ten czas ktory wpakował w to picerstwo to by sobie normalnie progi wymienil jak trzeba ,pozatym potakiej naprawie jakiej dokonal dopiero zacznie ja rdza zżerac
Wiochą nie jest robienie progów na piance, tylko wiochą jest to że przeciętnego Kowalskiego nie stać żeby kupić coś nowszego, tylko musi reanimować trupa...
Więc to mój mondziak poczciwina był wyjątkowy:) W następnym aucie, jedna z pierwszych rzeczy które zrobiłem, to konserwacja podwozia i progów przed zimą.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale pełno tu zawistnych durniów, zwykłych teoretyków i chyba nie posiadaczy aut. Jak ktoś ma stare auto gdzie zawieszenie się kończy, atest butli lpg itp itd i ogólnie przeznacza samochód na złom za np rok czy dwa to nie będzie robił progów po to tylko by cebularz się nie przyczepił. Wymywa się wężem piasek i bród, czeka aż lekko podeschnie ale nie wyschnie i psika pianką. Potem obcina się sople i maluję...pierwsze auto zrobiłem tak 16 lat temu a ostatnie w zeszłym roku. Z trzech metrów nie do poznania że to pianka.
zamiast szpachli na podwozie to zabezpieczył by to specjalną masa bitumiczną koszt puszki jakies 25 zł i to by miało jakiś sens, a z pianka wcale nie głupie, tylko ta szpachla na podwoziu....
;/
Kolejny pseudo pierwszy właściciel który sprzedaje swoje cudo z przebiegiem 100,000km i mówi
-PANIE TU NIE MA SZPACHLI, A SILNIK CHODZI LEPIEJ NIŻ MÓJ ZEGAREK.
Pozdrowienia dla kowalskich co dają się robić w (przyrodzenie) na takich sprzedawcach.
Musisz wiedzieć że jak będziesz kupować auto z GOTÓWKĄ to nie trafisz na takie auto, natomiast jak szukasz perełki, igiełki za 2-3 tys zł to muszę Cie poinformować że PIANKA w progach to chyba nie jest nic złego... jak się nie ma co się lubi to sie lubi co się ma!!! WYBÓR jest prosty albo PŁACISZ JAK ZA AUTO albo KUPUJESZ STAREGO TRUPA i godzisz się z jego stanem! Nie wymagaj za wiele jak nie wiele możesz dać!
Ja jebe... jaki stary, taki głupi... jednym z głównych elementów nośnych podwozia są PODŁUŻNICE. Ty chłopie chyba nigdy auta od spodu nie widziałeś na oczy...
eh widze de**le de**le wszedzie. po pierwsze gdzie on powiedział że to samochód na sprzedaż? po drugie sam na poczatku powiedział "...na długo to nie starczy. ale DO UZBIERANIA KASY NA NOWE PROGI starczy". Troche myślenia a nie od razu znajduja sie eksperci od kupowania samochodow... cebulandia aż sie patrzy bo jeden z drugim rok temu kupił mercedesa '93 rok z przebiegiem 100.000 a sie magicznie okazało że to nie prawda
widze ze z ciebie taki sam fachowiec jak ten z filmiku i cala reszta cymbalow ktorzy daja ci +. DO UZBIERANIA KASY NA NOWE PROGI starczy" jaki sens jest odwalac taka papranine, chyba ze do sprzedazy. pianka, podklad, szpachla,tarcze, papiery, kolor i 3 dni roboty to tez sa koszta a efekt jak dla mnie zerowy. ile to wytrzyma? miesiac? mercedesa '93 rok z przebiegiem 100.000 przyklad podales ze hej. trzeba byc de**lem zeby uwierzyc ze mercedes z 93 roku ma przejechane 100tys.to tak jak by uwierzyc dziwce ze jest dziewica
Najbardziej zastanawia mnie to, że za taką ilość szpachli i pianki gość musiał wybulić gotówkę, a za progi na allegro biorą po 56 zł (zadałem sobie trud i wygooglałem progi do E36), czyli dokłada drugie 50 zł i ma komplet... oczywiście tam trzeba spawać, też coś wypadało by przeszpachlować itd itp, ale widać że gość ma trochę fachu w ręce więc... po co kasę marnuje ?
TheMaciej no ale dolicz sobie jeszcze do tego farbe podkładową, baranka albo jakiś inny specyfik bitumiczny,tarcze do flexa i elektrody zeby to pospawac. na warsztacie biorą 150 zł za wymiane progu jednego, dlatego zeby ratowac starego kaszlaka to w zupelniści wystarczy
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
porażka nie szkoda ci było czasu i kasy na materiał ? ile ci to wytrzyma 2tygodnie jak deszczu nie będzie...
To akurat żadna nowość. Bardzo często spotykam w pracy takie auta. Szczególnie gdy trzeba podnieść je na podnośniku i punkty do podnoszenia wpadają do środka. A najlepszy był klient matiza. Dla żartu zapytałem czy progi wytrzymają on na to "Paaaanie nie dawno robiłem je sam". Zapytałem czy jest blacharzem czy coś. On na to, że zakleił je włóknem szklanym i pianką :))
Cool story bro! od kiedy do przeglądu trzeba mieć nie uszkodzone progi? auto nie przechodzi przeglądu jeśli jakiś element samochodu (jego stan) może stwarzać zagrożenie na drodze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"UWAŻAJCIE CO KUPUJECIE" Gość mi się podoba a szczególnie jego szczerość hehehe :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"WYGLĄDA JAK WYSTRUGANE Z DRZEWA", "UWAŻAJCIE CO KUPUJECIE" da się ??? da się !!! jego szczerość mnie rozbawiła :)
Polak potrafi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten czas ktory wpakował w to picerstwo to by sobie normalnie progi wymienil jak trzeba ,pozatym potakiej naprawie jakiej dokonal dopiero zacznie ja rdza zżerac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A z oponami też tak można ? Bo stan ogumienia ma adekwatny do progów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie igiełka Niemiec płakał jak sprzedawał !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Identycznie robiłem w swojej dawnej starej omedze. Pianka, żywica z włóknem, szpachla i jak nowy :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie kupuje krowy gdy nie stac mnie na lancuch
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja bym sobie takiej kaszany nie robił !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce to 80% aut jest takich ... Niemiec płakał jak sprzedawał ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak się trochę zabrudzi to można powiedzieć że mają oryginalny lakier
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiochą nie jest robienie progów na piance, tylko wiochą jest to że przeciętnego Kowalskiego nie stać żeby kupić coś nowszego, tylko musi reanimować trupa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak go nie stać to niech kupi sobie Tico albo w ogóle niech nie kupuje samochodu. Po co mu 20 letnie BMW z progami z pianki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
plkwn-długo nad tą myślą dumałeś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ważne ze efekt końcowy zadowalający
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
samochód garazowany na dworzu nie no roz^ebał sysytem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fordy i ich słynne progi... Coś o tym wiem:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież to BMW
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam 2 fordy mondeo jeden mk2 99rok, drugi mk3 2006 i w żadnym z nich nic nie gnije ani nie ma rdzy :) Pozdrawiam opiniotwórczych :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc to mój mondziak poczciwina był wyjątkowy:) W następnym aucie, jedna z pierwszych rzeczy które zrobiłem, to konserwacja podwozia i progów przed zimą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale pełno tu zawistnych durniów, zwykłych teoretyków i chyba nie posiadaczy aut. Jak ktoś ma stare auto gdzie zawieszenie się kończy, atest butli lpg itp itd i ogólnie przeznacza samochód na złom za np rok czy dwa to nie będzie robił progów po to tylko by cebularz się nie przyczepił. Wymywa się wężem piasek i bród, czeka aż lekko podeschnie ale nie wyschnie i psika pianką. Potem obcina się sople i maluję...pierwsze auto zrobiłem tak 16 lat temu a ostatnie w zeszłym roku. Z trzech metrów nie do poznania że to pianka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zamiast szpachli na podwozie to zabezpieczył by to specjalną masa bitumiczną koszt puszki jakies 25 zł i to by miało jakiś sens, a z pianka wcale nie głupie, tylko ta szpachla na podwoziu.... ;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
samochod garazowany na dworze lol
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wazzup..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahaha było wczoraj na głownej ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie sprzeda to jakiemuś niwidomemu...widać ,że cwaniaczek!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie sprzeda to jakiemuś niewidomemu...cwaniak to widać!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do tej pory myślałem, że Polska to naród myślący, ale patrząc na ciebie od razu nasuwa mi się myśl, że takich anty-talentów powinno się utylizować ;).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny pseudo pierwszy właściciel który sprzedaje swoje cudo z przebiegiem 100,000km i mówi -PANIE TU NIE MA SZPACHLI, A SILNIK CHODZI LEPIEJ NIŻ MÓJ ZEGAREK. Pozdrowienia dla kowalskich co dają się robić w (przyrodzenie) na takich sprzedawcach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musisz wiedzieć że jak będziesz kupować auto z GOTÓWKĄ to nie trafisz na takie auto, natomiast jak szukasz perełki, igiełki za 2-3 tys zł to muszę Cie poinformować że PIANKA w progach to chyba nie jest nic złego... jak się nie ma co się lubi to sie lubi co się ma!!! WYBÓR jest prosty albo PŁACISZ JAK ZA AUTO albo KUPUJESZ STAREGO TRUPA i godzisz się z jego stanem! Nie wymagaj za wiele jak nie wiele możesz dać!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale magik, ma fantazje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CZy ten człowiek zdaje sobie sprawę, że progi w samochodzie to element nośny i może kogoś zabić. Pier...y the bill.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jebe... jaki stary, taki głupi... jednym z głównych elementów nośnych podwozia są PODŁUŻNICE. Ty chłopie chyba nigdy auta od spodu nie widziałeś na oczy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty jesteś element nośny cepie wiesz wogóle co to takiego? ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by powiedział Bronek K morzna! morzna !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eh widze de**le de**le wszedzie. po pierwsze gdzie on powiedział że to samochód na sprzedaż? po drugie sam na poczatku powiedział "...na długo to nie starczy. ale DO UZBIERANIA KASY NA NOWE PROGI starczy". Troche myślenia a nie od razu znajduja sie eksperci od kupowania samochodow... cebulandia aż sie patrzy bo jeden z drugim rok temu kupił mercedesa '93 rok z przebiegiem 100.000 a sie magicznie okazało że to nie prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widze ze z ciebie taki sam fachowiec jak ten z filmiku i cala reszta cymbalow ktorzy daja ci +. DO UZBIERANIA KASY NA NOWE PROGI starczy" jaki sens jest odwalac taka papranine, chyba ze do sprzedazy. pianka, podklad, szpachla,tarcze, papiery, kolor i 3 dni roboty to tez sa koszta a efekt jak dla mnie zerowy. ile to wytrzyma? miesiac? mercedesa '93 rok z przebiegiem 100.000 przyklad podales ze hej. trzeba byc de**lem zeby uwierzyc ze mercedes z 93 roku ma przejechane 100tys.to tak jak by uwierzyc dziwce ze jest dziewica
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
matmixmix i wiesz, że są takie de**le, że w to wierzą ? ;) Dlatego przykład bardzo trafny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
matmixmix, jeśli dla Ciebie efekt na tym filmiku jest zerowy to zupełnie tak samo jak Twój iloraz inteligencji...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej zastanawia mnie to, że za taką ilość szpachli i pianki gość musiał wybulić gotówkę, a za progi na allegro biorą po 56 zł (zadałem sobie trud i wygooglałem progi do E36), czyli dokłada drugie 50 zł i ma komplet... oczywiście tam trzeba spawać, też coś wypadało by przeszpachlować itd itp, ale widać że gość ma trochę fachu w ręce więc... po co kasę marnuje ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TheMaciej myślę, że to jest E39
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TheMaciej no ale dolicz sobie jeszcze do tego farbe podkładową, baranka albo jakiś inny specyfik bitumiczny,tarcze do flexa i elektrody zeby to pospawac. na warsztacie biorą 150 zł za wymiane progu jednego, dlatego zeby ratowac starego kaszlaka to w zupelniści wystarczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
porażka nie szkoda ci było czasu i kasy na materiał ? ile ci to wytrzyma 2tygodnie jak deszczu nie będzie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba se bylo audi kupic i problemu by nie bylo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To akurat żadna nowość. Bardzo często spotykam w pracy takie auta. Szczególnie gdy trzeba podnieść je na podnośniku i punkty do podnoszenia wpadają do środka. A najlepszy był klient matiza. Dla żartu zapytałem czy progi wytrzymają on na to "Paaaanie nie dawno robiłem je sam". Zapytałem czy jest blacharzem czy coś. On na to, że zakleił je włóknem szklanym i pianką :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cóż, zrobił jak umiał, widać że jakiś pseudo budowlaniec bo nakładać blichówką tynkarską szpachle to jest wyższy level.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla starego krunkla taka kosmetyka zupełnie wystarczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znajomy tak samo sobie naprawił jak mu przegląd nie przeszedł. Po naprawie nie było problemu z przeglądem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cool story bro! od kiedy do przeglądu trzeba mieć nie uszkodzone progi? auto nie przechodzi przeglądu jeśli jakiś element samochodu (jego stan) może stwarzać zagrożenie na drodze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"UWAŻAJCIE CO KUPUJECIE" Gość mi się podoba a szczególnie jego szczerość hehehe :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"WYGLĄDA JAK WYSTRUGANE Z DRZEWA", "UWAŻAJCIE CO KUPUJECIE" da się ??? da się !!! jego szczerość mnie rozbawiła :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane