jak byłem mały i się wyje*ałem, dłoń miałem przestawioną tak, że wyskoczyła mi z nadgarstka to nawet nie zauważyłem tego. Wstałem i dopiero znajomi powiedzieli żebym podciągnął bluzę, jak zobaczyłem to momentalnie słabo mi się zrobiło ;-)
za moich czasow .rocznik 85 gralo sie w pile . gdzies na trawniku czasem slupki z kamieni etc wyj3balo sie na rowerze do dzis nigdy nie mialem nic zlamanego chociaz po pijaku robilem rozne rzeczy o ktorych wole nie pamietac.a tu dzieciak robi z siebie pajaca i lamie rece .
Gdy byłem w jego wieku określenie parkour co najwyżej znaczyło parę kur! Ale rękę złamałem w podobny sposób tyle że wyżej było... Po zajściu wróciłem do domu i tłumaczę mamie, że rękę złamałem, musiałam jeszcze sąsiada zawołać by mi mamę ocucił i zawiózł mnie do szpitala hehe. Jechałem żółtą syreną 105 z ręką na książce niby miało to usztywnić - ahh te wspomnienia...
Ale urwał/złamał... ale to było dobre
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajna nuta ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twardy gó*****z, nawet nie zająknął...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak byłem mały i się wyje*ałem, dłoń miałem przestawioną tak, że wyskoczyła mi z nadgarstka to nawet nie zauważyłem tego. Wstałem i dopiero znajomi powiedzieli żebym podciągnął bluzę, jak zobaczyłem to momentalnie słabo mi się zrobiło ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do czasu.... (kilka sekund mu daje)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobny w szoku człowiek tak bólu nie czuje. Ja miałem tak ze złamaną kostką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie powiedziałbym że twardy, daję mu kilka/kilkanaście minut i ból da o sobie znać!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cos czuje ze zlamal cos jescze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ała
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za moich czasow .rocznik 85 gralo sie w pile . gdzies na trawniku czasem slupki z kamieni etc wyj3balo sie na rowerze do dzis nigdy nie mialem nic zlamanego chociaz po pijaku robilem rozne rzeczy o ktorych wole nie pamietac.a tu dzieciak robi z siebie pajaca i lamie rece .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
robi to co lubi i jak jobnie to nie beczy a ty palant jesteś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektórzy pochodzą od małpy. Co widać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ta reszta od osłów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy mistrz zaczynał od potknięć...bo nim się zostaje a nie rodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
c? trening czyni mistrza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz może naqurwiać węgorza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idzie z ta złamaną ręką jakby się mu co najwyzej paznokiec złamał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to jest " parkurę " ????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy byłem w jego wieku określenie parkour co najwyżej znaczyło parę kur! Ale rękę złamałem w podobny sposób tyle że wyżej było... Po zajściu wróciłem do domu i tłumaczę mamie, że rękę złamałem, musiałam jeszcze sąsiada zawołać by mi mamę ocucił i zawiózł mnie do szpitala hehe. Jechałem żółtą syreną 105 z ręką na książce niby miało to usztywnić - ahh te wspomnienia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na nananana :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane