Przez adres zamieszkania bezdomni nie mogli znaleźć pracy bo go nie mieli w dowodzie. Ciekawo co teraz zrobią pracodawcy gdy nikt nie będzie miał adresu. A po co ci kolor oczu i wzrost. To było tylko takie komunistyczne przypominanie tobie ze władza wie jak wyglądasz i ze ciebie złapie gdy narozrabiasz. Z góry zakładano ze każdy obywatel jest przestępcą.
Urzędy nie powinny takich zaświadczeń wydawać i problem z głowy. Bo niby czemu pracodawcy mieliby odmawiać pracy bezdomnym? Gdy bezdomny dostanie prace to sobie coś przecież wynajmie!
I już wysyp teorii spiskowych. Chipowanie, pożyczki itp. Paranoja.
Każdy człowiek czy stary czy młody ma swój numer PESEL. W nim są zawarte wszelkie informacje o Tobie. W wielu krajach podawany jest adres korespondencyjny, bo mieszkać możesz w różnych częściach kraju ( np praca zmusza Cię do częstych przeprowadzek ). Nie latasz po urzędach, nie płacisz za wymianę dowodu, jedynie zgłaszasz na poczcie zmianę adresu. I tyle. Nikt nikogo nie okrada ani nie chipuje. Ale mądre głowy w Polsce już węszą spisek....
Według mnie teraz będzie więcej osób stało w kolejce w urzędzie po zaświadczenie o miejscu zameldowania a jest ono ważne tylko 3 miesiące no i koszt 17 zł. Chyba, że jestem w błędzie ?
@Zaglebiak06 - To zależy, czy jedyną zmianą są te w dowodzie osobistym, czy także w urzędach, bankach itp. Mieszkam za granicą i w kraju, w którym przebywam taki system działa od dawna. Nie ma adresu zameldowania w dokumencie, ale w różnych instytucjach nie potrzebne są te dane. Jedyne co ich interesuje to PESEL. Potem podaje się tylko adres korespondencyjny i tyle. Ilu jest ludzi w Polsce zameldowanych w miejscu A, ale mieszkających w miejscu B? I tak często podaje się i adres korespondencyjny i zameldowania. Pytanie tylko: po co?
A tak pijaczek pojedzie na izbę. Rano wyjdzie, do domu sobie wróci. Pić trzeba z głową a nie urzynać się jak św***a do tego stopnia, że się nie wie co się robi i leży się na chodniku obrzyganym.
to taka przygrywka przed masowym chipowaniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam się z tobą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem, jak ty, ale ja się zachipować nie dam po dobroci. jak mnie wezmą żywcem i siłą oznaczą, to jedyna metoda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez adres zamieszkania bezdomni nie mogli znaleźć pracy bo go nie mieli w dowodzie. Ciekawo co teraz zrobią pracodawcy gdy nikt nie będzie miał adresu. A po co ci kolor oczu i wzrost. To było tylko takie komunistyczne przypominanie tobie ze władza wie jak wyglądasz i ze ciebie złapie gdy narozrabiasz. Z góry zakładano ze każdy obywatel jest przestępcą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potrzebne będzie dodatkowe zaświadczenie potwierdzające zameldowanie wydane z urzędu miasta lub gminy za 17 zł !!! Brawo za ulepszenie !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Urzędy nie powinny takich zaświadczeń wydawać i problem z głowy. Bo niby czemu pracodawcy mieliby odmawiać pracy bezdomnym? Gdy bezdomny dostanie prace to sobie coś przecież wynajmie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żeby innym się lepiej na Twoje konto pozyczki brało....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czekaja na muslimów hehe jak takiej wpiszą kolor oczu czy inne jak to wygląda jak worek ziemniaków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I już wysyp teorii spiskowych. Chipowanie, pożyczki itp. Paranoja. Każdy człowiek czy stary czy młody ma swój numer PESEL. W nim są zawarte wszelkie informacje o Tobie. W wielu krajach podawany jest adres korespondencyjny, bo mieszkać możesz w różnych częściach kraju ( np praca zmusza Cię do częstych przeprowadzek ). Nie latasz po urzędach, nie płacisz za wymianę dowodu, jedynie zgłaszasz na poczcie zmianę adresu. I tyle. Nikt nikogo nie okrada ani nie chipuje. Ale mądre głowy w Polsce już węszą spisek....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według mnie teraz będzie więcej osób stało w kolejce w urzędzie po zaświadczenie o miejscu zameldowania a jest ono ważne tylko 3 miesiące no i koszt 17 zł. Chyba, że jestem w błędzie ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Zaglebiak06 - To zależy, czy jedyną zmianą są te w dowodzie osobistym, czy także w urzędach, bankach itp. Mieszkam za granicą i w kraju, w którym przebywam taki system działa od dawna. Nie ma adresu zameldowania w dokumencie, ale w różnych instytucjach nie potrzebne są te dane. Jedyne co ich interesuje to PESEL. Potem podaje się tylko adres korespondencyjny i tyle. Ilu jest ludzi w Polsce zameldowanych w miejscu A, ale mieszkających w miejscu B? I tak często podaje się i adres korespondencyjny i zameldowania. Pytanie tylko: po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
był adres to policja zawiozła ,,pijaczka,,pod wskazany adres a to może zdarzyć się każdemu.to jeden z minusów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tak pijaczek pojedzie na izbę. Rano wyjdzie, do domu sobie wróci. Pić trzeba z głową a nie urzynać się jak św***a do tego stopnia, że się nie wie co się robi i leży się na chodniku obrzyganym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby poszukujący ciebie komornik mógł zlicytować Pałac Kultury
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spisz sobie na kartce te dane, jak ich nie pamiętasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane