Reklama
Reklama

Komentarze

46
C
caleanka Czysta Moc

Slaby "narybek" studentow (niedouczeni z liceum) albo, wykladowcy jeszcze z awansu spolecznego, zajeci dawaniem korepetycji.

[Usunięty użytkownik]

Nie wiem ale sądzę raczej że to sa studenci o ilorazie inteligencji zbliżonym do twojego. wystarczy poczytać twoje komentarze niedouczonego przygłupa be podstawowej wiedzy.

K
kazikstopa Wieśniak

Doktory też mają fazę.

S
sebololo Wieśniak

TAK TO JEST JAK WIĘKSZOŚĆ DZISIEJSZYCH "MATURZYSTÓW" WYBIERA LEKKIE KIERUNKI STUDIÓW ABY SIĘ NIE WYSILAĆ A POTEM JEST NARZEKANIE ŻE NIE MA PRACY I TRZEBA JECHAĆ NA ZMYWAK ALBO BYĆ CIĘŻAREM DLA RODZICÓW.

D
Daroeu Wieśniak

Zależy kto wg ciebie jest geniusz. Niekoniecznie ocena świadczy o tym. Geniusz idzie najmniejsza linia oporu przy najwiekszych zyskach. Wiec główne przedmioty zaliczy a bedzie pracował i rozwijał firmę.

P
pally Wieśniak

najniejsza linia... kr***n

[Usunięty użytkownik]

Dobrze wiedział, że wrzucą go na wiochę, więc się podpisał inicjałami

S
Suzzi86 Snajper

tu chyba wykładowca miał kaprys, by wszystkich udupić, to nie jest możliwe, by nikt nie zaliczył... ja tydzień temu zdawałam ekonomię, a mamy takiego wykładowcę, że dosłownie WSZYSCY trzęśli portkami przed tym egzaminem. pierwsza grupa wyszła załamana, opowiadali, jaki był terror, jak strasznie, że pan nawet długopisy sprawdzał w poszukiwaniu ściąg... a ja siadłam do pisania i od razu stwierdziłam, że cały egzamin jest naprawdę spoko. 1/4 ludzi zaliczyła, w tym jak, a uczyłam się na dwie godziny przed.

[Usunięty użytkownik]

no i z czego się cieszyć, że wystarczyły ci 2 godziny na naukę materiału i zdałaś. Umiesz coś więcej po tych 2 godzinach czy tylko wykułaś schemat rozwiązywania jakiś zagadnień. Uwierz mi, gdy materiał jest trudny i egzamin też to trzeba poświęcić trochę więcej niż 2 godziny.

S
Suzzi86 Snajper

to jak myślisz, dlaczego zdało w sumie 10 osób? właśnie to jest najciekawsze, że podobno wszyscy ryli całymi dniami tę ekonomię. a tak naprawdę chyba chodziło o to, że pierwszej grupie egzamin sie kompletnie nie udał i nas próbowali nastraszyć... i im się udało, bo w mojej grupie większość wzięła sobie do serca opowieści o tym, jaki był STRASZNY egzamin i pan wykładowca. miałam wrażenie, że te opowieści podziałały na ludzi jak chłód na baterię: wiedza nagle sie skończyla.

[Usunięty użytkownik]

prawdziwi studenci zwykli mawiac ze jak nikt nie zdal to tak jakby wszyscy zdali. ale co dzisiejsze dzieciaczki moga wiedziec o studiach.

N
nieznoszewiochy Wieśniak

To zależy czy studiujesz czy "zapisałeś się' na pseudo uczelnie prywatną, gdzie zaliczenia dostaje się za terminowe płacenie czesnego. Od wielu ludzi starej daty słyszałem, że kiedyś maturzysta miał większą wiedzę niż spora część dzisiejszych doktorantów.

N
nieznoszewiochy Wieśniak

ale w zasadzie, to w Polsce nie ma znaczenia. Tu de**l zrobi karierę a geniusz ma 1291 zł. Nie było tematu.

Z
zero8 JP 100%

Chyba chodzi o Lecha Kamińskiego z Narbutta ;)

Y
yaiba83 Łowca

To chyba nie najlepiej świadczy o wykładowcy. Sam kiedyś studiowałem i wiem, że na grupę osób zawsze trafią się orły i obiboki. Jeżeli nikt w takiej sytuacji nie zalicza to problemem jest wykładowca, który musi dowartościować swoje ego.

H
hellbert Szyderca

Bzdury. Ile było grup? Wiesz? Bo ja nie. JA na studiach widziałem przypadki, że z 5 grup 2-3 oblewały w całości. Bo im "się nie chciało" i "gdy obleją wszyscy, to źle świadczy o prowadzącym". Studia nie są dla każdego. Nie chcesz się uczyć, to nikt ciebie nie nauczy.

J
Jarewa Szyderca

Bo najprościej zwalić winę na wykładowce.

[Usunięty użytkownik]

MiBM - piękny kierunek. Polecam każdemu:-)

[Usunięty użytkownik]

rozumiem że pan profesor stracił czas i miał wątpliwe kwalifikacje skoro niczego nie nauczył

[Usunięty użytkownik]

dodam jeszcze, że nie powinien otrzymać wynagrodzenia skoro nie potrafi nikogo NAUCZYĆ

W
wiola1605 Wieśniak

u mnie na uczelni wykładowcy również byli rozliczani z wyników, owszem są studenci i studenci- jedni chcą się naprawdę czegoś nauczyć a inni przez 5 lat poimprezować, jednak kiedy nikt nie rozumie materiału a oczekiwania prowadzącego są zbyt wygórowane to wykładowca może mieć pretensje tylko do siebe

L
leonisko JP 100%

Kolokwium o 7:30? Nie dziwię się, że takie wyniki były.

I
insan3 Wieśniak

Jacy studenci takie podejście wykładowcy...

S
sebutza Wieśniak

Nie trzeba powiększać zdjęcia aby zobaczyć ze to fotomontaż!

K
kaiser76 Wieśniak

a po czym to poznajesz?

J
JasekPlacek JP 100%

To nie fotomontaz, az fake. Ludzie przeciez lykaja wszystko :)

S
sambakicikici Snajper

To jest poziom dzisiejszych "studętuf".

C
Cipkozaur Wieśniak

Jeśli kucharzowi w restauracji raz na wieczór jakieś danie się przypali albo przesoli, to można uznać że miał facet zły dzień, albo może jakiś olej do smażenia był trefny. Ale jeśli ten kucharz cały tydzień podaje niejadalne ś**ństwo, to można chyba śmiało uznać, że d**a z niego a nie fachowiec?

M
mephinx Wieśniak

Może się mylę, ale inicjały wyglądają mi na Dr inż. Leszka Krzywonosa ?!?!

P
pibi80 Padawan

Nie wiem czyje to inicjały, wiem jednak, że niezłym trzeba być burakiem, żeby się nie podpisać choćby nazwiskiem.

M
mephinx Wieśniak

Skojarzyło mi się z Panem Krzywonosem, bo doskonale pamiętam jak przesiadywało się na Polibudzie do 21-22 bo Pan Doktor robił w balona i trzeba było rysunki poprawiać dziesiątki razy

D
dominv Wieśniak

tez jestem po mechanice :) zycze uporu i wytrwalosci, wytrzymalosc materialow pisalem kazdy egz po 2-3 razy a egz bylo cztery, to samo z dynamiki jednak wkoncu zdalem :)

C
cezary7407 Wieśniak

...jeżeli zdawałeś egzamin kilkukrotnie, to znaczy że to nie Twoja branża brachu. Mamusia wysłała, czy sam poszedłeś bo nie miałeś gdzie? Rozumuję że byłeś tam po papier. Dlatego w tym kraju są bezrobotni. Nieudacznicy z tzw. papierem.

A
arnid Łowca

@cezary7407 Politechnikę to Ty chyba jedynie na zdjęciu widziałeś. U mnie w grupie przez 5 lat studiów nie było osoby, która nie miałaby przynajmniej jednej poprawki, a nawet chyba długu punktowego. Zdarzali się wykładowcy, którzy oblewali za brak daszka w jednej linijce nad wartością urojoną. Albo wystarczyło się pomylić na jednym bicie w algorytmie na stronę A4, żebyś nie zaliczył, bo już miałeś zły wynik. Nie ważne czy umiałeś i znałeś procedurę.

Reklama