A skad ten pomysl? Przeciez zlozone do modlitwy dlonie, czy skrzyzowane na piersi ramiona spotyka sie nawet u Indian, a o wplywie filozofii hinduskiej na cywilizacje Ameryk raczej ciezko mowic...
Chodzi o powtarzalność i rytmikę.Pomyśl o różańcu i pomyśl,że powstał raczej całkiem niedawno w porównaniu do innych metod medytacji potępianych przez KK.
eee, cos krecisz. Rytmicznie i powtarzalnie to sie juz Sumerowie, czy Egipcjanie modlili, walac od czasu do czasu poklony do slonca, czy innych bostw; o Zydach nie wspomne (wystarczy spojrzec na nich pod Sciana placzu, a stare to jak swiat) a wtedy o jakichs jogach nikt jeszcze nie slyszal. A rozaniec, czy szerzej przedmiot sjuzacy odliczaniu modlitw, to przedmiot mocno starowity, znacznie bardziej niz nasze nieszczesne jogi (swoja droga jak dla mnie malo rytmiczna, ale do konca nie wiem, bo nigdy nie "jogowalem")
Hehehe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzę ciężko się modlisz xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciezko sie modlic ze zwiazanymi raczkami :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehe poczekaj pomogę :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Usta usta? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A któż Cie tak zniewolił niewiasto?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oh...Kary..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeszkadzam?:)(:
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skad.. Jup :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak Rexiczka tak w usta w usta ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja korzystając z tego ,że jesteś skrępowana proponuję coś innego do ust.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tekila! Tekila!:)(:
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Voltare..oh..:)Kary..wies co Rexi lubi najbardziej :))) mniam :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty wiesz że ja czekam na Ciebie normalnie będę lać po tyłku :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi to bardziej na jakas yoge wyglada (chyba ze to tez jakas forma modlitwy - specjalista nie jestem)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej modlitwy są naśladownictwem jogi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skad ten pomysl? Przeciez zlozone do modlitwy dlonie, czy skrzyzowane na piersi ramiona spotyka sie nawet u Indian, a o wplywie filozofii hinduskiej na cywilizacje Ameryk raczej ciezko mowic...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi o powtarzalność i rytmikę.Pomyśl o różańcu i pomyśl,że powstał raczej całkiem niedawno w porównaniu do innych metod medytacji potępianych przez KK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eee, cos krecisz. Rytmicznie i powtarzalnie to sie juz Sumerowie, czy Egipcjanie modlili, walac od czasu do czasu poklony do slonca, czy innych bostw; o Zydach nie wspomne (wystarczy spojrzec na nich pod Sciana placzu, a stare to jak swiat) a wtedy o jakichs jogach nikt jeszcze nie slyszal. A rozaniec, czy szerzej przedmiot sjuzacy odliczaniu modlitw, to przedmiot mocno starowity, znacznie bardziej niz nasze nieszczesne jogi (swoja droga jak dla mnie malo rytmiczna, ale do konca nie wiem, bo nigdy nie "jogowalem")
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jednakże chodzi o to samo.Wprowadzić swój umysł w stan świadomości podobny do snu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...ehehehehe? Medytowałbym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widoki boskie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zacne widoki ;-) chyba do kościoła czas wracać;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane