacone. Pracodawca mnie za to zwolnił. Dzięki Akasie, za którą płacę nawet na bezrobociu (łącznie ze związkami jest dalej 1000 koron) mam zapewnione utrzymanie przez 2 lata na około 90% starej wypłaty. Tak działają związki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane