Bieda nie moze byc powodem zabierania dzieci. A skoro dzieci byly czyste i zadbane i nie głodne , jak mowi pani z domu dziecka to znaczy ze tylko w urzędniczych oczach rodzina była zla. Urzednicy maja za duza władze.bo polska teraz nie jest prawicowa ani lewicowa tylko urzednicza , tak jak europa, a urzednicy sa rakiem ktory zabije nasza cywilizacje.
Go**o, pani z mopsu mowi zupełnie cos innego niz pani z domu dziecka, i to jest pokaz ze urzednik nie powinien sie mieszać do rodziny. Biedna rodzina nie jest zla rodzina tylko biedna i nie jest to powód by zabierać dzieci. A jak sie nie chce pomoc rodzinie to nie nalezy jej przeszkadzać. Urzednicy maja za wiele praw i za malo osobistej odpowiedzialności. .
Pani z MOPSu miała tylko wydawać decyzję o zasądzeniu pomocy pieniężnej dla rodziny, a nie powinna interesować się co się dzieje z dziećmi? Nie powinna interweniować jak dwumiesięczny wcześniak nie był ani razu u lekarza, bo mamusi się nie chciało??? Zastanów się co piszesz...
A czemu to pani urzednik, czy ty masz mowic co jest dobre dla tamtego dziecka, czy ma isc do lekarza czy szczepić, rodzice sa odpowiedzialni, duzo ludzi juz nie szczepi swoich dzieci , władza urzędnika powinna byc ograniczona do minimum, a wlasciwie urzednik nie powinien miec żadnej władzy.
grajcy, jeśli dziecko traktowane byłoby jak własność rodzica, naprawdę, źle by się działo. Dzieci mogłyby swobodnie być zaniedbywane, głodzone, gwałcone i nikomu nic do tego? Uważam, że dobrze się dzieje, że MOPS nie tylko daje pieniądze na dzieci, ale również interesuje się co się dzieje z dziećmi, jak te pieniądze są wykorzystywane. Zauważyłeś popielniczkę na stole? więc sam sobie odpowiedz na co pożytkowane są pieniądze z MOPS... JUż raz tej rodzinie odebrano dzieci- niczego ich to nie nauczyło!
A najlepsze jest to że teraz państwo czyli my będziemy dawali po 1000 zł na utrzymanie tych dzieci w domach dziecka. Jakby dać te 5000 zł miesięcznie tej rodzinie czy żyli by inaczej? Myślę że tak. Te urzędniczka nie rozumie że w domu najważniejsza jest miłość a nie kasa. Ale cóż urzędnik wie lepiej. A jeszcze wszystko pod groźbą że jak będzie współpracować to coś tam. Wstyd i hańba Nawet komuniści nie odbierali dzieci.
A na stronie są takie inrofmacje:
Jak mówi posłanka, miała także sygnały, że w wałbrzyskim MOPS-ie pracownicy słyszą wulgaryzmy i ciągłe groźby, że kilka osób czeka na ich miejsce, czują się zastraszani. W tej sprawie kontaktowało się z nią 26 pracowników.
- Pisma dotyczą bardzo wulgarnego odnoszenia się do pracowników, ograniczania ich działalności, wskazywania na czynności, które w tym momencie muszą być wykonane, permanentnej kontroli, która przybiera formę mobbingu i stwierdzeń typu, cytuję: "Spróbuj podskoczyć, a ktoś inny przyjdzie na twoje miejsce". To są najczęściej powtarz
Na stronie
http...
są takie informacje o pani dyrektor:
w wałbrzyskim MOPS-ie pracownicy słyszą wulgaryzmy i ciągłe groźby, że kilka osób czeka na ich miejsce, czują się zastraszani. W tej sprawie kontaktowało się z nią 26 pracowników.
- Pisma dotyczą bardzo wulgarnego odnoszenia się do pracowników, ograniczania ich działalności, wskazywania na czynności, które w tym momencie muszą być wykonane, permanentnej kontroli, która przybiera formę mobbingu i stwierdzeń typu, cytuję:
CD poprzedniego wpisu
"Spróbuj podskoczyć, a ktoś inny przyjdzie na twoje miejsce". To są najczęściej powtarzane zarzuty - mówi posłanka.
Skontaktowaliśmy się z dyrektor wałbrzyskiego MOPS-u, Grażyną Urbańską, która jest zaskoczona zarzutami i nie zgadza się z nimi. W MOPS-ie od wczoraj trwa kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.
Czy w ogóle oglądaliście ten film??? Kobieta urodziła wcześniaka i przez dwa miesiące nie miała czasu iść z nim do lekarza!! To nie bieda- to skrajna nieodpowiedzialność, żeby nie powiedzieć patologia!!!
Patologia? Zabrać dzieci to patologia? Kobieta ma 5 małych dzieci. Pomógł jej ktoś? Wiesz jaka to wyprawa z taką gromadą? Co ma dzieci zostawić same? Łatwo się tak ocenia innych. Dzieci jak widać kochają rodziców i chcą być z nimi. I co ? rozwala się taką rodzinę. Zastanówcie się jak by to wyglądało na zachodzie.
Dokładnie wiem jaka jest wyprawa z pięcioosobową gromadą do lekarz, bo sam prowadzę pogotowie rodzinne- mam obecnie 6 dzieci. Ale to nie powód by zaniedbywać którekolwiek z dzieci! Zauważyłeś, że ona w domu dziecka odwiedza tylko starsze dzieci, a młodszymi się nie interesuje, nawet nie chce wejść do pokoju gdzie one przebywają. To jest matka???
Z pustego to i SALOMON nie naleje... BIDA
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bieda nie moze byc powodem zabierania dzieci. A skoro dzieci byly czyste i zadbane i nie głodne , jak mowi pani z domu dziecka to znaczy ze tylko w urzędniczych oczach rodzina była zla. Urzednicy maja za duza władze.bo polska teraz nie jest prawicowa ani lewicowa tylko urzednicza , tak jak europa, a urzednicy sa rakiem ktory zabije nasza cywilizacje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Go**o, pani z mopsu mowi zupełnie cos innego niz pani z domu dziecka, i to jest pokaz ze urzednik nie powinien sie mieszać do rodziny. Biedna rodzina nie jest zla rodzina tylko biedna i nie jest to powód by zabierać dzieci. A jak sie nie chce pomoc rodzinie to nie nalezy jej przeszkadzać. Urzednicy maja za wiele praw i za malo osobistej odpowiedzialności. .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pani z MOPSu miała tylko wydawać decyzję o zasądzeniu pomocy pieniężnej dla rodziny, a nie powinna interesować się co się dzieje z dziećmi? Nie powinna interweniować jak dwumiesięczny wcześniak nie był ani razu u lekarza, bo mamusi się nie chciało??? Zastanów się co piszesz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czemu to pani urzednik, czy ty masz mowic co jest dobre dla tamtego dziecka, czy ma isc do lekarza czy szczepić, rodzice sa odpowiedzialni, duzo ludzi juz nie szczepi swoich dzieci , władza urzędnika powinna byc ograniczona do minimum, a wlasciwie urzednik nie powinien miec żadnej władzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
grajcy, jeśli dziecko traktowane byłoby jak własność rodzica, naprawdę, źle by się działo. Dzieci mogłyby swobodnie być zaniedbywane, głodzone, gwałcone i nikomu nic do tego? Uważam, że dobrze się dzieje, że MOPS nie tylko daje pieniądze na dzieci, ale również interesuje się co się dzieje z dziećmi, jak te pieniądze są wykorzystywane. Zauważyłeś popielniczkę na stole? więc sam sobie odpowiedz na co pożytkowane są pieniądze z MOPS... JUż raz tej rodzinie odebrano dzieci- niczego ich to nie nauczyło!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A najlepsze jest to że teraz państwo czyli my będziemy dawali po 1000 zł na utrzymanie tych dzieci w domach dziecka. Jakby dać te 5000 zł miesięcznie tej rodzinie czy żyli by inaczej? Myślę że tak. Te urzędniczka nie rozumie że w domu najważniejsza jest miłość a nie kasa. Ale cóż urzędnik wie lepiej. A jeszcze wszystko pod groźbą że jak będzie współpracować to coś tam. Wstyd i hańba Nawet komuniści nie odbierali dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na stronie są takie inrofmacje: Jak mówi posłanka, miała także sygnały, że w wałbrzyskim MOPS-ie pracownicy słyszą wulgaryzmy i ciągłe groźby, że kilka osób czeka na ich miejsce, czują się zastraszani. W tej sprawie kontaktowało się z nią 26 pracowników. - Pisma dotyczą bardzo wulgarnego odnoszenia się do pracowników, ograniczania ich działalności, wskazywania na czynności, które w tym momencie muszą być wykonane, permanentnej kontroli, która przybiera formę mobbingu i stwierdzeń typu, cytuję: "Spróbuj podskoczyć, a ktoś inny przyjdzie na twoje miejsce". To są najczęściej powtarz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na stronie http... są takie informacje o pani dyrektor: w wałbrzyskim MOPS-ie pracownicy słyszą wulgaryzmy i ciągłe groźby, że kilka osób czeka na ich miejsce, czują się zastraszani. W tej sprawie kontaktowało się z nią 26 pracowników. - Pisma dotyczą bardzo wulgarnego odnoszenia się do pracowników, ograniczania ich działalności, wskazywania na czynności, które w tym momencie muszą być wykonane, permanentnej kontroli, która przybiera formę mobbingu i stwierdzeń typu, cytuję:
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CD poprzedniego wpisu "Spróbuj podskoczyć, a ktoś inny przyjdzie na twoje miejsce". To są najczęściej powtarzane zarzuty - mówi posłanka. Skontaktowaliśmy się z dyrektor wałbrzyskiego MOPS-u, Grażyną Urbańską, która jest zaskoczona zarzutami i nie zgadza się z nimi. W MOPS-ie od wczoraj trwa kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy w ogóle oglądaliście ten film??? Kobieta urodziła wcześniaka i przez dwa miesiące nie miała czasu iść z nim do lekarza!! To nie bieda- to skrajna nieodpowiedzialność, żeby nie powiedzieć patologia!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patologia? Zabrać dzieci to patologia? Kobieta ma 5 małych dzieci. Pomógł jej ktoś? Wiesz jaka to wyprawa z taką gromadą? Co ma dzieci zostawić same? Łatwo się tak ocenia innych. Dzieci jak widać kochają rodziców i chcą być z nimi. I co ? rozwala się taką rodzinę. Zastanówcie się jak by to wyglądało na zachodzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie wiem jaka jest wyprawa z pięcioosobową gromadą do lekarz, bo sam prowadzę pogotowie rodzinne- mam obecnie 6 dzieci. Ale to nie powód by zaniedbywać którekolwiek z dzieci! Zauważyłeś, że ona w domu dziecka odwiedza tylko starsze dzieci, a młodszymi się nie interesuje, nawet nie chce wejść do pokoju gdzie one przebywają. To jest matka???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie jest caritas i kościól?Ponoć tak bardzo leży im los dzieci na sercu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane