nie ma takiej opcji-jestem uzalezniona choc rozdarta -i musze nadal uprawiac swoj schizofreniczny bieg w obie strony..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kedys pomagali ? to ty malolat jakis czy co ?kiedys uzedas to byl pan i wladca i jak w lape nie dostal to tylko cie opierniczyc potrafil ,widac ze komuny nie pamietasz
Ja mam zgoła inne doświadczenia z urzędów, widze ogromny postęp w podejściu do petenta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam tak samo, są oczywiście typowo PRLowskie skanseny, ale na przestrzeni 10 lat widzę ciągłą poprawę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja chyba mam pecha -co przyjezdzam z radoscia do Polski to po wizycie w urzedach mam syndrom bociana(Ciesze sie ,ze wylatuje z prowrotem)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@klisza, a rozpatrywałaś wariant nie przyjeżdżania?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma takiej opcji-jestem uzalezniona choc rozdarta -i musze nadal uprawiac swoj schizofreniczny bieg w obie strony..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kedys pomagali ? to ty malolat jakis czy co ?kiedys uzedas to byl pan i wladca i jak w lape nie dostal to tylko cie opierniczyc potrafil ,widac ze komuny nie pamietasz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane